Skocz do zawartości

Ranking

  1. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      6 247


  2. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      1 266


  3. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      4 917


  4. zekker

    zekker

    Użytkownik


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      8 390


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.11.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. Velká Deštná? Szalony wyczyn to nie jest, a asfalt prawie pod sam szczyt Dobrze poznaję na zdjęciu, że to czerwony szlak, gdzieś tutaj? https://pl.mapy.cz/zakladni?source=base&id=2081359&x=16.4359843&y=50.2673896&z=16 Bo też tam byłem, ale rok temu:
    16 punktów
  2. 16 punktów
  3. Bo wprawdzie asfalt jest równy ale profilaktycznie wziąłem fulla gdyby gdzieś jednak była dziura
    8 punktów
  4. 8 punktów
  5. Bo nowy nabytek Najświeższy wypust gravela z prosta kierownicą (prawie) Nieudostępniony jeszcze szerszej pubiczności model oxygen w najwyższej wersji 100. Dzięki niskiemu slopingowi rower w rozmiarze uniwersalnym od 150-200cm wzrostu. Najnowsze zerokomorowe obręcze z niskiej jakości miękkiej stali dla wiekszego komfortu podczas dłuższych wypraw i ultra wyscigów. Dodatkowo producent zadbał o mocowanie na bagażnik. W razie pytań od razu piszę,że nie jest na sprzedaż, to model inwestycyjny, nie będzie ich wiele.
    8 punktów
  6. 8 punktów
  7. Bo w matni 😲, a @pecio już tu był 🤣 (Góra Wisielcza)
    7 punktów
  8. Bo bunkry jakieś - (schron bojowy ze stanowiskiem obserwacyjnym Gru.N.8 - obecnie miejsce bytowania nietoperzy w DPN)
    5 punktów
  9. Bo to już chyba ostatni wypad gravelowy w tym sezonie... Po drodze zmroziła mnie lekka mżawka z drobnym śniegiem przy 0°C... Czas Gruza przeserwisować zimowo 😉
    5 punktów
  10. Bo w weekend udało mi się wyskoczyć w Góry Orlickie w Czechach, mieliśmy tam spotkanie z kilkoma znajomymi, wziąłem rower bo wcześniej zrobiłem rekonesans, pogoda dopisała wyśmienita, widoki wspaniałe, udało mi się wjechać na najwyższy szczyt tego pasma. Polecam bo miejsce urokliwe, świetne trasy, kilka singli i bike park w okolicy, no i pyszne piwo lokalne Polecam
    5 punktów
  11. 5 punktów
  12. Bo jakaś kula ognia spadała w kierunku Czech
    5 punktów
  13. @spidelli Ej kolego... Nie naumiałeś się jeszcze do czego statystyczny "kupywacz" graweła będzie go używał ? To przecież jest jasne jak słońce i od dawien dawna powszechnie wiadome. 1. W terenie ma zastąpić mtb xc. 2. Na szosie ma być równie szybki jak szosa aero żeby zacząć jeździc na szosowe ustawki z chłopakami. 3. Ze dwa razy w sezonie ma służyć do wygrywania Wisły 500 i RaceAroundPoland. 4. W weekendy bikepacking i wyprawy gdzie oczy poniosą. 5. Codziennie na dojazdy do roboty. 6. W weekendy do ciągnięcia przyczepki z dzieciakiem/ psem / kotem. 7. Na co dzień krótkie wycieczki po 120km w tempie 100km w 3 godziny. Jak w mordę wychodzi że tylko KROSS ESKER albo Sensa Romagna z oponą 700x32C. 😅
    3 punkty
  14. Bo inaczej niż zwykle, tylko w przeciwnym kierunku
    3 punkty
  15. To współczuję koledze ,że taki niezdecydowany i nie potrafił znaleźć w podpowiedziach umiaru i łykał wszystko jak pelikan ryby. No chyba że historyjka wymyślona na poczekaniu na forumowe potrzeby. no i te 10k na lekkie felgi do motorsportu.... Kupi rower na szczękach za 3k , za rok sprzeda za 1,5k jak się nie spodoba. Kupi coś na nowym standardzie i sprzeda jakby co z dużo mniejszą stratą. W tym przypadku rada zakupu uzywki na zwykłych hamplach albo nowego na nowszym standardzie jak najbardziej cenna. Tego dotyczyło pytanie autora , a wywody zaczynają się tu robić jakby podejmował życiową decyzję. Pod koniec ery mtb 26cali ścigałem się na dobrze dopchanym sprzęcie, wszedl nowy standard 29 cali i po 3 latach był już nic nie wart. Lekkie koła, dobry amor, pełna grupa xt...a wart tyle co nic bo nikt nie chce już 26cali.
    2 punkty
  16. Era dinozaurów wróciła 😉 wrzucę jeszcze z tej strony moją brykę i mnie przy okazji 😂 Z górki było to mieli mnie okazję sfotografować jak pędzę 😎😛
    2 punkty
  17. Wiesz, bo z założenia to ma być tylko i wyłącznie grupa gravelowa, gdzie cały czas się patrzy co się w tym światku dzieje i modyfikuje pod kątem ogółu, i większości. Większość nie rozkminia profilu trasy , doboru optymalnego napędu do własnych preferencji, tylko klika i jedzie. ten napęd ma pozwolić typowemu użytkownikowi pokonać większość tras. Osoba doświadczona znająca swoje możliwości , mająca pewne kryteria, po przejrzeniu profilu danej trasy, gravelem? Biorę skrojonego i skonfigurowanego pod to przełaja, albo nawet i szosę Dlatego pewne wyścigi gravelowe jadę właśnie na dostosowanej do tego szosówce, bez żadnych sprzęgieł i cudów na kiju , a odcinki przełajowe, cóż technicznie przełajowo i nawet po piachu Czyli już wiesz, ze sami profesjonaliści Ale, el priomero,- jest coś takiego jak żart sytuacyjny prowadzącego Wszystko dociera, bo nie tylko Ty jesteś zielony w temacie, ale każdy który pyta, a pyta tak naprawdę w tej kwestii o to samo, pojawiają się tylko różne modele różnych producentów, czy firm, ale pod kątem zastosowania w sumie takie same, dlatego zawsze to kończy się przysłowiowym "eskerem" Z drugiej zaś strony, gdy widzisz enty setny raz to samo, to nie ma co się dziwić , ze ktoś gdzieś może pęknąć, bo delikatnie mówiąc zjawisko pojawiających się miliardy razy tych samych w sumie tematów jest irytujące. Zdaje sobie sprawę, ze natłok info z jutubów zwłaszcza z materiałów " sponsorowanych" zrobi mentlik i siekę, jednak należy też sobie zadać pytania: Czy będę tym rowerem pchał się w sport w takich, czy takich warunkach? I czy 6 tysiecy oznacza drogi rower tak naprawde? No jasne, że nie, stąd? Kurde wszystko będzie w sumie takie samo dla mnie w tej sytuacji, więc biorę wygodny i ten który mi wizualnie odpowiada.
    2 punkty
  18. Bo strach się bać 🤣 - Grupa Warowna Wału Pomorskiego (rezerwat Strzaliny koło Tuczna)
    2 punkty
  19. Bo coś się pomyliło i się zieleni na jesieni
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. hak przerzutki ogarnięty i przy okazji regulacja przerzutki. Co zabawne nowy hak tez musieli wyprostować, bo był lekko krzywy, ale podobno jest to normalne i zazwyczaj prostują nawet i nowe. Założyłem rower na trenażer i wszystko ładnie chodzi. Dziękuje za pomoc. Temat do zamknięcia.
    1 punkt
  22. @nossyto nie kolega bardziej znajomy, serio oni tak jak kolarze patrzą na wagę felg, też się zdziwiłem. a czy cene mi podał prawdziwą to nie wiem, nie interesuje się mocno motoryzacją. Ja mu nie wpsółczuje, jak się słucha nie siebie a innych to jego problem. Sam mam taki rower 26 cali jak to piszesz na dopchanym sprzęcie i wiem,że jest mało warty na rynku ale dla mnie to nic nie zmienia i tak go nie sprzedam, nie mam zwyczaju swoich rowerów sprzedawać, raczej zbierać kolejne😆 A jezdzić czasem na nim też lubie.
    1 punkt
  23. Generalnie prawda ale kod można zmienić na własny albo znaleźć sposób na zapamiętanie. Nie użytkuję roweru w mieście w sensie dojazdów do pracy - dla mnie to tylko relaks i rozrywka, mam więc znacznie mniej okazji, by używać zapięcia. Z reguły na niedzielnych wypadach pod jakimś wiejskim sklepem - prowizorka na czas zakupów. Druga okazja - sakwy, kiedy trzeba przypiąć rower na całą noc, czasami poza zasięgiem wzroku. Preferuję szyfr, bo z zapięciami na klucz zawsze miałem stres o zgubienie klucza. Mieliśmy z żoną każde po komplecie kluczy, zawsze się upewniałem czy są, czy nie zaginęły - może lekka paranoja ale tak było. Szyfry do zamknięć znamy oboje, jest tu pewna elastyczność z przypinaniem/odpinaniem roweru w znaczeniu, że fizycznie nie jest potrzebny klucz. Dla mnie to zaleta.
    1 punkt
  24. Nie ma racji. Do wszystkiego trzeba podejść z jako-takim rozsądkiem. Tak samo jak nie kupiłbyś samochodu w salonie, który nie będzie miał klimatyzacji tak samo kupno nowej szosy na hamulcach szczękowych nie ma sensu. Przy każdym rodzaju sprzętu są jakieś "progi" i dopłatę warto rozważyć. W przypadku szosy będą to po kolei hamulce hydrauliczne - karbonowa rama - elektroniczny osprzęt. Karbonowa szosa wymagałaby mnożenia budżetu a to już duża kwota natomiast dopłata do hydrauliki jest moim zdaniem konieczna, zarówno jeśli chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa jak i dostępność akcesoryjnych części czy łatwość odsprzedaży. Nigdy nie zdecydowałbym się na zakup nowego roweru szosowego na szczękach, szczególnie w tak niskim budżecie. Chcesz szczęki to olx, za śmiesznie pieniądze można kupić przyzwoity (pomijając temat braku tarcz) rower bo po prostu nikt ich nie chce.
    1 punkt
  25. Łatwo mówić dorzuć kilka stówek i kup lepszy, tak można w nieskończoność. Znam taki przypadek: gość sie naogladał i napalił na jezdzenie rowerami i chwała mu za to. Nabył gdzieś "coś" i jeździł. To "coś" po kilku tysiącach km padło kompletnie więc zaczął się rozgladać za rowerami. Kompletny laik więc internet, sklepy rowerowe i znajomi. Najpierw przeznaczył 3000 zł po czym okazało się,że jest lepszy za nieco wiecej 3400 zł, ktoś mu powiedział,ze jak dołozy kilka stów to kupi z nowszym standardem. Ogladał i słuchał dalej i wyszło,ze ten rower to kiepski pomysł, bo jednak trzeba mieć 5000zł. Znów to samo jak dołozy troche to bedzie lepszy osprzet, było już 5500, później sie okazało,ze jednak karbon 7000zł a do tego koła plus opony bo taki nie pojedzie wyszło ponad 10000zł. Koleś się wkurzył i stwierdził,ze pier....li te rowery, że on chciał jeździć a nie doktoryzować się z rowerów,że nie chce wymieniać po zakupie i ,że w ogóle branże porąbało. Zrezygnował i nie jeździ, tamten wyrzucił. Kupiłby na początku ten za 3000 i by jeździł do dziś a to całe okołorowerowe tematy go tylko zniecheciły. Pieniadz w jego przypadku nie był problemem, sciga się samochodami na torach więc stwierdził,że za tyle to ma komplet lekkich felg do auta. Chodzi mi o to,że czasem po prostu warto kupić co się podoba i się nadaje żeby nie stracić zajawki. Z czasem człowiek się dowie czego potrzebuje dokładnie - jeżdząc. Jak się naprawdę wkręci i uzna,ze jego drugie życie to rower, na pewno posiądzie wiedze przy której w przyszłości zrobi użytek.
    1 punkt
  26. Zestawu z Ali za 1k bym nie kupił, bo bateria w tym zestawie pewnie będzie do niczego. W podobnej kwocie można kupić coś u nas. Na OLX silniki Bafanga zaplecione w koło trafiają się za 500 - 700 zł (ostatnio lekko używany kupiłem za 400 zł). Tani kontroler + wyświetlacz (taki byle działał) na Allegro za ~100 zł. Bateria byle by była z gwarancją - 10 Ah za 700 - 1000 zł.
    1 punkt
  27. No i ten ukryty silniczek w suporcie 🤣
    1 punkt
  28. Problem nie leży w odpowiedziach, tylko w autorach zakładajacych tematy. Jakiej merytoryki oczekujesz po czymś takim ? gdzie: A to oznacza, że cokolwiek do takich zastosowań się nie kupi w tej cenie, przy amatorskiej jeździe zda egzamin. Większość będzie oparta na alu , z alu widłem, ew karbonowym, prosty napęd , bez wodotrysków nawet w przedziale wagowym, czyli w sumie jeden pies, brac co okazuje się wygodne i co sie podoba wizualnie Głebiej można rozmawiać gdy: " Będę się ścigał", " jazda po górach w terenie takim , a takim", + " bikepacking' , "ultra maratony takie, a takie" czyli konkrety I Wtedy wjeżdża dobieranie napędu, geo i całej reszty. Tu naprawdę nie siedzą lamusy i idioci
    1 punkt
  29. Rynek się całkiem szybko zmienia. Wg mnie na pewno istotne jest to, jak i gdzie ktoś chce jeździć - o czym pisałem wyżej. Pisałem też w innych wątkach kilkakrotnie (i może starszym stażem Kolegom się już flaki wywracają od moich wpisów), że ja np. mam dwa gravele do różnych zastosowań - jednym jeżdżę po szutrach i polach (chociaż to mnie naszło w tym roku, wcześniej gównie asfalty) i do turystyki sakwowej, drugi uszosowiłem i myślę zastąpić albo uzupełnić go w przyszłości szosą. Podsumowując - jak chcesz jeździć głównie szosą to GRX nie musi być koniecznie Twoim pierwszym wyborem, chociaż nie wiem czy trafiają się jeszcze gravele na grupach szosowych, kiedyś tak (moje oba takie są). Brak sprzęgła troszkę odczuwam odkąd zjechałem odważniej na wertepy. W drugim rowerze pasuje mi szosowa Tiagra 50/34, bo na szutry z zasady nim nie zjeżdżam, tym bardziej że opony mam tam szosowe. Generalnie trzeba mieć jakieś założenia wstępne, żeby wiedzieć czego szukać. A i tak z czasem może nam się odmienić - człowiek znudzi się asfaltem i chciałby rower na szutry..... W takim rowerze - wg mnie - GRX już jest zaletą, do tego szersze widełki, które pozwolą założyć szerszą oponę.
    1 punkt
  30. Boże, „facet” - Ty masz chyba jakieś wielkie kompleksy albo nieszczęśliwe życie że musisz to sobie rekompensować takimi odpowiedziami 😂 Daj sobie już z nimi spokój bo zaśmiecasz mi maila powiadomieniami. Wydaje Ci się, że jesteś fajny i mądry ale jesteś zwykłym trollem, który uważa się za lepszego, jest tutaj niepotrzebny i zwraca uwagę na to że post został edytowany 😂 Skończ już kontynuować swój marny pokaz. Pożegnalny post powinieneś napisać sam i oddać to forum ludziom którzy wiedzą co to normalna dyskusja na poziomie, do ktorego wiele Ci brakuje, żałosny jesteś 🤣
    1 punkt
  31. ja mam podobny dylemat co KrzysiekxD. Jeżeli można to proszę może przypiąć jakiś merotryczny post dotyczący graveli w różnych zakresach cenowych. Jeżeli jest zadawane pytanie wielokrotnie to może odpowiedzi są słabe pod względem merytorycznym.
    1 punkt
  32. Eskera 5.0 na tej starej ramie bym sobie odpuścił, jak już to któryś z Generacji 2. Jak 80% to asfalt to celował bym w coś z dwoma blatami z przodu, jednoblatowe potrafią mieć równie szeroki zakres przełożeń ale stopniowanie kasety jest lipne.
    1 punkt
  33. W tym roku wybrałem się w trasę z Budapesztu do Nowego Targu. Szlaki wyznaczyłem na Komoot, w gravelu. Góry tak mnie, sponiewierały, że myślałem, ze się rozpłaczę – to były bardziej zaawansowane trasy dla MTB. Dzień wcześniej padało, a glina po prostu unieruchomiła moje koła w rowerze. Po raz pierwszy przestały się obracać. Teraz wybieram wyłącznie trasy turystyczne.
    1 punkt
  34. Łap to 😏 Dobrze wspominam 😎
    1 punkt
  35. Za permanentne obrażanie innych użytkowników, wyśmiewanie, brak kultury wypowiedzi, krytykowanie pracy administracji i kilka podobnych spraw. Dodatkowo mimo próśb i rozmów nie wykazywał chęci poprawy, a wręcz twierdził, że nie zmieni swojego postępowania i ma pełne prawo do robienia tego w dalszym ciągu. Oczywiście wiedza jaką posiada jest duża i dodatkowo zasługi dla forum, które niewątpliwie są. Pod tym kątem dla grona moderatorskiego decyzja o wykluczeniu z forum była trudna do podjęcia.
    1 punkt
  36. Do tego są dedykowane klucze: https://allegro.pl/oferta/klucz-park-tool-hcw-4-do-suportu-36-mm-kolkowy-12514306962?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_rowery_pla_pmax_ps&ev_campaign_id=19694848528&gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMIut7u4N7WiQMVH2iRBR0DWAs_EAQYBCABEgI82vD_BwE https://allegro.pl/oferta/klucz-rowerowy-do-miski-suportu-bb-z-raczka-16199577306?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_rowery_pla_pmax_sc&ev_campaign_id=17566159677&gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMIrrWu8N7WiQMV4FeRBR1SNg5REAQYASABEgLgyPD_BwE Nasadki do grzechotki pod taką nakrętkę nigdy nie widziałem (to nie jest sześciokąt). Jak już to coś takiego od Bitula (nie wiem czy lepsze od tych powyżej) https://bitul.pl/pl/p/NARZEDZIE-DO-KLUCZA-DYNAMOMETRYCZNEGO-36mm-na-38cala-CR034/396
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. Ulepiłem nowy napęd... Unibike buntował się i "strzelał", gdy miał układ 1x7. Teraz jest 1x9 z Aliexpressowym wolnobiegiem 9S/13-32 i korbą CUES 42T. Miałem obawy, że to się nie zmieści w ramie, ale jest na styk i działa z Alivio M3100 bardzo precyzyjnie. Sam nie wiem dlaczego... 😉.
    1 punkt
  39. mama mi kazała, nie wiem dlaczego ale wrzuciłem, bo dlaczego nie i kto mi zabroni 🤣🤣🤣 Inwersja
    1 punkt
  40. Podstawowa procedura dla "kupywacza" grawela wygląda następująco: 1. Znajdujesz forumową wyszukiwarkę. 2. Wpisujesz frazę "jaki gravel ". 3. Wyskakuje 656 stron merytorycznego kontentu. 4. Czytasz, przyswajasz i szybko orientujesz się, że możesz już habilitować się z w/w tematu. 5. Niezależnie od tego co ci się podoba, lub co radzą forumowicze, i tak kupujesz Kross Esker 🤣 6. Idziesz do sklepu po flanelowa koszulę, zapuszczasz brodę i jedziesz z nowo poznanymi kolegami na wegański ramen. 👍😉
    1 punkt
  41. @michalr75 Ja tam swojego E840 za nic nie oddam, ale moja mi tyłek od dłuższego czasu truje, żeby jej znaleźć coś co ją będzie nawigowało. Jeździ rzadko, terenu nie zna, a chciałaby się zapuścić gdzieś dalej. Oczywiście to taki trochę strzał w stopę, bo jak jej kupię licznik z nawigacją, to potem będzie mi truła tyłek, żebym jej jakieś trasy układał...🥴
    1 punkt
  42. Poszła pierwsza jazda. Poniżej uwagi i spostrzeżenia. W czasie jazdy pracował Garmin 1040 oraz GEOID CC600. Garmin miał podpięty czujnik prędkości na kole oraz pasek do pomiaru tętna na klatce piersiowej. Natomiast GEOID leciał na GPS i tętnie transmitowanym z zegarka Garmin Fenix 6X Pro. Oba urządzenia jechały w trybie nawigowania. Trasa to ~37 km. Tryb mieszany - kawałek po mieście, większość po lasach po ścieżkach, które Katowice oznaczyły i często zgłaszają jako swoje drogi rowerowe (po to by wygrywać w rankingach). Dokładność pomiaru 130 m więcej naliczył GEOID, ale uciekło mi i Garmina odpaliłem jakieś 100m później. średnia prędkość 0,1 km/h różnic, garmin 19,7, geoid 19,6 km/h maksymalna prędkość garmin 39,4, geoid 40,8 temperatura różnica 1 stopnia. GEOID zawyżą o 1 stopień, przewyższenia: garmin 318, geoid 305m Dokładność śladu GPS Czerwony to GEOID. Oba przestrzelone względem faktycznej drogi widocznej na mapie. Czasem Garmin wypada lepiej, czasem GEOID. Wrażenia z nawigowania GEOID zaskakująco szybko załadował kurs. Ruszyła nawigacja po kresce. W mieście pokazuje boczne drogi. W lesie nie pokazuje dróg. Widać kreskę i tyle. Szybko reaguje i wskaźnik przemieszcza się po kresce. Zoomuje trasę w zależności od prędkości i zbliżania się do celu. Przy odrobinie uwagi jedzie się całkiem ok. Przeliczanie trasy jest ciekawe. Na dzień dobry pojechałem na pamięć i poza wyznaczoną trasą. Błyskawicznie reakcja GEOID i info, że przelicza trasę. Przeliczanie odbywa się w oparciu o podłączony telefon i komunikację z nim. Bez telefonu nic nie przeliczy. Z uwagi na to, że GEOID przeliczał a ja kombinowałem z trasą lekko zgłupiał, ale po chwili się ogarnął i znowu widziałem kreskę. Dalej szło gładko. Kolejne zejście z kursu i błyskawiczne przeliczenie trasy. Zadziałało poprawnie i szybko. Podczas nawigowania przy skrętach popisuje i pokazuje komunikaty. Po zakończeniu jazdy pokazuje podsumowanie z najważniejszymi danymi. Bateria Zrobiłem 37 km. Aktywność trwała 1h 52 minuty. Przez cały czas miałem włączone podświetlenie ekranu. W tym czasie zjadło 10% baterii. Jak dla całkiem ok. To pozwala zakładać, że znika 5% na godzinę. Czyli powinno dać się pociągnąć deklarowane 17h jazdy. Ekran podczas aktywności Jechałem głównie po ciemku. Ekran był spoko. Trudno powiedzieć, jak zachowa się w pełnym słońcu. Luźne uwagi po zakończeniu aktywności nie odbyła się automatyczna synchronizacja aktywności z chmurą, musiałem ją odpalić ręcznie w aplikacji. Nie wiem, czy to kwestia ustawienia, ale jeszcze sprawdzę, pola na ekranie oraz ekrany można personalizować. Robi się to z poziomu aplikacji przy podłączonym GEOID. Z poziomu komputerka nie da się nic zmienić, urządzenie ma najnowszy firmware, nie znajduje aktualizacji. I jeszcze. Obsługa jest całkiem intuicyjna. Mnie było nieco trudnie, bo jednak dotykowy ekran w Garminie mocno zmienia sposób korzystania z urządzenia. Aplikacja OneLapFIT jest całkiem wystarczająca. Oczywiście dane można przesłać do Stravy.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...