Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Nie ma problemów z zakładaniem. Dodam jeszcze od siebie że opona nie jest "tępa" nawet jeśli trochę więcej nabijemy ciśnienia to łap nam nie urwie, bardzo komfortowa opona.

U mnie też w wersji H były 2 kapcie, trzeba było ratować się knotem. 

Napisano

Mam przeciwne zdanie, używałem Gravel H (przód + tył) przez około miesiąc. Montaż umiarkowanie trudny, ale nie taka mordęga jak w obecnych Challenge Getaway. Moje osobiste wrażenia z jazdy: na niskim ciśnieniu mega zamulały, a na wyższym było super twardo i bardzo mało przyczepnie. Zdecydowanie bardziej cenię sobie Conti Terrra Speed i Challenge Getaway. Wszystkie powyższe miałem w szerokości 45 i na tych samych kołach oraz rowerze. O dziwo Getaway układa się najszerzej, bo na 48 mm.

  • 3 miesiące temu...
Napisano

Powracam z tematem opon. Wcześniej długo się zastanawiałem zanim wybrałem Tufo Thundero w wersji 44. Świetna opona, ale od listopada rosło we mnie przekonanie, że jesień/zima to niekoniecznie dobry okres dla nich. Powiedzcie mi, czy warto mieć dwa komplety opon? Zastanawiam się, co to dobrać na aktualne i najbliższe warunki. 

 

Tufo Swampero? Pirelli Cinturato M? Te drugie mnie zachęcają bardziej, bo ułożą się trochę szerzej.

Napisano

Ja już kupę lat zmieniam opony na zimę w moim przełaju/gravelu. Od siebie mogę polecić:

- Specialized Rhombus Pro - od tego roku nieprodukowane ale jeszcze idzie dostać. Ogólnie opony sprawdzające się zarówno w błocie, śniegu jak i terenie. Odporne na przebicia i gwarantujące długie przebiegi.

Opony o najlepszej ogólnej trakcji ze wszystkich gravelówek jakie miałem.Za to należą do cięższych opon.

- Tufo Swampero - dobra trakcja, lekkie i całkiem szybkie. Za to średnio odporne na przebicia i w oponie napędowej dość szybko idzie bieżnik.

W tym sezonie mam Schealbe G-One RX. Ale za mało km zrobiłem by je polecić lub nie.

 

  • +1 pomógł 1
Napisano

Pirelki Cinturato RC mi się pościerały, dość szybko, i zastanawiam się nad spróbowaniem Tufo Tundero HD 48mm SkinWall. Generalnie długie dystanse, dużo szutrów i lasów, a i często  terenem jakiś łącznik szlakiem się zdarza. Zastanawiam się nad 3ema rzeczami odnośnie tych opon. Może macie doświadczenia do podzielenia się?

1. jak z jazdą po asfaltach - opory

2. jak z przebiciami (nie mam amora w gravelu). Ogólnie jak ze ściankami/snejkami (mleka używam, ale już niejednego złapałem z przyzwyczajeń MTB), i przebiciami typu kolce

3. jak ze ścieraniem/ trwałością  

 

Dzieki!

Napisano
13 godzin temu, Nemrod82 napisał:

Tufo Swampero - dobra trakcja, lekkie i całkiem szybkie. Za to średnio odporne na przebicia i w oponie napędowej dość szybko idzie bieżnik.

Swampero HD - bardzo odporne na przebicia, pierwsze miałem po 5 tys km. I mniej więcej tyle wystarczy żeby tylny bieżnik się powoli kończył. Kupiłem taką samą. Wyglebiłem się na nich na czarnym lodzie ale tu by raczej żadna normalna opona nie pomogła.

Napisano (edytowane)
14 godzin temu, lukaso_g napisał:

Powiedzcie mi, czy warto mieć dwa komplety opon?

Jeżeli się ścigasz i zmieniasz laczki pod każdą imprezę. (Choć bywa, że finalnie może wyjść więcej jak 2.) :) 

Trochę tych opon różnych przeszło przez koła ( Cinturata, Terreno......) i zatrzymało się na X-Packach 45. Jedzie to po wszystkim, jest szybkie, po piachu, błocie lodzie trzyma. Zwijane,odporne, proste, łatwo się zakłada, 3,5 koła i zero zużycia ;) . A jak dodać, że chińczyk za to woła jak za podstawowe kartoflaki  w drucie w EU, to tym bardziej mnie to przekonuje, aby powsadzać je we wszystkie rowery   ;)

 

Edytowane przez kaido2
Napisano

Ważyłem i wyszło "7 stówek" czyli tyle co wyżej wymienione Spece :) Do ścigania sprawa dyskusyjna, choć mając porównanie z innymi to jest naprawdę szybko i jestem naprawdę miło zaskoczony pod wieloma względami o których pisałem wyżej :) 

Napisano

Ostatecznie kupiłem Swampero, także wychodzi mi, że Thundero będzie jeżdżone od kwietnia do listopada, a później zamianka.

Tak na marginesie to Tufo wypuści pod koniec tego miesiąca wersję 48 mm.  Kusiło mnie, żeny poczekać, ale z drugiej strony, zostawienie po 2 mm luzu pomiędzy ramą, a oponą to chyba trochę za mało, co?

Napisano
14 godzin temu, lukaso_g napisał:

Ostatecznie kupiłem Swampero, także wychodzi mi, że Thundero będzie jeżdżone od kwietnia do listopada, a później zamianka.

Tak na marginesie to Tufo wypuści pod koniec tego miesiąca wersję 48 mm.  Kusiło mnie, żeny poczekać, ale z drugiej strony, zostawienie po 2 mm luzu pomiędzy ramą, a oponą to chyba trochę za mało, co?

Na takim zestawie zima/ciepło też jeżdżę w gravelu, ale według mnie 2 mm to za mało troszkę. 

Napisano

W kontekście Pirelli Cinturato M

W dniu 28.09.2025 o 09:42, Mandoleran napisał:

Nie ma problemów z zakładaniem.

No to ja miałem i podobnie jak w przypadku Thundero poszedł zwrot.

Kolejne opony gravelowe i kolejny raz nie było sensu się z nimi mocować. W góralu tls-owe zakładałem nie raz i zasadniczo problemu nie było, a tutaj dwie próby i dwie porażki.
Nie wiem, robią te opony ciaśniejsze niż mtb, ja czegoś nie umiem, czy obręcze mam kiepskie (Accent EXE 23mm)?
Przeglądając różne obręcze, to te exe wydawały się mieć spory rowek, w porównaniu do np. DT Swiss gdzie wygląda prawie bez zagłębienia.

Także chyba się już wyleczyłem z dedykowanych opon i zostanę przy turystycznych. Nie będzie tak szybko i lekko ale przynajmniej nie ma problemu z zakładaniem i mam dosyć solidną wkładkę antyprzebiciową (choć ostatnio zawiodła ale trafił i się jakiś wredny kawał druta).

Napisano

Obawiam się, że to głównie wina obręczy EXE 23. Są koszmarne, jeśli chodzi o zakładanie ciasnych opon. U mnie opony Schwalbe Thunder Burt  (Racing Ralph też, choć nieco mniej) były tak trudne do założenia, że zrezygnowałem z nich na rzecz CST B-Trail, pomimo zastosowania wszystkich technik znanych mi wcześniej i uzupełnienie ich o owijanie sznurkiem, taśmą (bo rant opony wyskakiwał), wypróbowania wszystkich łyżek jakie mam (a mam kilka kompletów różnych firm). 

O dziwo, Thunder Burt dał się założyć na oryginalne obręcze z Madani Cabrero samymi palcami. B-Trail też wszedł na te EXE 23 bez łyżek. 

Accent EXE 23 to lekkie i stosunkowo tanie obręcze, ale ich kształt, chropowata powierzchnia (anoda) i wymiar wewnętrznego "łoża" stanowi kombinację wykluczającą wiele fajnych opon (Thunder Burt jest bardzo szybką i cichą na asfalcie oponą - B-Trail się nie umywa) z bezstresowego użytkowania, zwłaszcza z dętką.  

Napisano (edytowane)

Ogólnie ten dodatkowy rant/łoże przy brzegu rawki, co kiedyś na wuja wie po co próbowali producenci robić, to kretynizm do kwadratu. Miałem jakieś fabryczne koła z tego typu rawkami i pamiętam męczarnie z nimi. W terenie nie ma mowy o zmianie dętki, w garażu ściągałem oponę z godzinę. To się nadaje jedynie na śmietnik, albo najlepiej to badziwie spiłować albo stoczyć u tokarza.

Screenshot_20260111_131019_Google.jpg

Edytowane przez Mentos
Napisano
4 godziny temu, vincek napisał:

Na takim zestawie zima/ciepło też jeżdżę w gravelu, ale według mnie 2 mm to za mało troszkę. 

 

Przy Thundero jeszcze okej, ale Swampero wypada chyba o 2 mm szerzej z uwagi na wyższy bieżnik - możesz potwierdzić?

Napisano
6 godzin temu, zekker napisał:

W kontekście Pirelli Cinturato M

No to ja miałem i podobnie jak w przypadku Thundero poszedł zwrot.

Kolejne opony gravelowe i kolejny raz nie było sensu się z nimi mocować. W góralu tls-owe zakładałem nie raz i zasadniczo problemu nie było, a tutaj dwie próby i dwie porażki.
Nie wiem, robią te opony ciaśniejsze niż mtb, ja czegoś nie umiem, czy obręcze mam kiepskie (Accent EXE 23mm)?
Przeglądając różne obręcze, to te exe wydawały się mieć spory rowek, w porównaniu do np. DT Swiss gdzie wygląda prawie bez zagłębienia.

Także chyba się już wyleczyłem z dedykowanych opon i zostanę przy turystycznych. Nie będzie tak szybko i lekko ale przynajmniej nie ma problemu z zakładaniem i mam dosyć solidną wkładkę antyprzebiciową (choć ostatnio zawiodła ale trafił i się jakiś wredny kawał druta).

Super łatwo i przyjemnie nie było bo musiałem wspomagać się łyżkami, na obręczach DT Swiss GRC1400 i chyba wewnętrznej 24mm.  Bardzo możliwe że będą to obręcze jak już wcześniej napisano, wymień te obręcze na coś innego i ciesz się dobrymi oponami. 

Napisano

Nie widzę za bardzo sensu w wymianie, bo to dalej loteria czy trafię w łatwe zakładanie/zdejmowanie. Musiałbym mieć w rękach i obręcz i oponę, żeby się przymierzyć, najlepiej przed kupnem, żeby nie bawić się w zwroty.

Obecny zestaw nie jest zły, generalnie daje radę w zróżnicowanym terenie. Chciałem mieć lżej i szybciej, no ale trudno.

5 godzin temu, marvelo napisał:

Obawiam się, że to głównie wina obręczy EXE 23. Są koszmarne, jeśli chodzi o zakładanie ciasnych opon.

Pytanie po co produkują tak ciasne opony? Pod hookless, żeby się trzymały?

5 godzin temu, marvelo napisał:

Accent EXE 23 to lekkie i stosunkowo tanie obręcze, ale ich kształt, chropowata powierzchnia (anoda) i wymiar wewnętrznego "łoża" stanowi kombinację wykluczającą wiele fajnych opon (Thunder Burt jest bardzo szybką i cichą na asfalcie oponą - B-Trail się nie umywa) z bezstresowego użytkowania, zwłaszcza z dętką.

Może i ta chropowatość, zwłaszcza przy Thundero, które wydawało się mieć miękką gumę, "klejącą" się to obręczy.
Tak jak pisałem, dołek wydaje się ok, inaczej z innymi oponami też byłby problem.

Z dętkami w pełni się zgadzam. Thundero koniec końców udało mi się przepchnąć ale dętka była przyszczypana praktycznie po całym obwodzie i nie szło jej upchnąć. Ze zwykła butylową może bym jeszcze próbował, że się jakoś schowa przy pompowaniu, z TPU nie chciałem ryzykować.

5 godzin temu, Mentos napisał:

Ogólnie ten dodatkowy rant/łoże przy brzegu rawki, co kiedyś na wuja wie po co próbowali producenci robić, to kretynizm do kwadratu.

Potrzebny do bezdętki. Jak tam już wskoczy, to nawet jak zejdzie ci powietrze, to nie powinna się rozszczelnić po obwodzie, więc po zatkaniu przebicia możesz spokojnie napompować w trasie.

Problem ze zdejmowaniem miałem jedynie przy fabrycznych Bontragerach. Najmocniej w tych kołach przeszkadzała taśma tubless, która powodowała, że było ciaśniej, a do tego przy próbach wypchnięcia opony przesuwała się (wychodziła z oponą, nie puszczała jej, więc za chwilę znowu była wciśnięta w rant). Jak koniec końców wywaliłem je, to zdejmowanie stało się o wiele łatwiejsze.

Ani w Accentach (dałem taśmę strappingową zamiast rowerowej), ani w WTB (fabryczna standardowa pod dętkę), nie miałem takich problemów. Trzeba mieć trochę wprawy i siły ale generalnie opony wychodzą z tych rowków (nie wiem jak te wspomniane wyżej, bo nie miałem okazji próbować).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...