Myślę o założeniu pod ramą gravela trzeciego koszyka na bidon i zastanawiam się nad najlepszym rozwiązaniem. Domyślam się, że zamontowany tam bidon będzie miał większe szanse na wypadnięcie, w porównaniu do typowego mocowania wewnątrz trójkąta ramy, zwłaszcza przy jeździe po tarce, bruku czy korzeniach.
Widziałem, że niektóre osoby używają do tego koszyków do toreb na widelec i bidon przymocowują do nich elastycznymi paskami, inne takich strapów używają ze zwykłymi koszykami na bidon, a jeszcze inne samych koszyków.
Przerabialiście któreś z tych rozwiązań? Jak się sprawdziło?