Mentos Napisano Środa o 09:39 Napisano Środa o 09:39 (edytowane) Wciąż nie rozumiem tej dyskusji? Przecież Ci co jeżdżą na pedałach wpinanych, czyli w sumie wszyscy zawodowcy czy to szosa czy XC czy enduro, doskonale wiedzą z autopsji, że tak jest po prostu lepiej jeśli chodzi o samą jazdę, zarówno jeśli chodzi o kontrolę nad rowerem jak i efektywność pedałowania a sponsoring nie ma tu kompletnie nic do rzeczy. I wciąż się upieram by uwzględniać tu poza samym faktem zatrzaśnięcia, mniej rozpraszające energii sztywniejsze buty SPD od tych platformowych. A amatorzy będą się dzielić na klikaczy i platfusów i ci drudzy zawsze będą twierdzić, że taniej, że wygodniej, że lepiej im tak jechać do roboty czy szkoły, że łatwiej im w zwykłych butach zejść z roweru i iść po bułki czy piwo do sklepu i to też rozumiem. Jedni drugim chyba nie przeszkadzają? Edytowane Środa o 09:42 przez Mentos Cytuj
zekker Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu W dniu 3.06.2026 o 10:21, uzurpator napisał: W takim ustawieniu _musisz_ ciągnąć. Jest to takie same pryncypium jak z rozprzęgniętymi korbami, tyle, że dostępne dla każdego. Kręcąc jedną nogą też trzeba, wiec po co kombinować? Nie jest, bo korby nadal są połączone, a tego typu ustawienie zaburza balans kręcenia. Przy niepołączonych korbach byłoby zupełnie inaczej. Chodząc, czy biegając nie skaczesz obunóż, więc po co taki ruch wymuszać na rowerze? Jak dla mnie idziesz w absurdy i tyle. 1 Cytuj
Patron920 Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu W dniu 3.06.2026 o 11:39, Mentos napisał: Jedni drugim chyba nie przeszkadzają? cała zabawa w tej dyskusji polega na tym żeby dyskutować, nie psuj 😉 Ja uważam, że na fajnych platformach z pinami i w konkretnych butach w enduro wygląda się po prostu lepiej. Wpinki na szosę i grawel, nie do lasu. Cytuj
marvelo Napisano 10 godzin temu Autor Napisano 10 godzin temu W dniu 3.06.2026 o 08:44, zekker napisał: I co z tego, że bezpośrednio nie napędza? Technicznie wykonuje się ten sam ruch, aktywne włączenie do napędzenia roweru, to tylko i wyłącznie kwestia wytrenowania, wzmocnienia tych mięśni, żeby był z tego sensowny użytek. Tak samo trzeba wyćwiczyć każde inne mięśnie, przy jakiejkolwiek innej czynności fizycznej, w tym te do pchania korby, bo to nie jest naturalny sposób ruchu nogi. Może zacznij biegać na czterech kończynach. Inne ssaki tak robią i wiele z nich jest szybszych od człowieka. Przecież będziesz mógł wtedy dodać dodatkowe waty z rąk, rozłożyć obciążenie na więcej grup mięśni (to są wielokrotnie powtarzane argumenty "zatrzaskowców") . To tylko kwestia wytrenowania, co? A może jednak nie? Natury nie oszukasz. Próbować można, ale i tak skutek jest marny. Cytuj
pecio Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu @marvelo Według teorii Ch.Darwina wywodzimy się od małpek. Te sprytne zwierzątka poruszają się przy wykorzystaniu czterech kończyn. My w drodze ewolucji zatraciliśmy potrzebę efektywnego przemieszczania . Czyli zrobiliśmy krok w tył. Z wydajności spd idziemy w nieproduktywne platformy. 😁 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu 6 godzin temu, Patron920 napisał: Wpinki na szosę i grawel, nie do lasu. Zapomniałeś o XC. W dniu 3.06.2026 o 10:21, uzurpator napisał: Do ultrasów to trzeba mieć głównie twardy zadek, więc "story checks out" Co za bzdura... Czyli co, gdyby wyeliminować ból tyłka, to większość ludzi by przejechała ultra? Cytuj
uzurpator Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu 8 godzin temu, zekker napisał: Kręcąc jedną nogą też trzeba, wiec po co kombinować? No właśnie nie trzeba. To jest jeden z czynników dzięki któremu biegać z prędkością 20km/h na odcinku 40km potrafi garstka ludzi, ale tyle samo na rowerze potrafi ujechać byle ziomek. Dzięki połączeniu w przeciwfazie ( tzn o 180* ) jeden obrót korb jest prawie za darmo. Mogę Ci to rozrysować i wytłumaczyć krok po kroku, jeżeli chcesz. Jeżeli korby masz w fazie, to ten efekt nie występuje i nie unikniesz ciągnięcia. Co jest efektem identycznym do tego który osiągasz w rozprzęgniętych korbach. 29 minut temu, przecietny.kolarz napisał: Czyli co, gdyby wyeliminować ból tyłka, to większość ludzi by przejechała ultra? To zależy co rozumiesz przez 'ultra'. Jeżeli MRDP, to pewno nie. Ale brevety 300-600, zgaduję, że po usunięciu dyskomfortu związanego z byciem wbitym w tę samą pozycję, z czego ból zadka jest głównym - ultrasy stają się sprawą odżywiania i odporności na sen. Jak miałem rower poziomy, to mogłem trzepać 200+ tydzień w tydzień. 1 Cytuj
Patron920 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu patrzcie na to... https://8degreepedal.com porusza się anatomiczne lewo-prawo podczas pedałowania. Nie sądzicie, że wymuszona pozycja stopy w SPD może skutkować kontuzjami? Cytuj
Greg1 Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Bloki SPD mają 4° luzu roboczego, więc Twoja stopa może też się poruszać w trakcie pedałowania. Bloki szosowe SPD SL też mają luz roboczy, w zależności od koloru: żółte 6°, niebieskie 2°. Ameryki nie odkryli Cytuj
JWO Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Te pokazane maja 8. SPD SL…I czerwone 0. Sam kiedyś zmieniłem żółte na niebieskie. Subiektywne odczucie: jest lepiej. Z tym ze jest różnica w pracy stopy w DH i w szosie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.