chudzinki Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Mój sezon "ciemny" jeszcze się na dobre nie zaczął, ale że jestem pechowcem jeżeli chodzi o dziki (już miałem dwie przygody) to szukam czegoś elektronicznego/elektrycznego (?) do lasu żeby w newralgicznych miejscach dać wyraźny sygnał, że ja tu jestem 🙂. Zależałoby mi żeby po naciśnięciu chwilę to "grało". Na Ali jest dużo tego, na Allegro trochę też. Używa ktoś czegoś podobnego? Cytuj
RabbitHood Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Najlepiej coś co cały czas "dzwoni" nie musi być głośne - zwierzęta mają lepszy słuch niż się nam wydaje. Jednym słowem - głośny napęd jest najlepszy! Cytuj
chudzinki Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu @RabbitHood, nie będę bez przerwy jechał "na luzie", bo do rana nie dojadę. Trzeba zapierniczać 😀. Cytuj
RowerowyMaciej Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Hej, ja używam tego: https://a.aliexpress.com/_EGMnnJc Jednak w trochę innym kontekście: żeby kierowcy mieli szansę usłyszeć albo piesi poruszający się po drodze rowerowej. Mam taką w okolicy gdzie jest długi zjazd wśród pól blisko zabudowań. Daje im znać z 300m wcześniej, że jadę. Jest bardzo głośny. Cytuj
CoolBreezeOne Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu @chudzinki, cytując klasyków: "Piosenka jest dobra na wszystko,..., Piosenka pomoże na wiele..." Specjalny dzwonek...? Tak jak pisał @RabbitHood musisz być słyszalny - na dziki i inne zwierzaki najlepiej już z dystansu. Ja tam sobie w ciemnym lesie co jakiś czas gwizdnę, głośniej szepnę, zaśpiewam. Ratchet 54T też co jakiś czas puszczę luzem. Wczoraj akurat po cichaczu z za winkla wpadłem na pasiaki. Szczęście, że były już samodzielne, lub że mamuśka nie zdążyła zareagować - tak szybko zerwałem kontakt Teren był uprzątnięty, żadna gałązka nie pękła pod kołem, dość trudny - poryty, więc "luzu" nie było. Po incydencie wróciłem do gwizdania na tym odcinku Cytuj
Greg1 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Aż mi się przypomniało jak kiedyś, jakieś 15-20 lat temu wędrowałem z plecakiem przez Bieszczady i w częściach bardziej oddalonych od cywilizacji, typu "Worek Bieszczadzki", idąc śpiewaliśmy na głos, żeby nas z daleka słyszały niedźwiedzie 2 Cytuj
SanchoPancha Napisano 26 minut temu Napisano 26 minut temu Co do niedźwiedzi: If it's brown lay down, if it's black fight back, if it's white goodnight. 😉 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.