Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 20.01.2026 w Odpowiedzi
-
8 punktów
-
6 punktów
-
4 punkty
-
Sobie zaplotłem kółka. No i po raz pierwszy w kalkulatorze DT wstawiłem dane rzeczy od DT i nie jestem zadowolony z tego, co otrzymałem. Mam wrażenie, że gdybym wpisał własne pomiary miałbym nieco lepiej . Nie, żeby to, co mam, było złe, ale wolę większy stopień perfekcji. Teraz muszę znaleźć czas na naprężenie i wycentrowanie.3 punkty
-
3 punkty
-
Bo na lodowym szlaku - czasami lepiej zsiąść z roweru i porozrzucać trochę faków po lesie dla podniesienia morale ❄️🤬🙃2 punkty
-
Zero kolców lecisz jak jabłko z drzewa, Mało kolców- zdążysz się ułożyć w locie przed upadkiem. Dużo kolców- hałasują gdy nie ma śniegu , ale na takie dni, jak tej zimy bez konkurencyjne... oddałem swojego przedniego, Marathona dawno temu... jeździłem też na komplecie przód tył mtb. Gdybym miał znowu kupić brałbym najwięcej kolców.2 punkty
-
2 punkty
-
Ostatnio też plotłem trzy po trzy krzyże, wszystkie wymiary wrzuciłem w cztery kalkulatory i jedynie Sapim odstawał z wynikiem. A szprychy właśnie od nich. Uznałem, że 3:1 to dobry wynik, olałem ich wyrocznię a rezultat jest wielce zadowalający. Następnym razem nie będę używać kalkulatora firmy, której części posiadam do zaplotu 🤡1 punkt
-
1 punkt
-
Mam Schwalbe z dużą ilością kolców i jest super, tylko jak nie ma śniegu/błota pośniegowego/lodu tylko suchy asfalt to są głośne niemiłosiernie i straszny opór robią, jak tylko pojawi sie to białe g... pod nimi w każdej postaci jest o niebo lepiej 😉 Najgorzej jak 90% mamy warunek na zwykle opony i zostaje te 10% na kolce, bo bez nich nie da się jechać (lód). Wtedy wywrotka gwarantowana, albo badanie gruntu pieszo z prędkością 1km/h 🤣1 punkt
-
Hej, podtrzymuję moją wcześniejszą opinię. Waga fabrycznego roweru naprawdę jest trudna do przełknięcia, byłem zawiedziony odbierając go ze sklepu, natomiast ostatecznie frameset się broni. Zaryzykuję stwierdzenie, że biorąc pod uwagę schowek oraz wahacz, to waga jest świetna. Obecnie, po przeszczepie części nie jestem w stanie zauważyć różnicy między Rose a Cannondalem. Z kolei Rose przywrócony do "ustawień fabrycznych" stał się klocem 😉 Wrażenia z jazdy okiem laika zgadzają się z oczekiwaniami, tj. pojawiło się więcej komfortu, wahacz działa, ale też przód lepiej przyjmuje drgania. Tu nie mam żadnych wątpliwości. Na moich stałych trasach regularnie łapię PR-ki, im gorsza nawierzchnia tym większa różnica. Minusy, które dotychczas zauważyłem: prześwit między przednią przerzutką a oponą 45mm (realnie 46,5mm) jest dyskusyjny mały trójkąt ramy sprawia, że bidony siedzą ciasno, moja poprzednia sakwa przestała się mieścić tradycyjny zacisk sztycy wygląda jak dla mnie przestarzale, bardziej przemawiają do mnie rozwiązania innych producentów, które jak np. w Rose chroniły przed błotem.1 punkt
-
Ja kupiłem z tradeinn.com, ale jechało ponad tydzień - nie ma co wierzyć informacji, że na jutro (może w Niemczech). Nadal są 148PLN za Schwalbe 12o kolców, 35c to OK. Mają też kolcowane continentale - 35c na 120 oraz droższe 240 kolców. Teraz mam z przodu kolce Schwalbe i z tyłu wspomnianego wyżej zimowego Michelina bez kolców. Jest ok, bo uślizg tyłu łatwiej opanować. Realnie to po drodze mam teraz albo idealny suchy asfalt, albo asfalt z plamami szklistego lodu, albo śnieg. Jakbym miał lodowe zjazdy, to bym wolał obie. Taka kolcowana też puści przy hamowaniu, ale wyraźnie czuć, że walczy i sporo może utrzymać.1 punkt
-
1 punkt
-
Wracam to po kilkunastu latach, zaniedbałem rower tj. jazdę na nim.. Niedługo kupuję Marina Muirwoods 2026 właśnie dlatego, że stal , nie zgodzę się, że 4130 to słaby stop, tym bardziej, że japońskie rurki Tange. Nie popadajmy, że to musi być np. Reynolds 853 lub 953, czy Columbus. Mowa o rowerze wycieczkowym, a nie do ekstremów. Link do stali 4130 https://motor-land.com.pl/rowery-ze-stali-chromowo-molibdenowej-4130/ Mam Marina Bear Valley SE z 1998 roku do dzisiaj służy, rama komfortowa i nic nie pękło. Może to moje subiektywne odczucie, ale ta stal mnie nigdy nie zawiodła i mam nadzieję, że w przypadku Muirwoodsa 2026 będzie tak samo. A mam do nadrobienia dużo bo nie mam 27 lat, a 47 i.....130 wagi, tak więc kloc ze mnie i mam zamiar porządnie schudnąć właśnie na Marinie Muirwoods. Lepiej późno niż wcale, żeby uniknąć zbyt szybkiego wylogowania się z tego świata. Ale...pierwsze 10, 15 kg zrzucę na rowerze stacjonarnym po to, by odzyskać trochę kondycję i żeby nowego roweru nie przeciążać zwyczajnie, w tym trakcie nową maszynkę będę dozbrajał w oświetlenie, błotniki, torby, itp. Zużyję obecny osprzęt, potem w przeciągu kilku lat, zamienię go na wiele lepszy, bo jest to fajna baza na rozbudowę.1 punkt
-
Super, wartościowy komentarz. W sumie samochodu, butów czy akcesoriów też nie ma po co myć. Przecież i tak się pobrudzą. Ja używam Muc Off Silicone Shine i Speed Wax. Silicone Shine to poprostu spray silikonowy, natomiast Speed Wax to już coś w rodzaju wosku w sprayu. Efekt jest całkiem niezły.1 punkt
-
Aaa, i jeszcze jedno co ten Bieniasz w filmiku wspomniał, wprawdzie to nie o smarowaniu ale skoro już o czyściwach i czyszczeniu. Też kiedyś odkryłem i to sam zalety silikonowych sprejów po psiukaniu uszczelek drzwi w aucie. Naprawdę fajnie to nabłyszcza i zabezpiecza ramę przed wodą po czyszczeniu.1 punkt
-
1 punkt
-
Może kiedyś już była : W komentarzu ktoś napisał : "That is so cool!!! There is an 85yr old gentleman that lives near and rides my local trails. He also does trail work. It is such an inspiration to keep being active!" Nie mam pytań...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo niech was nie zwiedzie brak zasp i puchu na szutrze premium. Pojawiło się większe złoooooo ⛸️1 punkt
-
Bo po śniegu nawet śladu nie ma, ale chociaż znowu jest słonecznie.1 punkt
-
Wracając do tematu zielonych cyclami. Pewnie "odkryłem Amerykę" na nowo, ale z tych dętek da sie wyciągnąć kominek. Jest on wciśnięty to takiego plastikowego przezroczystego otworu w dętce z przetłoczeniami, wchodzi na wcisk (klik, nie wiem jak to nazwać). Odkryłem to przez przypadek, bo szarpiąc się z dętką zauważyłem, że tam ucieka powietrze. Już ją chciałem wyrzucić, gdy okazało się, że kominek wyskoczył z tego mocowania. Więc jak będziecie je mocno szarpali za kominek może wyskoczyć 😉 Czyli da się też go wymienić na krótszy lub dłuższy w razie potrzeby1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nowy rower wymaga nowej biżuterii 🤣 A że człowiek lubi ładne rzeczy to płaci i płacze. Uchwyt pod Garmina dedykowany do mostka. Zakup na stronie https://framesandgear.com/ w niedzielę. Paczka dotarła w dniu dzisiejszym. Rozwiązanie pod konkretny model mostka wykorzystujące rozwiązanie Syncrosa. Jakość wykonania absolutny top! Do tego możliwość dopasowania do własnych potrzeb: wersję pod wiele różnych rowerów (ponad 40 marek), 3 długości pod różne rozmiary liczników, zgodność z Wahoo / Garminem, możliwość zamocowania pod uchwytem dodatkowego światła, goPro, etc. Dostępne liczne adaptery https://framesandgear.com/collections/computer-add-on-mounts1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć, odkopuję Twoje zapytanie z pełną świadomością, że odpowiedź może Cię już nie interesować, natomiast może przyda się komuś innemu. W ogóle teraz pomyślałem, że wykorzystam Twój temat i napiszę o nowym Topstonie coś więcej 😉 Co do malowania Chalk to bardzo podobne jest Tiger Shark i ono występuje z napędem 1x12 (błąd - tylko 2x12). Generalnie to widziałem wszystkie malowania na żywo i jest ciekawie, zdecydowany postęp w stosunku do poprzednich generacji, a także konkurencji. Mi udało się kupić na wyprzedaży ostatnią sztukę w moim rozmiarze, więc wyboru koloru ani napędu nie było: padło na 1x12 Deep Teal, ale od początku celem był przeszczep napędu 2x12 Di2 z mojego poprzedniego roweru. Wg sprzedawcy to nie stanowi problemu i gwarancja na ramę pozostaje niezależnie od napędu ponieważ są to części eksploatacyjne i nikt nie zakaże ich wymienić. Ot, opinia, obym nie musiał jej sprawdzać. Pierwsze wrażenie jest jedno: rower jest ciężki, nawet bardziej niż się spodziewałem. Jak już wyżej napisałem, Topstone'a czekał przeszczep więc i tak rozebrałem go do gołego framesetu, dobra okazja aby wszystko zważyć. I tu bardzo miłe zaskoczenie: - rama kompletna (śrubki, obejma sztycy, klapka schowka, sztywna oś) 1513 g - widelec (wraz z łożyskami, podkładkami mostka i sztywną osią) 621 g Z czego akcesoria jak obejma sztycy, śrubki i sztywne osie są niezwykle lekkie, mają masy konkurencyjne z częściami tuningowymi, śrubki są nawet lżejsze niż tytanowe. Pozostałe części to prawdziwe kowadła: - gołe koła 2190 g - sztyca 320 g - kierownica 300 g - kaseta 525 g Po przeszczepie GRXa Di2 2x12, kompletnych kół, kierownicy oraz nowej sztycy carbonowej masa wynosi 8,55 kg. Nawet zakładając pewien błąd pomiarowy, uważam to za świetny wynik. Tu foto przed i po: Jestem bardzo zadowolony ze schowka w ramie, wchodzą tam normalnej wielkości łyżki uniora, multitool z 11 kluczami, zestaw naprawczy tubeless, nabój CO2, pompka, dętka tpu i jeszcze zostaje miejsce na jakieś dokumenty, klucze do auta/domu. Schowek wykonany jest z dużą dbałością, nie wydaje jakichkolwiek dźwięków, nawet na najgorszych brukach. Pod schowkiem (tj. blisko suportu) Cannondale przewidział fabryczny uchwyt do baterii Di2, super!, środek ciężkości obniżony, łatwiejsze układanie kabli i nie trzeba się martwić o nic przy regulacji czy wymianie sztycy: Miłym zaskoczeniem jest zintegrowany uchwyt do komputera i oświetlenia/gopro oraz tylny mostek do błotnika, które dostajemy w zestawie z rowerem. Dla spokoju ducha dokupiłem hak przerzutki (18 Euro). Ostanie słowo na temat KingPina. Mi osobiście zależało na komforcie, poprzedni gravel - Rose Backroad był sztywny, za sztywny. Na szczęście nie zawiodłem się, praca wahacza z tyłu jest wyczuwalna, ale i rama lepiej tłumi drobne nierówności, przez ostanie 150 km łapię w Stravie PR-ki na moich najbardziej nielubianych odcinkach 🤠 Natomiast powiedzmy sobie szczerze, to nie jest amortyzacja i nie wytłumi korzeni, czy jakiś górskich kamieni. Jak na razie to czuję największą różnicę na bruku, kiepskiej kostce betonowej i kiepskim asfalcie. Mam też wrażenie, że tłumienie poprawia się wraz ze wzrostem prędkości. Pozdrower!1 punkt
-
Przecież tam jakieś bzdury wypisują w tej tabelce. Kąt rury podsiodłowej 63,7-65,2st.? Z tym mierzeniem prześwitu suwmiarką to wcale nie jest takie proste, bo nie wiadomo dokładnie, gdzie mierzyć. Widełki się zwężają przy końcu, czasem mają rozszerzenie i znów zwężenie, a opony mają różny kształt (balon wraz z bieżnikiem). Ich nominalna szerokość też często odbiega od realnej, więc tutaj najbardziej cenne są rady od osób, które mają taką ramę i próbowały konkretnych opon, w praktyce. W błocie, pod obciążeniem. Producent prawdopodobnie podaje prześwity z dużym zapasem, by nie narażać ramy i widelca na szorowania bieżnikiem lub bokiem opon właśnie gdy trochę się ubrudzą lub pod silnym obciążeniem.1 punkt
-
@KNKS, czy to lekkomyślne?🤔 Powiem więcej, to "ciężkomyślne"☝️😂 , ale skoro ludzie dla adrenaliny "włażą" na 8-mio tysięczniki (mnie na to nie stać), to ja i kilku innych taką daweczkę adrenalinki🤩. Ciekawe jak to odczuwają wędkarze, którzy godzinami na lodzie: bardziej że jakaś niemrawa rybka, czy że za chwilę sami w tym przeręblu? Ciekawostka: przy silnym mrozie lód pęka z hukiem, niesamowity dźwięk, gdy pierwszy raz słyszysz, to warto mieć pampersa. Na jednym ze zdjęć widać taką szczelinę.0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
