Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      34

    • Liczba zawartości

      2 145


  2. chester_jds

    chester_jds

    Użytkownik


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      395


  3. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      4 883


  4. Zapp

    Zapp

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      89


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.03.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bo jak niedziela, to pod ambonę
    12 punktów
  2. 11 punktów
  3. Parostatkiem w piękny rejs...
    10 punktów
  4. 9 punktów
  5. Bo cały jestem w krokusach 😉.
    8 punktów
  6. Bo musiałem sprawdzić czy rowery stoją...
    8 punktów
  7. Bo przewróciło się i już nie wstanie
    6 punktów
  8. W końcu znalazłem trochę zieleni.
    6 punktów
  9. Bo: U - a - ha - rowery dwa U - a - ha - górale (rozjechane)
    5 punktów
  10. Czekałem na prom. Nie doczekałem się, więc zawróciłem.
    5 punktów
  11. Miałem w sumie dwa kryzysy – drugiego dnia, na pierwszym właściwym etapie – po 5 godzinach jazdy zapomniałem jeść… 🙂 klasyk, straciłem trochę siły, ale w miarę szybko skorygowałem błąd i w sumie tylko 30 min musieliśmy trochę zwolnic tempo. Później już się lepiej pilnowałem i już nie miałem więcej takiej sytuacji. Największy kryzys mailem na Queen stage (6 dnia) – mentalnie nie wyrabiałem przez pierwsze 80km… jak wspomniałem - padał deszcz, błoto wszędzie, tempo poruszania się żadne… a my mamy przejechać 140km. Dodatkowo wiedziałem, że mamy zrobić te 2700 metry pod górę, ale w połowie garmin dopiero pokazywał przejechane 300 metrów… wiec coś mi się nie zgadzało i nie wierzyłem, że jeszcze dam rade przejechać kolejne 2400… Okazało się, że przez ten deszcz ciśnienie wariowało i Garmin nieprawidłowo zliczał metry – jak się zorientowałem, że coś nie gra i faktycznie nie jest tak źle to na ostatnich 60km odzyskałem siły i już było ok. Jeśli chodzi o nogi, to było tak jak piszesz – siła w nogach była w sumie przez cale 8 dni. Większy problem był z plecami i tyłkiem, pod koniec ciężko mi było wysiedzieć na siodełku. Jednak nie traciliśmy prędkości z dnia na dzień – co więcej, każdego dnia byliśmy kilka oczek wyżej w rankingu. Po etapach był pełen fokus na regeneracje. Mam compexa i to się u mnie zawsze sprawdza zamiast masażów, w tego typu imprezach. Wagi wcale nie straciliśmy, bo jedliśmy wszystko co popadnie zawsze i wszędzie 😊. Ale faktycznie, jeśli wierzyć wadze – to trochę poprawiły się proporcje tłuszcz/mięsnie.
    4 punkty
  12. Bo z dużej chmury mały deszcz się nie sprawdziło: Na szczęście ulewa to też nie była.
    4 punkty
  13. Bo 720 dla mnie za szeroko, orginalna jakaś taka dziwna. Będzie 640 i gięta.
    3 punkty
  14. Bo wszystkie promy były "zaparkowane" po drugiej stronie 😁
    3 punkty
  15. Wiesz jak mało to zawęża? Tam jest z 5 szlaków, w tym 3 przecinające szczyt Bo żeby nie było, że sam tekst: Wygrzebane z szuflady (2021), czerwony od strony Sokolca, schroniska Orzeł (prawdopodobnie powyżej schroniska Sowa). Jak nie ma dużo ludzi, to da się swobodnie wybierać ścieżkę i idzie przejechać w obie strony. Czerwony z Sowy w stronę Koziego Siodła mniej stromo ale dużo więcej kamieni. Żółtym od Walimia byłem tylko pieszo, z tego co pamiętam (naście lat temu, więc mało dokładne, a zdjęć nie mam dobrych) to byłoby wnoszenie roweru, bo bardzo stromo i kamienie.
    3 punkty
  16. Bo pojechałem sobie w pozytywnych okolicznościach, kiedy nagle zadzwoniła dentystka, że ma wolny termin za 1,5 godziny. Powrót na szybkości, dlatego zrobiłem tylko 1 zdjęcie dziś.
    3 punkty
  17. Jak wiecie, księżyc świeci światłem odbitym. Mówi się, że niby słonecznym, ale prawda jest zupełnie inna. P.S. Wybaczcie, że nie świeci co noc, ale przyznaję, że czasem nie nadążam z ładowaniem latarki.
    3 punkty
  18. Bo kwiatki wiosenne, a otoczeniem jakby jeszcze jesienne
    3 punkty
  19. Bo Waligóra cierpliwie czeka i zaprasza majestatem
    3 punkty
  20. Bo ja nie robię fotek dla leniwców, którym nie chce się obrócić telefonu o 90st.
    3 punkty
  21. I po tych wczorajszych pracach dziś pełna radość - dzień na Jeleniowskich Ścieżkach. W ten weekend zaczął tam się sezon. Naliczyliśmy 28 samochodów. Podjechaliśmy 6 razy (ja i żona na ebike, córka na analogu). Piękna pogoda, śpiewające ptaki i dużo, dużo kamieni.
    2 punkty
  22. Rzeczywiście warto posłuchać, jest to ważna informacja, która mocno rozjaśnia temat. "Sprawa" klucza to tylko marny pretekst, żeby nie uznać reklamacji i tyle. A dyrdymały, że "silnoręki sam sobie winien", kiedy poszkodowany dokładnie wytłumaczył jak dokręcał, aż przykro czytać.
    2 punkty
  23. Musiał ten, Niemcy zrobili sobie wczoraj czy przedwczoraj imprezę z własnym czajnikiem po ex-własnych terenach
    2 punkty
  24. @Jurek63 Tak, to niemiecki „Rübezahl” (Liczyrzepa), ale chodzą słuchy, że tak jak podejrzewa @Maciorra, jest to ten zaginiony złoty pociąg, tylko przemalowany dla niepoznaki.
    2 punkty
  25. Masz mało realne wyobrażenie co do przewyższeń i dystansu co może nie dziwić ale już przeraża, że doradzają ci lekkiego elektryka. Dwa podjazdy nie wysokich lotów i masz już nabite te nawet ponad 700 metrów przy czasem połowie dystansu. Gdzie tu się chcesz wypompować? Lekki elektryk i skuteczny podjazd na kamerdolcach z korzeniami się wyklucza chyba, że masz nogę jak koń. Nie masz to będziesz z nim chodził obok tak samo jak z analogową wersją a chyba nie w tym celu idzie się w prąd. Półmetrowe uskoki potencjalnie i 140 mm skoku...serio?
    2 punkty
  26. Kontrola mleka i zmiana zaworków na Clik - 6 kół - pompowanie ręczne. Aktualizacja softu - dwa e-bike (nadal podłączanie laptopa do roweru wydaje się surrealistyczne) Instalacja zaworków odpowietrzania do FOXa 2 widelce. Bolt check. Wymiana łańcucha x1(piękny oil slick - to właściwie robiła sama córka) Kontrola sag 2 razy 3 Psiknięcie sobie Disk Cleanerem w twarz - raz, nadal widzę.
    2 punkty
  27. @Maciorra, nie wiem jak inne trasy Strefy MTB Sudety, ale to co przejechałem, to szeroki zakres - od asfaltowych przelotówek, szutrów premium, mniej premium, w ogóle nie premium, leśnych ścieżek/singli, po krótkie, ale treściwe wyrypy po korzeniach i kamolach w dół. Generalnie trasy dla każdego, jeśli odpowiednio dobrane do kondycji/formy/doświadczenia. Największe przygody w dół mieliśmy na zjazdach z Wielkiej Sowy - full jak znalazł. Wpadliśmy też na pomysł zjechać pieszym szlakiem, choć sugerowano nam mniejsze zło. Zdjęć z tego odcinka nie mam - pilnowałem zębów Świetny jest singiel na zielonej Głuszyca-Walim po Rybnickim Grzbiecie, pod warunkiem, że nie wbijasz się na niego po ciemku, nie ma tylu liści, które ukrywają korzenie. Końcówka w dół - "zabójcza". Tzn. widziałem na jakimś YT, że będzie krótko w dół, ale na żywo... no wysadziło mnie z siodła Świetny, choć krótki, jest Waligóra Singieltrack po niezłych korzeniach - dałem radę HT, kumpel FSem szybko zniknął mi z radaru. Ale generalnie, to takie górskie szwendanie się - grvlem bym się nie odważył (nie wszędzie) - no chyba że baaardzo na miękko. Do większego upalania w dół w Strefie są Trasy Enduro Srebrna Góra. Ale to nie moja bajka. Bo miejsce z widokiem na w/w Rybnickim Grzbiecie.
    2 punkty
  28. @CoolBreezeOne Ostatnio byłem tam z 15 lat temu, więc jak tylko odzyskam formę, to na pewno wybiorę się. Tymczasem u siebie tropię ogromnego węża boa. Ślad zostawił imponujący.
    2 punkty
  29. @elkaziorro, musisz bardziej na wschód odbić Tak jak pisałem wcześniej, lubię jeździć po Karkonoszach i Izerach, ale... Sowie i okolice mają swój klimat. Inaczej się jeździ co nie musi oznaczać, że lżej Polecam coś z karty: https://www.strefamtbsudety.pl/trasy-2/ . Ostatnim wypadem zrobiliśmy całą zieloną Głuszyca-Walim i miks niebieskiej i czarnej Głuszycy. Świetne kręcenie było. Bo... na żywo jest piękniej.
    2 punkty
  30. Próbowałem połączyć kropki, ale zaczęło mi wychodzić coś w stylu "kup nowy rower", więc dla własnego bezpieczeństwa przestałem. @CoolBreezeOne Zachęciłeś mnie swoimi fotkami do wypadu w te okolice. Mam je niemal pod nosem, a jakoś tak zawsze mi nie po drodze.
    2 punkty
  31. Bo góreczka z ostatniej wrzutki zdobyta w pięknych okolicznościach przyrody - uwielbiam taki klimat w lesie
    2 punkty
  32. Nie przejmuj się takimi komentarzami. Niektórzy mają chyba nudne życie i chcą komuś dowalić. Nieważne że ktoś kupił nowy rower, wydał na to jakaś kasę i po to wziął klucz dynamo żeby w tym nowym, pachnącym rowerze uwalić śrubę....
    1 punkt
  33. Zawsze mnie dziwiło, że ktoś może czegoś takiego potrzebować, ale skoro trzeba to trzeba:) https://pademelon.cc/collections/pademelon-steering-dampers
    1 punkt
  34. @Chociemir rozumiem że jak rozłazi sie lakier i krecisz dalej...to jest to działanie, ktore należy kontynuować i ma sens ? To jest bezmyslne kręcenie , ktore wlasnie pożniej w efekcie daje pretekst do odrzucenia reklamacji.
    1 punkt
  35. Nie strzela się do wróbla z armaty. Taki drobny przykład z mojej strony. Mam koła poskładane z w sumie odpadów czyli tego co było a raczej zostało na serwisie. Żadnych cudów przy składaniu bo wiem kto to robił. Tylko piasty Novateca są a cała reszta od sasa do lasa ze szprychami cynkowanymi w jednym kole. Genezą zakupu był fakt przejścia na maszynówki w piastach i w sumie do roweru z jazdą od święta. Wyszło zupełnie na odwrót i co te koła przeszły w tym ostatni górski wypad w Tatry to szok. Do meritum; w końcu poddała się jedna szprycha do tego od strony kasety to jadę na szybko do znajomego z wypicowanym serwisem z XXI wieku i słyszę, że zrobi za tydzień. Jadę do drugiego prężnie działającego od wieków zrobił w niecałe 5 minut z centrowaniem na rowerze bez zdejmowania opony. Zapisy ma na 3 tyg do przodu i jak by się chciał pie%$#lić z XXI wiekiem w każdym przypadku to terminy by się prawie podwoiły.
    1 punkt
  36. https://youtube.com/shorts/ccIfyr_5WhM
    1 punkt
  37. @Jurek63 Na moje oko to był ten słynny złoty pociąg.
    1 punkt
  38. Do ustawiania zacisków. Natchnął mnie YouTube. Zobaczymy.
    1 punkt
  39. Kciuk lewy narzekał zawsze na nudę to dostał pilocika Garmina do dzwonienia na tych biednych ludzi i przełączania ekranów gdy rękawiczki zimowe są na rączkach i się nie da maziać po ekranie.
    1 punkt
  40. Część na wymianę butyli, część na zapas...
    1 punkt
  41. Trochę 'biżuterii' do kół z moją ulubioną nakrętką-kluczem. AliX dostarczył wentylki szybciej niż Niemcy z BD nadali paczkę z oponami...
    1 punkt
  42. Bo jezioro przemarźnięte na kość: Dopiero z drugiego krańca było wolne od lodu. No ale to Głębokie nie tylko z nazwy (średnio 6m, maks. pod 20m), więc ma gdzie trzymać temperaturę (północny kraniec jest płytki). Przejrzałem trasy i każdy etap z osobna jest epicki, a co dopiero przejechać wszystkie 7 🏆 Mam nadzieję, że udało się strzelić coś oprócz startu i mety i wrzucisz trochę egzotycznych , może ekstremalnych widoków.
    1 punkt
  43. Bo za chwilę Włodarz ⛰️
    1 punkt
  44. Od czasu do czasu ktoś pyta o przyzwoity wideł do trekinga... ParagonGold z prostą rura i pod qr za 90EUR RockShox Paragon Gold RL 28" Solo Air 50 QR TOP-DEAL Paragon | Bike-Discount
    1 punkt
  45. 1 punkt
  46. To ja dla odmiany z bezlusterka.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...