Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
6 Sierpnia 2009 - 2 Października 2026
-
Rok
3 Października 2025 - 2 Października 2026
-
Miesiąc
3 Września 2026 - 2 Października 2026
-
Tydzień
26 Września 2026 - 2 Października 2026
-
Dzisiaj
3 Października 2026 - 2 Października 2026
-
Wprowadź datę
05.05.2026 - 05.05.2026
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 05.05.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
14 punktów
-
Bo tam już bym nie mógł wyjechać gravelem, ale tylko dlatego że prawo tego zabrania. Prawo Słowacji i prawo grawitacji.12 punktów
-
11 punktów
-
Bo z daleka wyglądał na lux-szuterek, ale z bliska to grvle chyba nie były by do końca zadowolone11 punktów
-
Nie wiem po co ludziska kupują podpórki do rowerów, jak zawsze się jakaś darmowa znajdzie...11 punktów
-
Mosty też nie wiadomo po co budują, jak natura zawsze jest w stanie pomóc za darmo (konkretnie to bobery).10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Bo jak mom cas to siedze i myśle, a jak ni mom casu to ino siedze6 punktów
-
6 punktów
-
Dzisiaj na ZPT były ćwiczenia w usuwaniu złomu z opony, wciskania farfocli w dziurę (ot tak obadać jak to jest użyć zestawu ratunkowego z podsiodłówki) i finalnie wymiana starych kapci na nowe połączone ze strzelaniem z BetoAirTanka (tylko raz; drugi strzał udał się z pompki) 🛠️5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Bo poprzednio sobie żartowałem z tymi bobrami ale dzisiaj jak to zobaczyłem to się rzeczywiście zacząłem zastanawiać nad wielkością współcześnie żyjących bobrów 🤔 Baj de łej, jak se powiększycie zdjęcie to dalej widać kilka innych kompletnie ściętych drzew równie słusznych rozmiarów4 punkty
-
Taaaa... Każdy ma takiego kolegę, który nigdy nie był na siłowni, a wyciska 240kg na ławeczce w piwnicy... 100km, w tempie piknikowym, to jakieś 5-6 godzin jazdy non stop, co samo z siebie jest sporym obciążeniem dla niewytrenowanego. Czy się da? Zależy... Co to ma udowodnić? Nie mam pojęcia...3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@NerfMe Uważaj, bo skończysz z kilkoma rowerami, które czekają na serwis...2 punkty
-
@Eathan Ja niby mam podobnie z jedzeniem i piciem (o czym się rozpisałem na pierwszej stronie), z planowaniem zresztą też, a nawet bardziej - ostatnio nie używam nawet licznika, co nie zmienia faktu, że dla większości jest to mocno niewskazane (myślę o kaloriach i nawadnianiu podczas jazdy, czy w przerwach), zwłaszcza jeśli dopiero zaczynają przygodę z rowerem (chociaż "przygodę" to w wielu przypadkach określenie na wyrost). Znacznie przyjemniej dojechać z rezerwą sił, niż na ostatnich nogach, a do tego trzeba jeździć więcej niż wspomniane przez Was 20 -30 km, i tyle. @chester_jds A z czego takie świeżaki mają pocisnąć, kiedy ledwo się turlają, żeby tylko dojechać...2 punkty
-
@KrissDeValnor mam znajomą, która raz na rok umawia się ze mną na setkę. Poza tym w skali sezonu (typowego dla zwykłego Kowalskiego) idzie na rower raptem kilka razy. Ta setka to taki mały rytuał. Jedziemy po płaskiej trasie, trwa to dość długo, średnia ~13-15 km/h. Po drodze kilka przerw, a to na pączka, a to na colę albo na lody. Na koniec późny obiad i powrót pociągiem. Dziewczyna jedzie na trekkingu. Jest zmęczona, szczęśliwa i co roku daje radę. W kolejnym roku znowu chce jechać. Oczywiście następnego dnia jest zmęczona, ale zadowolona. W przypadku setki (każdej) liczy się głowa. Poza tym moim zdaniem znaczenie ma: ciekawa i urozmaicona trasa, bez ekscesów (podjazdów), które mogą wykończyć, tempo dopasowane do osoby, która ma jechać setkę, ładny i długi dzień - ma być przyjemnie, opcja na pogadanie i zagadanie w chwilach ewentualnych słabości (czyli brak ruchu samochodowego). Poza tym... Jak ktoś jeździ regularnie 30 km to 100 km od święta nie jest żadnym wyzwaniem. To tylko kolejna liczba i bariera w naszej głowie.2 punkty
-
Dlatego w tym miejscu zostało zaprojektowane miejsce na siusiu, między dwoma pasami, z odpływem.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo musiałem sprawdzić czy to prawda i miałem szczęście, że jest susza bo koleiny były faktycznie do kolan 😁2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Nie wchodziłem na forum. Jest tak jak zaznaczył @marcin_ostrów czyli 10ml golda od strony komory powietrznej i 40ml 5WT (lub 4WT) od strony tłumika. Gąbki też namaczam w zależności od strony. Tabela opisuje tylko lagi, bo do tłumika zalewa się "aż się wyleje". Jak otwierasz komorę powietrzną do daj do niej od góry 3ml golda. Dodatkowo zamiast 5WT, lepiej zalać Motorex 4W (dokładnie to samo co Fox 4WT) - lepiej pracuje, ale to już trzeba cały tłumik przelać (bardzo prosta robota, jedno narzędzie jest potrzebne do rozebrania).1 punkt
-
Zaczynam się doktoryzować nad Karo . A w szczególności nad systemem mapowym . Napiszę tak , że chyba pod tym względem rozp.....li Garmina . Można robić swoje mapsety i to jakie . Sprawa jest rozwojowa i baaaaaaaardzo obiecująca.1 punkt
-
Chyba 45C nie wejdzie na mój rower? Dlaczego aż taka? Cały czas myślę o TUFO, tylko im bardziej skupiam się na testach i recenzjach tym częściej pojawiają sie opinie o problemach z ich zakładaniem oraz podatnością na przebijanie.1 punkt
-
To prawda co napisał @zekker. Najgorszy na tej trasie jest wiatr. Gdy miałem już za sobą 3 godziny jazdy(40km?) i wiatr dął mi w twarz to napotkałem ścianę. y Ciało niby dalej pedałowało, niby dalej trzymało kierownicę ale psychicznie czułem się wymęczony i wiedziałem że moja energia jest na wyczerpaniu. To co mi pomogło to kilkunasto minutowa przerwa i ugotowany ryż z warzywami który wziąłem z domu. Z tym ryżem to akurat był strzał w dziesiątkę ponieważ jest bardzo sycący posiada dużo węgli i od razu poczułem przypływ sił, a krótka przerwa uzupełniła resztki sił. Dodatkowo miałem fajny widoczek na polanie, ale to mniejsza z tym. Niemniej czułem pewne zmęczeniepod koniec trasy, ale nie takie bym się słaniał na nogach. Kondycyjnie pokonałem dystans bez większych problemów(no może trochę czułem jednak po pewnym czasie ból kolan i stóp). W moim przypadku taki dystans jest jak najbardziej do zrobienia, a za jakiś czas planuję zrobić setkę!!!1 punkt
-
Bo to by było tyle z wycieczki: Szczęście w nieszczęściu, że hak z plasteliny (ponoć się nawet rozgiął w miejscu na oś) i na miejscu dało radę odgiąć, żeby jakoś to działało. Znajomy sklep miał pod ręką pasujący hak, to wymienili na poczekaniu i nawet przerzutka za bardzo nie oberwała (muszę się jeszcze przyjrzeć). Na koniec jeszcze dokręciłem część zaplanowanej trasy.1 punkt
-
- Pojedziemy w góry? - A po co niby? Ja ci góry kupiłam, w lodówce się chłodzą1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Z Polski https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-rock-machine-torrent-30-29-pd23017/?v_Id=176228 Gorszy amor ale za to lepszy napęd i taper. https://szybkierowery.pl/produkt/sensa-livigno-evo-tour-2024/ Oraz https://www.focus-bikes.com/pl_en/whistler-3-9? i budżetowo https://www.focus-bikes.com/pl_en/whistler-3-7 Zza granicy jeśli jeszcze dostępne https://www.pepper.pl/promocje/rower-gorski-mtb-scott-aspect-930-rozmiary-xs-xl-malo-sztuk-zostalo-61367eur-8832271 punkt
