Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Silex znaczy krzemionka. Będzie to pierwszy gravel/adventure Meridy.

 

merida_silex_700_gravel_bike_2018.jpg

01_merida_silex_2018_details-15011607104

04_merida_silex_2018_details-15011607104

 

  • forward geometry jak w rowerze górskim (długa górna rura i krótki mostek)
  • wysoka główka ramy, żeby zająć komfortową pozycję bez podkładek (większa sztywność)
  • sztywne osie przód/tył
  • w karbonowej ramie zintegrowany zacisk sztycy
  • waga ramy: 1.050g (karbon) / 1500g (aluminium)
  • waga widelca: 500g
  • maksymalna szerokość opon: 42mm / 2.25" na kołach 27.5" / 35 mm (fabryczne) z błotnikami

 

http://road.cc/content/tech-news/226698-merida-launch-silex-gravel-and-adventure-bike-2018

http://www.bikeradar.com/road/gear/article/merida-silex-first-look-50494/

https://www.merida.nl/nieuws/de+nieuwe+merida+silex%3A+every+road+is+yours%21/2017-07-25/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... szansa na gravele w "normalnych" cenach?

 

Rondo bikes (inna marka ns bikes) zaprezentowali ostatnio swoje wariacje na temat graveli i ceny zwalają z nóg.

Edytowane przez hulk14

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nieco nowych informacji (po holendersku):

 

Merida Silex 300
Frame: 6066 triple butted aluminium
Voorvork: carbon 12 mm steekas
Versnelling: Sram Apex 1 (11-42)
Remmen: Tektro Spyre mechanische schijf
Crank: FSA Gossamer 40t
Wielen: Merida Comp Cross 22 mm
Prijs: € 1.299,-

Merida Silex 700 (op de foto’s te zien)
Frame: 6066 triple butted aluminium
Voorvork: carbon 12 mm steekas
Versnelling: Shimano Ultegra
Remmen: Shimano Ultegra hydraulische schijfrem 160 mm
Crank: Shimano Ultegra (50-34)
Wielen: Fulcrum Racing 700 DB CX
Prijs: € 2.299,-

Merida Silex 7000
Frame: CF2 carbon
Voorvork: carbon 12 mm steekas
Versnelling: Shimano Ultegra
Remmen: Shimano Ultegra hydraulische schijfrem 160 mm (Ice tech)
Crank: Shimano Ultegra (50-34)
Wielen: Fulcrum Racing 700 DB CX
Prijs: € 2.999,-

 

 

Cóż... jednak Merida nie chce za bardzo powalczyć ceną z innymi firmami, i cenowo uplasowała swoje rowery na zbliżonym poziomie do innych.
Edytowane przez hulk14

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Poczekałbym na realne ceny w polskich sklepach, bo np. BIG.NINE 800 w Niemczech był wyceniany na 8.900 PLN, w Polsce na 6.790 PLN, a można go było kupić przed sezonem za 5.900 PLN.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Można to chyba obejść stosując odpowiednią oś oraz zacisk sztycy z otworami do montażu bagażnika, ale rzeczywiście mogli dać te otwory w ramie. Większość producentów w lepszych modelach rowerów przełajowych, gravel i MTB nie stosuje tych otworów. Być może chodzi o wytrzymałość cienkich tylnych rurek?

 

Merida z torbami:

 

IMG_0005-Large-e1500909017686.jpg

 

Na tajwańskiej stronie Meridy są prawdopodobnie wszystkie modele aluminiowe: https://www.merida.tw/cate-77853.htm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jedyne wzmianki o tym rowerze w polskim Internecie to ten temat oraz jeden komentarz na rowerowym blogu. :) Najlepiej napisz do Meridy Polska lub do bikeatelier.pl (duża sieć sklepów, która jest chyba blisko związana z dystrybutorem Meridy).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj dostałem taką odpowiedź z Meridy:

"Dziękujemy za zainteresowanie rowerami z naszej kolekcji. Faktycznie wprowadzamy do niej linię rowerów Silex. Rowery z nowej kolekcji zostaną zaprezentowane na targach Kielce Bike Expo 23.09.2017, a na naszej stronie internetowej od 1 października."

 

Ciekawe jakie ceny zaprezentują.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na stronie Meridy jest podane, że ten rower niby ma zarówno mocowania na błotniki (F-Mount) jak i na bagażnik (C-Mount) i w paru artykułach też o tym wspominają. Zwykły błąd, czy jednak mają rację? Na górze na pewno nie ma otworów, ale na dole są jakieś od góry i z boku (zdjęcie w załączniku).

 

post-194701-0-55776500-1504564786_thumb.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

Hmmm... szansa na gravele w "normalnych" cenach?

Raczej wprowadzenie rowerów z tego segmentu do oferty kolejnego producenta.

 

Ceny tak czy inaczej spadną, to kwestia czasu. Z drugiej strony widząc np. Accenta Furious czy Authora Ronin już można w rozsądnych pieniądzach kupić niezły sprzęt.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W porównaniu do tego co  można dostać w zbliżonej cenie w fitnessach (np. merida speeder 500), to raczej jest kiepsko pod tym względem (przynajmniej moim ignoranckim okiem).

 

MD11: może po prostu Merida przygotowała do nich jakieś specjalne bagażniki tak jak np. Giant dla anyroadów i fastroadów (również nie mają "otworów na górze")? Tylko, że te giantowskie maja słabiutką nośność na poziomie 15KG, co właściwie chyba je przekreśla jako miejsce na sakwy na wyprawę, bardziej na sakwy na dojazd do pracy.

Edytowane przez hulk14
  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zagłębiając się nieco w temat graveli, jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że o ile ten typ rowerów jest teraz na topie i niemal każdy producent posiada taki model w ofercie, to gravele z prawdziwego zdarzenia produkują tylko nieliczne firmy (biorąc pod uwagę wszystkie wyznaczniki tego typu roweru oraz jego przeznaczenie). Do tego większość marek jest niedostępna w Polsce. Mam tu na myśli takie firmy jak chociażby Surly czy Bombtrack ( Hook EXT moje małe marzenie). Nie wiem, czy ktoś się z tym zgodzi. Zakładając oczywiście, że do dalszych wyjazdów/wypraw faktycznie potrzebny jest taki rower. Bo przecież zanim wszyscy usłyszeli o gravelach, ludzie przemierzali tysiące km na trekingach a jeszcze wcześniej na stalowych singlach. 

 

Co do roweru Meridy... brzydki i nieciekawy, wygląda jak nieco przerobiony Crossway. Do modelu Cyclocross się nie umywa, a osobiście wolałbym ten drugi wybrać na rower wyprawowy. 

Jest jeszcze polski Accent Furious z podobnym napędem, prezentujący się o wiele lepiej. 

 

Edytowane przez adw86
  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

Bo przecież zanim wszyscy usłyszeli o gravelach, ludzie przemierzali tysiące km na trekingach a jeszcze wcześniej na stalowych singlach. 

No dobra, przemierzali - ale nie w takim stylu jak na szutrówce.

Wiem po sobie, jak jeździłem trekkingiem - w terenie na prostej kierownicy było troszkę lepiej ale jazda na szosie - bez porównania.

 

Single - spoko, na miasto idealne, na trasę "dookoła komina" też, ale ze wszystkimi plusami i minusami tego rozwiązania. 

 

Dlatego "wynalazki" które pozwalają pogodzić baranka z miejscem na szersze opony to coś potrzebnego i bardzo wygodnego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kilka słów po angielsku, o koncepcjach i incepcjach, dwa polskie produkty na zdjeciach

 

https://www.bikerumor.com/2017/09/05/eurobike-trends-whats-coming-2018-gravel-bikes/

 

Dla mnie plus powstałej grupy Gravel to :

 

1) wysoka główka ramy co wreszcie dla osób z długimi nogami pozwala mieć baranka nie w pozycji sportowej tylko utylitarnej

2) możliwość założenia gum 27,5 o szerokości mtb ( pojemność tylnego i przedniego widelca) przy zachowaniu prawie szosowej geometrii

 

Ceny w  tym segmencie  oczywiście nastawione na drenaż kieszeni na fali mody, skoro kiedyś stalowy treking na altusie kosztował 1200 zł to dziś też mógłby, ale to nie takie proste :) Wydaje mi się że takie rowery podniecona turystyką kupuje rzesza ludzi którzy mało wiedzą o zasuwaniu po krzakach, a widzą internetem apidurę i kubek kawy na biwaku, i im więcej takich kupujących tym lepiej bo jak im się znudzi będą sprzęt nówka sztuka wyprzedawać. Realnie taki konsument spokojnie mógłby sobie na trekingu urządzać wycieczki, ale wybiera to co lepiej się je oczami, rynek rowerowy ustawia jakaś mafia :) najpierw 26 wydrenowane na maksa, potem fule, potem 29, przerwa na triatlon i szosówki, strzał w geriatrię szosową endurans, piaskarskie faty, grawel jako jedyna opcja turingu i elektryka jako szarlotka z bitą śmietaną.

 

 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Śmiesznie się to ogląda :). Było MTB i szosa. MTB zaczęły robić coraz dłuższe ramy i krótsze mostki, szosówki były rowerami prostymi małoobsługowymi, bez amortyzacji. Ktoś chciał baranka, ale rower bardziej uniwersalny, zrobili większe prześwity, złagodzili geometrię, a teraz finalnie wychodzi na to, że robią górale(fulle nawet są w tym linku z posta wyżej i wsadzają sztyce regulowane) z krótszą górą rurą i zakładają do tego baranka ;). Fajnie, że każdy sobie coś wybierze, ale dla mnie to trochę śmieszne się robi, trek i bodaj spec też wprowadzili szosy z amortyzacją(choć trek ma ją dość dziwnie zrobioną i chyba po konstrukcji patrząc mało dającą) - i fajnie, zostaje pozycja bardziej aero i baran, a coś tam komfortu dochodzi, tylko znów rower się robi bardziej skomplikowany, coś za coś, wszystkie granice się zacierają, bierzesz dowolną ramę, wsadzasz dowolne teoretycznie nie pasujące zbytnio do siebie komponenty i powstanie coś co ktoś sprzedaje jako specyficzny rower ;).

Edytowane przez Blue

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

Co do roweru Meridy... brzydki i nieciekawy, wygląda jak nieco przerobiony Crossway. Do modelu Cyclocross się nie umywa, a osobiście wolałbym ten drugi wybrać na rower wyprawowy.

No piękny nie jest, bo przesadzili z wysokością główki ramy, ale taka jest po prostu idea tego roweru, że pozycja na nim jest bardziej zrelaksowana. Długa górna rura i łagodniejszy kąt główki na plus. Rurki jak zawsze u Meridy ładnie uformowane, spawy też wyglądają dobrze. Moim zdaniem tragedii nie ma, a dzięki wyższej główce dodatkowo ładnie tam wchodzi torba. :) 

Malowania w tym roku mają słabe. Np. Cyclocross 400 to dokładnie ten sam rower, co zeszłoroczny model 500, tylko zamienili tło z czarnego na szare. W zasadzie tylko Silex 200 mi się podoba pod tym względem:

 

zoom-thumb-picture-desktop-187b3dbaa180f

Kolorystycznie przypomina Marina Gestalt. Może być ciekawą opcją, bo nie powinien być zbyt drogi, a ma obie osie sztywne. Napęd 9rz jest tańszy w eksploatacji, a pewnie też wystarczy. Może to być jakaś myśl jeśli nie chce się za dużo wydawać, ale to się jeszcze okaże.

 

 

 

Jest jeszcze polski Accent Furious z podobnym napędem, prezentujący się o wiele lepiej.

Furious nawet z przodu nie ma sztywnej osi. Prowadzenie przewodu hamulcowego na zewnątrz również na minus.

 

W Meridzie Cyclocross też już najwyższa pora na sztywną oś z tyłu (z przodu ma). Fuji Cross, Giant TCX, Stevens Gavere, Trek Crockett - wszystkie mają sztywną oś w aluminiowej ramie, a Merida nadal jej nie dodała. Co ciekawe Cyclocross miał kiedyś standardowe mocowanie na bagażnik u góry, ale wtedy miał grubsze i proste rurki. Obecny ma chyba mocowanie na dole, tak jak Silex, więc możliwe, że są do niego specjalne bagażniki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, lubie wchodzić w tematy gdzie udziela się MD11 - zwłaszcza o Meridzie.

Rzeczowe posty, dobre opisy, zorientowany w temacie.

 

Ze swojej strony daję okejke

Edytowane przez HJK

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kilkanaście lat temu jak ktoś próbował zrobić górala z barankiem to był obiektem drwin, a jak Merida zrobi to co innego? Wytłumaczy ktoś laikowi czym to się różni od górala z barankiem?

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Słuszne pytanie. Konstrukcja dość kuriozalna - koszmarnie długa rama, kaseta nadająca się raczej na bezdroża niż drogi szutrowe, szkaradny wygląd. Do tego nachalna promocja napędu 1x... Świat zmierza w złym kierunku!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wytłumaczy ktoś laikowi czym to się różni od górala z barankiem?

 

 

Trochę się różni jednak. Górna rura jest nieco krótsza oraz wysokość suportu nieco niżej (-75mm). Poza tym główny trójkąt ma bardzo dużo miejsca na zamontowanie różnego szpeju turystycznego. Ci co jeżdżą na trekkingach może się tym zainteresują.

Edytowane przez Lumperator

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rzeczowe posty, dobre opisy, zorientowany w temacie.

 

Dzięki, ale nie przesadzajmy. :) Zobaczyłem po prostu, że jest coś nowego, więc zebrałem dostępne informacje.

 

Do tego nachalna promocja napędu 1x...

 

Połowa modeli jest z napędem 2x, więc gdzie ta nachalna promocja 1x? Jeśli przypadkiem odniosłeś się do tej wypowiedzi:

 

A w modelu Cyclocross [...] wszystkie modele z napędem 1x11:

 

to muszę sprostować, że jednak będą 2 modele z napędem 2x11: https://www.merida-bikes.com/en_int/bikes/road-fitness-gravel/cyclocross/2018/1200-bikefinder.html (wcześniej na innej stronie ich nie widziałem), ale to i tak było wtrącenie o rowerach przełajowych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×