Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      2 128


  2. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      1 374


  3. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      1 118


  4. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      11 391


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.03.2026 w Odpowiedzi

  1. Pod drzewem sobie stoję, saren się nie boję Bo skowronki są straszniejsze, mimo że znacznie mniejsze.
    14 punktów
  2. Mi tam drzewa/krzaki nie przeszkadzają. Jak mam opcje wypadu w np. Karkonosze/Izery albo Sowie, to wybieram Sowie, które uwielbiam. A widoki... Bo zawsze można lekko odbić ze szlaku
    10 punktów
  3. 8 punktów
  4. 7 punktów
  5. Wiosna, wiosna ach to ty 😍 (dziś astronomiczna)
    7 punktów
  6. Bo jeszcze sporo zostało po jesieni ale i coraz więcej wiosennej nadziei
    6 punktów
  7. Może to dlatego, że jesteś lżejszy o kilka stówek
    5 punktów
  8. Bo najlepszy widok ze szczytu Włodarza 🤣
    4 punkty
  9. Nowa opona na tył oraz dętki z zaworem AV (bo Presta mi nie podeszła).
    3 punkty
  10. 3 punkty
  11. Zestaw zębatek Shimano 36-26 do napędu 2x12 za 13PLN z Aliexpress, tym razem w wersji M8100 (36ka aluminiowa co skutkuje masą o całe 10g mniejszą niż w pełni stalowym M7100...). Zapakowane po chińsku, jednak wykonanie nie odbiegające od oryginału. Podejrzewam (widząc obecność resztek smaru i być może mikroskipijne srebrne ślady w obrębie mocowania do korby) że są to zębatki z demontażu korb 2x12 których ramiona są sprzedawane luzem lub sparowane z bardziej chodliwymi zębatkami 1x..
    3 punkty
  12. Bo mój pociąg nie nadjechał zatem kręciłem na inną stację…
    3 punkty
  13. W drodze z pracy, na miejskim rowerze jechałem po płaskim na pewnym odcinku 39,8km/h. A to dzięki dostawcy jedzenia na najwyraźniej odblokowanym elektryku. Za tym pudłem był taki draft, że nawet się nie zasapałem.
    2 punkty
  14. Niejednej sarnie żal się zrobiło i jej racica zadrżała bo taki fajny tam stoi rower, i chętnie by nim jechała ale do tego trzeba mieć ręce, dwie i nóg też para a Bozia sarnie, naszej biedniutkiej tylko dwie pary nóg dała.
    2 punkty
  15. Godzina piąta, minut trzydzieści, kiedy sąsiadka kaszlała Wsiadłem na rower, wjechałem w pole, nie jedna sarna płakała.
    2 punkty
  16. Bo za chwilę Włodarz ⛰️
    2 punkty
  17. Bo całkiem niedawno był to najsłynniejszy kebab w Polsce.
    2 punkty
  18. Jak masz czas, to jedź w las.
    2 punkty
  19. Bo elektryczna środa i piątkowe koncerty
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. Bo drzewa czekają na liście.
    2 punkty
  22. 2 punkty
  23. No pewnie, tu masz jeszcze małą inspirację (z reddita). Sam zrobiłem na nim coś koło 10k km i do dziś żałuję że go sprzedałem, wyjątkowo trafiłem z geo robiłem na nim swoje pierwsze setki wracając bez żadnych bólów czy dolegliwości.
    1 punkt
  24. Ja robię sam, ale to miałem obsługę opon na studiach i dali mi mgr. inż. Bez tego bym nie podchodził.
    1 punkt
  25. Lepiej powierzyć to specjaliście.
    1 punkt
  26. Presidio 1, sam tam zakładałem kasetę 11 rz. Tu jest M'ka https://cyklisci.com/rower_marin_presidio_1,143,19929.html
    1 punkt
  27. Brałbym Canyona, ale przy Twoim wzroście Lka raczej za duża
    1 punkt
  28. A w kwesti 'dziś robienia rowerowego'. Świeże ujeżdżanko nowej opony Cinturato Gravel M, na razie 100km. Strasznie trudno 50kę było gdzieś w ver. Classsic znaleźć. Z Litwy ściągałem 😉 Jak na gravelową oponę ciężka, lekko ponad 700g. Ale ścianki grube jakby do DH była, bieżnik też konkretny. Na wewnętrznej 24mm ma te 50-51 szerokości. Na razie na przód, ale na tył jak zetrę obecną to taką samą dokupię. Po kilku terenowych jazdach jest super, fantastycznie trzyma, można zejść z ciśnieniem przy takich ściankach. Warto te frycowe 150g 'zapłacić', zwłaszcza że podejrzewam będzie na dobicia o wiele wytrzymalsza, a snejków na oponach gravelovych z mlekiem oczywiście trochę zrobiłem. Co ciekawe po twardym szutrze czy asfalcie zaskakująco lekko idzie. Nie wiem jeszcze co będzie na mokro. A porównanie do wcześniejszej przedniej Cinturato RC 45mm mam na świeżo, na tyle jeszcze mi ta RC 45mm została.
    1 punkt
  29. Pasek do magene h603 mogę Ci w prezencie wysłać.
    1 punkt
  30. Odpowiednio cienka czapeczka nie ugotuje czupryny, mam taką z Castelli i jest świetna, a daszek zawsze pomaga jak słońce wali prosto w oczodoły.
    1 punkt
  31. Na gładziutkim asfalcie jest ciutkę lżej i w ramach błędu statystycznego 😉 ciupkę szybciej ( może to być efekt placebo )😁 Ale lżej jest. Natomiast jak pośmigałem po konkretnym szuterku to zatęskniłem za "Teraz Spidami" . Dziś miałem przeprawę po obleśnej gruntówce i nie było wesoło - taniec z gwiazdami a pod górkę bezradne mielenie kołem .
    1 punkt
  32. Załatałem dętkę w crossie (i Krossie) żony. W sumie mogłem ją (dętkę, nie żonę) wymienić, ale postanowiłem przyoszczędzić na żonie (i dętce) 😁 i sprawdzić, czy łatki w dzisiejszych czasach mają sens.
    1 punkt
  33. Do 4000zl ja bym celowal w nowy rower na nowych standardach czyli sztywne osie, hydraulika i korba nie na kwadrat. Na CR masz taką sense https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-sensa-veneto-105-disc-pd46426/ 200zl poza budzet ale wedlug mnie warto, pełna 105, hydraulika i relatywnie niska waga, jest jeszcze wersja czarna ale z poza grupową korbą https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-sensa-romagna-disc-sle-pd35801/
    1 punkt
  34. bo trzeba było wcześnie wstać i zrobić zdjęcie (pociągu retro)
    1 punkt
  35. Ktoś tu zapomniał liście zgrabić.
    1 punkt
  36. @Mandoleran pałowali rowerzystów? BTW, tak trzeba żyć i mieszkać... A nie jakieś tam nudne domki.
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. Ja tam nie wiem skąd wy tę wiosnę bierzecie. U mnie dalej jesień.
    1 punkt
  39. 1 punkt
  40. Bo jakoś tak nieśmiało się wychyla:
    1 punkt
  41. Bo się komuś zestawy Lego pomieszały
    1 punkt
  42. Niech się Szanowne Koleżeństwo nie zżyma, że wcisnę do tego wątku kilka fotosów zrobionych w sobotę na kameralnych Velo Days w Warszawie. Rzecz odbyła się w dawnej bazie zakładu miejskich autobusów, co dobrze wpłynęło na "vibe" imprezy. No wiecie, obdarte ściany, lastriko, pordzewiałe żelazo i doniczkowe ziele jak z biura pana kierownika. Publika w sporym procencie jakby z naszego forum, oświecona w temacie dwukółek, z milionem kilometrów w łydkach. A wśród wystawiających mistrzowie customu z TrueLove/DandyHorse, Karamba, MokaBikes, Koloride, Emka, LocaBikes. Trochę rowerów na paskach i fajne sztuki przywiezione przez publikę. Niestety stały w ciemnym magazynku, więc nie uwieczniłem. Najszykowniejszy osobnik - tytanowy Falkenjagt, na pasku, Rohloffie, dynamie Sona i widle Laufa True Love pokazany na Bespoke'u w Dreźnie 2025 29er od Karamby na pasku i Rohloffie. Właściciel jeździł Surly ECR, z którego przełożył cały osprzęt Jeszcze dwie Karamby Koloride'y z Puszczykowa, tytanowy na przodku Jedna z wielu godnych stallówek publiczności Pod takim dachem się odbyło Nie zbrakło ciekawych prelekcji na antresoli. Tutaj „Bujaj się! Czyli z rowerem i hamakiem w naturze” Hani Nowak z Bajkowego Roweru i Koloride
    1 punkt
  43. Rzeczywiście, te wczesnowiosenne kolory jakieś takie... mało kolorowe.
    1 punkt
  44. Ehh te kolory wiosny, aż dają po oczach...
    1 punkt
  45. Internet pełen jest opinii SRAMowców klnących na swoje heble i marzących o jakości hamowania Shimano...?
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...