Skocz do zawartości

Ranking

  1. Mentos

    Mentos

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      2 052


  2. chester_jds

    chester_jds

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      504


  3. Veext

    Veext

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      138


  4. D1ckSteele

    D1ckSteele

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      193


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Brak entuzjazmu do elektroniki, ale się nie przekonam jak nie spróbuję. Ale nie na zasadzie kolegi rower na wycieczce, sklepowy parking czy pożyczony rower na weekend. Moim zdaniem by coś ocenić i się przekonać, bądź nie, trzeba setki kilometrów przekręcić, więc pewnie za pół roku będzie można coś powiedzieć.
    10 punktów
  2. 8 punktów
  3. Korba, pająk, śruby do mocowania zębatki i suport 🙂
    8 punktów
  4. Wrzuciłem koła na centrownicę i zrobiłem, co należy, poczem wyposażyłem w resztę akcesoriów, no i gotowe do wbicia w gravel (jak skończy się aktualna epoka lodowcowa). Składniki: Z Bike-discount: - piasty DT Swiss 350 (okazało się, że oni mają je najtaniej, ale generalnie poza PL wszędzie było taniej, tylko u nas wyrąbali ceny w kosmos) - obręcze DT Swiss G540db (od tego się zaczęło, obręcz po 14 eurosów była, no żal nie kupić) Z Alledrogo: - szprychy CN Spoke 2 mm (miały być okrągłe J-bendy i czarne) - nyple Sapim 12 mm stalowe (to też eksperyment, lżejsze od mosiądzu, trwalsze od alu) - kaseta Shimano CS-HG700 11-rzędowa 11-34 (akurat najtaniej było na Allegro) - dętki Schwalbe SV17 28/47-622 60 mm (przegiąłem z długością wentyla, to fakt) Z Alitanio: - tarcze Zrace CL (wziąłem co po torach leciało, byle miało zakrętkę do CL, nawiasem mówiąc ta zakrętka taka plastikawa) - opaski na obręcze Pinmoap (szukałem czegoś szerszego niż 15 mm) - opony Ontrack X-Pack 622x45 (a byłem ciekawy no i chciałem coś z brązem, bo kobiety lubią brąz Zakupy na Ali to taki eksperyment procesowy, a nuż to okaże się dobre? Jak będzie niedobre, nie stracę wiele.
    4 punkty
  5. Co prawda to prawda ale będąc czepialskim: steel is real, steal is crime
    3 punkty
  6. Milkit Hassle:off. Przyszedł z Amazona w mniej niż 24h. Po zamontowaniu Crankbrothers S.O.S adapterem na trytytki (bo mam tylko jedno mocowanie bidonów) nie mogłem spać - tak mnie te trytytki i paskudny adapter się nie podobały. Milkit Hassle off daje się założyć pod fidlocka i fidlock działa mimo przypiętej z boku pompki - to jest super, bo uchwyty do pompek nie grają z fidlockiem. Wygląda super, a samo narzędzie Daysaver jest psycho- precyzyjne, wygodne, lekkie. Zestaw ma klucze 2, 2.5, 3,4,5,6,8, t25 łyżkę, skuwacz, zatykacze do dętek z nożyczkami i klucz do nypli. Jest też pasek, którym można przyczepić wspomnianą pompkę.W porównaniu do Crankbrothers brak adaptera CO2. Wada - prędzej czy później bita się zgubi…
    3 punkty
  7. Mam flashbacki. Co prawda nie z Wietnamu, ale i tak Sajgon był konkretny Mróz, że amortyzatory zamieniały się w sztywniaki, ulice zmrożone, chodniki wcale nie lepsze, no ale "Ja nie pojadę? Potrzymaj mi rajstopy! "
    3 punkty
  8. @szamysz83, od początku zabawy z mlekiem jeżdżę na Stansie/Blue Doc Shwalbe. U mnie działa tak jak ma działać. Miałem epizod z Trezado, ale odpuściłem po tym co mi zrobił z oponami, a w zasadzie w oponach - też działał. Dalej Stans/Blue Doc Schwalbe (co tam akurat będzie tańsze jak już muszę się zatowarować). Ostatnio u kumpla ładowaliśmy Motul Tubless Tire Sealant - wygląda ciekawie, obecnie testowany. @cervandes, jak mi już opona siądzie na sucho, to już jej nie ruszam - wlewam przez wentyl. Taki nawyk mam od kiedy chciałem zrobić tak jak ty z cross/race kingami. Ja chciałem, one już nie 😉
    2 punkty
  9. Oczywiście, że się da. Mam tylko chińskie wentyle i tylko przez nie wlewam mleko. Moja procedura wygląda tak: Strzelam oponę na sucho i sprawdzam czy się dobrze ułożyła; Powoli spuszczam powietrze, finalnie wykręcając zaworek; Biorę Żanetę z wężykiem fi5mm (czy jaką tam ma wentyl - nie pamiętam dokładnie) i zaciągam uszczelniacz; Nakładam końcówkę wężyka na wentyl ustawiony na między 4-5/7-8 na cyferblacie zegara; Powoli dociskam Żanetę wtłaczając uszczelniacz przez wentyl; Odczepiam wężyk i papierowym ręcznikiem oczyszczam gwint na zawór w wentylu i to co gdzieś wypłynęło; Smaruję gwint zaworka i wkręcam w wentyl; Odpalam pompkę, nabijam powietrza i "obijam" oponę. Koniec. Uwaga: można też mleko wlać popularnym na Ali zestawem strzykawki z cienką rurką. Można, ale słabo to idzie - wkurza wręcz.
    2 punkty
  10. Druciarska przerabiana korba 3x10 BCD96 pod 1x12 zamiast kupować nowej - te stare srebrne a nie wszystkie teraz ciorne jednak były ładne i praktyczne pod obicia/obatrcia.
    2 punkty
  11. Szukasz roweru do wszystkiego, a taki rower będzie pewnie do niczego. Jeśli mówisz, że robisz długie trasy na crossie, ale chciałbyś czasem bryknąć szybciej na szosie, to kup gravela. Do bikepackingu wszystko, co potrzeba, ma. Do tego kup drugi zestaw kół, cienszych, gładszych i bardziej sportawych (może i lżejszych w sensię karbą?) - jak będziesz chciał bryknąć na szybko, to zdejmujesz z roweru ten cały turystyczny szpej, zmieniasz tylko koła i wio. Nie będzie to 100% szosa, ale i nie będzie trzeba kupować dwóch rowerów. Przy okazji sprawdzisz, czy zmiana sylwetki z crossowej na gravelową Ci służy i czy czujesz się wygodniej. Bo na szosowym ta sylwetka będzie bardziej agresywnie zgięta i takie przejście od razu może się okazać zawodem. Na typowo szosowym tego bikepackingu za bardzo nie porobisz, będzie to zawsze duży problem, poza tym obawiam się, że bardziej się zmęczysz w trakcie wyprawy turystycznej. A skoro dopiero chcesz spróbować się pościgać, a turystykę wiesz, że uprawiasz, to zrób porządną turystykę i sprawdź tylko przy okazji, czy to śmiganie szybsze Ci się podoba. Bo oczywiście najlepiej, byłoby dwa rowery - każdy do swojego celu. Więc jak śmiganie wejdzie Ci w krew, to sobie zafunduj szosę z prawdziwego zdarzenia i zostań kolejnym MAMILem
    2 punkty
  12. @CoolBreezeOne używam Stansa. Fakt - wolno idzie, ale nie robi się tego często 🙂. A jak opona na sucho wchodzi od strzała to nie bawię się strzykawką tylko ściągam ją i wlewam od razu mleko.
    1 punkt
  13. https://a.aliexpress.com/_Ev51BvE
    1 punkt
  14. Jak wyżej, zakupiłem takie chyba z dwa lata temu, żadnych problemów.
    1 punkt
  15. Mam w kilku kołach i chyba jakiś zapas też. Żadnych problemów.
    1 punkt
  16. Będzie. BTW, widzę że korba nowa, zainwestuj w jakąś folię ochronną, bo lakier Shimano ma bardzo kiepski i bardzo łatwo się wyciera.
    1 punkt
  17. Generalnie możesz w jutubie wyszukać "gravel do 4000" i dostaniesz masę filmów, zarówno sprzedawców rowerów jak i jutuberów, opisujących różne rowery. Wprawdzie po przejrzeniu tego będziesz miał niezły mętlik i serio zastanowisz się, czy z tego 4000 nie zrobić 5000, a może 6000, ale zawsze warto zobaczyć, co widzą inni. Inna grupa filmów, to wszelkie typu "na co zwrócić uwagę przy kupnie pierwszego gravela" i tego typu. Najważniejsze i tak będzie, by rama dobrze była dopasowana do Ciebie, a jeśli masz silny pierwiastek żeński, to kolor będzie się liczył i w ogóle by się podobał. Chyba jeżdżenie na rowerze, na który nie można patrzeć jest najgorsze Musisz dobrze się czuć z takim rowerem - fizycznie i mentalnie. Z pewnością docenisz różne możliwości trzymania kierownicy, czego na flatbarze po prostu nie ma. I chyba warto obejrzeć używki. Byle niezajeżdżone, bo wymiana całego napędu (bez manetek) to będzie ładnych parę stów. Jak się rozglądałem za rowerem dla siebie, to owszem, znajdywałem sprzęt mało jeżdżony. Problemem second-handu jest niestety brak wyboru rozmiaru ramy, co zawęża opcje (najpierw szukaj pod wymiar, potem patrz, co to takiego). Zawsze używka będzie jakąś opcją jak budżet ogranicza.
    1 punkt
  18. O karbonowym widelcu i sztywnych osiach nawet nie pisałem bo to już generalnie standard w rowerach, które mają hydrauliczne hamulce tarczowe
    1 punkt
  19. Dodatkowo, standardem w rowerach lepszych niż najtańszych są widelce karbonowe - pamiętaj, że przesiadka z roweru z amortyzatorem może być lekkim zdziwieniem, ale serio czujesz każdy kamyczek, więc ten karbon robi ciut więcej elastyczności. Tak samo sztyca karbonowa - ciut więcej amortyzacji z konstrukcji, niż na stali (ja załątwiłem to tanim chińczykiem). Dalej - osprzęt. Uznane marki już mają groupsety dla graveli (generalnie bardzo trywializując - przód bliższy szosie, bo większy blat, tył bliższy rowerowi XC, bo większy zakres zębów i często sprzęgło w przerzutce, poza tym szosowa linia łańcucha tam jest). O montażu bagażu pisano, o hamulcach pisano. Aha, prześwit - obecnie uznaje się, że lepiej by rama roweru dawała możliwość wsadzić szerszego kapcia, więc ten "tyre clearance" jest jakimś tam argumentem, ostatecznie zawsze warto mięć więcej wyboru w razie "w".
    1 punkt
  20. Dobrze by było gdybyś kupił już rower z hamulcami hydraulicznymi co może być przydatne w tej Twojej turystyce, obładowanym rowerze i jeszcze do tego w jakimś bardziej pofałdowanym czy górzystym terenie. Do 4 tys. zł chyba nic nie kupisz takiego nowego ale jeśli możesz dołożyć kilka stów to już da się coś znaleźć. Do turystyki napęd 1xx jest wystarczający, do tych szybszych jazd bez bagażu lepszy byłby napęd 2xx. Teraz kwestia czy bagaże chcesz wozić w sakwach, na bagażniku czy w torbach bikepackingowych - jeśli w sakwach to szukaj roweru coa dużo insertów bo współczesne grawele dzielą się na takie bardziej "sportowe" z agresywniejszą sylwetką mniejszą ilością insertów (brak mocowań do błotników, bagażnika, brak insertów na widelcu) i na takie bardziej turystyczne, które mieszczą szersze opony, nawet 2", i mają pierdyliard mocowań i insertów
    1 punkt
  21. Pod filmem kilka komentarzy, dokładnie jest taka grupa rowerów Jaguar/Huragan w których rama jest ta cięższa, 25,4 i nie ma powodu martwić się nazwą. Bo nawet na ramie Wichra ktoś odnalazł oznaczenia fabryczne Jaguar. Mam w zasobach i używaniu ramę 25,4 i to rower od lat codzienny, czasem ostrokołowy, wyprawowy z pełnymi sakwami, na zakupy spożywcze, przypinanie na mieście z dynamo, teraz gdy lód stoi na trenażerze. Renowacja sentymentalno - spacerowa na szytkach ma sens taki na zasadzie kaprysu. Bo w takim rowerze powszechnym z PRL prawdziwą wartość ma nieodnawiany ideał z pawlacza, a nie pomalowana kopia. Wrażenia z jazdy są umiarkowane tzn nie jest to rower rasowy do ścigania.(geometrycznie lekko za dostojny) Ważna jest kwestia sterów, podobno na końcu produkcji zdarzały się "normalne gwintowo" ale standard ramowy "jaguarowski"jest taki, że pierwsze z brzegu z allegro stery trzeba mocować w ramie za pomocą blaszek lub kawałków żyletki... w Huraganie też. Dodatkowo widelce Zzr kołkowano od dołu aby w razie pękania nie pękały na raz tylko łagodnie się wyginały, dlatego lepiej ten drewniany kołek zostawić i malować natryskowo. Dobrze ocenić okolicę muf widelca i sterówki. Moje ramy dostały: -dobrany solidny widelec z zachodu ( geo jak Jaguar , trzeba było poszukać) -zamówiony robiony - ale nie potrafili skopiować, zrobiono inną koronę i mimo renomowanego "mistrza" widelec nadawał się jako siodełko bardziej (filozoficznie) za wiotki, pogięty przy niegroźnym upadku na bok. - niski patykowaty widelec szosowy ze sklepu rowerowego. Nie mieści opon 40 jak oryginał tylko 25. Ale mam go od lat, geometria roweru dobrze się zmieniła. Opony - rama :protoplasta grawel, wchodzą z tyłu 35 z przodu 40 ta rama fajnie jedzie po szutrach lekkich lasach bez poligonowego piachu. Koła z obręczami turystycznymi 622 Szytki - stare raczej to wkoło komina, a nowe : tufo 33 dość odporne, może nie przebije się tak łatwo jak inne, ale też nie ma tego aksamitu jazdy... Nie przyklejać szytek Vittorii na klej Continental , taka uwaga dodatkowa.
    1 punkt
  22. Rowery szosowe z racji geometrii gorzej się prowadzą przy obciążeniu z tyłu niż z przodu/w środku. Im bardziej stromy kąt główki/mniejszy trail/krótsze widełki łańcucha/krótszą baza kół - tym gorzej rower jedzie z sakwami z tyłu, zwłaszcza po trasie pofałdowanej. Nie mam szosy, ale w jednym rowerze mam główkę 72, bazę 1030, w drugim główkę 71, bazę prawie 1080 i troszkę dłuższe widełki - i nawet przy tak małej różnicy tym pierwszym odczywalnie mniej stabilnie się jedzie z taką samą kilkukilogramową podsiodłową. Z sakwami kilkanaście kg różnica byłaby jeszcze większa. Offset widelca oba rowery mają taki sam. Dlatego rowery o geometrii turystycznej bardzo starego typu, z niskim śladem/trailem mają główny bagażnik typu low rider, czyli nisko z przodu. A tradycyjne crossowe I trekkingowe o łagodniejszej główce mają wydłużone tylne widełki, mocowania pod tylny bagażnik i niekoniecznie inserty na widelcu, a sakwy z przodu są zawsze znacznie mniejsze.
    1 punkt
  23. Typowe szosy nie mają mocowań pod bagażniki bo raczej nie są do tego projektowane. Ale można to obejść albo torbami bikepackingiwymi (np. podsiodłowa + podramowa) albo kupić system Tailfin (bagażnik + dedykowane torby) ale to cholernie droga opcja. Widziałem jakieś zdjęcia i filmiki z szosowych ultramaratonów i przeważnie uczestnicy używali toreb bikepackingowych. A jeśli chodzi o rower to w tym budżecie mógłbyś znaleźć coś używanego z karbonową ramą ale będziesz tam miał hamulce szczękowe (np. Centurion Gigadrive na Ultegrze) albo coś z ramą aluminiową i hamulcami hydraulicznymi tarczowymi i w tym budżecie można nawet kupić taki rower nowy (np. Sensa na nowej 105-tce 2x12)
    1 punkt
  24. Dwie torby na widelcu po 10l
    1 punkt
  25. A jak wozisz bagaże? Typowe szosy słabe są w instalacji osprzętu - może nie być mocowań bagażnika, nie ma mocowań na widelcu, poważne błotniki to raczej nie. Najwyżej jak jeździsz z mikro bagażem, typu podsiodłówka plus kieszonki.
    1 punkt
  26. Na spotkanie z prezesem firmy, dla której pracuję i którego widuję co kilka miesięcy pojechałem na rowerze, za Wisłę. To że jestem rowerem dostrzegł jak wychodziliśmy z restauracji - zrobiłem wrażenie 😀, bo to gość z ciepłego kraju i miał dwie kurtki. A wieczorem odebrałem CC-4.2 Parktoola i pomierzyłem wszystkie łańcuchy (9) - trzy nowe już zakupione, żaden dla mnie. 🫤
    1 punkt
  27. 1 punkt
  28. Ognista fasolka w środku lasu przy -5 ? Czemu nie
    1 punkt
  29. Kolejny zestaw od Wera. Wg mnie naprawdę dobra jakość. @CoolBreezeOneco to za ściągacz?
    1 punkt
  30. Bo syberyjski wyż dotarł też na zachodnie krańce kraju - słoneczko, czyste niebo i kilka kresek poniżej zera
    1 punkt
  31. Bo na lodowym szlaku - czasami lepiej zsiąść z roweru i porozrzucać trochę faków po lesie dla podniesienia morale ❄️🤬🙃
    1 punkt
  32. Rzuciłem na szybko okiem i ja bym zasugerował Aspre 2 z hydrauliką (do wyrwania poniżej 4k), ewentualnie 200zł ponad budżet jest Cube Nuroad Pro 20. OK, bez hydrauliki jak w Aspre ale za to ma błotniki, dynamo z lampami oraz namiastkę bagażnika. Ciekawa opcja - można nabyć komutera i grawela w jednym Jest jeszcze Fuji Jari, lżejsze od Aspre, a osobiście najchętniej poszedłbym w Breezer'a pomimo iż to kloc.
    1 punkt
  33. Jak cena nie gra roli to polecam wentyle Fillmore. Trochę inny system, ale nic się nie zapycha, można wlewać mleko przez wentyl, wytrzymale, wentyl się nie wykręca. Fillmore Valves | Tubeless Bike Valves | Reserve Wheels
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...