Skocz do zawartości

m0d

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 144
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

395 Doskonała

O m0d

  • Tytuł
    Master

Ostatnie wizyty

746 wyświetleń profilu
  1. Jestem tajnym współpracownikiem dekatlonu, ale ciiii No i nie dostałem odznaki mistrza zakupów
  2. Jak ktoś się nie załapał na Edge 530 za niecałe 8 stówek, może nabyć w Decu za 1099zł. Wiadomo, że to już aż taka przebitka, ale zawsze coś i podobnie cenowo do tych "odsprzedawanych".
  3. Tylko Marin to nie tylko Four Corners, choć ten jest z powodu swojej niecodzienności najbardziej znany Rozejrzyj się po katalogu (Nicasio, Gestalt, Headlands, Lombard) i podzwoń po sklepach. W Wawie masz sklep dystrybutora Marina - Hala Rowerowa.
  4. Pod tym kątem Jari rzeczywiście jest spoko. A sprawdziłbym jeszcze ofertę Marina. Chyba, że już to miało miejsce i rowerów nie ma.
  5. Czekaj, czyli sklep oferuje frameset za 3300zł albo może to ubrać we wspomniane wyżej graty i sprzedać za 9600zł? I obawiasz się karbonu pod kątem ewentualnych awarii podczas wypraw, a chcesz wejść w systemowe koła?
  6. Rozumiem, ze to ktoś odsprzedaje używany rower? To jak wyżej - nie wiem czy to taka okazja. Ot, ktoś pewnie dopasował go nieco pod siebie i włożył lepsze w swoim mniemaniu koła. A że mamy na rynku to co mamy, to próbuje sprzedać niemal za tyle ile kupił, bo "ulepszony". Ewentualnie próbowałbym negocjacji jeśli wszystko jest w naprawdę dobrym stanie i pasuje rozmiarem. Tak BTW, w tych okolicach cenowych masz też karbonowego Soota 90. Oczywiście o ile dostępny Inna propozycja padła też wyżej. Fuji się nieco zbyt ceni jak na mój gust. Niecałe 3 lata wstecz też się zastanawiałem nad rowerem
  7. Proponuję nagrodę "Złotej Łopatki" dla archeologa miesiąca
  8. IMHO jesteś typowym klientem na rower pokroju Hexagon czy inny Rambler. Nie ma sensu do takiego użytkowania ani wydawać 5 koła ani szukać sztywnych osi.
  9. Między tylnYmi nie ma, ale jak szukach tylnIej to nie wiadomo
  10. Pod ofertą z Garminem na fejsbuniu cała dyskusja skąd, po co i jak tak można 😁 Nie to żebym kogoś tłumaczył, bo trzeba po prostu sprawdzić aktualne ceny na alledrogo czy w jakiejś porównywarce, ale czasem są to sytuacje typu ktoś kupił kiedyś za 120zł, leżało rok czy dwa i wystawił za 100zł, bo "nowe, tylko rozpakowane", a tymczasem "nowe, zapakowane" w sklepach staniały do 90zł...
  11. Może zapomniał dopisać, że mu się ten rower np. pod samochód przewrócił... 🙃 Tak czy siak sprzedaż śmieci, co to dla spokojności i bezpieczeństwa powinny trafić tam gdzie ich miejsce. Tak BTW, bez konkretnego linku, ale już zaczynają wypływać liczniki Garmina z blekfrajdeja na amazonie 😁
  12. Nie tyle ustawili co szybko poskładali żeby równie szybko wydać klientowi i odfajkować sprzedaż Tak ustawiony mostek też mnie nie dziwi, bo tak chce gros klientów typu "przeciętny Kowalski". Nie przypominam sobie żebym inaczej to dostał w tych rowerach, które kupowałem nowe, z wyjątkiem gravela. Dopiero sam w domu odwracałem mostek i przekładałem podkładki.
  13. Rama może być i nieco za duża, ale z drugiej strony patrząc na już poczynione starania, to IMHO kupiłeś fajny rower ale nie do tego do czego potrzebujesz. Śmiało można było wybrać coś co z definicji oferuje bardziej wyprostowaną pozycję, bo tu widać dążenie do tego by kierownica była co najmniej na wysokości siodła jak nie wyżej.
  14. Z jednej strony wiadomo, że definicji gravela jako takiej nie ma, albo jest mocno płynna. Producent zrobił dla siebie fajną rzecz w nowym modelu, bo nie musi produkować x rodzajów ram - no ok Ale tak czy siak mam jakiś dysonans jak widzę pierwszą lepszą przełajówkę, która zwykle ma jakiś zapas w widełkach na błoto, a sprzedający korzystając z tego wsadza tam gumy 35-37c i mamy "gravela" A z trzeciej strony - jak komuś takie coś odpowiada, to w sumie czemu nie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...