Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 05.05.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
14 punktów
-
Bo tam już bym nie mógł wyjechać gravelem, ale tylko dlatego że prawo tego zabrania. Prawo Słowacji i prawo grawitacji.12 punktów
-
11 punktów
-
Bo z daleka wyglądał na lux-szuterek, ale z bliska to grvle chyba nie były by do końca zadowolone11 punktów
-
Nie wiem po co ludziska kupują podpórki do rowerów, jak zawsze się jakaś darmowa znajdzie...11 punktów
-
Mosty też nie wiadomo po co budują, jak natura zawsze jest w stanie pomóc za darmo (konkretnie to bobery).10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Bo jak mom cas to siedze i myśle, a jak ni mom casu to ino siedze6 punktów
-
6 punktów
-
Dzisiaj na ZPT były ćwiczenia w usuwaniu złomu z opony, wciskania farfocli w dziurę (ot tak obadać jak to jest użyć zestawu ratunkowego z podsiodłówki) i finalnie wymiana starych kapci na nowe połączone ze strzelaniem z BetoAirTanka (tylko raz; drugi strzał udał się z pompki) 🛠️5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Bo poprzednio sobie żartowałem z tymi bobrami ale dzisiaj jak to zobaczyłem to się rzeczywiście zacząłem zastanawiać nad wielkością współcześnie żyjących bobrów 🤔 Baj de łej, jak se powiększycie zdjęcie to dalej widać kilka innych kompletnie ściętych drzew równie słusznych rozmiarów4 punkty
-
Taaaa... Każdy ma takiego kolegę, który nigdy nie był na siłowni, a wyciska 240kg na ławeczce w piwnicy... 100km, w tempie piknikowym, to jakieś 5-6 godzin jazdy non stop, co samo z siebie jest sporym obciążeniem dla niewytrenowanego. Czy się da? Zależy... Co to ma udowodnić? Nie mam pojęcia...3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@NerfMe Uważaj, bo skończysz z kilkoma rowerami, które czekają na serwis...2 punkty
-
@Eathan Ja niby mam podobnie z jedzeniem i piciem (o czym się rozpisałem na pierwszej stronie), z planowaniem zresztą też, a nawet bardziej - ostatnio nie używam nawet licznika, co nie zmienia faktu, że dla większości jest to mocno niewskazane (myślę o kaloriach i nawadnianiu podczas jazdy, czy w przerwach), zwłaszcza jeśli dopiero zaczynają przygodę z rowerem (chociaż "przygodę" to w wielu przypadkach określenie na wyrost). Znacznie przyjemniej dojechać z rezerwą sił, niż na ostatnich nogach, a do tego trzeba jeździć więcej niż wspomniane przez Was 20 -30 km, i tyle. @chester_jds A z czego takie świeżaki mają pocisnąć, kiedy ledwo się turlają, żeby tylko dojechać...2 punkty
-
@KrissDeValnor mam znajomą, która raz na rok umawia się ze mną na setkę. Poza tym w skali sezonu (typowego dla zwykłego Kowalskiego) idzie na rower raptem kilka razy. Ta setka to taki mały rytuał. Jedziemy po płaskiej trasie, trwa to dość długo, średnia ~13-15 km/h. Po drodze kilka przerw, a to na pączka, a to na colę albo na lody. Na koniec późny obiad i powrót pociągiem. Dziewczyna jedzie na trekkingu. Jest zmęczona, szczęśliwa i co roku daje radę. W kolejnym roku znowu chce jechać. Oczywiście następnego dnia jest zmęczona, ale zadowolona. W przypadku setki (każdej) liczy się głowa. Poza tym moim zdaniem znaczenie ma: ciekawa i urozmaicona trasa, bez ekscesów (podjazdów), które mogą wykończyć, tempo dopasowane do osoby, która ma jechać setkę, ładny i długi dzień - ma być przyjemnie, opcja na pogadanie i zagadanie w chwilach ewentualnych słabości (czyli brak ruchu samochodowego). Poza tym... Jak ktoś jeździ regularnie 30 km to 100 km od święta nie jest żadnym wyzwaniem. To tylko kolejna liczba i bariera w naszej głowie.2 punkty
-
Dlatego w tym miejscu zostało zaprojektowane miejsce na siusiu, między dwoma pasami, z odpływem.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo musiałem sprawdzić czy to prawda i miałem szczęście, że jest susza bo koleiny były faktycznie do kolan 😁2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Następnym razem zamiast robić średnią 25km/h, po prostu pocisnę 35km/h i będę wcześniej w domu. Gdyby to tylko tak działało Rozumiem że piszesz o tym że autor robi średnią 13km/h, a mógłby zrobić 18km/h i wtedy byłoby lepiej. Tylko może się okazać, że w takim przypadku by nie dojechał.1 punkt
-
@kaido2 Wiadomo, że na wyścigu, przygrubawy masters pyknie młodego napaleńca samym tylko doświadczeniem. Tyle tylko ze tutaj chyba bardziej o delikatnych pojeżdżawkach deliberują kolesie od pedałów platformowych.1 punkt
-
Dodam jeszcze, że jak czytam o tych przygotowaniach i planowaniu to dochodzę do wniosku, że każdy km przejechałem źle. Poza trasą nie planuję nic. Sprawdzam pogodę i w zależności od tego biorę albo nie torbę, gdzie spakuję dodatkowe ubrania. Regularnie bywa, że jadę setkę bez jedzenia, w domu śniadanie, jak jest opcja to na trasie jakieś lody jak nie, to obiad po powrocie. Trasy do 70 km to nawet z jednym bidonem ogarniam bo to krótka piłka jest.1 punkt
-
@marcin_ostrów chyba dobrze napisał- side bath dolne lagi strona dampera/powietrzna i oddzielnie sama komora powietrzna 3ml i damper tak samo tylko nie wiem ile ml1 punkt
-
To prawda co napisał @zekker. Najgorszy na tej trasie jest wiatr. Gdy miałem już za sobą 3 godziny jazdy(40km?) i wiatr dął mi w twarz to napotkałem ścianę. y Ciało niby dalej pedałowało, niby dalej trzymało kierownicę ale psychicznie czułem się wymęczony i wiedziałem że moja energia jest na wyczerpaniu. To co mi pomogło to kilkunasto minutowa przerwa i ugotowany ryż z warzywami który wziąłem z domu. Z tym ryżem to akurat był strzał w dziesiątkę ponieważ jest bardzo sycący posiada dużo węgli i od razu poczułem przypływ sił, a krótka przerwa uzupełniła resztki sił. Dodatkowo miałem fajny widoczek na polanie, ale to mniejsza z tym. Niemniej czułem pewne zmęczeniepod koniec trasy, ale nie takie bym się słaniał na nogach. Kondycyjnie pokonałem dystans bez większych problemów(no może trochę czułem jednak po pewnym czasie ból kolan i stóp). W moim przypadku taki dystans jest jak najbardziej do zrobienia, a za jakiś czas planuję zrobić setkę!!!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
