Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.05.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
17 punktów
-
15 punktów
-
14 punktów
-
14 punktów
-
13 punktów
-
12 punktów
-
11 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Bo było tak fajnie, że gdyby nie uszy, to miałbym uśmiech dookoła głowy 🚴♂️4 punkty
-
Kolejna edycja LPR tuż tuż, tym razem dla zmylenia przeciwnika w czerwcu, w borze ciao A skoro wyjazd się zbliża, to i zbrojenia trwają! 1. Przemodelowałem nieco swój bagażnik/stelaż podsiodłowy - pierwsza wersja miała w złym miejscu pionowe tyczki, przez co wystawało całkiem sporo platformy bez podparcia i w efekcie jazdy terenowej było to podatne na gięcie się samoczynne. Poniżej wersja 1.1, 100% recyklingu tyczki przelutowane w inne miejsce i pod innym kątem, końcówka skrócona i zaślepiona, a z tego co odciąłem dorobione wzmocnienia wsporników. Już w łapach czuć, że całość jest sporo sztywniejsza, także wróżę sukces. 2. Maćkowy bagol cierpiał na tą samą przypadłość, tu jednak remedium było znacznie łatwiejsze do zaaplikowania - dwa proste zastrzały wzmacniające i włala 3. Braciszek mój dorobił się natomiast modnej podpórki pod torbę na kierownicę, jak widać bezczelnie zerżnięta od Stefana Wooda. Na swoją obronę powiem tylko, że nie czerpię z tej sztuki żadnych korzyści majątkowych, a większej ilość robić nie zamierzam, także może jakoś uchronię się przed pozwem sądowym. 4. Nie samą stalą człowiek, zatem upust artystycznej duszy (czy raczej westchnienia) też dać czasem trzeba w innych formach, toteż formę fizyczną przyprała Salamandra, którą popełniłem już jakiś czas temu - słodziutka naklejeczka niskim nakładem, w temacie Pakowania Roweru:3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Panowie, gravel kupiony. Leci do mnie Lapierre Crosshill 5.0. Specyfikacja bardzo podobna do Krossa Eskera 6.0, dropper i (dla mnie) piękny biały kolor. Nie ukrywam, że czuje nieco wręcz dziecięce podniecenie. Będzie jeżdżone2 punkty
-
@Eathan jak doczytałem jeszcze raz to wg mnie @pecio dodaje sprzęt ręcznie. Czyli wg mnie lepiej ustawić automatyczne przypisanie roweru do częściej używanej aktywności (u mnie szosa) i nie trzeba się martwić o przypisanie roweru do aktywności. A jak zrobisz mniej używaną aktywność (u mnie MTB) to tylko zmienić rower.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
No z tym to się nie spotkałem jeszcze. Pewnie rzucał bym ostro ch*. Nie pamiętam, żeby taka agresja na szosie była jak za gówniaka jeździłem te 20+ lat temu. Teraz po powrocie na rower jestem zdumiony i zdezorientowany jak kierowcy traktują rowerzystów.1 punkt
-
Też tak zrobiłem i to nie działa. Profile mam 2: szosa i MTB. Po przesłaniu aktywności z licznika (mam 530) GC prawidłowo rozpoznaje typ jazdy - jazda szosowa, jazda górska. Ale jak w sprzęcie nie mam przy żadnym rowerze ustawionej opcji Automatycznie dodaj do to po prostu GC nie dopisał do aktywności żadnego sprzętu. W samym liczniku w opcjach profili jest domyślny typ jazdy i to odpowiada za rozpoznanie w GC czy była to jazda szosowa, MTB, czy inna. W profilu nigdzie nie można ustawić sprzętu.1 punkt
-
Nie jest to zły przekaz, bo na piechotę faktycznie jest dużo lepiej niż kiedyś. A nadinterpretacja, nagłe hamowania itp. to już skutki braku edukacji, zbyt niskiej kultury drogowej. Ludzie nie są przyzwyczajeni do zwracania uwagi na innych, nie uczą się ich zachowania, więc nie potrafią dobrze szacować zamiarów. Ma to też konsekwencje w drugą stronę, jak się nie przejmuje innymi, to się nie przejmuje czy własne zachowanie jest przewidywalne dla innych. Doskonale to widać w jaki sposób kierowcy wyjeżdżają z bocznych dróg, tak jakby przejścia/przejazdu nie było, cisną do krawędzi jezdni, tam planują zatrzymanie. Widać jak jeżdżą w rejonach przejść jak jest korek, nie przychodzi im przez myśl, że samochody stoją bo pieszy jest na pasach. Piesi z kolei potrafią wchodzić bez rozglądania się, idzie wzdłuż i nagle myk na przejście, tak jakby nie było jezdni czy ścieżki. Albo raz zerkną i potem nos w telefonie, wylane czy samochód/rower zwalnia żeby przepuścić czy nie. Rowerzyści podobnie, bez rozglądania się. Inni przesadnie reagują i bardzo mocno zwalniają, mimo że widoczność nie jest zła. Kampania informacyjna przy wprowadzaniu przepisów była w miarę ok ale powinna być znacznie dłuższa i zawierać też elementy o tym zwracaniu uwagi na innych.1 punkt
-
Mnie wkurza używanie spryskiwaczy przez chamów, którzy wyprzedzają rowerzystów 🤷♂️ No i pogoda jak wszystkich 😐1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wożę dętkę i gluta w spraju, którego raz już awaryjnie użyłem na sakwach. Drugi raz uratowałem nim gościa na trasie. Łatki zabieram dodatkowo na sakwy ale glut jest pierwszym wyborem - szybka, względnie bezproblemowa naprawa. Fakt, że doraźna, ale szczęście w nieszczesciu, że w ostatnim dniu wyprawy czyli wystarczyło na dojazd do domu. Bo temat wymaga:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
