Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.02.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
Nikt nie dostał mandatu za jazdę pod wpływem? To na pewno dane z Polski? 🤡7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Bo chcę ciepłych dni, słońca i kolorów, a zima niech spada tam skąd przyszła.4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
@siemalysy, już powoli zima się zawija..., Bo jak już Nikodem pojawił się w lesie, to wiosna tuż tuż 🦇😉3 punkty
-
3 punkty
-
Bo niech was nie zwiedzie chwilowa leciuchna odwilż... Przyczajony lód i ciągle zmrożone ZULowe koleiny tylko czekają, żeby ściągnąć pacjenta z roweru ⚠️🧊🙃3 punkty
-
2 punkty
-
Jastrzębie nie bedą pikować w Twoją stronę widząc taki wzór żmijowy na kierowniku. Gorzej, gdy rzucisz rower w słoneczne trawy, nie jedna zygzakowata może wykonać wężowe ruchy i zapleść się wokół barana licząc na syczące uniesienie. 🙂 u mnie aż s trzy kolce wymagały upchania w tej nowej oponie, na razie zagumione koło przednie. Tylna opona będzie 2,25 ... Zastanawiam się jak zrealizować chyba 40 km jazdy po asfalcie zalecane przez producenta przed lodem i śniegiem2 punkty
-
Nie patrz na opinie, tylko na to co podaje producent. Owszem, są nawet na YT filmiki jak przerzutka z opisem do max. zębatki 36T chodzi na kasecie z 40 czy 42T, ale sęk w tym jak chodzi. Miałem "przyjemność" trochę z takim zestawem pojeździć i ogólnie lipa, bo kultura pracy jest kiepska. Jak ustawisz tak, żeby przerzutka wrzucała na największą zębatkę na najmniejszych łańcuch będzie za daleko i zmiana przełożeń będzie bardzo kiepska. Jak ustawisz tak, żeby łańcuch był odpowiednio blisko na najmniejszych zębatkach, będzie zmieniać jak trzeba, ale nie wrzuci na największą zębatkę. Zauważ, że przerzutki przystosowane do obsługi max. zębatki 36T mają oś obrotu wózka razem z górnym kółkiem, natomiast te przystosowane do obsługi większych zębatek są przekonstruowane i mają oś obrotu trochę poniżej, dzięki czemu górne kółko na najmniejszych zębatkach jest bliżej i przerzutka działa jak trzeba. Ja zmieniłem przerzutkę na M8000 dedykowaną do większych zębatek i dopiero wtedy zaczęło działać jak trzeba. Bo sęk w tym żeby nie tylko jakoś działało, ale żeby działało jak trzeba.2 punkty
-
- pedały Reverse Escape - Wentyle Peaty'sChris King - pompka elektryczna Topump TB2 Pro Dwie pierwsze pozycje do roweru żony.2 punkty
-
Cześć wszystkim Chciałbym usłyszeć waszych opinii o wyborze roweru, czy to dobry strzał. Zawsze jeździłem na MTB i to też nie z wysokiej półki, budżetówka. Postanowiłem kupić nowy rower i uznałem że chciałbym coś szybszego i przyjemnego do jazdy. Głównie asfalt i ścieżki bo mieszkam w Holandii, czasem delikatna szutrówka, dojazd nad wodę, weekendowe wypady, codziennie do pracy i czasem dłuższą trasę ale raczej nie więcej niż 100km, może w przyszłości więcej ale to też nie będzie raczej problem bo silnik rozłącza się i nie czuć go, tylko waga roweru 14kg. Nie chce się ścigać tylko dla własnej przyjemności. Rower VAN RYSEL E-EDR AF Shimano 105 Di2 2x12S z Decathlonu niemieckiego. Rozmiar M wersja damska. W razie zmienię sam na dłuższy mostek i kierownicę szerszą jeśli będzie taka potrzeba. Ja wzrost 176cm, waga 82kg I tu pytanie do was czy ten rower w ten konfiguracji za kwotę 6746zl to dobry wybór?1 punkt
-
Przyklej kawałek asfaltu na rolkę trenażera, nastaw budzik na 40km i wio! 🤡1 punkt
-
Dla wytrawnego kolarza zmieni 50-11 vs. 42-11. Oczywiście, że na większej korbie trzeba więcej mocy żeby utrzymać zadaną kadencję na zadanym biegu. Co więcej, wytrawny kolarz szosowy raczej nie używa korb kompaktowych z tarczami 50/34T tylko tarcz jeszcze większych, np. 52/36T i na ustawce czy wyścigu, w grupie, na takiej korbie jest w stanie jechać godzinami z prędkościami przekraczającymi 40 km/h. Amatorowi na fitnessie wystarczy korba 42T bo i tak będzie jeździł z prędkościami rzędu 25-27 km/h, takie prędkości będzie w stanie utrzymać przez dłuższy czas i średnie mu wyjdą w granicach 22-23 km/h1 punkt
-
Z 3 blatami tego nie ogarniesz, bo przerzutka będzie mieć za małą pojemność. musisz odpowiednio skrócić łańcuch, a jak przerzutka ma za małą pojemność to się nie da. Pozostaje przejść na 2 blaty, np. 36/22. z kasetą 11-42 będziesz miec bardzo miękkie przełożenie na podjazdy, a blat 36T ogarnie spokojnie resztę. Tylko jak jeszcze nie kupiłeś kasety to bierz zestaw Cues, najlepiej 10sp. Zaletą Linkglide jest też sporo większa wytrzymałość napędu w porównaniu do Hyperglide. Zestaw 10sp: https://allegro.pl/produkt/kaseta-shimano-cs-lg300-10-10-rzedow-0b273f83-b2d3-49c9-a424-e7341e743c7b?offerId=16444570385 https://allegro.pl/produkt/przerzutka-tylna-shimano-cues-sgs-dlugi-10-rz-923d26ea-6aa5-445a-8659-6aeb08204b4e?offerId=18017293236 https://allegro.pl/oferta/lancuch-rowerowy-10-11-rz-shimano-cn-lg500-128-ogniw-quick-link-linkglide-17880895929?bi_s=ads&bi_m=productlisting:desktop:query&bi_c=ZWVhOGRlMjctM2E0Zi00ZGNlLWExZjUtNjY0MmViOGE2MGQ4AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=e21e4639-3ed4-45bc-9bdd-e6aca824c0fa https://allegro.pl/produkt/shimano-cues-sl-u6000-10s-manetka-prawa-ze-wskaznikiem-522f19d1-57e4-490d-9298-6a4c7c7173ec?offerId=182941427151 punkt
-
1 punkt
-
Pewny nie jestem, ale wydaje mi się że nie ma na rynku przerzutki pod 9sp dedykowanej do 3 blatów z przodu i kasety z większymi zębatkami niż te 36T.1 punkt
-
Ok, sprawa jasna. W tej sytuacji ta kwota wydaje się jedynym plusem tego roweru, ale dla osoby świadomej, co się tak naprawdę dostaje, a czego nigdy od tego roweru się nie uzyska... Musisz mieć po prostu świadomość, że mimo że to wygląda z grubsza jak szosa, to niestety ale trudno go będzie używać jak normalną szosę, bo nie będzie to rower ani na dłuższe dystanse (nie bierz za dobrą monetę zapewnień, że ta bateria wystarczy na jakoś długo - ot większy podjazd, albo jak to w niderlandzkich warunkach uporczywy przeciwny wiatr), a tam, gdzie się uprzesz go wykorzystywać jako szosę właśnie (z minimalnym wspomaganiem, żeby bateria nie padła, albo bez wspomagania już po wyczerpaniu prądu, albo nawet pod domem, ale jeśli przekroczysz magiczną barierę 25 km/godz - a to na szosie łatwe - zderzysz się z absurdalną jak na szosę wagą. Szosa to dynamika, lekkość i możliwość dalekiej jazdy. Ten rower nie daje nic z tych rzeczy. Nawet jak jest Ci daleko od ścigania i rozwijania "szosowych" prędkości i chciałbyś mieć szosę dla samego wyglądu i turlania się 25-27 km/godz (a to jest na szosie bardzo proste), to zdecydowanie łatwiej, przyjemniej i dalej doturlasz się na 7-8 kg rowerze bez wspomagania niż na 14 kg klocu, w którym wspomaganie właśnie się wyłączyło albo zdechło... Możesz go kupić (zważywszy na cenę) do jazdy po mieście, do pracy - tylko w tych zastosowaniach - mimo że prąd będzie, wspomaganie będzie działało - szosa jest - delikatnie mówiąc - mało wygodnym i mało praktycznym rowerem. Jak dla mnie to jest kompletnie nierozwojowy rower - bo dla przeciętnego użytkownika ani nie jest przyjazny tam gdzie prąd się przydaje (blisko, w mieście, do pracy), ani nie da się nim wejść na jakiś wyższy etap szosowej przygody. Jak się wkręcisz, to ograniczenia tej elektryki staną się irytujące. Po prostu elektryki - zwłaszcza na Zachodzie - to rynkowy must have, więc się takie rowery oferuje, ale jak na moje sensu w tym nie ma.1 punkt
-
Akurat chromowane obręcze w takim rowerze to zło, choć w wioskowo-osiedlowym użyciu znosiły dość niskie ciśnienie, i wgniatały się zamiast pękać.... ...wyczyścić to co jest, pocieszyć się jazdą w słoneczne dni, Nie dopłacać za nowe obręcze , zaplatanie , czy chromowanie.... WD 40, , wspomniana pasta, szmaciak i domowe lekkie odświeżenie... raczej bez lakieru... jeśli przyjdzie ochota na nowa koła to porządne piasty szprychy i obręcze, najlepsze z optycznie pasujących do epoki. Złożyć to co jest, pojeździć, a potem się zastanowić... jedynie pedały... jeśli są zdezelowane - to kupić rozsądne, wygodne i dobrze działające...W razie czego będą do kolejnego roweru...1 punkt
-
Niestety nie wiem czy klamki będą pasować do zacisków ale jeśli już będziesz kupował tarczę to proponuję kupić 180 km ( oczywiście+ 2 adaptery), biorąc pod uwagę niewielką różnicę w cenie poprawa jest wręcz szokująca.1 punkt
-
W mojej opinii najlepiej dziecko uczy sie równowagi używając roweru biegowego, do którego potem dokręcić można korbę z pedałami. Z normalnego roweru również można wykręcić suport z korbą i zrobić biegówkę, jak sie berbeć nauczy jeździć prosto to można dołożyć napęd do znanego i opanowanego sprzętu. Teren - naukę można rozpocząć na lekko nachylonym trawiastym stoku żeby w razie upadku było miękko. Nachylenie pomoże w rozpędzaniu, fajnie gdyby rodzic również uczestniczył na swoim rowerze, dobrze robi* również nauka w grupie kilku adeptów. Pozycja na rowerze - siodełko na tyle nisko aby obie stopy płasko opierały się o podłoże. Kierownica wyżej niż siodełko aby przyjąć znaną, wyprostowaną pozycję ułatwiającą kontrolę. Rower - lepiej jest uczyć na zbyt małym niż za dużym rowerze, oczywistość, ale niektórzy kupują sprzęt "na zapas" żeby wystarczył na dłużej a dzieci nie mają frajdy z jazdy na wielkich klocach. Warto wydać więcej na lepszej klasy rower typu Woom, Frog, Isla Bike które są zaprojektowane z myśla o dzieciach - przede wszystkim chodzi o niską wagę. Dla jedynaka można kupować używkę, jak się ma wincyj dziatków to dobrze pchać sie w nówkę dla najstarszego. To tyle na początek, patrząc na swoje najmłodsze sugeruję dla dziecka 130cm do nauki rower z kołami 20" lub 24" ale z niską ramą (chodzi o swobodny przekrok). * jeśli nie posiada cech dziecka neurotycznego itp itd...1 punkt
-
Fajne są, robią robotę, a na Amazonie były jeszcze tańsze, warto sprawdzać czy nie powróci bo sprzedawca ten sam.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Kupiłem owego czasu trochę tych z akcelerometrem w okolicach 40 zł (przeróżni producenci i kształty modeli). i są ok. Na jednym ładowaniu tydzień do roboty ogarniam na pulsacji, jasne światło idzie. Na hamowaniu robi ciągłe mocne, kwestia czułości tego akcelerometru. Nie jest to garmin (chociaż jest wersja z takim mocowaniem), ale jak na miasto styka. No i tyle nie kosztuje https://pl.aliexpress.com/item/1005008208046633.html1 punkt
-
Trochę ta ankieta średnia - brak pytań o tryb życia/pracy co ma ogromne znaczenie na stan i siłę mięśni core, brak pytań o inne sporty, które też mogą wzmacniać mięśnie core (np. siłownia) i pomagać stabilizować kręgosłup podczas jazdy1 punkt
-
Xiaomi też miałem, oddałem ojcu, wozi przy kosiarce. Xiaomi = cegła. Topump = objętość paczki fajek. Magia.1 punkt
-
Pełna bateria wystarcza na nabicie do 2.0Bar czterech kół 29x2,25" i zostaje jeszcze zapasu na około połowę. Więc ma o więcej pary niż co2 i 8 naboi. Ja minimalista jestem, uwielbiam mikroskopijne torebunie ale muszę mieć w nich wszystko co potrzebne do przetrwania z dala od cywilizacji. Dawniej zrezygnowałem z pompki tłokowej na rzecz Co2 właśnie, ale wożąc 4 naboje było i ciężko i dodatkowo w mojej ocenie miałem za mały zapas na wypadek większej awarii. Topump waży 130g, zajmuje mniej przestrzeni, ładuje się w około pół godzinki od stanu całkiem rozładowanego. Przy pompowaniu kół pod rząd rozgrzewa się, po napompowaniu dwóch albo jednego szosowego do wyższego ciśnienia może potrzebować przerwy na ostudzenie. Dla mnie to jest doskonała rzecz. Zrobiłem testy pojemności baterii przed użytkowaniem i po pół roku sprawdziłem degradację - bez zmian. Samorozładowanie też nie ma miejsca, po miesiącu wożenia w torebuni nadal wstrzyknęła mi 4,5 koła do syta. Obudowa nie wygląda na szczególnie skomplikowaną, więc jestem przekonany, że jak się baterie zmęczą (bo są w niej dwie) za 2-3-4 lata i przyjdzie pora na zmianę, to obstawiam, że bez problemu da się wymienić w niej same ogniwa.1 punkt
-
Mój zestaw przetrwania w MTB 29" to podsiodłówka Evoc Saddle Bag S, a w niej: - dętka 29" light Conti - pompka Topump TB2 Pro - szydełko i knoty Lezyne - adapter presta-AV, spinka do łańcucha - narzędzia z zestawu Topeak: grzechotka, skuwacz, łyżki, bity hex 3-4-5-6-8, torx25, krzyżak - łatki Topeak - iboprom, nospa (bo moje nerki lubują się w produkcji kamyczków) - czyściki do okularów i chusteczki gdyby trzeba było coś wytrzeć 🙃 Wszystko to popakowane w pocięte cyclami tpu, bo tylko do tego się te dętki nadają TPU idealnie izoluje względem siebie te graty, dodatkowo zabezpiecza przed wodą, głównie kompresorek. A dętkę przed uszkodzeniem od innych fantów.1 punkt
-
Fajny samolot. Będąc wsiokiem potwierdzam iż "Grabie do siana:shimano SL-M315-7R" to najlepszy model na rynku. Heheszki na bok, coś mi tu grubo nie pasuje. I nie mam na mysli użycia prostego translatora, ale w jednym miejscu piszą o kołach 26" a gdzie indziej podaja obręcz 20". Dwa aku, ok, ale ja tam widze dwa silniki - jeden centralny, drugi w tylnym kole. Ani słowa o tym w opisie, no chyba, że to jakiś ogromny PAS umieszczony centralnie a motor z tyłu albo piasta w środku pusta? Zdjęcia osób na tych rowerach - siedzą o wieeleee za nisko, pani jeszcze jako-tako ale koleś plecy wygiete jak kot w kuwecie. Gdybym miał 170cm w kapeluszu to może bym się dalej zastanawiał. V max 45km/h. Zdajesz sobie sprawę, że to nielegalny ulep i możesz mieć kłopoty? Podsumowując - karbonowa rama, podwójny akumulator, dwa silniki i to wszystko za pięć tysi od sześciomiesięcznego konta, którego gwarantem jest: Dane firmy he nan sheng an ma shang mao you xian gong si he nan sheng gu shi xian liao bei lu zhong duan 465299 xin yang shi Co mogłoby pójść nie tak? Chyba jednak wolałbym kupić jakąś e-lkę z Deca, przynajmniej wiedziałbym gdzie wrócić w razie problemu.1 punkt
-
1 punkt
-
Kiedyś to były czasy, teraz to nie ma czasów. Ależ mi się chce na rower...1 punkt
-
1 punkt
-
Czyszczenie pastami ściernymi i polerowanie, chrom się częściowo zerwie, ale pozostanie oryginalna część bez brudu i przebijającej rdzy, ważne żeby potem taki rower nie stał w wilgoci bo powoli będą wracać wykwity. Warto założyć maskę, aby gorące opary środków do polerowania nie wypełniały płucnych pęcherzyków.1 punkt
-
1 punkt
-
Próbowałem kiedyś tego patentu z folią aluminiową. Nie ma rewelacji (albo ja coś źle robiłem). Jak na chromie pojawią się rdzawe plamki np. od kontaktu z "czarną" stalą, to folia dawała radę je usunąć. Ale dużo łatwiej (i lepiej) to się wyczyści pastami do czyszczenia chromu (Aluchrom i tym podobne), Jak chrom jest przeżarty do gołej stali, to niewiele to da. Można wyczyścić włókniną ścierną albo wełną stalową (nie zedrze chromu, chrom jest dużo twardszy od wełny) ale zostaną czarne plamy, tam gdzie nie ma już chromu. Jak ma być tip-top to niestety tylko chromowanie. Tanio nie będzie. Trzeba wyczyścić pomiedziować, wypolerować, poniklować i na koniec pochromować. Kupa roboty, żrących chemikaliów. Taniej będzie poszukać po bazarach mniej zniszczonych chromowanych części. Albo pogodzić się z tym, że to stary rower i trzeba z tym żyć.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
