zekker Napisano 28 Września 2025 Napisano 28 Września 2025 Czyli na szerokość powinny mi pasować. Zostaje jeszcze kwestia czy się je sensownie zakłada, czy jest katorga jak przy Thundero. Cytuj
Mandoleran Napisano 28 Września 2025 Napisano 28 Września 2025 Nie ma problemów z zakładaniem. Dodam jeszcze od siebie że opona nie jest "tępa" nawet jeśli trochę więcej nabijemy ciśnienia to łap nam nie urwie, bardzo komfortowa opona. U mnie też w wersji H były 2 kapcie, trzeba było ratować się knotem. Cytuj
marcesco Napisano 29 Września 2025 Napisano 29 Września 2025 Mam przeciwne zdanie, używałem Gravel H (przód + tył) przez około miesiąc. Montaż umiarkowanie trudny, ale nie taka mordęga jak w obecnych Challenge Getaway. Moje osobiste wrażenia z jazdy: na niskim ciśnieniu mega zamulały, a na wyższym było super twardo i bardzo mało przyczepnie. Zdecydowanie bardziej cenię sobie Conti Terrra Speed i Challenge Getaway. Wszystkie powyższe miałem w szerokości 45 i na tych samych kołach oraz rowerze. O dziwo Getaway układa się najszerzej, bo na 48 mm. Cytuj
lukaso_g Napisano Czwartek o 19:58 Napisano Czwartek o 19:58 Powracam z tematem opon. Wcześniej długo się zastanawiałem zanim wybrałem Tufo Thundero w wersji 44. Świetna opona, ale od listopada rosło we mnie przekonanie, że jesień/zima to niekoniecznie dobry okres dla nich. Powiedzcie mi, czy warto mieć dwa komplety opon? Zastanawiam się, co to dobrać na aktualne i najbliższe warunki. Tufo Swampero? Pirelli Cinturato M? Te drugie mnie zachęcają bardziej, bo ułożą się trochę szerzej. Cytuj
Nemrod82 Napisano Czwartek o 20:51 Napisano Czwartek o 20:51 Ja już kupę lat zmieniam opony na zimę w moim przełaju/gravelu. Od siebie mogę polecić: - Specialized Rhombus Pro - od tego roku nieprodukowane ale jeszcze idzie dostać. Ogólnie opony sprawdzające się zarówno w błocie, śniegu jak i terenie. Odporne na przebicia i gwarantujące długie przebiegi. Opony o najlepszej ogólnej trakcji ze wszystkich gravelówek jakie miałem.Za to należą do cięższych opon. - Tufo Swampero - dobra trakcja, lekkie i całkiem szybkie. Za to średnio odporne na przebicia i w oponie napędowej dość szybko idzie bieżnik. W tym sezonie mam Schealbe G-One RX. Ale za mało km zrobiłem by je polecić lub nie. 1 Cytuj
lukaso_g Napisano Czwartek o 21:08 Napisano Czwartek o 21:08 Te Rhombusy - pamiętasz jak się układały na kole? 47 na feldze 24 mm to będzie faktycznie 47 mm? Cytuj
Nemrod82 Napisano wczoraj o 05:16 Napisano wczoraj o 05:16 Będą miały 48 mm.Tam gdzie klocki jeszcze trochę więcej. Cytuj
DyktaTusek Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu Pirelki Cinturato RC mi się pościerały, dość szybko, i zastanawiam się nad spróbowaniem Tufo Tundero HD 48mm SkinWall. Generalnie długie dystanse, dużo szutrów i lasów, a i często terenem jakiś łącznik szlakiem się zdarza. Zastanawiam się nad 3ema rzeczami odnośnie tych opon. Może macie doświadczenia do podzielenia się? 1. jak z jazdą po asfaltach - opory 2. jak z przebiciami (nie mam amora w gravelu). Ogólnie jak ze ściankami/snejkami (mleka używam, ale już niejednego złapałem z przyzwyczajeń MTB), i przebiciami typu kolce 3. jak ze ścieraniem/ trwałością Dzieki! Cytuj
kipcior Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu 13 godzin temu, Nemrod82 napisał: Tufo Swampero - dobra trakcja, lekkie i całkiem szybkie. Za to średnio odporne na przebicia i w oponie napędowej dość szybko idzie bieżnik. Swampero HD - bardzo odporne na przebicia, pierwsze miałem po 5 tys km. I mniej więcej tyle wystarczy żeby tylny bieżnik się powoli kończył. Kupiłem taką samą. Wyglebiłem się na nich na czarnym lodzie ale tu by raczej żadna normalna opona nie pomogła. Cytuj
kaido2 Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu (edytowane) 14 godzin temu, lukaso_g napisał: Powiedzcie mi, czy warto mieć dwa komplety opon? Jeżeli się ścigasz i zmieniasz laczki pod każdą imprezę. (Choć bywa, że finalnie może wyjść więcej jak 2.) Trochę tych opon różnych przeszło przez koła ( Cinturata, Terreno......) i zatrzymało się na X-Packach 45. Jedzie to po wszystkim, jest szybkie, po piachu, błocie lodzie trzyma. Zwijane,odporne, proste, łatwo się zakłada, 3,5 koła i zero zużycia . A jak dodać, że chińczyk za to woła jak za podstawowe kartoflaki w drucie w EU, to tym bardziej mnie to przekonuje, aby powsadzać je we wszystkie rowery Edytowane 22 godziny temu przez kaido2 Cytuj
Chociemir Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu (edytowane) Możliwe, że mają wymienione wyżej zalety natomiast wagowo -z tego co widzę w katalogu- wypadają słabo... Edytowane 10 godzin temu przez Chociemir Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.