Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      2 176


  2. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      6 247


  3. martinnoo

    martinnoo

    Użytkownik


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      72


  4. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 265


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.03.2025 w Odpowiedzi

  1. Patrz przed siebie dziadku, bo doprowadzisz do upadku (statywu z aparatem, co se go kupiłeś latem)
    13 punktów
  2. 9 punktów
  3. A do pracy jeżdżę tak! (Ps. świetny plecak z Krossa 15l)
    7 punktów
  4. Bo dzień coraz dłuższy i zdążyłem na zachód słońca
    7 punktów
  5. Nie zrobiłem zdjęć bo nadal jestem trochę zniesmaczony samym sobą. Żona stwierdziła, że korba 50/34 jest dla niej za twarda go gravela i potrzebuje mniejszej więc na szybko (bo na jutro potrzebuje) kupiłem jej korbę GRX600 2x11 46/30 przednią przerzutkę GRX810 i kastę 11t, 11/34 zamiast 11/32 .....poskładałem, ustawiłem, zaczynam sprzątać i upychać to co zostało w szafach. Upychając znalazłem: - korbę GRX600 2x11 46/30 - korbę GRX800 2x11 48/31 - korbę RS510 2x11 46/36 (zębatek 34 jest też kilka) - 2x przednią przerzutkę GRX810 - kasetę 11t 11/34 Kurtyna.....
    7 punktów
  6. 6 punktów
  7. 6 punktów
  8. 6 punktów
  9. @elkaziorro Komentowałeś kiedyś ciapki na matrycy; mam starą lustrzankę cyfrową z podobnym problemem - przyszedł mi do głowy pomysł, żeby ją gdzieś odesłać na czyszczenie (za wygodny jestem na szukanie serwisów naziemnych - ale ostatecznie mógłbym we Wrocławiu się rozejrzeć) - masz może temat rozpracowany? Żeby nie było off-topu - okolice Brna:
    5 punktów
  10. W zeszłym tygodniu powiedziałem sobie "KONIEC Z ZAKUPAMI!". No ale zeszły tydzień się skończył, więc... - wieszak na rower WR1 100/80 pana Jarosława Znajdka - żeby do kompletu z MTB na ścianie w pokoju wisiała też szosa - lampka Trek Ion 200 RT - bo tak sprytnie naprawiałem wczoraj Bontrager Ion 100 R, że wylądowała prosto w elektrośmieciach
    4 punkty
  11. Bo wiosna, a kotki jeszcze zielone
    3 punkty
  12. Bo Grodzisko wczesnośredniowieczne w Wiślicy.
    3 punkty
  13. 2 punkty
  14. Oglądając tego Bontragera xxx u braci żółtych trafiłem na coś takiego, nie wiem czy da się znaleźć coś bardziej minimalistycznego 😁 https://share.temu.com/g2NbbeIh0XA Oglądając tego Bontragera xxx u braci żółtych trafiłem na coś takiego, nie wiem czy da się znaleźć coś bardziej minimalistycznego 😁 https://share.temu.com/g2NbbeIh0XA
    2 punkty
  15. Ten wygląda ładnie. No i masz 110 zł rabatu, piechotą nie chodzi: https://www.decathlon.pl/p/rower-szosowy-van-rysel-rcr-pro-ultegra-di2-z-czujnikiem-mocy-carbon/_/R-p-352869
    2 punkty
  16. Ja mam graty składowane w 3 mieszkaniaach i 1 domu... w ubiegłym roku zrobiłem Excela co mam gdzie w jakiej ilości.
    2 punkty
  17. 2 punkty
  18. Ładniutk, nowyi frameset Fuji na Reynoldsie 520 https://www.olx.pl/d/oferta/rama-frameset-fuji-turing-chro-mo-nowa-stalowa-stylowa-widelec-CID767-ID1514YN.html Szkoda, że na fałki, ale mimo wszystko, jak ktoś szuka na wyprawy, to brać i się nie zastanawiać. W ogóle polecam przejrzeć ogłoszenia tego sprzedawcy. Parę fajnych klamotów tam znalazłem. Na szczęście nie mam na nie pieniędzy. https://proktor2op.olx.pl/home/
    2 punkty
  19. Bo drzewo poziome. P.S. Przypominam regulamin tematu, zwłaszcza "- zdjęcie ma być wykonane w czasie wypadu rowerowego. ".
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. 2 punkty
  22. Witam, pomóżcie proszę, nie wiem, na który się zdecydować. Od dwóch miesięcy przymierzam się do zakupu mojego pierwszego elektryka i początkowo byłem zdecydowany na Specialized Turbo Levo 2025 (nie Comp). Dwa tygodnie temu w jednym sklepie oglądałem Orbea Wild ST H20 2025 z nowym silnikiem Boscha i bateria 750Wh i tutaj pojawiło się pytanie, czy nie bedzię to lepszy wybór. Przeszukałem wszystkie fora, opinie, etc. ale nigdzie nie znalazłem porównanie miedzy tymi dwoma konkretnymi rowerami. Wybrałem się wczoraj do sklepu, który miał dostępne oba rowery i zaproponowano mi właśnie Specialized Turbo Levo Comp 2025 ze spora zniżką, bo za 21000 zł, natomiast Orbea Wild ST H20 2025 wyszłaby za 22000 zł (także ze zniżką). Notabene, zwykły Turbo Levo 2025, po obniżce, to 16000 zł. Wpłaciłem zaliczkę za Specialized Turbo Comp, ale po powrocie do domu znowu nachodzą mnie wątpliwości, czy dobrze wybrałem... No nie wiem, na który się zdecydować, mam jeszcze czas do poniedziałku, żeby zmienić decyzje. Mam w planach długie trasy 80-100km, z przewyższeniem ok. 1200-1500m. Głównie polne drogi, lasy, szutrowe i kamieniste podjazdy oraz zjazdy. Obecnie mam manuala Orba OIZ H30 (2021) i lubię się zmęczyć, ale chciałbym robić dłuższe trasy, całodniowe, a tu po kilku dobrych podjazdach mam dosyć. Dlatego tez planuje w większości tras korzystać ze wspomaganie w trybie Eco, a sporadycznie na trudniejszych podjazdach używać trybu Trail, Za każdą sugestię z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam Daniel.
    1 punkt
  23. Delikatny włóczykij mi się załączył : wpadło spontaniczne 86 km leśno - dojazdowe (w tym kilka km po końskim szlaku - kto jeździł, ten wie o co chodzi - Janusz z Grażyną by płakali) Czyli tragedii nie ma, choć 2 tygodnie temu po 37 km niby było OK, ale wieczorem wewnętrzna strona czworogłowego się odezwała, mimo godzinnej przerwy po drodze (na być może nowe hobby) Podczas jazdy wypiłem niecałe 0.7 l wody, i po 68 km zjadłem prasowankę daktylową, którą teoretycznie powinno się zjeść do końca listopada 2022 Całość z trzema kilkuminutowymi przerwami (odcedzanie kartofli, smarki i jedzenie batonika) zajęła 4.5 g. - kiedyś bym się załamał, a teraz nam wywalone, i jeżdżę jak mi pasuje, a nie że muszę Bonusy : 3 sarny przebiegające w popłochu pożarówkę - tzn. 2 zdążyły, a 3 -cia (chyba młody kozioł) nie, i biegł przez jakiś czas równolegle, potem zniknął. Później na granicy pól jedna się pasła. Niestety na ostatnich 2 km dwa incydenty - najpierw tatuś jadący na mini rowerku dziecięcym, oglądający się za siebie i zjeżdżający na środek ; potem baba z psem na 5 m smyczy, z telefonem przy uchu - ja "uwaga na psa !", a ta się obruszyła "co uwaga ?", więc byłem niemiły... PS nawigacja miejscami po słońcu
    1 punkt
  24. Nie pamiętam liczb ale chwilę rozmawialiśmy, tam faktycznie jakieś symboliczne wspomaganie było. A reszta - jw. Może mnie by taki gravel podszedł tak jak piszesz - na wiatr i pagórki. W tym roku jednak kupiłem dwa rowery, trzeci odbudowuję i będę zadowolony jak dwa sprzedam O zakupach mowy nie ma... Idę za odkurzacz się łapać, bo trzeba jeszcze na chomika usiąść Dzień piękny ale na rower czasu nie było...
    1 punkt
  25. No wiadomo, trzeba dostosować sprzęt do potrzeb (byle z głową). Może jesteś przyzwyczajony do wagi bo masz fulla, jeździsz z sakwami ale elektryk to parę dodatkowych kg (póki co). Warto sprawdzić przed kupnem. Ja od zawsze (prawie) jeżdżę na lekkich rowerach, więc ciężki hub kompletnie mi nie podszedł. Mój amelinowy analogowy gravel (obecnie stoi na chomiku - co by było W TEMACIE 🤪) w typie szosy allroad+ waży katalogowo 9.75kg, dwa mtb 11-12.5kg, nawet stary Wheeler (z którego zrobiłem elektryka) ważył 18 lat temu 13.5kg. A co do austriaka - całkiem ładny rowerek tylko osprzęt nie ten. Silnik mniejszy od kasety a kaseta mniejsza od tarczy hamulcowej 🤣. Rama też jakaś cienka. Pewnie przekładniowy hub 250w w peaku, moment 25NM, przełożenia 1:1 max, a bateria 250Wh. To się nadaje na wspomaganie jazdy po pagórkach i pod wiatr a nie na Stelvio, jeszcze z taką formą . Na "motorowerze" wiadomo, brylował (600W w peaku, 80NM, 1000 Wh baterii) 🤣
    1 punkt
  26. Słabą znajomość angielskiego obchodzę wykorzystując Google Translate albo Google Obiektyw
    1 punkt
  27. Męcząca nie jest prosta kierownica sama w sobie, tylko brak innego chwytu. A to akurat można łatwo zmienić przez dodanie rogów. Baranek jest lepszy ale większość graveli ma geometrię bez sensu (za mały stack) i przez to wcale nie jest tak wygodnie jak może być.
    1 punkt
  28. Deca z racji pochodzenia, polityki jest dziś jednym z nielicznych, którzy sami mogą sobie wyklepać jakąkolwiek ramę dowolnej jakości. Romet tego nie robi tylko jak wiele nawet top marek zleca podwykonawcom. Nic w tym złego tylko trzeba być tego świadomym a wielu nie jest.
    1 punkt
  29. @chopmaz W Garminie "stabilnie działa " jest pojęciem abstrakcyjnym. 😉 Przy splocie pewnych "czynników" zawsze coś się może wysypać. Nie mniej tego najnowszy soft to 26.18 zarówmo dla 1040 jak i ten sam numerek dla EE 2. Jest stabilny. Na razie nie notuję żadnych niepokojących anomali.
    1 punkt
  30. Ukryte perełki o tej porze roku może być ciężko 🙂 Ale generalnie klasyka: Col de Soller, Col de Femenia, Col des Grau, Col de Orient (chociaż tam podobno jaki remont był więc ostatnio nie jechałem), cap Formentor. Osobiście bardzo lubię trasę wzdłuż wybrzeża Traumantana, trasa MA-10, chociaż tam spory ruch bo wszyscy turyści tam jeżdżą autami. Na wschodzie Randa i Sant Salvador. Polecam knajpkę Celler sa Sini w Santa Maria - super ciasta 🙂 albo Cycling Planet w Alaro zdjęcie poniżej :
    1 punkt
  31. A ściślej - hot-dogi 😎 A tymczasem u kotów:
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. Bo wypiął się na mnie, ale (z) miłością.
    1 punkt
  34. 1 punkt
  35. Nie wiem ile zapłaciłeś, ale zrób zwrot i kup na ali geoid cc600 za niecałe 190zł. To to samo, a tańsze.
    1 punkt
  36. Dawno nie było Rondlowej aktualizacji. Z fabrycznego konfigu została już tylko rama i widelec. W ostatnim czasie zmieniłem: sztycę => OG-EVKIN carbon mostek => OG-EVKIN T1000 z tytanowymi śrubami, carbon podkładki pod mostek na carbon => OG-EVKIN Poza tym zmiany w ogumieniu: przód Pirelli Cinturato Gravel M 700x45, tył Pirelli Cinturato Gravel H 700x45, Pierwsze kilometry pokazują, że M-ka na przodzie robi fajną robotę. Do tego wpadł wiosenny przegląd, czyszczenie, regulacje i nowy łańcuch Shimano XT.
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. Duża rzadkość. Rytualny nóż Majów, obsydian, XV w. 😎
    1 punkt
  39. Bo tato, zostaw ten rower i chodźmy na piwo....
    1 punkt
  40. Olej klamkę klockiem hamulcowym🫠😉 Pozdrow'er 😘
    1 punkt
  41. Po tygodniowym zwolnieniu z cyklu "tato mam gorączkę", "tato mam gila", "tato będę rzygał", "tato, ale te tabsy uj...we", "kochanie zrób mi herbę z miodem, bo coś mnie łamie" uciekłem wczoraj do komórki. Zainspirowany pewnym wątkiem o oponach pomyślałem, że może to już pora i w końcu wrzucić Króliki na obręcze i zobaczyć z czym to się je je. Ale po sprawdzeniu ile mleka jeszcze mam, oględzinach Vittorinek, rozpisaniu sobie gdzie się będę tłukł na BM2025 i po głębszym namyśle wymieniłem sobie tarcze A jakubowe króliki chyba pójdą na handel.
    1 punkt
  42. W końcu po kilku latach planowania się udało a w zasadzie miało całą pętlę wokół Zbiornika Czorsztyńskiego tylko dla siebie. Zero luda, zero jakiejkolwiek otwartej budy i tak dalej. Połowy zbiornika nie ma tak sucho co też robiło spore wrażenie. Cały trip z Ochotnicy do Szczawnicy tam i z powrotem 105 km pykło.
    1 punkt
  43. Apropos imadła. Uśmiechnąłem się w pewne miejsce i dostałem takie oto maleństwo. Maleństwo ewidentnie na sterydach, bo mu trochę szczeka urosła.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...