Przemek15 Napisano Niedziela o 21:13 Napisano Niedziela o 21:13 Szukam roweru MTB do jazdy po płaskim terenie. Drogi leśne, korzenie, czasem luźny kamień, często spotykany piasek, który po deszczu zamienia się w błoto. Jakiś czas temu kupiłem taniego Rometa na budżetowych podzespołach w celu odchudzenia się ze znacznej otyłości. Połknąłem bakcyla rowerowego i chciałbym kontynuować przygodę na lepszym sprzęcie. Wzrost: 183, obecna waga: 90 kg. Preferuję długie wyprawy do 100 km w łatwych terenie. Myślę o swoim pierwszym maratonie do 200 km. Szukam więc roweru wytrzymałego i mało awaryjnego, któremu można zaufać, a w razie czego prosto i tanio naprawić. Zależy mi na wygodnej, stosunkowo wyprostowanej pozycji. W mojej okolicy jest autoryzowany sklep rowerów marki TREK. Upatrzyłem sobie model Trek Procaliber 6. Chodzą jednak słuchy, że rower ten jest przepłacony. Inne marki, np. Cube, a nawet Giant, oferują trochę lepszy osprzęt. Problem w tym, że nie mam jak się do tych rowerów przymierzyć, więc kupowałbym w ciemno przez internet. Moje zasadnicze pytanie brzmi: Czy ktoś kto kupuje takiego Treka za cenę 5500 zł to naiwniak nie znający się na rowerach, uwiedziony jedynie marketingiem, czy też rama Treka jest warta tej ceny? Będę wdzięczny za opinie. Cytuj
leotdipl Napisano Poniedziałek o 07:45 Napisano Poniedziałek o 07:45 Musisz się wybrać i przymierzyć. Nie kupuj zdalnie. Ja tak zrobiłem. Mam podobne parametry i były podobne oczekiwania. Pozycja. Trek może być produkowany w Chinach. Cytuj
chudzinki Napisano Poniedziałek o 08:33 Napisano Poniedziałek o 08:33 https://www.giant-bicycles.com/pl/roam-1 Założysz w razie potrzeby bagażnik, błotniki, opony ponad 2 cale i masz odpowiedni napęd do takiej jazdy. Trek, o którym myślisz pewnie ma malutką zębatkę z przodu i wielką kasetę z tyłu. Trek zwykle jest droższy od innych, ale zdarzają się promocje i wtedy warto kupić. Cytuj
uzurpator Napisano Poniedziałek o 08:36 Napisano Poniedziałek o 08:36 Rower górski do jazdy po płaskim? Teraz to się grawel nazywa. Z płaską kierownicą. Cytuj
lelek2 Napisano Poniedziałek o 11:28 Napisano Poniedziałek o 11:28 https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-10.0-sl-3 Rozmiar może będzie ok Znajomy taki kupił. Super lekki. Masz amortyzator sida z blokadą, lekkie obręcze, szybkie opony xc. Cały grupa gx Sztyca i kierownica z carbonu, które powinny dodatkowo tłumic dragania. Dokupisz dobre gripy i siodełko sqlab za 500zł i będzie super komfort na długie trasy Cytuj
Maciorra Napisano Poniedziałek o 11:35 Napisano Poniedziałek o 11:35 @lelek2 Napęd 32 x 11-52 na płaskie trasy? Żeby zajechać trzy najmniejsze koronki i nigdy nie użyć największych?:) Tak jak koledzy wyżej pisali - gravel z barankiem lub bez, poziom komfortu regulować szerokością opony i nawijać kilometry... 1 Cytuj
lelek2 Napisano Poniedziałek o 11:49 Napisano Poniedziałek o 11:49 Mam takiego gravela i na trasy mazowieckie lipa. Za dużo piachu, korzeni, nierówności. Chyba że ważysz 60-70kg to może i gravel będzie ok. Ale przy 193cm i 105kg wagi odpada całkowicie ze względu na komfort Przerobiłem tego gravela bardziej pod asfalt. Co do kasety. Dokupi 2 łańcuchy i robi rotacje z trzech łańcuchów. Może 10k km wytrzyma. Mi wytrzymała kaseta około 5k km ale dużo interwałów i czasówek + odpowiednia waga Cytuj
lelek2 Napisano Poniedziałek o 12:56 Napisano Poniedziałek o 12:56 (edytowane) Można też zmienić zębatkę na maksymalnie 36t Edytowane Poniedziałek o 12:57 przez lelek2 Cytuj
Przemek15 Napisano Poniedziałek o 14:15 Autor Napisano Poniedziałek o 14:15 2 godziny temu, Maciorra napisał: @lelek2 Napęd 32 x 11-52 na płaskie trasy? Żeby zajechać trzy najmniejsze koronki i nigdy nie użyć największych?:) Tak jak koledzy wyżej pisali - gravel z barankiem lub bez, poziom komfortu regulować szerokością opony i nawijać kilometry... Nie toleruję baranka. Szeroka opona z agresywnym bieżnikiem daje mi poczucie bezpieczeństwa na luźnych kamieniach i wystających korzeniach w lesie. Lubię amortyzator z przodu. Myślałem o gravelu z uwagi na panującą modę. Ale gravel bez baranka, z szeroką oponą i przednim amortyzatorem to chyba właśnie MTB się nazywa. 5 godzin temu, chudzinki napisał: https://www.giant-bicycles.com/pl/roam-1 Założysz w razie potrzeby bagażnik, błotniki, opony ponad 2 cale i masz odpowiedni napęd do takiej jazdy. Trek, o którym myślisz pewnie ma malutką zębatkę z przodu i wielką kasetę z tyłu. Trek zwykle jest droższy od innych, ale zdarzają się promocje i wtedy warto kupić. Zacny rower. Ma dużą zębatkę z przodu, co umożliwi rozpędzenie się na utwardzonej, płaskiej nawierzchni. Tego mi było trzeba. Ale kąt główki jest bardzo duży. Czy rower nie będzie tańczył na piachu? Cytuj
Maciorra Napisano Poniedziałek o 14:51 Napisano Poniedziałek o 14:51 Cytat Nie toleruję baranka. Jasna sprawa, nie ma obowiązku:) Cytat Ale gravel bez baranka, z szeroką oponą i przednim amortyzatorem to chyba właśnie MTB się nazywa. Nie, bo napęd. Zobacz co dostajesz w MTB, a co w gravelach, albo crossach, takich jak ten Roam proponowany powyżej. Napęd MTB w Twoim przypadku nie ma sensu, a to znaczy, że albo kupisz MTB i założysz do niego nizinny napęd (może być ciężko z miejscem na odp zębatkę z przodu), albo znajdziesz rower typu cross/gravel z prostą kierą gdzie będzie się dało włożyć grubego laczka. Cytuj
chudzinki Napisano Poniedziałek o 14:55 Napisano Poniedziałek o 14:55 37 minut temu, Przemek15 napisał: Ale kąt główki jest bardzo duży. Czy rower nie będzie tańczył na piachu? Standardowy kąt w rowerach do "jazdy po płaskim". Im bardziej zjazdowy rower tym niższy kąt. Do zachowania roweru na różnych nawierzchniach największy wpływ mają opony. Cytuj
marvelo Napisano Poniedziałek o 15:01 Napisano Poniedziałek o 15:01 (edytowane) Liczy się też offset widelca, co dopiero w kombinacji z kątem główki ramy i realną wielkością koła (wysokością opony) daje wypadkowy trail. Ten Giant ma widelec o offsecie 42 mm (dość małym, a im mniejszy offset tym większy trail przy tym samym kącie), co przy fabrycznej oponie daje trail 85 mm i powinien być dość stabilny, nawet na piachu. Edytowane Poniedziałek o 15:02 przez marvelo 2 Cytuj
lelek2 Napisano Poniedziałek o 15:51 Napisano Poniedziałek o 15:51 (edytowane) Pamietaj że w giant max 44mm opona. Jak masz jakieś górki to tym giantem ciężko Ci będzie, tak samo z piachem. Taka zębatka może być za duża. To sie nada jak chcesz jechać 50km/h+ Wszystko zależy od twoich tras. Sprawdz swój aktualny rower (opony, amortyzator, zębatke, kasete). Przemyśl co byś chciał zmienić i będziesz wiedział czego dokładnie szukasz. W gravelu mam zębatke 40 i napęd 10-45. Do 55km/h spokojnie mi starcza Ja bym szedł w 2,25-2,4” opony. Piach, błoto, komfort. Szersza opona i niższe ciśnienie Szersza opona nie musi oznaczać wyższych oporów toczenia. Do opon sprawdz: https://www.bicyclerollingresistance.com Edytowane Poniedziałek o 16:03 przez lelek2 Cytuj
chudzinki Napisano Poniedziałek o 16:13 Napisano Poniedziałek o 16:13 53mm max tire size Max. szerokość opony 53 mm (widelec < 45 mm) Nie wiem o co chodzi z widelcem, ale on na pewno nie jest przeszkodą w szerszej oponie. O ile nie zmienili ramy to na tył również wejdzie więcej. O reszcie nie będę dyskutował, bo chyba piszemy o innych wymaganiach autora. Cytuj
Ponurak Napisano Poniedziałek o 16:50 Napisano Poniedziałek o 16:50 Nie lepiej rower crossowy do jazdy na płaskim jak nie chcesz baranka? Cytuj
Wojcio Napisano Poniedziałek o 17:07 Napisano Poniedziałek o 17:07 Zobacz Marina DSX FS - wersja z widelcem powietrznym. Ja do takich celów mam DSX z widelcem karbonowym. MTB szukaj jak się często odrywasz od ziemi. Cytuj
Przemek15 Napisano Poniedziałek o 19:58 Autor Napisano Poniedziałek o 19:58 3 godziny temu, Ponurak napisał: Nie lepiej rower crossowy do jazdy na płaskim jak nie chcesz baranka? Rower crossowy w moim przekonaniu ma węższą oponę niż rower MTB. Chociaż jeżdżę po płaskim, to jednak jest to las, gdzie jest dużo korzeni, kamieni, a często także piach. Moim priorytetem jest bezpieczeństwo i wygoda, a nie prędkość. Bardzo rzadko jadę szybciej niż 20 km/h, a często jest to tempo spacerowe. Dlatego wybrałem rower MTB jako swój główny rower. Nie znaczy to, że w przyszłości nie sprawię sobie crossowego na drogi szutrowe i częściowo utwardzone, a może nawet dam się kiedyś przekonać do gravela. Ale dziś rozmawiamy o rowerze MTB - to jest mój wybór. Pamiętaj, że nadal mam nadwagę, więc im lepsza amortyzacja grubą oponą, tym lepiej dla mnie. Zasadniczo chodzi o to, że na tym Treku mogę pojeździć, aby go przetestować. Problem z tym, że oferta wydaje się mało atrakcyjna, bo ten osprzęt jest montowany w rowerach niższej klasy. Toteż mam pytanie, czy ta rama jest tak fenomenalna, że warto za nią płacić jak za zboże, czy też kupienie Treka to naiwność i faktycznie lepiej pojechać gdzieś dalej, do innego miasta, aby sprawdzić np. Gianta. Rometa, którego mam, już nie chcę Cytuj
smw44199 Napisano Poniedziałek o 20:22 Napisano Poniedziałek o 20:22 Trek- gwarancja dożywotnia na ramę Giant- gwarancja dożywotnia na ramę Cytuj
Greg1 Napisano Poniedziałek o 21:01 Napisano Poniedziałek o 21:01 (edytowane) Godzinę temu, Przemek15 napisał: Pamiętaj, że nadal mam nadwagę Ja na szczęście przy tym samym wzroście ważę kilogram mniej niż Ty i nie mam nadwagi 😁 Jeśli Ci się ten Trek podoba to ponegocjuj cenę, urwij ile się da (chociaż wiosna idzie i sprzedawcy mało chętni to obniżek). Ten Trek jest krytykowany bo w tej dość wysokiej cenie ma podstawowe hamulce, które jednak na płaskie są wystarczające i kiepski amor, z którego schodzi ta czarna anoda. Amor w sumie z czasem można wymienić ale można też od razu kupić rower z lepszymi gratami. Jak masz możliwość przejechać się gdzieś do innego miasta to warto pooglądać inne rowery. Może masz nie tak daleko do Warszawy, Gdańska, Poznania, Krakowa, Wrocławia gdzie są sklepy stacjonarne Centrum Rowerowe a oni mają trochę modeli na stanie. Jest też dość fajny Rockrider Race 540 w Dacathlonie ale on raczej nie oferuje zbyt wyprostowanej pozycji Edytowane Poniedziałek o 21:03 przez Greg1 Cytuj
Tyfon79 Napisano Poniedziałek o 21:18 Napisano Poniedziałek o 21:18 @Przemek15 Radził bym ci jednak unikać amorów pokroju Judy bo przy twojej wadze będzie to lipa. Trek nie jest zły ale szukaj czegokolwiek co ma z przodu minimum Recona. Cytuj
StrayRider Napisano Poniedziałek o 22:00 Napisano Poniedziałek o 22:00 Cytat Moje zasadnicze pytanie brzmi: Czy ktoś kto kupuje takiego Treka za cenę 5500 zł to naiwniak nie znający się na rowerach, uwiedziony jedynie marketingiem, czy też rama Treka jest warta tej ceny? "naiwniak" - Nie. Przecież ktoś musi finansować nowe rozwiązania w "najwyższych" modelach I coś z tego jest dostępne później w modelach tańszych. " Dla kogo jest ten rower? Trek Procaliber 6 jest opcją idealną dla rowerzystów pragnących wejść do świata wyścigów MTB bez konieczności kupowania drogiego i zaawansowanego roweru. To przystępny i solidny sprzęt, który dostarczy Ci sportowych emocji podczas wyścigów lub na singletrackach. Model ten został stworzony dla rowerzysty, który chce dysponować maksimum prędkości i mocy, aby utrzymać się na prowadzeniu. To idealna baza do rozwoju umiejętności, która równoważy sportowe osiągi z przystępną ceną. " iofftop: A biorąc pod uwagę: Cytat któremu można zaufać, a w razie czego prosto i tanio naprawić. Zależy mi na wygodnej, stosunkowo wyprostowanej pozycji. Cytat Bardzo rzadko jadę szybciej niż 20 km/h, a często jest to tempo spacerowe. i pomijając: Cytat Myślę o swoim pierwszym maratonie do 200 km ,że nie jest to walka o podium (przy tempach codziennych 20km/h) To przesiadka z "taniego Rometa na budżetowych podzespołach"(dobrze było by podać model) na coś w stylu: Merida BIG NINE 300 LITE L była by wystarczająca. I był oby spełnione: -można zaufać; -tanio naprawić; -wyprostowana pozycja; -tempo spacerowe; Amortyzator: waga + prędkość + teren - aż tak bym się nie obawiał - ewentualnie zawsze można wymienić Cytuj
Przemek15 Napisano Wtorek o 01:45 Autor Napisano Wtorek o 01:45 Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Ostatecznie zrezygnowałem z zakupu tego Treka. Faktycznie wygląda na nieco przepłacony. Do tego skorzystałem z porady jednego z forumowiczów i przyjrzałem się dotychczasowemu rowerowi. Mam dwa blaty z przodu, z czego najczęściej jeżdżę na zębatce 36. A więc jedna zębatka 30 to będzie dla mnie za mało. Zapłacić sporo, a potem być niezadowolonym, to żaden interes. Najprawdopodobniej zdecyduję się na któryś z rowerów tajwańskich. To nie wygląda źle: https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/4085/bignine-500 To więcej niż potrzebuję. Ale, Panowie, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Kto wie, czy za rok moje potrzeby nie wzrosną. Dlatego chciałbym mieć nieco lepsze hamulce niż MT-200. A co do maratonu 200 km: nie chodzi o ściganie się, lecz o dojechanie! Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi. Cytuj
marcin_ostrów Napisano Wtorek o 08:26 Napisano Wtorek o 08:26 Akurat set hampli z tarczami bardzo łatwo wymienić za 500-600 pln max . Cytuj
chudzinki Napisano Wtorek o 10:29 Napisano Wtorek o 10:29 17 godzin temu, Wojcio napisał: Zobacz Marina DSX FS - wersja z widelcem powietrznym. Ja do takich celów mam DSX z widelcem karbonowym. @Wojcio zakładam, że to ta sama rama. Jak szeroka opona wejdzie z tyłu? Cytuj
wojtt80 Napisano Wtorek o 11:03 Napisano Wtorek o 11:03 Jest jeszcze sztywny Scott Scale, szczerze to mi się podoba. Ma w zasadzie wszystko potrzebne do jazdy leśno/polnej. Opona 2.4 montowana seryjnie także miejsce jest. Amora nie ma, fakt, mniej rzeczy do serwisowania:) https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/scott-scale-gravel-20-nx-eagle-12s-2025-rower-gravelowy/141886397/p Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.