Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

p.suszek456

W tym temacie zawarte będę wszystkie przekierowania do bloga "Rower w Gazie" na którym to krok po kroku przedstawiam renowację roweru przełajowego, która właśnie się zaczyna. 

Jak na razie powstały dwa wpisy:

  1. Wstęp do projektu i jego przebieg > https://wp.me/p9nkqv-7D
  2. oraz zdjęcia, specyfikacja i opis roweru który poddaję renowacji > https://wp.me/p9nkqv-8C

Egzemplarz jest naprawdę ciekawy, ma wiele mocnych punktów, ale i strasznych mankamentów, które ukazują, że był w posiadaniu u różnych właścicieli. Jest naprawdę kontrowersyjnie... Mimo tego zapraszam do śledzenia tematu oraz zaglądania na Wyjątkowy blog rowerowy.

Instagram Zdjecie P18.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
seraph

Ten widelec to czasem nie po dzwonie jest?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

Mozna z tego fajna maszynke zrobic tylko trzeba czasu i cierpliwości

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
3 godziny temu, seraph napisał:

Ten widelec to czasem nie po dzwonie jest?

no oczywiście że po dzwonie, trzeba wymienić,

bo to niskiej jakości stal.

a ala" przełaja" to lepiej zrobić ze starego crossa, tylko dobrą ramę trzeba znaleźć, bo tu wszystko kiepskiej jakości i

nawet piwotów brak

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p.suszek456
3 godziny temu, dovectra napisał:

no oczywiście że po dzwonie, trzeba wymienić,

bo to niskiej jakości stal.

a ala" przełaja" to lepiej zrobić ze starego crossa, tylko dobrą ramę trzeba znaleźć, bo tu wszystko kiepskiej jakości i

nawet piwotów brak

pozdrawiam

A skąd taki wniosek, że po "dzwonie"?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

Wyprzedzanie widelca jest ujemne. Przednie koło jest zawinięte pod ramę. Widelec ewidentnie na szrot.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sobek82

Szkoda czasu i piniendzuf  na ala przełaja, zrób jak doctor Vectra radzi ;)

pozdrower

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p.suszek456

Dziś za sobą mam rozebranie kół i zdiagnozowanie kilku problemów. Zapraszam do zobaczenia! Zastanawiam się nad wymianą wolnobiegu więc czekam również na Wasze sugestie. 

Nowy wpis TUTAJ

Teraz, Sobek82 napisał:

Szkoda czasu i piniendzuf  na ala przełaja, zrób jak doctor Vectra radzi ;)

pozdrower

 

Noo najłatwiej odpuścić

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Ten rower nie bardzo pasuje do tematu "przełaj", i w tej kwestii raczej nic się nie zmieni, renowacja fajna sprawa, ale nawet z przełajową oponą to dalej będzie bardzo turystyczna szosówka - taki  po prostu Wagant nic dodać nic ująć...  Każdy robi to co lubi :)   Czyli bardziej "na przełaj przez renowację"

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Tak jak piszę koledzy, widelec jest cofnięty. Jak reszta ramy?

Co do napędu, jak już porywasz się na renowację to kup cały nowy napęd, przecież to podstawa.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
Napisano (edytowane)
17 godzin temu, Sobek82 napisał:

zrób jak doctor Vectra radzi ;)

no i się wydało:)

jak na pierwszą sekcję to pacjent się nadaje, przynajmniej nie szkoda jak nie przeżyje..

A takie widły niektórzy odginają , ale jest ryzyko .....

ps. spójrz co , ja i rambolbambol mamy za rowerki, to są zabytkowe crossy centuriona, przerobione na ala" przełaje.

Sobek82, już nówkę na wypasie...

Zresztą reszta chłopaków co tu się udziela też, ma "dziwne " stalowe,  albo  barankowe rowery

Edytowane przez dovectra
xxx
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p.suszek456

Jak odkręcić to ustrojstwo? Możecie odpowiadać również tutaj.

IMG_7051.JPG

IMG_7052.JPG

IMG_7053.JPG

IMG_7054.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

przy pomocy misek blaszanych, które o przykrywały,

 no chyba że masz zjechane ząbki.

To wtedy zakładasz korbę, żeby dźwignia była, i pobijasz , śrubokretem/ punktakiem i młotkiem.

oczywiście gwinty są lewy i prawy, czyli raz w jedną raz w druga stronę.....

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Garlock
30 minut temu, p.suszek456 napisał:

Jak odkręcić to ustrojstwo?

To jest suport tego typu:

http://mslonik.pl/rowery/technika/373-budowa-starego-suportu-cz-3-suport-na-kwadrat

Czyli najprościej odkręcić tę bieżnie od strony korby (tę z długim gwintem).

Najlepiej kluczem tego typu:

park-tool-spa-6-verstellbarer_46785.jpg

a jak nie masz to młotek+przecinak (pewnie skancerujesz te wyfrezowania). Potem calość wyjmiesz juz z mufy. Pamiętaj o kierunku kręcenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p.suszek456

Poszło śrubokrętem i młotkiem nie było zapieczone, ale nie spotkałem jeszcze takiego. Dziś wstawię zdjęcia. 

Pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Garlock
Teraz, p.suszek456 napisał:

ale nie spotkałem jeszcze takiego

To chyba najbardziej popularny rodzaj suportu w PRL-owskich rowerach. Te z wkręcanymi miskami to był już luksus tylko w "elytarnych" modelach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p.suszek456
Napisano (edytowane)

Czy tutaj przypadkiem ktoś nie przykręcił tego koszyka na bidon na chama? śruba imbusowa to chyba nie jest... Poza tym w jednej z nich coś utknęło. czy coś się z tym uda zrobić? Do tego jest dziwnie przecięty w jednym miejscu

 

IMG_7058.JPG

IMG_7059.JPG

IMG_7060.JPG

Edytowane przez p.suszek456

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

To nie jest nit?

Może trochę przesadzę, ale nie wiem czy nie porywasz się nieco z motyką na słońce przy tak małej wiedzy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
19 minut temu, p.suszek456 napisał:

ale nie spotkałem jeszcze takiego.

młody jesteś

kiedyś tylko takie się spotykało... :)

tak to nit zrywalny

rozwierć to i kup nitonakrętki i wstaw

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p.suszek456
15 minut temu, skom25 napisał:

To nie jest nit?

Może trochę przesadzę, ale nie wiem czy nie porywasz się nieco z motyką na słońce przy tak małej wiedzy.

Dam radę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
seraph

No jasne, że tak. Podłubiesz to się nauczysz i na pewno Ci nie zginie, ale jeśli chcesz na tym potem jeździć to posłuchaj "starszych" w dwóch kwestiach:

1. Ten widelec jest naprawdę uszkodzony i nadaje się tylko na złom. Poszukaj przynajmniej czegoś na podmianę - na allegro jest tego kupa tylko trzeba sterówkę dobrać. Twarz to nie jest dobra część ciała do hamowania awaryjnego.

2. Nie nastawiaj się w ogóle, że zbudujesz na tej ramie jakiegoś przecinaka.To jest niskiej klasy szosa i "latać" to nie będzie tym bardziej w przełaju, ale wiadomo, że jak nie będziesz wymagał bóg wie czego to i na składaku się można wyszaleć:D

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol
Napisano (edytowane)

Pierwszy większy korzeń lub większa dziura w jezdni przy prędkości 25-30 km/h i ten cały widelec zawinie ci się pod ramę, którą tak pieczołowicie chcesz restaurować. 

Może i coś z tego roweru ulepisz, ale na bank nie przełaja. Nie wsiadłbym na taki rower z tak wygiętym widelcem. Przecież za 50-70zł kupisz sprawny sztuciec z allegro. Zapytaj kolegi Mareczka "itr" ile kosztuje w detalu drutowanie szczęki i wstawienie kompletu siekaczy. On się orientuje w tej branży. 

Edytowane przez rambolbambol
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Ditto...

Widelec ewidentnie walnięty. O ile nie masz w rodzinie chirurga szczekowego lub dobrego ubezpieczenia zdrowotnego podarowałbym sobie.

Przerób na podajnik do srajtaśmy lub podstawke do lampki nocnej i kup, jak radzi Rambol coś prostego i bezpiecznego.

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p.suszek456
3 godziny temu, seraph napisał:

No jasne, że tak. Podłubiesz to się nauczysz i na pewno Ci nie zginie, ale jeśli chcesz na tym potem jeździć to posłuchaj "starszych" w dwóch kwestiach:

1. Ten widelec jest naprawdę uszkodzony i nadaje się tylko na złom. Poszukaj przynajmniej czegoś na podmianę - na allegro jest tego kupa tylko trzeba sterówkę dobrać. Twarz to nie jest dobra część ciała do hamowania awaryjnego.

2. Nie nastawiaj się w ogóle, że zbudujesz na tej ramie jakiegoś przecinaka.To jest niskiej klasy szosa i "latać" to nie będzie tym bardziej w przełaju, ale wiadomo, że jak nie będziesz wymagał bóg wie czego to i na składaku się można wyszaleć:D

1 godzinę temu, IvanMTB napisał:

Ditto...

Widelec ewidentnie walnięty. O ile nie masz w rodzinie chirurga szczekowego lub dobrego ubezpieczenia zdrowotnego podarowałbym sobie.

Przerób na podajnik do srajtaśmy lub podstawke do lampki nocnej i kup, jak radzi Rambol coś prostego i bezpiecznego.

Szacunek...

I.

 

1 godzinę temu, IvanMTB napisał:

Ditto...

Widelec ewidentnie walnięty. O ile nie masz w rodzinie chirurga szczekowego lub dobrego ubezpieczenia zdrowotnego podarowałbym sobie.

Przerób na podajnik do srajtaśmy lub podstawke do lampki nocnej i kup, jak radzi Rambol coś prostego i bezpiecznego.

Szacunek...

I.

 

Uparcie stoję przy nazwie projekt "przełaj 18" (zawsze daje w cudzysłów :)), ponieważ jeszcze kilka tygodni temu taka nazwa z mojej później z kogoś innego strony padła właśnie na jakimś forum. Prawdziwy rower przełajowy to nie byle co wiem o tym.

Co do widelca to dzięki wszystkim za podpowiedzi bo naprawdę jestem w tym jeszcze żółto dziobem i być może nie zauważyłbym problemu. Zamierzam kupić widelec, choć jeszcze się za adekwatnym do niego nie rozglądałem. Jeśli macie coś ma oku dajcie tu znać. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • p.suszek456
      Przez p.suszek456
      Prowadzę renowację roweru dla strony >> http://rowerwgazie.pl/category/renowacja-przelaj-18/
      dyskusja toczy się również na forum >> 
      Mam następujące pytanie i dotyczy wyboru hamulców cantilever z przodu do nowego widelca. 
      Oto jakie mam na oku >> http://allegro.pl/hamulce-cantilever-zielone-miranda-komplet-c49-i6980063369.html 
      są to hamulce z tworzywa i pytanie czy wytrzymają?
      Następne to droższy komplet z aluminium >> http://allegro.pl/cantilever-komplet-szczek-z-klockami-i-srubami-alu-i5103647603.html.
      Które lepsze? Dzięki z góry za odpowiedzi!
    • p.suszek456
      Przez p.suszek456
      Dotoczy renowacji roweru "Przełaj 18" 
      Posiadam mostek do starej szosy. Jest to stary japoński mostek wpuszczany. Średnica rury wpuszczanej pionowej to 17 mm pasuje do widelca 21 mm. Raczej nie podejdzie pod calowy widelec, dlatego pytam, czy np. taki jak pod linkiem, czyli o średnicy 22,2 mm podejdzie pod widelec 25,4 mm. 
      Dziękuję z góry za odpowiedzi.
       
    • madek
      Przez madek
      Do sprzedania oferuję rewelacyjny rower przełajowy MERIDA CYCLOCROSS 600.
       
      Dane technicznie:
      ROZMIAR RAMY M/L - 54cm
      KOLOR DARK BLUE - RED/WHITE
      WIDELEC CC Carbon disc 15
      NAPĘD PRZEŁOŻENIA - 11
      PRZERZUTKA Tył - Sram Apex 1
      MANETKA Przód - Sram APEX 1 disc
      MANETKA Tył - Sram APEX 1 disc
      MECHANIZM KORBOWY - Sram Apex 1
      KASETA - Sram PG-1130 11-42
      ROZMIAR KÓŁ - 700C
      PIASTA Przód - Bearing Disc-15 Road Axle
      PIASTA Tył - Bearing Disc cassette
      OBRĘCZE - MERIDA Expert CC
      OPONA Przód - Maxxis Mud Wrestler 33 fold
      OPONA Tył - Maxxis Mud Wrestler 33 fold
      HAMULEC Przód - Sram rotor 160
      HAMULEC Tył - Sram rotor 160
      KIEROWNICA - MERIDA Road Expert Classic OS
      MOSTEK - MERIDA Expert OS -5
      SIODŁO - MERIDA Expert
      SZTYCA - MERIDA Expert SB15 27.2
      WAGA (kg) 9.4
       
      Dokładny opis jest tutaj:
      http://www.rowerymerida.pl/produkt1314/cyclo-cross-600-rower-merida.html
       
      Rower sprzedaję w oryginalnej specyfikacji. Rower posiada rewelacyjne hydrauliczne hamulce i kasetę 42T! Używany głównie na szosie. Stan idealny. Jeśli mieszkasz w górskim terenie i nie chcesz być ograniczony drogami kiepskiej nawierzchni oraz bardzo stromymi pojazdami to jest rower dla Ciebie. W zimę można oczywiście wykorzystać jego prawdziwe przeznaczenie i pościgać się z chłopakami w parkach.
       
      Cena: 4500 zł
      Kontakt: 785 011 656
       
      Zdjęcia znajdują się tutaj:
      http://allegro.pl/rower-merida-cyclocross-600-2017-i6984022320.html
       
    • nowakd21
      Przez nowakd21
      Witam! Od bardzo dawna w moim garażu stoi rower po dziadku, zawsze chciałem się dowiedzieć co to za rower i czy jest coś wart, ale nigdy nie było na to czasu, dlatego postanowiłem napisać na forum rowerowym, żeby może tu uzyskać jakieś cenne informacje. Proszę kilka zdjęć.






    • bhubhu
      Przez bhubhu
      Witajcie!
       
      To mój pierwszy post, zatem uprzejmie wszystkich pozdrawiam na forum.
       
      Mój problem jest następujący: posiadam starą ramę od kolarki, o taką:
       

       
      Chcę z niej zrobić piękne, miejskie ostre koło, więc zabrałem się za demontaż no i od razu natrafiłem na opór - nie jestem w stanie rozdzielić mostka i widelca. Poniżej zamieszczam zdjęcia poglądowe.
       





       
      Stery są oczywiście klasyczne. Wykręciłem tę długą śrubę mocującą klin, sam klin wybiłem (został wewnątrz, ale lata luźno), kilkukrotnie spryskałem CX-80, zostawiłem na 24h, ale dalej nie jestem w stanie oddzielić widelca od mostka (wspornika kierownicy). Zrobiłem research (stąd znam te wszystkie mądre słowa) ale nie znalazłem rozwiązania. Zgaduję, że części musiały się ostro zapiec. Mam nieskończenie dużo czasu - jak będzie trzeba, to wstawię ten rower do wanny z magicznymi wywarami i zostawię na rok. Tylko że nie mam pojęcia czego konkretnie próbować.
       
      Czy macie jakiś pomysł na to?
×