Skocz do zawartości

Ranking

  1. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      1 236


  2. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      11 555


  3. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      2 562


  4. TK3

    TK3

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      167


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.07.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. 8 punktów
  2. 8 punktów
  3. @pecio Chyba chciałeś napisać: Pierwsza - lecisz cały czas na alfach, które Garmin dla żartu nazywa betami. Druga - lecisz cały czas na betach, które Garmin dla żartu nazywa wersjami stabilnymi.
    5 punktów
  4. 5 punktów
  5. @chudzinki proszę bardzo zestaw do wycinania map 😉🤣 Nie napisałeś o jaki typ map chodzi ( wektorówki itd) , albo do czego to ma być .
    3 punkty
  6. Bo w tv mówili, że będzie padać. Zachmurzyło się, jakby miało padać. I co? I padało.
    3 punkty
  7. Witam, mam pytanie odnośnie legalności nowej serii silników Boscha do rowerów elektrycznych. Chodzi głównie o serie Performance Line CX gen 5. Interesuje się zakupem legalnego roweru elektrycznego bo nie chce mieć potem problemów. Ten typ silnika jest montowany w fabrycznych rowerach i jest traktowany jako legalny 250W. Jednak w opisie samego producenta jest informacja że ten silnik ma maksymalną moc silnika 750W. Więc o co tu chodzi? Niby piszą że to moc chwilowa. Ale jak taki rower z takim silnikiem może być legalny jeśli przekracza nawet chwilowo ustawowe 250W. Wychodzi z tego że ten silnik ma tylko na papierze moc 250W a może generować moc dużo większą tylko jest po cichu zablokowany na sterowniku by tej mocy nie dało się użyć przez cały czas. A jeśli jest taki silnik legalny to jak się to ma do silników w samoróbkach w których też montuje się silniki nawet mniejsze 500W lub takie same 750W i też je ogranicza sterownikiem do 250W. Taki układ na chłopski rozum daje nawet bardziej legalny sprzęt ponieważ po zablokowaniu na sterowniku samoróbki sterownik nawet chwilowo nie puści z silnika mocy większej niż 250W. Więc skąd ta nagonka na przerabianie rowerów na elektryczne jeśli takie przerabianie jest według podejścia Boscha jak najbardziej legalne i zgodne z prawem. Dlaczego Boschowi wolno ale już innym silnikom nie wolno? I jak to potem udowodnić i wyjaśnić przy kontroli np. jak na hamowni wyjdzie ze ten Bosch ma 750W mocy. Chyba że te nowe silniki Bosch nie są legalne i mogą być używane tylko do jazdy po górach lub bezdrożach no ale to bez sensu wydawać taką kasę na rower którego nie można używać na co dzień. Przesyłam nawet screen ze strony producenta gdzie sam przyznaje ze ten silnik ma 750W maksymalnej mocy. Najlepsze że to nie jest jedyny taki silnik Boscha bo znalazłem inne na ich stronie które mają info że mają np. 600W lub 400W. Czyli większość ich linii wykorzystuje jakieś kruczki prawne by legalnie przekraczać 250W mocy. W takim układzie aż strach kupować taki rower.
    2 punkty
  8. Na hamowni sprawdzają prędkość, nie moc. I to odblokowany limit prędkości to zło, nie większa moc. A większa moc jest potrzebna, choćby po to, żeby z tą max. dozwoloną prędkością jechać pod stromy podjazd.
    2 punkty
  9. @Marinbiker To pewnie też zależy od wybranego elastomeru i geometrii ramy. No i jest blokada. U mnie jak najbardziej pozytywne. Wstawiłem go do gravela w typie szosy road+ - lekka aluminiowa konstrukcja 9.75kg, mieszanka grx-a i 105, lekkie koła z oponami 35mm, 60PSI , dość cienki widelec choć karbonowy no i ... było twardawo. Nawet na kiepskim, zrytym asfalcie, po 60km czułem ramiona, barki. Teraz jest znacznie lepiej. Jest lekka amortyzacja nawet na włączonej blokadzie (wtedy mostek też minimalnie reaguje). Jakoś nie czuję mocno tego nurkowania, może dlatego że dość długa geometria ramy. No i jeżdżę regularnie na kilku , różnych (geometria) rowerach. Jest OK. Zresztą ten rower używam głównie jako fitness-owy, bez jazdy po trudnych szlakach.
    2 punkty
  10. Jako idealna klamra do dyskusji o okultyzmie rowerowym, Breezer wypuścił klunkera, który dość jednoznacznie nawiązuje do legendarnych początków marki
    2 punkty
  11. 2 punkty
  12. Powoli zbieram szpej do nieuchronnej podmianki napędu
    2 punkty
  13. @dfq tak, ten most jest spoko. U mnie jeździ na gravelu. Rzeczywiście najpierw założyłem ten najbardziej miękki elastomer, ale jeszcze szybciej go wymieniłem na ten średni. Do moich tras jest ok. Podoba mi się, że nie trzeba zrzucać kiery, żeby wymienić elastomer, jak w Redshifcie. No i ta blokada robi robotę na twardym 👍😉
    1 punkt
  14. 1 punkt
  15. @chudzinki, Jedyne mapy pod Locusa, które mi przychodzą do głowy to OpenAndroMaps: https://www.openandromaps.org/en Są całkiem dobrą alternatywą do płatnych map Locusa, ale nie mają możliwości ręcznego zaznaczania obszaru. Wcześniejsza strona którą podałem ma też możliwość pobierania map w innych formatach niż garmin, ale też generuje linka który dostajesz emailem: https://extract.bbbike.org/ Nie pamiętam czy to zawsze działało w ten sposób, bo dawno nie używałem.,
    1 punkt
  16. Jak trzeba mieć nasrane do łba. https://tvn24.pl/krakow/krakow-na-motocyklu-crossowym-pedzil-przez-bulwary-st9131629
    1 punkt
  17. Bardzo ciekawa sytuacja z amerykańskiego rynku . Edge 1040 kosztuje 699,99 $ . Garmin 1050 , jego cena to też 699,99 $. Wychodzi na to , że dziadziuś 1040 zyskuje status nieśmiertelnego i najbardziej cenionego komputerka. Inna hipoteza , nadciąga premiera nowego flagowego Edzia.
    1 punkt
  18. Jesli spełnia wszystkie pozostałe przepisy (rower napędzany siłą mięśni, wspomaganie uruchamianie pedałowaniem, odcięcie wspomagania przy 25kmh, napiecie zasilania max 48V) oraz sterownik nie puści prądu ciągłego większego niz te 5,2A przy 48V to nikt by się nie miał czego czepiać. Aczkolwiek pamiętać rrzeba, że w razie draki powołany biegły od razu wskaże wszystkie ew. przekroczenia limitów i to bez hamowni.
    1 punkt
  19. Zasada jest zapewne ta sama co w rowerach z marktetów, tylko tutaj jest wszechobecny karbon i wyższa cena. Kilka rowerów się sprzeda, a jak któryś się trafi wadliwy to się coś wymyśli. Jeszcze to gdyby była rama No Name czyli Sava, a reszta komponentów by była znanych marek to dałoby się to przeboleć. W absolutnie ostatecznym przypadku można by było zrobić przekładkę na normalną ramę. Problem jest taki, że w tym rowerze absolutnie wszystko poza napędem i hamulcami to No Name/Sava, czyli nie ma czego przekładać. Jeszcze gorsze jest to, że tego roweru nie uda się sprzedać, a na pewno nie za kwotę którą można uznać za satysfakcjonującą. Wiem że łatwo napisać i autor próbuje, ale ja za wszelką cenę próbowałbym ten rower zwrócić.
    1 punkt
  20. W takim razie napiszę jeszcze o różnicach pomiędzy modelami Matts J.24 i Dakar 624. Seria Matts ma specjalne znaczenie i już sama nazwa to skrót od dopracowanej technologii spawania ram aluminiowych elektrodą wolframową w osłonie czystego argonu (MERIDA Aluminium TIG-welding Technology System). Tajwańska MERIDA osiągnęła sukces dzięki produkcji ram rowerowych dla markowych producentów rowerów. Jest obecnie również współwłaścicielem Specjalized i jej ramy są w większości rowerów amerykańskiego potentata. MATTS jest nowszą i długowieczną serią produkowaną od kilkunastu lat, a Dakar 624 jest starszy i miał krótszą zaledwie kilkuletnią historię. Różnice w wieku rowerków widać gołym okiem na zastosowanym osprzęcie. Są inne manetki hamulców, inaczej zbudowane amortyzatory i suporty. Nawet przerzutka Shimano Tourney różni się wyglądem i wagą. Oczywiście ta starsza z modelu Dakar jest cięższa i solidniejsza, ale i tak zostały obie wymienione na Altusa. Dakar ma wkręcany suport klasyczny z wałkiem łożyskami i miseczkami. Jest w pełni rozbieralny i łatwy w serwisowaniu. Natomiast w Matts jest suport kompaktowy i łożyska maszynowe są zintegrowane w jedną całość z wałkiem na kwadrat. Tutaj do serwisu potrzebny jest specjalistyczny klucz do suportów. Najbardziej wzrokowo różni się widelec z amortyzatorem, ale obydwa rozwiązania są dobre. Model Dakar nie ma regulacji tłumienia i zastosowane są dwie sprężyny na zewnątrz górnych goleni, przykryte pełnymi i długimi uszczelkami kurzowymi. Można podnieść do góry harmonijkowe uszczelki w celu wyczyszczenia i nasmarowania całości. W Matts natomiast jest typowa konstrukcja ze sprężyną w środku goleni i możliwością regulacji tłumienia pokrętłem na górze. Na uwagę zasługuje jednak uszczelka kurzowa na goleniach. Posiada sprężynę (simmering) uszczelniającą obwód gumowej obejmy goleni. Łatwo podnieść całość do góry, wyczyścić i nasmarować.
    1 punkt
  21. Jak Inversion od nich brałem w kwietniu, to jeszcze mieli pełną rozmiarówkę. Śmiem twierdzić, że za nowy sprzęt z takim wyposażeniem grzech nie kupić
    1 punkt
  22. I jeszcze zaczęli wyświetlać reklamy, a narzędzia do geocachingu przenieśli do płatnej wersji. Dziady...
    1 punkt
  23. I jak wrażenia? Ja po montażu myślałem, że coś się zepsuło i zaraz wykonam klasyczne siups przez barana 😉.
    1 punkt
  24. 1 punkt
  25. @elnowako zalogowałeś się na forum tylko po to, aby to napisać. Tiagra i trymowanie służy do czegoś innego, jak się nie umie obsługiwać i nie zna się zastosowania to tak 1x10 będzie lepsze 😃 w 1x10 nic z przodu obcierać nie będzie 🤩 każdy zachwala swoje ciąg dalszy
    1 punkt
  26. Breezer w pewnym żyrardowskim sklepie do zakupienia... W sumie po przejrzeniu - kilka stalowych modeli w kilku rozmiarach.
    1 punkt
  27. Masz na myśli tę stronkę może? https://garmin.bbbike.org/ Kiedyś istniała pod tym adresem: https://garmin.openstreetmap.nl/ Ale aktualnie przekierowuje do linku, który wrzuciłem.przekierowuję
    1 punkt
  28. Cześć, trochę zaspamuje, ale może kogoś zainteresuje mój projekt z przed kilku lat Przy okazji mam pytanie czy cena jest w miarę adekwatna? Za bardzo nie wiem ile jest warty. Kross Unplugged
    1 punkt
  29. Kiedy idąc do roboty dostajesz sms-a od Księżniczki
    1 punkt
  30. Bo taki punkt widokowy, tylko tak zarośnięty krzaczorami, że widoku nie widać.
    1 punkt
  31. Bo nowy pomost na wsi postawili - a ja lubię w pomosty
    1 punkt
  32. Raz do roku serwis dampera, raz na dwa lata trzeba zajrzeć do łożysk ramy . Nie jest to game changer . No jak się chcesz czuć pewnie to tylko full.
    1 punkt
  33. Bardzo ładnie to ująłeś. Rzeczywiście miałem frajdę i uczyłem się. Moja wiedza o rowerach dziecięcych była niewielka i naiwnie sądziłem, że producenci dla dzieci oferują podzespoły lżejsze. Już w okresie planowania zakupu i zbierania informacji zauważyłem brak parametru „waga” w specyfikacjach technicznych i opisach handlowych sklepów z rowerami. Drukują dane o manetkach, chwytach, łańcuchu, mostku, ale podania wagi boją się jak diabeł święconej wody. Są oczywiście firmy, które podają wagę produkowanych rowerków dziecięcych. Najlżejsze Trek Wahoo 24, KUbikes 24S, Woom 5 Explore ważą poniżej 10kg, ale to wszystko bez żadnych gadżetów typu dzwonek, stopka, światełka odblaskowe i nawet bez pedałów. Na dodatek to rowery sztywne, którym brak przedniej amortyzacji, a sprzedawane są jako MTB i nie są to rowery małe. Dla mojej wnuczki niektóre są za duże. KUbikes 24S ma przekrok 56cm, gdy nie może być wyższy niż 55cm. Woom-5 najniżej umieszczone siodełko ma na wysokości 67cm , a ja potrzebowałem 64cm. Trek Wahoo 24 Trail nie waży katalogowych 10kg, a 10,94kg, gdyż tak go pomierzono w testach, a jego rama jest masywna i ciężka. Wykonana w najprostszej technologii Alpha Silver Aluminium. Znalazłem pasujące rozmiarem ramy w firmie Kellys, Author, Merida. Merida w modelu Dakar 624 była bezkonkurencyjna. Długość rury podsiodłowej zaledwie 267mm, czyli 10,5”, siodełko można obniżyć nawet do 60cm, a przekrok dzięki skosie rury górnej też nie stanowił żadnego problemu. Jedynie ta waga 13,5kg zniechęcała do zakupu. Przynajmniej tego nie ukrywali i w specyfikacji technicznej zauważyłem stalowe elementy, więc łatwo można taki rowerek odchudzić. Dalej już wiecie. Kupiłem tanio i sprawdziłem, czy wnuczka da radę tym jeździć. Pojechała bez trudu i dopiero wtedy postanowiłem odchudzić Dakara i kupić jeszcze jeden model Meridy Matts. Zostało mi teraz dużo "złomu", a zapomniałem jeszcze o pedałach i zabrakło ich na zdjęciu.
    1 punkt
  34. 1 punkt
  35. Bo w pobliskim lesie zbudowali szutry super premium
    1 punkt
  36. Borowa Góra - wczoraj i dzisiaj byłem na niej 5 razy, z czego raz bez roweru. Wystarczy;)
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. Jak mniemam piszesz tak po wszechstronnym przetestowaniu osprzętu Cues serii 8000 łącznie z wersjami Di2😀 Według mnie Cues jest dla tych którzy chcą jeździć na rowerze a Deore dla tych którzy chcą uprawiać kolarstwo a nie stać ich na XTR czy Deore XT
    1 punkt
  39. Oj tam absurd, ktos wyrwał kontener 105 na linkę, przyczepił to do Chinskiej ramy, policzył ile ma za to wziąśc i już.
    1 punkt
  40. https://www.facebook.com/photo/?fbid=1527690065813472&set=a.1438297744752705 https://www.facebook.com/photo/?fbid=1448744207281476&set=a.466407468848493&locale=pl_PL
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...