Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.07.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
12 punktów
-
Bo Mazury w drodze z Podlasia na Warmię. Widoczek na jez. Śniardwy 🙂12 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
@JWO wiem przecież, żart miał być taki ale widzę, że się nie udał...2 punkty
-
Kryptotale Enduro Fr ultra soft i Re soft po 40 Euro sztuka - w ramach promocji na festiwalu Glemm Ride w Hinterglemm (bracia Godziek byli i pięknie skakali : ) ) - córka zadowolona. Instalacja była dziwna - opony na weszły bezdętkowo wręcz magicznie (przy powolnym pompowaniu podłogową pompką przez zaworek) ale potem jedno koło ciekło przez szew obręczy (z maxisami było OK), nie chciało się uszczelnić i trzeba było kombinować (hint - lakier do paznokci). To tydzień temu, bo przez urlop nie zaglądałem do netu poza mapami, więc na zdjęciu już w testach.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Moja była na Kaszubach czyli to standard ogólnopolski Tymczasem 600km na południe jest ładny las, ale akurat ścieżki nie ma w ogóle. Rzeczka "Bajerka".2 punkty
-
To było tylko na potrzeby testu. Chociaż mam lekką nadwagę. Co do mojego egzemplarza to się nie wypowiem, bo nie wiem ile kół udało się napompować innym użytkownikom tej pompki.1 punkt
-
@Eathan Mają prawo się różnić. Też kolekcjonowałem Garminy (tyle, że turystyczne). I chyba nigdy nie widziałem dwóch, identycznie zbudowanych urządzeń. Drobna różnica w kontraście, kolorystyce czy wykonaniu (użytych materiałach), to norma. Starczy inna partia, inna dystrybucja (USA, Europa), inna wersja sprzętu i już różnice potrafią być bardzo wyraźne.1 punkt
-
1 punkt
-
@Wojcio pytanie, czy słaby klej do wintów by tutaj nie pomógł.1 punkt
-
Ja do grawela, do MTB zresztą też, mam zwykłe tanie pompki z wężykiem - taką (są pod różnymi nazwami/firmami, jedną chyba nawet mam Radvika) i mimo, że od początku chciałem sobie kupić Lezyne Pocket Drive to te tanie już ze mną zostały. W sumie nie są złe, swoją robotę robią. Później wymyśliłem sobie, żeby kupić taką mini elektryczną jak ta Topump TB2 Pro Mini ale zeszłej jesieni i wczesną zimą miałem pechową serię i praktycznie co każdy albo co drugi wyjazd łapałem kapcie i pomyślałem sobie, że zapewne tą elektryczną bym zapominał ładować i bym miał problem, a ręczna działa zawsze 😁. Zresztą w tych pompkach chodzi o to, żeby napompować tyle aby dojechać do cywilizacji i dopiero tam napompować tyle ile trzeba, albo na stacji benzynowej (trzeba wozić ze sobą adapter) albo w domu. Czasami, podczas tej czarnej serii musiałem dopompowywać co 2-3 km ale do domu dojechałem Rowerygórskie FS1 punkt
-
Przekrzykiwanie się o to kto ma rację jest bez sensu - mamy jedne drogi i jesteśmy skazani na współpracę na nich - i spaliniarze i pedalarze i jeszcze inni. Jeździłem w większości krajów UE i takiego udowadniania kto ma rację i pierwszeństwo w większości nie widziałem - kierowcy omijają rowery w odpowiedniej odległości a grupy rowerzystów jeżdżą tak by by je dało się wyprzedzić. I tak powinno być.1 punkt
-
Ale TYLKO jeśli to nie zagraża bezpieczeństwu/ jest bezpieczne dla rowerzysty. Podoba mi się w ogóle to akcentowanie bezpieczeństwa na każdym kroku, widać, że przepisy z czegoś wynikają, mają sens, a nie są z dupy i nie stają się polem do idiotycznych interpretacji, które w tym wątku można było poczytać. Nie ma tematu, jeśli coś stwarza niebezpieczeństwo, nie jest dozwolone/nakazywane. I wszelkiej maści legalny onanizm literalnie czytający przepis i krzyczący, że rower ma zjechać idzie po prostu do kosza.1 punkt
-
@Eathan potwierdza się to co pisałem kiedyś. Każdy ma inną anatomię , preferencje , pozycje . Musi wkładka zgrać się z siodełkiem . Jest wiele zmiennych. Inna sprawa jest taka , za młodego na byle desce nabitej gwoździami , w zwykłych gaciach ( kto słyszał o pampersach ) człowiek popylał z uśmiechem . I nic pupce nie dolegało , zero skarg , wniosków i zażaleń . Na stare lata zrobiła się ( nie jestem Beatą 🤣) ze mnie księżniczka na ziarnku grochu vel piesek francuski . To tu fałdzik w pupkę kole , "szefek" się gdzieś wrzyna ..... jednym słowem masakra. 😉😁1 punkt
-
Ale oni każą w lewo zjeżdżać żeby umożliwić samochodom wyprzedzanie 😱1 punkt
-
Jesteś już blisko - problemem są ludzie, zgadza się. Jak im dasz e-ulepa bez kagańca, to będą jeździć bez wysiłku 40-50kmh, czy nawet te 32, w miejscach w których nie powinni, nie mając odpowiedniego doświadczenia żeby ogarnąć sytuacje awaryjne, mając pod sobą dodatkowe 10-30kg masy względem zwykłego roweru. Ty jadąc z takimi prędkościami po pustej drodze nie stwarzasz żadnego zagrożenia i wiesz co zrobić, gdy sytuacja nagle się zmieni. A ktoś na e-motorynce, bez uprawnień i bez doświadczenia może tyle jechać po płaskim, bez wysiłku, w miejscu gdzie jest duży ruch mieszany. Nie kłóć się dla samego kłócenia, zastanów się, jakie mogą być tego konsekwencje. Wiem że jesteś za tym, by każdy odpowiadał za siebie i miał wolność wyboru, ale zwróć uwagę, że taki ktoś może być zagrożeniem dla innych, którzy nie bardzo jak mogą się przed nim obronić.1 punkt
-
Podjąłem kolejną (nie wiem już którą próbę) przekonania moich pań do jazdy na rowerze. Tym razem wypożyczyłem dwa gravele: full carbon, napęd 1x12 AXS, opona 700x45 i wadze poniżej 9 kg. Następnie zaplanowałem traskę na 40 km, 300m up. Na trasie postoje na lody, ciastka, kawę i fajne miejscówki. Przyszła sobota, ruszyliśmy na trasę i szok! Na 40km żadna z Pań nawet słowem nie wspomniała, że są jakieś podjazdy (były dwa po ~3% max). Normalnie na tej trasie z 2 podjazdami zostałyby mi wytknięte 4 podjazdy Po drodze pokropił lekki deszczyk i to też nie było problemem. Panie zaliczyły trasę zadowolone mimo, że uparły się jechać bez pieluch. Po wypadzie dostałem polecenie aby sprzedać oba rowery MTB, które Panie posiadają obecnie i kupić gravele. Tutaj zaczynają się schody! Ma być carbon, ma być elektronika, ma być 9kg ale ma kosztować tyle co alu na napędzie 12s grx1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo jechałem sobie dzisiaj i mijałem gościa na hardtailu. Uniosłem dłoń w geście pozdrowienia, a ten nic, pojechał dalej. I tak w mojej głowie powstał krótki wierszyk; Na hardtailu jedzie ham Niechaj się chędoży sam. A zdjęcie z dzisiejszego wypadu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Straszne męki macie niektórzy z tymi pompkami. Jak idzie o ręczną małą w trasę nic lepszego niż typu Gianta Controm Mini z wężykiem i odkręcaną głowicą zamiennie na prestę i auto nie ma. Stacjonarnie dobra pompka samochodowa w moim przypadku naszej firmy START plus adapter pod prestę i tyle. Inne wynalazki to więcej z nimi pie%$nia niż pożytku. Nigdzie nic się nie blokuje a obie mam już ponad 10 lat.1 punkt
-
1 punkt
-
Proces zamawiania niecodzienny, warto jednak zaufać, solidna firma.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
