Skocz do zawartości

Ranking

  1. kipcior

    kipcior

    Użytkownik


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      3 137


  2. zekker

    zekker

    Użytkownik


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      8 159


  3. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      2 069


  4. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      4 806


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.06.2024 w Odpowiedzi

  1. Bo nas goniła, lecz nie dogoniła.
    15 punktów
  2. Stojem, paczę, czekam co przyniesie nowy dzień.
    15 punktów
  3. Bo w menu było napisane, gofry z mozzarellą i oliwkami
    11 punktów
  4. Bo Piekielny Szlak. Była taka piosenka Dog Eat Dog - Expect the Unexpected. Ten tytuł dobrze go opisuje. Senne wioski na końcu świata, szutry premium, gravelduro, momenty WTF, piaski, błota, bagna, rzeki, jeziora, single, plaże, nadmorskie klimaty. A przejechałem tylko niecałą połowę. To jest szlak pieszy więc nikt nie obiecuje, że odcinki specjalne będą przejezdne
    11 punktów
  5. Bo przeprawa przez tą wodę była ciekawa, ale komary chciały żywcem zeżreć, więc foto już po drugiej stronie:
    10 punktów
  6. 10 punktów
  7. 7 punktów
  8. Wybaczcie długą nieobecność. Niebawem może mi się uda więcej pokręcić wraz z pstrykaniem. Fotki sprzed kilku dni, pozdrower!
    7 punktów
  9. Bo o 5 rano do roboty też można jechać rowerem!
    7 punktów
  10. ...Burzy jednak dziś nie będzie... A zdjęcie z wczoraj:)
    5 punktów
  11. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie.
    4 punkty
  12. 4 punkty
  13. Rower zrobiony, czas na wspinaczkę
    3 punkty
  14. https://www.instagram.com/reel/C7cBVIEoRl3/ https://www.instagram.com/p/C7md8nqot_U/
    2 punkty
  15. Do chorego pomysła 🫠Merida Miami Pozdrow'er😘
    2 punkty
  16. Bo na tym wzgórzu jest fort i fajny singielek do zjeżdżania
    2 punkty
  17. Multirelease jest znacznie bardziej pożądaną funkcją niż instant. W sobotę zrobiłem w terenie 45km rowerem z manetką m6100 - nie mogłem się przyzwyczić do braku multi... Nie mniej stojąc przed wyborem pamiętaj, że manetki stare jak m7 czy m8000 gryzą się z nowymi klamkami hamulcowymi jak m4100, m6100, m7100 itd.
    1 punkt
  18. Instant release odpowiada za wrzucenie wyższego biegu poprzez samo naciśnięcie dźwigni - W SLX i Deore musisz pociągnąć dźwignię i ją odpuścić by wrzucić bieg. To się przydaje jak jedziesz w mocnym błocie bo przerzutka działa bardziej zdecydowanie. Multi Release odpowiada za możliwość wrzucenia 4 biegów w górę kasety i 2 w dół (Multi Release ogólnie odpowiada tylko za przerzucanie 2 biegów w dół kasety ale manetki z tą funkcją zawsze mają możliwość wrzucenia 4 w górę). W SLX i niżej możesz maksymalnie przerzucić 1 w dół kasety i 3 w górę. Tak jak mówię, jeżeli nie zależy Ci na tym to bierz Deore
    1 punkt
  19. Właściwie tylko jeśli chciałbyś urwać ze 200g na masie albo mieć 2-3x tańszy serwis (względem factory). Ale pod każdym innym względem FOX będzie lepszy.
    1 punkt
  20. SID Select to proszenie się o problemy. Odnośnie FOXa Rhythm to chasiss (czyli golenie dolne i górne) zostały mocno zubożone względem wersji performance (gorszy stop, większa masa, bardzo nietrwała anoda na górnych goleniach) oraz nieco uproszczony konstrukcyjnie tłumik grip (całkiem dobrze działający, na pewno lepiej niż pseudo charger z SIDa Select). Jeśli już chciałbyś zmieniać to na pełnego FOXa ew. SIDa Ultimate. Przy czym zyskasz nie tyle na komforcie co na trwałości przede wszystkim.
    1 punkt
  21. Manetki Deore/SLX i XT nie mają tych samych opcji. Jedyne co mają wspólnego to Two Way Release, ale nie mają Multi i Instant Release. Deore/SLX mają dźwignie na ślizgach (Boleśnie się przekonałem jak SL-M670 dosłownie rozleciała mi się na trasie Hel-Gdańsk), SLX może delikatnie lepiej chodzi od Deore ale w stosunku do XT szczególnie jak masz mocniej skręcone sprzęgło to czuć różnicę w pracy. Moim zdaniem warto dopłacić, choć moja opinia jest na bazie doświadczeń z Sl-M610, M670 i M780 czyli 10s.
    1 punkt
  22. Szosa , gdzieś tam w trasie za miastem sprawdzi się lepiej, baranek daje możliwość zmiany chwytu oraz samej pozycji więc to spora różnica. Z kolei w mieście wg mnie prosta kiera jest lepsza. W przypadku tego felta z całą pewnością wigoru dodałby nowe, lepsze opony bo te Kendy to kloce. Jeśli asfalty w okolicach masz w miarę spoko to można zejść z oponami na 700x32c (merida do swojego fitnesa takie daje). Nawet zmiana na jakiegoś dobrego i lekkiego slicka 700x35c da fajne efekty.
    1 punkt
  23. Coś tam przyspieszysz, rower będzie bardziej responsywny ale po przesiadce na szosę miałbyś dużą różnicę w aerodynamice
    1 punkt
  24. Nic "lepszego" w nim nie ma. Zamiast krossa stawiałbym raczej na to https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-felt-broam-60-pd38835/
    1 punkt
  25. Tym ostatnim to jeszcze do tego peta brakuje browara żeby dym na sucho do płuca nie szedł.🤣
    1 punkt
  26. ...taaa, dopóki Ci ktoś garażu z tyłka nie zrobi, kiedy zachce mu się wyprzedzać akurat tuż przed twoim niesygnalizowanym skrętem... A tym beztroskim życzę bliskiego spotkania, i zgaszenia peta w kubku z kawą, ewentualnie wzięcia znaku w ramiona, skoro ręce na kierownicy są zbędne - może pomoże, albo i nie...
    1 punkt
  27. Bo wyście na rower ma być zabawą a nie z miną jak srający kot na puszczy i spiętym tyłkiem oraz lukaniem do kogo by tu się dowalić. Co jest z wami ludzie nie tak, że część z was za wszelką cenę musi ponarzekać jak to u nas lipnie jest? Najlepiej jeszcze dowalić kilka papierów przepisów i zezwoleń. Przecież świat jest otwarty jak nigdy można pojechać i zobaczyć jak to jest gdzie indziej. Gdzie w bardziej mobilnych rowerowo krajach jakieś masy cokolwiek na DDR-e sygnalizują? Ludzie jeżdzą z dzieciakami z przodu w koszyku, tak samo smartfon w ręce słuchawki w uszach, czasem papieros w łapie, kubek z kawą, czasem kierują jedną ręką albo bez trzymanki. Kluczem jest raczej wolna jazda a nie jakieś powielanie głupot z kosmosu. Nigdy nie sygnalizowałem, nie będę tego robił nie z nie wiedzy tylko jest to całkowicie ale to jeszcze raz powtarzam całkowicie zbędna czynność na jakimkolwiek DDR.
    1 punkt
  28. Bo budując DDRy jako odizolowany od jezdni byt nauczyliśmy się, że "ścieżka rowerowa" to taki śmieszny wariant chodnika, trochę taki plac zabaw, trochę nie-wiadomo-co, i te wszystkie zasady to takie tam opcjonalne zalecenia dla chętnych. Myślę, że gdyby DDR częściej oznaczała dedykowany rowerom pas jezdni wpisany w normalną siatkę ulic, to większa grupa rowerzystów podchodziłaby do jazdy poważnie, a reszta zostałaby na chodnikach. Inna sprawa, że czasem nawet nie ma jak bezpiecznie sygnalizować skrętu, bo konstrukcja DDRów jest tak skrajnie nieprzemyślana, że przede wszystkim musisz trzymać ręce na kierownicy i hamulcach. 😕
    1 punkt
  29. Ja dobrych kilkanaście lat temu jechałem jeszcze starym mtb 26" przez wioskę polną drogą, lekko z górki więc prędkość jakaś była i też mi rosły kundel wyskoczył z niezamkniętej posesji. Przyśpieszyłem ale środek lata, droga z lekka zapiaszczona więc mi koło zaczęło myszkować i na jakimś głębszym piachu stanęło w poprzek a ja przeleciałem przez kierownicę - jak walnąłem o glebę to pies się wystraszył i z piskiem uciekł...
    1 punkt
  30. Amazon dalej nie ogarnął, co więcej niektóre "wyczerpane" opony wróciły, przykładowo dorzucili trochę gravelovych i szosowych..
    1 punkt
  31. Zrobisz to nie instalując żadnej aplikacji, jest do tego strona: https://gpx.studio/ Ja tam bardzo często łącze gpx'y moich wycieczek.
    1 punkt
  32. Miałem sobie ostatnio szlaban na rowerowy shopping zrobić (świnia żre na nową ramę/nowy rower), ale że trafiła się kumulacja (-20% nawet na graty z wyprzedaży), to jakoś tak uległem Nowe trampki plus zestaw sznurówek:
    1 punkt
  33. No właśnie - Ghost to taki rower OK i w dobrej cenie ale kompromisem jest widelec, działa, ale są lepsze. Pod uwagę można brać taki https://piwnicarowerowa.pl/rower-focus-jam-6-9-29di-fox-36-rozmiar-l-shimano,3,43288,44365 - mniej do łomotu, ale lepszy osprzęt.
    1 punkt
  34. Ja zaś jako kierowca zawodowy, który jeździ dość często na rowerze to powiem szczere, że denerwuje mnie brak jakiejkolwiek sygnalizacji od rowerzystów poruszających się DDR. Np. jest rozjazd, lewo i prawo to mało kto sygnalizuje że np. skręca w lewo na DDR a nie jedzie w prawo, gdzie np. nie występuje przejazd. O tym, że brakuje też wiedzy z punktu widzenia przepisów Ruchu Drogowego to już inna kwiestia. Ale wiadomo i po jednej stronie i po drugiej są osoby, które stwarzają zagrożenie przez swoją niewiedzę. Śmiem stwierdzić, że warto by przywrócić Kartę Rowerową, czy też uprawnienia do kierowania skuterem nawet dla osób dorosłych.
    1 punkt
  35. Aednak. Zrobiłem jeszcze coś. W pokoju obok wisi taka:
    1 punkt
  36. Tak. Obok w okienku jest sklepik z lodami, 5m dalej kawiarnia/cukiernia przy której są ławeczki i stoliki, a dookoła tego różne "biznesy" z przewagą sklepów. Najbliższe miejsce, gdzie w miarę sensownie można przypiąć rower, jest poza zasięgiem wzroku. Opisana całość znajduje się na dość długiej ulicy ze starej kostki brukowej, która jest elementem starówki i nosi adekwatną do wyglądu nazwę - ul. Długa. Rynna-popielniczka z "zakazem opierania rowerów o olewację" stoi na samym środku ulicy Długiej, która składa się po obu stronach z dwóch rzędów przylegających do siebie kamienic. ( Jest mniej więcej na środku tej pożyczonej z internetu fotki.
    1 punkt
  37. Teraz - Scott Addict 30, wcześniej KTM Life Track [*]
    1 punkt
  38. Gwarancja to świadczenie dobrowolne, sprzedawca określa warunki jak chce.
    1 punkt
  39. Ale co to ma do rzeczy w momencie kiedy jesteś wielu rzeczy świadom, wiesz czego chcesz, co możesz użyć i budujesz sprzęt pod siebie ( nawet z używek i nawet z takich które się naprawia) ? Skoro mam możliwość użycia podzespołów które spełniają moje kryteria innych producentów, to w imię czego mam przepłacać za coś co nazywa się GRX, czy Ridley ( na Carbondzie)? Jestem praktykiem i szanuję hajs pomimo, że mnie stać. I odnoszę wrażenie, że to samo chce osiągnąć autor i z tym samym założeniem wyszli inni , którzy sobie sami poskładali sprzęt pod siebie. Drogo nie znaczy dobrze, ale dobrze znaczy z głową. Składanie sprzętu , to tez jest sztuka nie tylko mechaniczna
    1 punkt
  40. Ale to nie jamnik, tylko pinczer średni. https://fera.pl/pinczer-sredni-charakterystyka-zdrowie-potrzeby-encyklopedia-psow.html
    1 punkt
  41. Ale co Wy tu mierzycie jezdnię i Passaty... Obok była DDR! Wytyczona w kierunku, w którym się poruszali. Mieli prawny obowiązek nią jechać. I nie ma dyskusji, że oni robią segment, czy założyli właśnie najdroższe szytki. Kiedyś trafi się ktoś mniej wyrozumiały, bardziej nerwowy. A karbon i kości kruche... Śmieszne jest obwinianie mnie, kierowcy, jadącego zgodnie z przepisami i wymagającego tego od innych.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...