Skocz do zawartości
kamilmozej

[narzędzia] dobry czas na zakup narzędzi

Rekomendowane odpowiedzi

kamilmozej
Napisano (edytowane)

Witam

Od jakiegoś czasu kompletuję klucze tak aby większość rzeczy przy rowerze móc  zrobić samemu.

Przymierzam się do kolejnego większego zakupu, narzędzi typowo rowerowych jak centrownica, praska do sterów, klucz do nypli, gwintownik do koronek korby, klucz do osi pedałów shimano itp.

Oraz kluczy uniwersalnych jak zestaw nasadek z grzechotkami Honition, komplet imbusów.

Poprzednie zakupy rowerowe robiłem w 10.219, oraz 04.2020 i wychodzi na to że wszystko to co wtedy zakupiłem lub nie zakupiłem ale miałem na oku, wszystko to podrożało mniej lub bardziej. np Bitull, Kovys

 

Czy istnieje coś takiego jak dobry czas na zakup narzędzi rowerowych? Jakiś okres czasu kiedy je można zakupić taniej?

Albo może tanio to już było i będzie tylko drożej bo rząd dodrukował pieniędzy, bo złotówka słaba, bo UE zabierze dotacje  itd?

Edytowane przez kamilmozej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Booby

Daleki jestem od upolityczniania tego miejsca ale kasetę m770 XT w listopadzie 2019 kupowałem po 169PLN - teraz nawet nie patrz ile kosztuje. Bo wiesz  - inflacja jest teraz na "poziomie 3%". W  dużym uproszczeniu – masz racje - tanio już było. Z drugiej strony nigdy nie zrozumiem cen wspomnianej centrownicy która dobra kosztuje grubo powyżej 1000pln. A już całkowicie rozwala mnie przyrząd do gwintowania mufy suportu który kosztuje krocie mimo że to tylko dwie narzynki. Zobacz ile kosztuje normalnie narzynka a ile kosztuje ta do roweru. Praska do wciskania sterów to też jakieś nieporozumienie. Mimo posiadania prasy w warsztacie której  używam do osadzania sterów wpadł mi do głowy pomysł żeby używać zestawu do osadzania tulei  metalowo gumowych w samochodzie który kosztował mnie bagatela całe 120PLN - zobacz ile kosztuje praska do sterów rowerowych. Posiadam właściwie wszystko jeżeli chodzi o narzędzia do roweru ale uważam że ich ceny są MOCNO zawyżone i nie mam pojęcia dlaczego.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lezia

Zbliża się okres, że są możliwe przeceny tzw "black" coś tam. Sam obserwuję czy będą jakieś znaczne przeceny (ale radzę dobrze się przyjrzeć historii cen danego produktu).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
JWO
Teraz, Lezia napisał:

Zbliża się okres, że są możliwe przeceny tzw "black" coś tam. 

Black Friday, pierwszy piątek po swięcie dziękczynienia, ktory zaczyna okres zakupów przedswiatecznych. Ale to chyba raczej w krajach anglosaskich. W RP też istnieje?
W tym roku jest 27.11, lepiej sprwdzić jakie są ceny teraz, żeby się nie okazało, ze "po przecenie" jest drożej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lezia

Tak, w RP też się zdarzają sklepy co te przeceny organizują. Może nie 50% ale te 30% się spotyka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib
9 godzin temu, kamilmozej napisał:

Od jakiegoś czasu kompletuję klucze tak aby większość rzeczy przy rowerze móc  zrobić samemu.

Kompletnie nieopłacalne. Podstawowe narzędzia mieć trzeba, ale takie typu centrownica i wszystkie droższe można sobie śmiało odpuścić. Jak ktoś wyżej pisał, dobra centrownica koszt powyżej 1000pln, a za centrowanie w serwisie zapłacisz 30pln. Jak często będziesz centrował koła i ile razy to trzeba zrobić żeby zakup się zwrócił?

Ok, a dlaczego te narzędzia są tak drogie? Bo to sprzęt przeznaczony dla serwisów rowerowych, nie dla prywatnego użytkownika. A każdy sprzęt, w każdej branży przeznaczony do prowadzenia działalności i zarobkowania jest bardzo drogi.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, kamilmozej napisał:

Czy istnieje coś takiego jak dobry czas na zakup narzędzi rowerowych?

Tak. Jak najszybciej. Producenci narzędzi na pewno wkrótce pójdą tropem producentów części rowerowych i podniosą ceny, które już raczej nie spadną. :)

Zgadzam się też z tym, co napisano wyżej - kupowanie centrownicy za 1000 zł do używania jej trzy razy w roku jest bez sensu. Wiem - fajnie jest zrobić coś samemu, ale to po prostu nieopłacalne (chyba, że zakładasz jej eksploatowanie przez najbliższych 30 lat, wtedy faktycznie wyjdzie taniej).

Edytowane przez TheJW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25
9 godzin temu, kamilmozej napisał:

Przymierzam się do kolejnego większego zakupu, narzędzi typowo rowerowych jak centrownica, praska do sterów, klucz do nypli, gwintownik do koronek korby, klucz do osi pedałów shimano itp.

Co to jest gwintownik do koronek korby?

Z rzeczy które wymieniłeś, przyda się i to awaryjnie... klucz do nypli.

Po co Ci prasa do sterów? Kupisz a po chwili wyjdzie że musisz dokupić milion adapterów żeby akurat pasowała do Twoich sterów. 

Klucz do osi pedałów? Ten plastikowy? Jeżeli tak, to kup przy okazji, 7 zł kosztuje.

Centrownicy się nie opłaca kupować, chyba że naprawdę masz kilka rowerów i UMIESZ to robić. Jeżeli nie, to odpuść, nie opłaca się.

Warto mieć dobre Imbusy, np w kształcie "L" i "T". Do tego klucze do korby ,suportu, kasety czy konusów.

Do rzeczy które będziesz robił raz na rok, się nie opłaca. Lepiej znajdź dobry serwis gdzie zrobią Ci to porządnie.

Z narzędzi "serwisowych" kupiłem sobie dwie rzeczy. Przyrząd do cięcia rury sterowej i nabijak do gwiazdki. Obydwa mocno budżetowe, razem zapłaciłem mniej niż 100 zł. Przez kilka lat wcześniej jeździłem do serwisu, ale zawsze rura była ucięta nie tak jak potrzeba. A to za mało, a to krzywo itd.

Nie próbuj też robić narzędzi "DIY", to nie ma sensu. Próbowałem zrobić prasę do misek sterów. Kupiłem długą śrubę, podkładki, nakrętki itd. Wydałem chyba z 50 zł. Nie wiem co można taką prasą wprasować, ale na pewno nie miski. Jeżeli nie ma stabilizacji osi idealnie po środku miski, to całość będzie się ruszała i w życiu nie wprasujesz tego równo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris
9 godzin temu, kamilmozej napisał:

Witam

Od jakiegoś czasu kompletuję klucze tak aby większość rzeczy przy rowerze móc  zrobić samemu.

Przymierzam się do kolejnego większego zakupu, narzędzi typowo rowerowych jak centrownica, praska do sterów, klucz do nypli, gwintownik do koronek korby, klucz do osi pedałów shimano itp.

Oraz kluczy uniwersalnych jak zestaw nasadek z grzechotkami Honition, komplet imbusów. (....)

Zdecydowanie dodalbym najbardziej zapominane i niedoceniane narzedzie do sprawdzania i prostowania haka przerzutki.

Jak juz centrownica, to i sensownie byloby tez posiadac tensometr, chyba ze centrownica ma tylko sluzyc do sprawdzania i malych korekt. Ale wtedy mozna to zrobic bez centrownicy. Aczkolwiek zawsze bedzie to przyjemniejsze przy uzyciu centrownicy,  niz partyzanckich sposobow. Klucze do nypli, jak i w kazdym przypadku, sa dobre i mniej dobre. Warto pomyslec o czyms dobrym, solidniejszym. 

Oplacalnosc? To cale rowerowanie jest malo oplacalne, swoja droga, troche smieszy mie to okreslenie. Moje konto bankowe wygladaloby duzo lepiej gdyby nie moje rowerowe hobby, a zadne wydane pieniadze nijak sie nie chcialy zwrocic, nie wspominajac juz o proficie :)

Osobiscie nigdy, od momentu jak sam zlapalem za klucz, nie korzystalem z serwisow. Naleze do tych, ktorzy doceniaja niezaleznosc. Mozliwosc zrobienia czegos wokol roweru w momencie, w ktorm ma sie na to ochote, badz co wazniejsze, w momencie kiedy to jest konieczne jest duza zaleta. Niech strzeli szprycha lub dwie w srodku sezonu, gdzie serwisy sa maksymalnie oblozone robota. Da sie przeliczyc na zlotowki stracone ustawki, starty? Nie wspomne o satysfakcji i mozliwosci nauczenia sie czegos nowego. Zlotowki tego nie zastapia. 

 

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib
Teraz, 1415chris napisał:

Niech strzeli szprycha lub dwie w srodku sezonu, gdzie serwisy sa maksymalnie oblozone robota.

To się da akurat załatwić metodą "partyzancką" ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Centrownica to jednak inny komfort pracy, tak jak warto zainwestować w dobry klucz do nypli, najlepiej ten z długa rączką. Nic nie frustruje bardziej kiedy metodą partyzancka coś robisz i po tygodniu musisz to poprawić.

Centrownica ma większe szanse się zwrócić niż 30lat, kiedy się obniesie że potrafisz naprawić koła, mogą wpaść lokalne zlecenia od znajomych:).

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chudzinki
Teraz, clavdivs napisał:

mogą wpaść lokalne zlecenia od znajomych:).

I głupio będzie brać od nich kasę :D.

A ile +- kosztuje porządna centrownica? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Możesz przyjmować gratyfikacje nie monetarną ?:) to tez wynagrodzenie. 

Nie wiem ile kosztuje porządna,  ale zegary można sobie odpuścić :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW
Napisano (edytowane)
8 minut temu, clavdivs napisał:

Centrownica ma większe szanse się zwrócić niż 30lat, kiedy się obniesie że potrafisz naprawić koła, mogą wpaść lokalne zlecenia od znajomych:).

 

2 minuty temu, chudzinki napisał:

I głupio będzie brać od nich kasę :D. 

Dokładnie. :) Znajomi liczą, że zrobisz to za darmo albo za piwo, bo przecież się na tym znasz i to dla Ciebie nie problem (co z tego, że przyprowadzili Ci totalny szrot na pół dnia roboty...).
Przerabiam to od lat siedząc w IT. Teraz po prostu odmawiam i pomagam tylko najbliższej rodzinie. A jeśli chodzi o rowery, to robię komuś coś tylko wtedy, kiedy sam taką pomoc zaproponuję.

W kwestii narzędzi uważam, że kupowanie tych drogich, najwyższej jakości (chociaż to nie zawsze idzie w parze :)), do sporadycznego, domowego użytkowania jest bez sensu. Oczywiście - klucze imbusowe/torxy warto mieć dobre, żeby nie wyrobić gniazd śrub. Natomiast taki skuwacz do łańcucha używany 3 razy w ciągu roku można kupić najtańszy, bo nawet jeśli się zepsuje po 3 latach, to nowy kosztuje mniej, niż wymienny pin do skuwacza Park Toola. ;)

 

Edytowane przez TheJW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
3 godziny temu, 1415chris napisał:

Zdecydowanie dodalbym najbardziej zapominane i niedoceniane narzedzie do sprawdzania i prostowania haka przerzutki.

Przydatne co najwyżej do stalowej ramy ze zintegrowanym hakiem albo do tymczasowego "podprostowania" haka alu (o ile całkiem przy tej okazji nie pęknie) gdy czekasz na nowy a bardzo chce się jeździć :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW
Napisano (edytowane)

Fabrycznie nowe haki również potrafią być krzywe, więc jednak nie wykluczałbym tego narzędzia. :) W prostowaniu aluminiowych haków nie ma nic złego, jeśli ma się wystarczająco doświadczenia i wyczucia, by to zrobić. Zwykle w takich przypadkach najbardziej problematyczny okazuje się sam sposób montowania haka do ramy (mówię z doświadczenia, zobaczcie poniżej, jak Scott Scale i Spark mają zamontowany hak :)).

image.thumb.png.58624525abd23b978368c70938d999ab.png
zdjęcie ze strony mtbr.com

Edytowane przez TheJW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamilmozej
Napisano (edytowane)
10 godzin temu, skom25 napisał:

Centrownicy się nie opłaca kupować, chyba że naprawdę masz kilka rowerów i UMIESZ to robić. Jeżeli nie, to odpuść, nie opłaca się

 

Myślałem o podstawowym modelu Bitula.  Nie umiem centrować, Centrownica na początku służyła by do nauki, na starych kołach, potem centrowanie kół w swoich rowerach, rowerze siostrzenicy, potem ewentualnie budowa 1 koła. Mam kilka głównie starych rowerów. Chyba takim Bitulem idzie dobrze wycentrować 26' koła?

10 godzin temu, skom25 napisał:

Co to jest gwintownik do koronek korby?

Do poprawy gwintu  otworów na śruby mocujące koronki na korbie.

 

10 godzin temu, skom25 napisał:

Po co Ci prasa do sterów? Kupisz a po chwili wyjdzie że musisz dokupić milion adapterów żeby akurat pasowała do Twoich sterów.  

Myślałem o zwykłym pręcie z adapterami i nakrętkami zamiast ramion za 99zł  bitul nazywa to ''prasa do sterów zestaw podstawowy'' Do starych rowerów taki zestaw wystarczy.

 

6 godzin temu, m0d napisał:
10 godzin temu, 1415chris napisał:

Zdecydowanie dodalbym najbardziej zapominane i niedoceniane narzedzie do sprawdzania i prostowania haka przerzutki.

Przydatne co najwyżej do stalowej ramy ze zintegrowanym hakiem albo do tymczasowego "podprostowania" haka alu (o ile całkiem przy tej okazji nie pęknie) gdy czekasz na nowy a bardzo chce się jeźdz:)

Tak to akurat sobie zrobię z prętów gwintowanych, wg pomysłu z tego forum.

11 godzin temu, sznib napisał:

Kompletnie nieopłacalne. Podstawowe narzędzia mieć trzeba, ale takie typu centrownica i wszystkie droższe można sobie śmiało odpuścić.

Może to tak zabrzmiało, ale nie miałem na myśli profesjonalnych Centrownic za 1000zł,  ani drogich gwintowników za 500 ani prasek za tyle samo. Wszystko budżetowe. Ale bez miękkiej chińszczyzny. Np wspomniany gwintownik do koronek korby  M8x0,75 6H HSS to koszt około 30zł (podobno polski).

 

PS: Od 4.01.2021 Alledrogo część kosztów za przesyłki  AllegroSmart będzie przerzucać na sprzedających więc ceny na pewno zdrożeją.

 

Edytowane przez kamilmozej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris
6 godzin temu, m0d napisał:

Przydatne co najwyżej do stalowej ramy ze zintegrowanym hakiem albo do tymczasowego "podprostowania" haka alu (o ile całkiem przy tej okazji nie pęknie) gdy czekasz na nowy a bardzo chce się jeździć :)

Mylisz sie i to bardzo. Lekko przez przypadek nacisniesz przerzutke i masz duze szanse, ze hak jest skrzywiony. Jak wspomniano powyzej, nowe haki tez potrafia byc juz krzywe. W duzej wiekszosci problemy z dzialaniem przerzutek, to wlasnie skutek krzywego haka. 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
JWO

Ja złożyłem jeden rower i dwa inne remontowałem. Wszystkie trzy serwisuje. Kupiłem następujące narzędzia:

- klucz dynamometryczny 1-25Nm
- klucz dynamometryczny 10-80Nm (służy tylko do przykręcenia kasety z 40Nm)
- imbusy
- śrubokręty
- młotek gumowy
- "imadło" do cięcia rury sterowej - użyte jeden raz, można sobie poradzić bez tego.
- skuwacz do łańcucha (był jako dodatek do łancucha)
- spinacz/rozpinacz łańcucha
- ucinaczkę do linek i pancerzy
- zestaw do odpowietrzania hamulca
I to chyba wszystko. Przez kilka lat nie było nic więcej potrzebne. Raz wymieniałem szprychę, dało się standardowymi narzędziami.
Najdroższy był klucz 80Nm z kluczami (róznymi) cr-mo, ale one służy też do innych "nierowerowych" celów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lewocz

No a jak odkręciłeś kasetę?  O ile bacik jeszcze można jakoś zastąpić starym łańcuchem to klucz do kasety musisz mieć.

A klucz do suportu, a ściągacz do korby? A klucze Torx?  A klucz do pedałów? Dużo jeszcze można by wymienić.

Wiele rzeczy można zrobić ekonomicznie ale narzędzie są po to aby ułatwić sobie pracę.  Tak na szybko to brakuje mi jeszcze tych wymienionych wyżej,a  osobiście używam jeszcze kilku innych.

Klucz do nabijania gwiazdki.

Obcinak do pancerzy i linek.

Klucz do naciąganie linek.

Narzędzie do wciskanie i wyciskanie presfitów.

Klucz do bębenka.

Magnes do przeciągania linek w ramie.

Skuwacz, imbusy, torxy mam w wersji mobilnej ( multitool) i takie zwykłe, które leżą w warsztacie i używam ich stacjonarnie.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

@lewocz ma racje. Mam wszystko co wymienil, oprocz jednej rzeczy, ale zupelnie o nich zapomnialem bo sa " oczywiste".

Ja mam dodatkowo narzedzia stomatologiczne. Bardzo przydatne do nakladania smaru, wyjmowania uszczelek itd. Zrobilem sobie tez szpikulce ze starych szprych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
piter614
W dniu 17.11.2020 o 10:11, chudzinki napisał:

A ile +- kosztuje porządna centrownica? 

Za bitula do domowego warsztatu trzeba dać ponad 300 zł ,mi się zwróciła po jednym sezonie ,zaplotłem sobie 6 kół oraz kilka znajomym 

Polecam kupić dobre imbusy by nie obrabiały śrub np wera   używam w domowym warsztacie i pracy są mega mocne i nie niszczą śrub 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Ja polecam imbusy Wiha. 3 czy 4 lata, w użytku non stop przy rowerze. Ślady zużycia tylko na uchwycie, lekko zeszła farba. Cała reszta jak nowa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Moze to wydawac sie smieszne ale po przesiadce na konkretne imbusy, krecenie srubkami stalo sie przyjemniejsze (bondhus 13189 na stojaczku) ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Potwierdzam. Nie ma nic gorszego niż kiepski imbus, który przy dokręcaniu klinuje się w gnieździe...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×