Skocz do zawartości

Nemrod82

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    267
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nemrod82

  1. W swoim czasie miałem kombinację klamkomanetki GRX i zaciski SLX m7100. Działało razem bez problemu.
  2. U mnie w moich DT SWISS ERC 1600 po 2 miesiącach tylne koło dostało bicie ~ 5 mm na boki. Odesłane na gwarancję wróciło po 1,5 miesiące. Dwa miesiące było ok a potem znów rozlazło się. Dopiero po tym gdy sam wykręciłem szprychy i nyple w feralnym miejscu i całość założyłem z klejem do noki ( którego nie było ) przestało się rozłazić. Także jak widać problemy z jakością zdarzają się wszystkim. W dodatku nie ma też co porównywać tanich masówek Elitewhels czy CSC z kołami XMCS czy np Aviana. W tej chwili w kwestii komponentów rowerowych Chińczycy zaczynają być jak na rynku smartfonów. Mają pierwsi dostęp no nowych technologii i bezpośrednio fabryk. Co wykorzystuje w swoich produktach.
  3. Jedyną piastą u mnie jaką złapała i mnie masakryczny luz była ..DT350 😅. Z wymienionych firm przez autora mam koła XMCS z ich flagowymi piastami na ceramicznych łożyskach. Przejechane 11k km. Zero problemów. Pod względem oporów i wagi to raczej konkurencja dla DT180 niż 240/350. Także nie warto dopłacać i jeszcze downgrade sobie robić. Mam też zimowy komplet kół CSC ( w sumie dwa ale jedne poszły do roweru żony). Nabite na jednym 16 i km a na drugim 8 i km. Zero problemów z piastami. Ale tu już uszczelnienie jest gorsze i trzeba co jakiś czas do nich zaglądać.
  4. Ogólnie moźliwość spiętrzenia pressfita zależy od jego wykonania i dbania o stan suportu. W starszych modelach gdzie była zamontowane aluminiowe tulejki/ miski był raczej nie do zajechania. W nowszych w pełni karbonowych ...to już zależy. Ostatnio trafił do mnie na serwis gravel gdzie ponoć " trzeszczał suportu". Po wyjęciu korby lewa miska suportu sama wypadła. Łoźyska się zatarły a dalsza jazda sprawiła, że jedna z misek się zaczeła obracaç i wytarła gniazdo pressfitu... Ogólnie miałem chyba 2-3 przypadki z wytartymi gniazdami. Co do Tokena to jest to ok rozwiązanie z małymi zastrzeżeniami. W łożyskach jest zastosowany dość rzadki i średnio odporny na wypłukiwanie smar. Warto dać bardziej odpornego smaru pod zewnętrzne uszczelnienie i uważać z myślami wysokociśnieniowymi. Dodatkowo przy montażu suportu w standardzie bb386 jest potrzebny specjalny klucz Tokena.
  5. Grubasek od potrącenia ponoć zatrzymany. Przyznał się do udziału w zdarzeniu i nieudzielenia pomocy.
  6. U mnie Competition zakończyła żywot przy niecałych 4k km. Spore rozcięcie na boku idealnie na łączeniu ciemnej i brązowej części opony. Ogólnie bieżnik miał już sporo nacięć oraz dziwnych uszkodzeń wyglądających jak powyrywane kawałki gumy. Czy polecam ? Ogólnie ok opona na twarde i szybkie kawałki. Nieco gorsza na luźnym szutrze. Dość niska żywotność ale tego się raczej nie oczekuje od opony wyścigowej. Największymproblemem dla opony Continentala jest...G-One RS Race. Opona moim zdaniem podobnie szybka i podobnie szybko się zużywająca. Ale bardziej komfortowa, lepiej trzymająca na luźnym i duuużo lepiej idąca w piachu.
  7. Najlepiej załóż inne koło ( np pożycz na chwilę od kolegi). Będziesz wiedział czy to wina koła czy czegoś innego. Ja ostatnio dostałem do sprawdzenia trzeszczący rower. Wymieniany był w nim wcześniej suport, korba, kaseta i łańcuch. Mimo tego cały czas trzeszczał przy naduszeniu na pedały. Winnym okazały się szprychy tylnego koła...
  8. FFWD jak widać tak ma. Ja mam stożki 60 mm w szosie. Sam stożek jest dość miękki za to same miejsca gdzie są kominy w których prowadzone są nyple są twarde.
  9. Nie wiem co tam kolega czyta ale pewnie , którejś z tych lektur wziął te 2s na 2h jazdy 😂. Zresztą czego tu się spodziewać po forumowym Jasiu Fasoli...
  10. Na GCN robili testy na początku roku gdzie porównywali koła na tych samych piastach i oponach różniące się wagą. 237g na korzyść lżejszych. Różnica przy prędkości 27 mph wyszła 3 W. Biorąc pod uwagę, że opory względem prędkości rosną dość liniowo..Zwiększając różnicę w masie do 700g i zmniejszając prędkość do 25km uzyskujemy zysk~ 5W. Czy to dużo czy mało nie h każdy sam sobie odpowie. Ale zdecydowanie więcej niż 2 sek przy dwugodzinnym wyścigu. He to tylko takie udowodnienie, że kolega dość słabą wiedzę na temat komponentów na temat których się wypowiada...
  11. Komplet kół DT Swiss Gravel LN ma realnie 2058 g. Zważone osobiście przed chwilą 😆. Także różnica w masie między nimi a w marę lekkimi Chinczykami to będzie raczej 0,6-0,7 kg... Sam parę lat temu przechodziłem w przełaju z kół złożonych na obręczach DT Swiss XM401 i piastach 350 na chińskie carbony. Ogólnie dla mnie zmiana była na plus. Raczej specjalnie szybciej nie było ale bardziej komfortowo i wyższy stożek wygląda lepiej w rowerze z barankiem.
  12. Opony to też w dużej mierze kwesta preferencji i terenu w jakim się jeździ. Jeżeli ma być w miarę uniwersalnie i szybko to polecam Schwalbe G-One R Race na przód i G-One RS Race na tył. Co do kółek to mogą być CSC: https://a.aliexpress.com/_EQ4Wghg Ratchet 54, wewnętrza realnie 24 mm i waga ~1310g.
  13. Ogólnie trochę tych opon przerobiłem. Patrząc chronologicznie to miałem: - G-One Allaround - ogólnie ok oponki. W miarę przyczepne na twardym i całkiem szybkie. Wiadomo nie spisywały się w błocie ale na mokrych liściach było w miarę ok. Nie złapałem na nich kapcia. Łatwe do zmleczenia.Za to na napędowej oponce szybko wycierał się bieżnik. - Continental CX Speed King - bieżnik praktycznie identyczny jak obecnie w Terra Hardpack. Ogólnie też szybkie i dobre na suchym opony. Lepsze od G-One na piachu. Za to gorsze na mokrych liściach czy trawie. Mimo papierowych ścianek również nie udało mi się ich przebić.Kosztowały połowę tego co G- Onki w swoim czasie.Dość odporne na zużycie. - Mitas X-Road - nieco wolniejsze za to mające nadspodziewaną trakcję w terenie oponki. Lekkie i łatwe do zmleczenia. Bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Niestety złapałem na nich dwa rozcięcia ( kawałek blaszki i raz szkło). Odporne na zużycie. - Continental Terra Trail BC - szybkie jak na taki bieżnik i bardzo przyczepne. Jedynie w piachu były średnie. Nie złapałem na nich kapcia za to bieżnik na tylnej znikał w oczach. Drogie ale dające dużo przyjemności z jazdy po mieszanym terenie. - Vittoria Terreno Dry - ogólnie myślałem, że będą szybsze a był to poziom zbliżony do Trialli za to całkiem przyczepne jak na tak łysy środek. Dobre na piachu i komfortowe. Za to bieżnik znikał tak samo szybko jak w G- Onkach. Złapałem też na nich dwa kapcie. Z przodu kawałek szkła a z tyłu wbił się ponad pół centymetrowej grubości tempo zakończony pręt. Jedyny komplet opon który zakończył u mnie karierę po 3 miesiącach. - Tufo Thundero ( 1 komplet 40mm i drugi 44 mm). Ogólnie szybkie i odporne na zużycie oponki. Nieco gorzej trzymające niż Terra Trail . Mocno rzucające żwirem o ramę. Na dwóch kompletach zrobiłem ponad 10 000 km. Dwa razy knotowane - Tufo Swampero - zmienione na okres zimowy za Thundero. Bardzo szybkie jak na taki bieżnik ( tylko nieco wolniejsze niż Thundero). Świetny grip na praktycznie każdej nawierzchni ( w piasku średnie). Raz knotowane. Bieżnik na napędówce dość szybko znika. - Vredenstein Aventura. Całkiem szybka i dobrze trzymająca oponka. Bardzo lekka i nadspodziewanie dobra w piachu. Wytrzymała na zużycie. Nieco gorsza na mokrym ( poziom Thundero). Jak dla mnie mocno niedoceniana. - Specialized Tracer Pro - komfortowa i szybka. Do dzisiaj zastanawiam się jak opona o tak w sumie niskim bieżniku może mieć taki grip. Świetna na piachu i szutrze. Na jednym komplecie zrobiłem 8000km bez jakiegokolwiek defektu. Chyba moje ulubione oponki. - Specialized Patchfinder Pro - miały wejść z Tracery ale po miesiącu wolałem te drugie. Opona jak tracer ale o gorszym gripie i mocno sypiąca piachem. Do dzisiaj w rowerze żony 😁. - Pirelli Cinturato Gravel RC - dobry grip i łatwa do wystrzelenia. Średnio szybka ale za to odporna na zużycie. Pamiętamteż, że dużo cięższa niż deklarował producent.Jedno przebicie załatane knotem. Specialized Rhombus Pro - to nie opony gravelowe - to gąsienice od czołgu. Świetny grip w każdych warunkach. Bardzo odporne na zużycie ( ponad 8000 km i jeszcze wyglądają dobrze). Ale z drugiej strony nie są to najszybsze opony. Sporo też ważą. - Schwalbe RS - szybka i w miarę przyczepna ( wiadomo nie na błocie). Za to żywotność połowa tego co spece czy pirelli jakie przed nimi miałem.Bardzo przyjemna do dynamicznej jazdy.Dwa przebicia załatane knotami. - Hutchison Caracal Race - szybkie. Dobre na asfalt lub twarde szutry. Bardzo słaby grip. W piachu umierają. Potrafiły się uśluzgiwać na każdej nawierzchni która nie była asfaltem. Jak dla mnie bardziej opony road+ niż gravel. Jedno rozcięcie. - Schwalbe G-One R/RS Pro- pierwsza część sezonu w zeszłym roku przyjeżdżona na takiej kombinacji. Szybkie o dobrze trzymające w sumie każdych ( nie zimowych) warunkach. Po 7500 km tylna RS mocno wytarta ale przednia R ok. Jeden knot w tylnej. - G-One RX Pro - komplet jesienno zimowy. W sumie szybkie i bardzo dobrze trzymające. Tył po 4000 km już widać nieco stracił bieżnika. Biorąc pod uwagę grip do szybkości chyba najlepsze obecnie opony na zmienne warunki. Jedynie w piachu na Rhombusach czy Tracerach odczuwalnie lepiej mi się jeździło. Bez defektów. - Specialized - Tracer TLR/ Patchfinder TLR. Ogólnie ok ale...nowy tracer mniej przyczepny niż stary model. Zgubił przewidywalność na piachu...szkoda. Dość szybki i uniwersalny komplet. Za mało km zrobione by napisać coś o zużyciu. - Continental Terra Competition Race. Zaczynałem od 2xCompetition a obecnie na przodzie jest Terra Speed. Ogólnie szybka i w miarę przyczepna opona. Dużo lepsza na luźnym niż Caracale.Świetna na asfalcie ale trochę boli brak bocznych klocków przy ostrzejszych zakrętach na szutrach czy w terenie.Za tworzy dobry duet z Terra Speedem. Po 2000km są już oznaki zużycia.
  14. Myślę, że ten filmik wyniesie trochę cyferek do tematu:
  15. Jeżeli skróciłeś ramię korby o 7,5 mm to o mniej- więcej tyle samo podnosisz siodełko ( jeżeli nie zmieniłeś również jego położenia przód - tył). Wosk zawsze będzie głośniejszy od oliwki.
  16. https://granfondo-cycling.com/best-gravel-tire-review/
  17. Z reguły 1,7 bara przód i 1,9 bara tył. Oponki dobiły do 2 tys km i tylna już dość mocno jest pokiereszowana.
  18. Hmm...trochę dziwne z tymi piskami o skrętach w Roam 3. W Ace jest komunikat głosowy "Turn Right"/" Turn Left".
  19. Felt Devox. Ale raczej u nas jej nie kupisz.
  20. Jak kolega nie waży ~100kg+ to na tublesowych oponach 28c spokojnie na ciśnieniu 4,5-5 barów pojeździ.
  21. Z tych tu wymienionych G-One R Pro. Jeżeli chodzi szybkość to porównywalne do Terra Speedów. Dużo lepiej radzą sobie za to od nich w piachu czy na trawersach. No i w tym samym rozmiarze ( 45c) są ponad milimetr szersze.
  22. Szczerze...to myślałem, że będzie jeszcze nieco szybsza 😆. Za to odporność na przebicia jak na nastawioną na wyścigi oponę jest bardzo dobra. Ciekawe jak w tym aspekcie wypada wersja Grip która jest ponoć jeszcze bardziej odporna. W ostatnią sobotę zaliczyłem na nich dłuższą wycieczkę. Ponad 150 km głownie po Drawieński Parku Narodowym. Co mnie zaskoczyło to to, że nie jest aż tak słaba jak myślałem na piachu. Wiadomo są lepsze opony na piach ( koledzy na G-One Race nieco mniej musieli walczyć) ale za to są mocno przewidywalne. Zdecydowanie lepsze niż Caracale Race ( je miałem w wersji 40 mm także w sumie średnio obiektywne porównanie...). Suche drogi leśne, szutry, bruki...idą jak burza. Poza tym dużo lepiej trzymają ciśnienie niż Terra Speed/ Trail.
  23. https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews/continental-terra-competition-race-rapid
  24. Heh opony szosowe tubeless mają dużo grubszą stopkę która lepiej wpina się w hak na obręczy i trzyma nawet przy kompletnym braku powietrza ( nie dotyczy Tufo 😅). Dodatkowo samo zeschłe mleko jeszcze dokleja opon do obręczy w miejscach styku. Także spadnięcie opony z obręczy przy przebiciu jest dużo bardziej prawdopodobne przy zestawie zwykła opna plus dętka. Oczywiście jeżeli mamy obręcz haczykową a nie hookless. Większy poziom bezpieczeństwa przy przebiciu gwarantuje jedynie szytka. Nigdy nie miałem wystrzału zmleczonych opon ani nie miał żaden mój znajomy. Z tym, że ja mam w szosie opony 30 mm i ciśnienie 4,5-4,7 bara. W gravelu to raczej ~2 bary s mtb jeszcze niżej. Za to strzelające w czasie jazdy na rozgrzanym asfalcie w Grecji dętki widziałem...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...