Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.01.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Bo zawsze się znajdzie jakiś bruk, po którym jeszcze nie jechałem9 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
Ja dzisiaj, z racji drugiego dnia dwutygodniowej przerwy od jazdy rowerem, podobnie jak wczoraj... ...wybrałem się na rower. Jednak ta przerwa najwidoczniej jest mi przeznaczona, gdyż jazda zakończyła się przedwcześnie, po zaledwie 45 minutach, zmieloną przerzutką. Trzeba było dzwonić po safety car. "Zaoszczędzony" czas przeznaczyłem więc na umeblowanie zbudowanej ostatnio ścianki warsztatowej. Wyszło świetnie, chyba nawet lepiej, niż się spodziewałem. Zależało mi na powieszeniu narzędzi w taki sposób, by trzymały się solidnie, ale jednocześnie były łatwe do zdjęcia i odwieszenia. I zamierzony cel osiągnąłem. Przy okazji poprawiłem kilka innych rzeczy, jak dorobienie półki z jakichś ścinków płyty, estetyczne puszczenie i przymocowanie gwoździkami kabla od lampy, żeby już nie przeszkadzał, przykręcenie szafki z blatem roboczym do ściany dla stabilności, wkręcenie w blat i ściany haczyków na różne szczotki itp. Szukając najlepszego sposobu na zawieszenie strzykawek ze smarem spojrzałem na pojemnik ze zbiorem haczyków i wpadł mi do głowy genialny w swojej prostocie pomysł, który sprawdził się rewelacyjnie! Szybko, łatwo i wygodnie! Na koniec jeszcze uzupełniłem pustą strzykawkę smarem. No i oczywiście zdążyłem rzutem na taśmę naskrobać ten post.6 punktów
-
Również mam, działa ok jednak rączka mogłaby być wygodniejsza - grubsza a sam klucz minimalnie dłuższy.. Unior spełniający lepiej te wymagania niestety 2x droższy no i nie zapłaci się za niego kuponami z multisport/multikafeterii Z rzeczy zrobionych: Powieszenie platformy Thule, wersja 1.0. Trzyma się ale jeszcze wzmocnię i muszę ustabilizować aby dół się nie odchylał. Niestety to ostatni większy wolny kawałek ściany w jaskini garażowej i musi wisieć w tej pozycji która nie sprzyja wykorzystaniu uchwytu w formie haka holowniczego przykręcanego do ściany.5 punktów
-
Dobre to Wczoraj wziąłem się za obadanie sprawy jak to będzie z tymi linkami do droppera w Sensie. Rama jest "dropper ready", ale... musiałem sprawdzić, w sensie podłubać sobie coś w kanciapie. Port na pancerz jest. Pancerz wchodzi elegancko, ale wichajstrem do przeciągania trzeba już troszkę pomanewrować. No i że rama Sensy to nie jakiś tam super hiper wylajtowany karbon, plus jakieś tam wcześniej wepchnięty pancerz i linka przerzutki, to musiałem użyć mocniejszego magnesu - przeciągacz ciągle się gubił. Ostatecznie po kilku zgubach, zwłaszcza w okolicach suportu, udało się wszystko ładnie przeciągnąć. Minus jest taki, że Sensa ma porty tylko z lewej strony więc linka/manetka od droppera idzie na prawą stronę. Konsekwencją jest manetka na górę kiery. Mam taki kaprys, że zanim kliknę droppera, to muszę jeszcze zobaczyć tak mi manetka siądzie.5 punktów
-
5 punktów
-
Bo to jest stopka na miarę naszych możliwości. Dostępna w każdym leśnym sklepie ze stopkami rowerowymi Bo nowego leśnego brzydala trafiłem5 punktów
-
Ja nakrętkę kasety przykręciłem kluczem dynamo jeden jedyny raz, z ciekawości gdy musiałem kupić taki z większym momentem do zawieszenia fulla. I okazało się, że do tej pory przykręcałem ją o wiele za mocno. Tzn. nigdy nic się nie działo, ale podejrzewam, że ktoś inny mógłby mieć problem z odkręceniem. Na szczęście "ktoś inny" moich rowerów nie dotknie, więc nie ma problemu i nadal kręcę do kliknięcia...w łokciu. 😜4 punkty
-
Łańcuch założony i trochę poregulowane. Pierwszy raz montowałem napęd z następującymi cechami : 12 rzędowy, z przerzutką ze sprzęgłem, z manetką tylną xt. Efekty: Działa, przerzuca, łańcuch nie spada, zakres jest na pewno wystarczający, można ustawić duża-duża lub mała-mała bez ocierania przedniej przerzutki tak więc ogólnie sukces. Mam natomiast kilka zagwozdek: - manetka xt - wiedziałem że działa inaczej, bardziej twardo ale różnica jest rzeczywiście duża. Małżonce ani dzieciom bym tego na pewno nie zamontował. Na wszelki wypadek manetka m7100 leży na półce. - szybkość działania nie jest tak szybka jakbym sobie życzył zwłaszcza przy załączonym sprzęgle i przerzucaniu tyłu w stronę większych zębatek... Niby człowiek wiedzioł ale się łudził.. Na koniec zważyłem rower (lepiej rower niż siebie...) i waga pokazała 12.01kg... tak że bez szału ale i bez niespodzianki. Opony są dość ciężkie, założone "na próbę" z dętkami. jakby zdjąć jeden koszyk byłoby 11.xx4 punkty
-
4 punkty
-
Dokonałem rewizji w szafie i usunąłem pajęczyny zalegające na fantach do podchwycenia przez chcących...3 punkty
-
Serwis na podłodze w salonie. Czyli żona pojechała na kawkę do mamusi, wystarczyło czasu żeby na spokojnie podłubać i pozbyć się dowodów. 😁3 punkty
-
@pecio Ja się nie słucham, no co Ty? Ja się po prostu boję 😎3 punkty
-
@spidelli Paaaaanie.... kto dzisiaj na szosie śmiga 🤣 Wiadomo idź w szutrowco- wyprawowca. Na nim wszystko obskoczysz z uśmiechem na buźce. A do drugiego tematu...... taki stary i jeszcze życie nie nauczyło , że się żony nie słucha 🤣3 punkty
-
@pecio Internet mam taki sobie, laptopa używam tylko do Rouvy, rzadko włączam, więc jak już aktualizuje, to trochę tego jest... Chodził mi po głowie taki złomek tylko do trenażera ale gdzie to wszystko trzymać? Najgorsze, że rok temu poszedłem na kompromis, bo chciałem trenażer DD a żona się awanturowała, że też chce jeździć; jako że dzieli nas mniej więcej rozmiar, więc prawdopodobnie jeden rower by się nie sprawdził; jeszcze w złomku to można co chwilę siodło przestawiać ale we własnym rowerze to przesada. Dlatego wziąłem rolkę, przepinanie rowerów szybsze jest mniej inwazyjne niż w DD. A w tym roku żona już nie jest zainteresowana trenażerem, a ja zostałem z tą rolką jak Himilsbach z angielskim. Jednak baba to tylko namieszać potrafi.... Węgla to mnie trzeba niewiele, tak z 8-9 kg.... Tyle że na tym "szosowym" rowerze zrobiłem w zeszłym roku mniej niż 1500 km, a na tym bardziej szutrowym i pod sakwy - 2700 km. I to raczej ten powinienem powoli wymieniać....3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
@spidelli zaraz Ciebie nasze inżyniery od metafizyki i czarnej materii zrypią . Jak się chłodniej robi to się wszystko kurczy . Co innego jakby na ten obiekt z fotki podziałał tłok od tyłu . Wtedy następuje rozpór materiału w efekcie czego strzela ten guzik.2 punkty
-
No to ja powiem że w tym roku postanawiam nie kłamać. I zaraz dodam, że nie chciałbym, zupełnie, w ogóle, żeby ten guzik się rozpiął2 punkty
-
Mówisz o tym dużym do blokowania kasety? Jeśli tak, to sam, osobiście, własnoręcznie zdjąłem go z wieszaka w Decathlonie. https://www.decathlon.pl/p/klucz-do-demontazu-kaset-btwin/_/R-p-2002 punkty
-
Stópka powiadasz piszesz? W takim razie niebieska Sensa ma siedmiomilowego buta 🤡 Bo do trzech razy cali sztuka, bez podpórki:2 punkty
-
2 punkty
-
Bo odpowiadam łamiąc zasadę jednego zdjęcia na dzień 😈 @Greg1: teoretycznie tak, ale podczas gdy jedni są rannymi ptaszkami ja czuję się solidnie zraniony przez poranny budzik. A więc to Ty mnie goniłeś po DPNie dzisiaj?2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Kupiłem u nich w 2023 roku rower. Kontakt bezproblemowy, odpisywali najpóźniej następnego dnia na moje wiadomości. Rower był dobrze zabezpieczony. Jednak miałem problem z luźnymi baryłkami od hydrauliki i olej w transporcie wyciekł. Musiałem samemu zalać i odpowietrzyć układ. Hamulce tarły, przerzutki nie były wyregulowane. A , że potrafię to zrobić , to nawet jakoś mnie to nie ruszyło. Cena zakupu rekompensowała wszystko. Kupiłbym od nich drugi raz i sklep uznaje za warty polecenia.1 punkt
-
Mam klucz do kół samochodowych, te 40 Nm to gdzieś w jego dolnych zakresach. Raczej nie kupiłbym dyn-klucza specjalnie do kasety Ale jak rośnie liczna zastosowań, to i zakup bardziej uzasadniony1 punkt
-
Muszę sobie sprawić taki klucz. Kupiłem co prawda konkretny bacik ParkToola ze stali, bo poprzedni z g6wnloitu się pogiął w nierównej walce z kasetą, nawiasem, musiał mnie klucz dynamometryczny oszukać i było chyba więcej niż 42 Nm....1 punkt
-
Rzuć okiem na tego przecenionego Ripleya AF: https://bikedepot.pl/produkt/ibis-ripley-af-ngx/1 punkt
-
Shimano BB-RS500, BB-RS501. Lub coś lepszego SHIMANO SM-BBR60. Jakbyś przeczytał poprzednie posty sprzed kilku lat, to sam byś wywnioskował jaki inny suport można wsadzić.1 punkt
-
Na takim przełożeniu wszystko co powyżej 40 km/h oznacza już kadencję ponad 100 obr/min. Tymczasem kolarstwo szosowe to dopiero się zaczyna od takich prędkości i tam ujawniają się zalety aerodynamiki i długich przełożeń rowerów szosowych. Naprawdę nie masz ochoty pociągnąć czasem do tych 60 km/h (w sprzyjających warunkach, które w górach na pewno często się zdarzają)? Na 34/11 to już będzie około 150 obr/min, a przy takiej kadencji to już moc leci w dół na łeb na szyję, a tyłek podskakuje na siodełku jak szalony. Spróbuj kiedyś na zjeździe (i to takim niezbyt stromym), zwłaszcza przy sprzyjającym wietrze pociągnąć z blatu, na 50/12 lub nawet 50/11 i zobaczysz, że pod nogą wciąż będzie przyjemny opór, a energii będziesz tracił mniej niż kręcąc na 34/11.1 punkt
-
Kto wie, Spec może tyle ważyć (lub niewiele więcej), a sklep jak zwykle ma błędne opisy - np. kolor jakby się nie zgadza ze zdjęciem... PS w cenie Speca wolałbym karbonowego BH1 punkt
-
Linia łańcucha będzie skopana. Ale wiesz, że im koronki większe tym ruch bardziej płynny? Po to w szosie używa się maksymalnie dużych zębatek żeby straty były jak najmniejsze.1 punkt
-
Dzięki za ostrzeżenie😲, będę ostrożny🫣 Ale poufnie dopowiem, że w specyfiku, to działa głównie, ta część święcona💪, kto chce to niechaj wierzy, kto nie chce, niech nie wierzy, mi na tym nie zależy, więc popsikam jeszcze👍 😄😂1 punkt
-
Ja po każdej jeździe w bardziej "błotnych" warunkach opłukuję rower wodą ze szlaucha a w garażu mam wymiennik ciepła więc jest ciepło i ładnie wszystko wysycha. Ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma takie warunki1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dokonałem roszady w garażu. Muirwoods, a.k.a. mJurek, został ograbiony z barana i dostał z powrotem prostą kierownicę, tę którą mu projektant przewidział, i powrócił do formy stalowego wicieczkowca-mieszczucha walcem rozjeżdżającego wszystko. Niszę żwirową zasiedlił Timur, zbudowany z baranich przeszczepów z mJurka i tytanowo-plastikowego framesetu od Waltly, krojonego pod moje wymagania. Waltly - gorąco polecam. Stal, nie stal... Rurki metalowe i w dodatku niegliniane, więc chyba można tutaj.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
