Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.06.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
9 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Bo po tygodniu terminów, lub niepogody, w końcu udało się wyskoczyć w teren. Człowieka coś trafia, jak cały dzień w pracy jest piękna pogoda, wyjście z roboty o 15:30 i pogoda łeb urywa. Do łba można dostać...5 punktów
-
Centymetr w prawo i burza zrobiłaby na mnie piorunujące wrażenie.4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Dlatego zasadnicze pytanie sprowadza się, czy potrzeba urządzenia do rejestracji aktywności czy do nawigowania. W pierwszym przypadku zegarek jest spoko, w drugim nawigacja na kierownice.2 punkty
-
O to, to. Czasami są jakieś dziwne skrzyżowania czy rozwidlenia, jeżdżą auta, zerkasz przed rower, żeby nie wyrżnąć w dziurę, jak jedziesz z kimś to sprawdzasz czy nadąża... Mnie zawsze gubi "przyklejenie do asfaltu" - po całym dniu tłuczenia po lasach wpadam na asfalt, rozpędzam się, lecę z górki, po czym stwierdzam, że ominąłem znów zjazd do lasu Ryzyko pomyłki jest mniejsze, jak jesteś w swojej okolicy, bo mniej więcej się orientujesz dokąd jedziesz, skąd przyjechałeś itp. Ale w zupełnie obcym terenie trzeba zerkać dość często. Ja mam system taki, że do nawigacji ma eTrex 32. Aktywność rejestrowałem na zegarku Polara ale po prostu dokupiłem prosty licznik Polara (nawiasem już wycofany ze sprzedaży), bo jest wygodniejszy od zegarka i kosztował ułamek jego ceny. Oczywiście to mój patent i do niego nie namawiam, chcę tylko pokazać, że dwa razy zegarek "przegrał" z dedykowanym urządzeniem. Ale zawsze zegarek mam ze sobą i mogę go użyć jako zapasowej nawigacji (wyklikać w telefonie w Komoocie i przesłać do zegarka) albo jako zamiennika do licznika - kiedyś robiłem długą trasę w kwietniu (zimno) i licznik nie dotrwał do końca, ratowałem się zegarkiem. Mam też ten uchwyt, który pozwala użyć zegarka na kierownicy i jak będę miał potrzebę, to użyję. Możesz zacząć od zegarka, jak nie przypasuje to kupisz licznik. Zegarek jest o tyle fajny, że możesz nim rejestrować inne aktywności, typu trekking, bieganie czy kajaki....2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Rower to suma elementów i nie ma w nim jednego "balastu". Wymiana widelca da Ci ponad 0,5 kilograma oszczędności, wymiana kół da Ci 0,3kg, tubeless da 0,3kg, jakieś lżejsze opony 0,5kg I wydając ponad 3900zł zejdziesz z 14,1kg na 12,5kg, co dalej będzie dość dużo jak na aluminiowego hardtaila w kategorii astm 3. Lepiej zainwestować te pieniądze w kapitał na lekkiego fulla, hardtaile to półśrodek.1 punkt
-
Za 1390 można się przesiąść na grx. Mix 600\400 i zmieniarka 812.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@pecio dokładnie tak jest. Zresztą u mnie po zakupie pierwszego garmina odpaliły konkretne trasy na długie dystanse. To zasługa wygody jaką daje ekran na kierownicy. Nie trzeba co chwilę zerkać na telefon.1 punkt
-
Z doświadczenia wiem , że w pewnym momencie sama rejestracja śladu schodzi na drugi czy nawet trzeci plan a nawigowanie zaczyna grać pierwsze skrzypce. Jest takie powiedzonko - w miarę śmiganka apetyt rośnie.😁1 punkt
-
1 punkt
-
Zgadzam się i dodam, że ważne są też pewne standardy, np. u nas chyba na szczeblu samorządu województwa wypracowano taki dokument dot. technicznej strony - jak budować te ścieżki; wszyscy znamy zrobione na od... czepnego ścieżki z polbruku, które po latach przypominają rockgardeny... Oczywiście te standardy są zróżnicowane, uwzględniają umiejscowienie trasy, nie chodzi o asfaltowanie lasów A @szy nie raz był dla mnie albo mojej żony inspiracją do planowania rowerowych wypadów1 punkt
-
Te parametry oddychalności w g/m2/24h to przeważnie chwyt marketingowy. Nie ma żadnych standardów liczenia tego i producenci wypisują sobie co chcą. Najczęściej im wyższa wartość tym realna oddychalność mniejsza Gore np. w ogóle nie podaje tego parametru a ich produkty po prostu działają zgodnie z opisem.1 punkt
-
@pecio Dokładnie tak. Ja sam używam 2 kurtek - jednej Vikinga o parametrach 10k/10k za 149 zł, drugiej Van Rysel która jest lekko przeciwdeszczowa za to dobrze oddycha Ostatnio miałem 2 razy okazję jechać w konkretnej zlewie, Viking wytrzymał około 40 min oberwania chmury, a potem jeszcze kolejną 1h czy 1,5h takiej mocniejszej mżawki. Rzecz jasna w środku była sauna, ale że przy okazji załamania pogody temperatura spadła z 26 do 15 stopni to nie było to problemem, a właściwie kurtka chroniła mnie przez wyziębieniem przy porywach wiatru Jak chodzi o tzw oddychalnośc to w sporej mierze jest to przekaz marketingowy. Skoro nawet topowe marki oferują membrany o parametrach rzędu 30.000 gm2 na 1 m2, czyli przyjmując że taka kurtka ma około 0,5m-0,7 m2 tp przed godzinę jest w stanie oddać okolo 800 g pary wodnej - ale to tylko w warunkach idealnych tzn dużej róznicy temperatur między wnętrzem membrany i tym co na zewnątrz + dużej róznicy wilgotnosci powietrza + jeżeli każda kolejna warstwa odzieży pod membraną również oddaję wilgoć. W praktyce membrany działają efektywnie w warunkach niskiej temperatury i niskiej wilgotnosci względnej powietrza (np alpinizm, polarnictwo), natomiast przy około 20 stopniach na plusie żadna membrana nie wydoli z oddawaniem wilgoci i będzie sauna. Stąd dobra kurtka przewciwdeszczowa na rower winna być po prostu przeciwdeszczowa + najjlepiej mieć duże wywietrzniki pod pachami. Nie zawadzi spróbowac jakieś poncza rowerowego1 punkt
-
1 punkt
-
Jak masz porąbaną trasę to musisz lukać prawie non stop . Mało tego trzeba zoomować , nieraz przewinąć dalszy odcinek. I w dodatku musisz być non stop skoncentrowany na otoczeniu a nie na lukaniu i rozkminiamiu co niby widziałeś przez ułamek sekundy na nadgarstku. Nie bronię Tobie używania zegarka. Pojeździsz to zobaczysz sam na własnej skórze. A dodatkowo zegarek na nadgarsku angażuje do obsługi obie rączki. Edge jedną lub żadnej jak masz pilota. Co jest bezpieczniejsze ?1 punkt
-
No to i ja coś... PS. Muszę posprzątać. Ostatnio wśród znajomych panuje trend nazywania mojej rowerowej enklawy dziuplą... Patrząc na to szerzej, to mają zupełną rację.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
A tymczasem w studiu Dzień Dobry TVN... 😎 Podrzucam dzisiejszą rozmowę o turystyce rowerowej - miało być o szlakach i miejscach na nich, ale wyszło jednak także trochę ogólnie. I zamiast gadki tylko o tym co zobaczyć, było także krótko o problemach - potrzebie budowy infrastruktury rowerowej, konieczności zapewnienia transportu rowerów w pociągach, nawet słówko o idei miejsc przyjaznych rowerzystom. Trzecia wizyta w DD TVN i właściwie pierwsza, która była faktyczną rozmową i poruszeniem realnych problemów, a nie tylko pokazywaniem kolorowych obrazków. Zapraszam, do obejrzenia tutaj - po obejrzeniu 2-3 reklam: https://dziendobry.tvn.pl/styl-zycia/hobby/trasy-rowerowe-w-polsce-ktore-sa-najpiekniejsze-st7971287 Szy.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Pospolite aluminium za 12,5 tys z Reconem... mam jakieś dziwne wrażenie, że w tym konkretnym segmencie klienta ma się już za kompletnego frajera.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
