Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Wciąż nie rozumiem tej dyskusji?

Przecież Ci co jeżdżą na pedałach wpinanych, czyli w sumie wszyscy zawodowcy czy to szosa czy XC czy enduro, doskonale wiedzą z autopsji, że tak jest po prostu lepiej jeśli chodzi o samą jazdę, zarówno jeśli chodzi o kontrolę nad rowerem jak i efektywność pedałowania a sponsoring nie ma tu kompletnie nic do rzeczy. I wciąż się upieram by uwzględniać tu poza samym faktem zatrzaśnięcia, mniej rozpraszające energii sztywniejsze buty SPD od tych platformowych. A amatorzy będą się dzielić na klikaczy i platfusów i ci drudzy zawsze będą twierdzić, że taniej, że wygodniej, że lepiej im tak jechać do roboty czy szkoły, że łatwiej im w zwykłych butach zejść z roweru i iść po bułki czy piwo do sklepu i to też rozumiem. Jedni drugim chyba nie przeszkadzają?

Edytowane przez Mentos
Napisano
W dniu 3.06.2026 o 10:21, uzurpator napisał:

W takim ustawieniu _musisz_ ciągnąć. Jest to takie same pryncypium jak z rozprzęgniętymi korbami, tyle, że dostępne dla każdego.

Kręcąc jedną nogą też trzeba, wiec po co kombinować?
Nie jest, bo korby nadal są połączone, a tego typu ustawienie zaburza balans kręcenia. Przy niepołączonych korbach byłoby zupełnie inaczej.

Chodząc, czy biegając nie skaczesz obunóż, więc po co taki ruch wymuszać na rowerze? Jak dla mnie idziesz w absurdy i tyle.

  • +1 pomógł 1
Napisano
W dniu 3.06.2026 o 11:39, Mentos napisał:

Jedni drugim chyba nie przeszkadzają?

cała zabawa w tej dyskusji polega na tym żeby dyskutować, nie psuj 😉 

Ja uważam, że na fajnych platformach z pinami i w konkretnych butach w enduro wygląda się po prostu lepiej. 

Wpinki na szosę i grawel, nie do lasu. 

Napisano
W dniu 3.06.2026 o 08:44, zekker napisał:

I co z tego, że bezpośrednio nie napędza?
Technicznie wykonuje się ten sam ruch, aktywne włączenie do napędzenia roweru, to tylko i wyłącznie kwestia wytrenowania, wzmocnienia tych mięśni, żeby był z tego sensowny użytek. Tak samo trzeba wyćwiczyć każde inne mięśnie, przy jakiejkolwiek innej czynności fizycznej, w tym te do pchania korby, bo to nie jest naturalny sposób ruchu nogi.

Może zacznij biegać na czterech kończynach. Inne ssaki tak robią i wiele z nich jest szybszych od człowieka. Przecież będziesz mógł wtedy dodać dodatkowe waty z rąk, rozłożyć obciążenie na więcej grup mięśni (to są wielokrotnie powtarzane argumenty "zatrzaskowców") . To tylko kwestia wytrenowania, co? A może jednak nie? Natury nie oszukasz. Próbować można, ale i tak skutek jest marny.

 

Napisano

@marvelo Według teorii Ch.Darwina wywodzimy się od małpek. Te sprytne zwierzątka poruszają się przy wykorzystaniu czterech kończyn.  My  w drodze ewolucji  zatraciliśmy potrzebę efektywnego przemieszczania . Czyli zrobiliśmy krok w tył. Z wydajności spd  idziemy w nieproduktywne platformy. 😁

Napisano
6 godzin temu, Patron920 napisał:

Wpinki na szosę i grawel, nie do lasu.

Zapomniałeś o XC.

W dniu 3.06.2026 o 10:21, uzurpator napisał:

Do ultrasów to trzeba mieć głównie twardy zadek, więc "story checks out" :P

Co za bzdura...

Czyli co, gdyby wyeliminować ból tyłka, to większość ludzi by przejechała ultra?

Napisano
8 godzin temu, zekker napisał:

Kręcąc jedną nogą też trzeba, wiec po co kombinować?

No właśnie nie trzeba. To jest jeden z czynników dzięki któremu biegać z prędkością 20km/h na odcinku 40km potrafi garstka ludzi, ale tyle samo na rowerze potrafi ujechać byle ziomek. Dzięki połączeniu w przeciwfazie ( tzn o 180* ) jeden obrót korb jest prawie za darmo. Mogę Ci to rozrysować i wytłumaczyć krok po kroku, jeżeli chcesz.

Jeżeli korby masz w fazie, to ten efekt nie występuje i nie unikniesz ciągnięcia. Co jest efektem identycznym do tego który osiągasz w rozprzęgniętych korbach.

29 minut temu, przecietny.kolarz napisał:

Czyli co, gdyby wyeliminować ból tyłka, to większość ludzi by przejechała ultra?

To zależy co rozumiesz przez 'ultra'. Jeżeli MRDP, to pewno nie. Ale brevety 300-600, zgaduję, że po usunięciu dyskomfortu związanego z byciem wbitym w tę samą pozycję, z czego ból zadka jest głównym - ultrasy stają się sprawą odżywiania i odporności na sen. Jak miałem rower poziomy, to mogłem trzepać 200+ tydzień w tydzień.

  • Haha 1
Napisano

Bloki SPD mają 4° luzu roboczego, więc Twoja stopa może też się poruszać w trakcie pedałowania. Bloki szosowe SPD SL też mają luz roboczy, w zależności od koloru: żółte 6°, niebieskie 2°. Ameryki nie odkryli

Napisano

Te pokazane maja 8.
SPD SL…I czerwone 0. Sam kiedyś zmieniłem żółte na niebieskie. Subiektywne odczucie: jest lepiej. 
Z tym ze jest różnica w pracy stopy w DH i w szosie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...