Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 446
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez uzurpator

  1. @Maciorra To nie mój rower! Znalazłem w internecie! W życiu bym czegoś takiego!
  2. O, tak można było zrobić. Dźwiga mnie od samego patrzenia.
  3. Problem polega na tym, że taki kanoniczny napęd 1xX z mamucią kasetą jest przeznaczony właśnie do orki w górach. Gdzie siłą rzeczy większość czasu się pod górę jeździ. Poza nimi to sprawdza się średnio, gdyż jakkolwiek byś tego nie zestawił, będziesz wozić zbędne biegi i ograniczysz dostępne do 6-8 z 11. Lub odwrotnie - jak optymalnie zestawisz napęd na 'płaskie' to w górach braknie przełożenia. Za czasów złej, niedobrej, fuj, obrzydliwej przedniej przerzutki można to było ze sobą pożenić, ale to było dawno temu, wujowe i powodowało raka.
  4. Pełne Deore 11rz to wybór patrycjuszy. Jeżeli będziesz ciorać góry, to zębatka z przodu 30 lub 32. Jeżeli niekoniecznie, to zębatka największa jaka wejdzie w ramę.
  5. Dla profesjonalnego złodzieja, zabezpieczenia to tylko liczba sekund potrzebnych do ich otwarcia. Ulocki i inne wynalazki służą do odrzucenia złodzieja okazjonalnego oraz do wyglądu na niewartego świeczki w kwestii kradzieży w porównaniu do roweru obok.
  6. Ale nie będzie, gdyż węgiel jest już tak efektywny na ile pozwala termodynamika. Więc w praktyce Chiny idą ostro w atom, słońce i pracują na fuzją. Czyli tak samo jak wszyscy.
  7. Rozwiązaniem zatem wydaje się kupowanie produktów które trzymają poziom, a magiczna siła kapitalizmu wyeliminuje śmieci.
  8. Prawdziwa kaseta szosowa. 11-21, 10 rzędów. Nie jakieś tam ściemiane współczesne paści dla "szosowców" . Jeszcze korbę 53-39 i stalową ramę pod obręczówki muszę sobie zorganizować . .
  9. Normalnie. Miałem dużo więcej, często dziwacznych, awarii związanych z każdym rodzajem osprzętu niż ze spinkami. Ponieważ ze spinkami, eksploatowanymi lekceważąco, miałem zero.
  10. @Greg1 Pewno też, ale to skutek uboczny posiadania 2m wzrostu. Poza tym nie wiem co to ma do chwalenia się. Jedno i drugie. Po dwudziestu kilku latach mogę chyba pewne wnioski na temat awaryjności różnych komponentów wyciągnąć?
  11. Sugerujesz, że eksploatacja bezproblemowa przez ~8000h jest ekwiwalentem pojedynczego wypadku? Urwałem więcej przerzutek, wybuchłem więcej dętek, zerwałem setki szprych. Nawet kilka widelców mi strzeliło przez ten czas. EDIT: Zresztą, ze względu na cięzki autyzm, często przedłużam łańcuchy o 1-2 ogniwa dodając te ogniwa za pomocą dodatkowych spinek. Bo mam wizję zmiany kasety z 11-23 na 11-32. Nawet spinki które palcami prawie bez oporu rozpinam wciąż trzymają łańcuch w kupie.
  12. Od dwudziestu z drobnymi lat, oraz ~10k kilometrów na rok liczba razy kiedy rozpięła mi się spinka wynosi 0.
  13. Łańcuch w szklany słoki, doń benzyna, zamykasz szczelnie, to w pełnej immersji w ultradźwięk. Czyści dogłębnie. Mnie tam się nie chce. Łańcuchy kosztują 50-70zł i starczają na rok. Ja przecieram, oliwię, jadę. Wbrew temu co twierdzą producenci, spinki nie są jednorazowe.
  14. @chester_jds Tak, oczywiście jest to kosztem wzniosu, ale mnie to generalnie rybka, bo mając te 2m wzrostu i tak mam stosik podkładek pod mostkiem. Główny problem jest taki, że 500zł za mostek to ja nie dam. Allah mnie jeszcze nie opuścił. Czy jesteś gotowy na konsekwencje tego co próbujesz tu zasugerować? Czy w ogóle to przemyślałeś? Nie jest to jedyna rzecz której nie rozumiesz. Powiedziałbym, że kwota Twojego niezrozumienia dramatycznie przewyższa stan przeciwny.
  15. Rower włóczęgowy v2.0. Rama MTB z barankiem. Na dobrą sprawę, jak gdzieś znajdę w sensownych pieniądzach mostek 10mm to pewno zmienię, bo mam kokpit o atom za długi.
  16. @przecietny.kolarz "Kupujesz lekko za długi rower i masz po zawodach, bo jazda na mostku 30-40mm z barankiem raczej jest mało przyjemna." Regularnie jeżdżę na mostku 35mm i baranku. Ku memu zaskoczeniu, zaburzeń erekcji jeszcze do tego nie mam.
  17. Poszukać małej ramy pod koła 26", zdarzają się na OLX, i zbudować na karbą/tytą komponentach z chin. Poza może przyzwoitym amorem. Ewentualnie można sobie zrobić mulleta 27.5"/26". EDIT: w tych samych chinach można kupić korby 150-155mm. Niestety, rynek rowerowy ma w D4 osoby poniżej 170cm, i pcha wszystkim 29" bo hetero samcom się wydaje, że będą szybciejsze jak będą miały większe kółka. Tak na marginesie, w Japonii są/były swego czasu popularne mullety 26"/24", bo tamtejsza populacja raczej ma 150cm wzrostu, nie 180cm. Jeżeli na imię nie masz Tadej a na nazwisko Podocar, to żadnym rowerem nie wyrównasz się do elektryków. Potwierdzam, z wyjątkiem, że ja nie ma elektryka. Ale żona na elektryku objeżdża mnie jak chce, chyba że wezmę szosówkę lub jedziemy tam, gdzie te 25km/h limitu się włącza.
  18. Forumowi aptekarze co odczuwają 100g masy rotowanej i 0.3bara różnicy ciśnienia w oponach mają taki feel. Ja tam bez trzymanki na enduro krowie z 1300mm WB jeżdzę bez trzymanki. Jak na razie jednie @KNKS jest głosem rozsądku. Mostek w dół o 10-20, siodło bliżej. Do reszty się człowiek przyzwyczai. Swoją drogą, w starych szosówkach ( takich richtig starych - Huragany, Orkany, Lata 80 i wcześniejsze itd ) mostki miały 50-90mm i ludzie żyli i jeździli. też bez trzymanki. Dopiero rozpowszechnienie się ram kompaktowych w latach dziewięćdziesiątych spowodowało inflację mostka do długości przyrodzenia Rasputina.
  19. Dwa nieżelazne materiały przytknięte do siebie dużą siłą - dyfuzja robi resztę roboty. Gwint to taka dźwignia o dużym przełożeniu. Warto, zanim wkręcisz nową oś, wyczyścić gwint. Jeżeli masz gwintownik - to tymże. Niewielkie zagrzanie prawidłowo zakręconego gwintu tego typu - takiego ze środkiem przeciwko zapiekaniu - służy głównie do rozruszania tego środka, coby nasmarował obie powierzchnie i ułatwił demontaż.
  20. 1. Zagrzać, coby rozruszać sam gwint oraz jakiekolwiek smarowidło które tam jest fabrycznie. 2. Wbić torxa, lub ostrożnie rozwertać 3. Kupić nową oś 4. Wszystkie gwinty gdzie jeden z materiałów jest nieżelazny traktować smarem lub środkiem przeciwko zapiekaniu. Alu na alu _zawsze_ ostatecznie się zapiecze.
  21. Jak pisze @Wojcio RD-M6000-SGS to jest klasyczna przerzutka shadow do 3x. Do roweru ęduro nadaje się to średnio. Jeżeli ma to mieć kasetę 11-36, to sugeruję klasycznie - Zee/Saint lub nieco awangardowo - chińskie S-Ride M500DH. Mam te ostatnie w rowerze tego kalibru i jest rewelacyjna - mocna sprężyna, sprzęgło i solidna konstrukcja i spokojnie obsłuży kasety 11-36 jak i 11-21. Co do kasety 11-42, to deore RD-M6000-GS jest OK.
  22. Jestem pod permanentnym wrażeniem Twojego kontrarianizmu. Jeżeli czujesz się ekstrawagancko, to sobie zapleć asymetryczne 18/12. 18 oczywiście na stronę napędu. Na przód 12/12, bo widzę, że to pod obręczówki.
  23. 13k to stosunkowo słabo :/ Dowolna obręcz z kategorii mtb da radę. Szersze są nieco sztywniejsze, więc daje to szerszy margines na dupiato zaplecione koło. Jeżeli już przeplatasz całe koło, to spraw sobie szprychy 2.3mm na stronę napędu, zostawiając 2.0 na stronie tarczy. Wtedy pierwszą szprychę złapiesz po 130k.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...