Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.02.2026 w Odpowiedzi
-
5 punktów
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
To nie są rowery do takiej jazdy, tylko do katowania w terenie. To jakbyś kupił jeepa na wysokim zawieszeniu do jazdy po mieście. Do takich zastosowań jak planujecie full elektryk to coś w tym stylu: https://www.greenbike.pl/rower-elektryczny-gorski-haibike-adventr-6-high-w-100-gotowy-do-jazdy-p-10677.html2 punkty
-
Ta tabela świadczy tylko o jednym - rowerzyści boją się jeździć ulicami. Co robi z tym milicja? Wpierdziela mandaty.2 punkty
-
Im but tańszy tym bardziej miękki. Im bardziej miękki tym więcej energii się marnuje. Po paru butach typu beton - jak wkładałem stare M089 to czułem się w nich jak w kapciach. Do chodzenia nadają się umiarkowanie każde, ale pamiętaj, że chodzenie przyspiesza ich zużywanie. No i to chodzenie to nie jest w kategorii spacerów, tylko awaryjnego zrobienia paru kroków a nie łażenia kurde po lesie i zbierania grzybów. I owszem, shimano rozmiar większe. Ja noszę 43 a wszystkie buciki jakie posiadam są w rozmiarze 44.1 punkt
-
USB jest uniwersalne. 5V zagada wszystko z wszystkim, zawsze. Inne protokoły typu PD, QC, VOOC i mnóstwo innych muszą się skomunikować, uzgodnić. I dopiero wtedy ruszy 'wyższy' tryb.1 punkt
-
Powerbank nie powinien podać napięcia wyższego od 5V na urządzenie które nie obsługuje quick charge.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Fajnie wrócić do Wielkiego Miasta do serwisu, porównać z drutowaniem kóz i ukrain na wsi. Przypomnieć sobie pewne rzeczy. Na przykład jak ja nie cierpię zalewać Avid'ów. Jak fajnie wyskoczyć "za róg" po brakującą część i mieć ją od ręki. Jak dużo szkła zalega na DDRach i ile kapci łapią kurierzy. Jak dobrze, że jutro sobota1 punkt
-
Podliczyłem kilometry od początku tego roku i wyszło 430 km na kolcach góralem 26", 30 km damką i 30 km góralem 29". Na głównych drogach już praktycznie sucho, ale na bocznych wciąż zalega sporo śniegu, takiego że kolce wciąż się przydają. Po lesie tej zimy wiele nie jeździłem bo śniegu było po prostu za dużo, a jak wydeptana ścieżka to zwykle za wąsko i nierówno, by komfortowo jechać. Dzisiaj 22 km, wciąż sporo po białym, ale już prawie upał (2-3 st.C na minusie). Mam takie fajne miejsca góra-dół pomiędzy ulicą Stokową a Ułańską (np. Bieleszy, Nasieckiego, Czuby), które idealnie się w zimie sprawdzają, bo ruch tam znikomy, a jakiś pług przejedzie i nawet gdy spadnie dużo śniegu można trochę pośmigać, choć te same podjazdy są odczuwalnie 2x cięższe niż latem. Wiecie, taki śnieg niby ubity a tak wsysa i się zapada pod kołem, że ledwo da się jechać. Dłonie i stopy mi szybko marzną i w - 18 st. C (przy takiej najniższej w tym roku jeździłem) to wytrzymuję góra godzinę, ale dobre i to - człowiek się hartuje i nic mnie tej zimy nie brało, nawet katar.1 punkt
-
1 punkt
-
Z łańcuchami to jest tak jak z popularnymi bateriami AA/AAA. Absolutnie najtańsze są cynkowo-węglowe, ale zupełnie nie opłaca się ich kupować, bo tanie alkaliczne (np. A-Force z Action) wychodzą dosłownie symbolicznie drożej za sztukę (i tak poniżej 1 zł), a mają kilkakrotnie większą pojemność i odporność na duże prądy. Są jeszcze baterie litowe, ale te, choć faktycznie mają największą pojemność, są znacznie droższe (nawet 10 zł/szt) i na dłuższą metę przelicznik mAh/zł wychodzi w nich niekorzystnie. Najlepszy jest właśnie złoty środek. Te najtańsze łańcuchy KMC (taki jak Twój i seria Z), Shimano HG40, YBN, Sunrace, Accent, to właśnie takie baterie cynkowo-węglowe. Wydają się najtańsze, ale w ostatecznym rozrachunku wychodzą najdrożej i dają najwięcej odpadów. Zupełnie bez sensu. Przyzwoity łańcuch na 7/8 biegów to właśnie KMC X8, Shimano HG71 (a jeszcze lepiej stary HG50), może jakiś Sram PC850/870. Można też stosować łańcuchy 9-rzędowe, choć np. KMC X9 nie jest zauważalnie trwalszy niż X8 (choć bywa symbolicznie tańszy i jest ze 30 g lżejszy). Jak za 50-60 zł to bardzo przyzwoita korba. Ja ten przymiar wykorzystuję tylko do szybkiej oceny. Pokazuje sumaryczne zużycie rolek i sworzni, ale coś tam widać i jak nawet 0.75% nie wpada to wiem, że łańcuch jeszcze dobry, a jak wpada to dokładnie sobie ocenię na gwoździu obok nowego. Jeśli się rotuje łańcuchy to im częściej tym lepiej, ważne by nie przeciągnąć za długo, gdy już kolejny przeskakuje. W warunkach szosowych takie zmiany z sugerowanymi łańcuchami robiłem czasem po 1500 km i nie było problemów, ale częściej lepiej. Ja lubię wszystkie biegi i wszystkie wykorzystuję, ale akurat ta dwójka zużywa się najszybciej bo jest wykorzystywana z każdą z przednich zębatek i realizuje różne przełożenia, a ponadto naprężenie łańcucha jest często wysokie, bo kombinacja 32/24, albo 22/24 jest używana na podjazdach, przy ruszaniu, w jeździe po grząskim, dającym duży opór śniegu lub piachu. Najmniejsze zębatki kasety są wykorzystywane praktycznie wyłącznie z blatem, gdy prędkość, a naprężenie łańcucha mniejsze i bardziej równomierne (duża kadencja). Stąd mniejsze zużycie. Jak dla mnie jest to wystarczająca ochrona, a przy oponach z kolcami i jeździe w śniegu pełne błotniki mogłyby szorować o oblepione opony i kolce. W damce mam pełne błotniki (właśnie Orion) i bardzo je cenię, ale tam mam opony 700x32.1 punkt
-
Świetna rada, żeby za jakiś czas zostać z kupą bezużytecznych części, bo zmieni się rower albo zmienią się upodobania.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Koniecznie z dźwiękiem https://i.imgur.com/e0FsLsn.mp41 punkt
-
Jest możliwe, że za jakiś czas w dziale „Co dziś robiłeś rowerowego” ujrzysz mój wpis pełen przekleństw, potu, łez, krwi, połamanych narzędzi i koła w śmietniku1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Trenowałem kciuki cały łikend na założenie lewej „owijki”. Tzn. lewej strony a owijka lewa w sensie, że owijką per se nie jest. Ta żakardowa tasiemka jest mocno elastyczna - trzycentymetrowy kawałek wyciąga się na ponad pięć centów. Zatem nawijanie rozciągniętej gumy nie jest łatwe ani lekkie. Cza byo gejmić na PeeSie a nie szukać guza na trzepaku, byłoby lżej.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jedna rzecz tylko bez sensu, shimano mineralne nie lubi mrozu, a Avidy bb7 nie lubią piachu z zimobłota, w sumie jedno ruchowe stare mechaniki Shimano mniej mieliły piach takie z niebieską blachą... no trzeba wierzyć w szybkie nadejście plusów choć na razie powrót chłodu w ostrym natomiast wynalazek siedzi chiński hydraulik na linkę zoom1 punkt
-
1 punkt
-
Piątek 13 trzeba szczęście uczcić, zimowy rower na wiosnę złożę, rama znana najstarszym forumowiczom, aluminiowa, tak tak ma zimę jak znalazł. Koła z kolcami Shimano 500, tylne 3181g z tarczą i kasetą 400g ( przednie 2860g czyli razem 4 deko ponad 6 kg ).... Sram nowy z pudełka 970, ale wygląda mało szlachetnie. Waży sporo. Może podróba... w czasach kaset 8 Sramy były lekkie i niezbyt trwałe, a na 9 to już miałem xt, z pająkiem, w miarę lekkie... teraz mam jeszcze 11-32 gdzieś prawie nową, ale ... gdzieś się schowała Korba stara 38/24, bezgrupowa, a waży tyle co średnie dzisiejsze GRXy. Icespikery 2,25 i 2,6 szerokie 53 i 6O mm linijkowo, 2,6 tak oczami to nie widać, że grubas.1 punkt
-
Nudziło mi się więc sobie skrzynie biegów na serwis wrzuciłem 🛠️1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zdjęcie z cyklu. Jak bardzo masz rozciągnięty łańcuch Mam nadzieję, że do końca marca wytrzyma. Czekam tylko na trochę lepszą pogodę.1 punkt
-
1 punkt
-
MHM, należy jeno wziąc pod uwagę ilu naszych wyemigrowało za wurstem i komu teraz podbijają statystyki1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nikt nie dostał mandatu za jazdę pod wpływem? To na pewno dane z Polski? 🤡1 punkt
-
1 punkt
-
Zależy najbardziej według mnie od terenu oraz czy jeżdżone w płaskopolsce czy po wyniesionym masywie. Według mnie rację mieli ci, co twierdzili że na zimę najlepsze jest ostre. Nie ma lekko ale jaka frajda i satysfakcja! Dziś nie robiłem nic rowerowego ale do północy jeszcze kilka chwil…1 punkt
-
Nie szkoda było zakresu przełożeń dla kilkuset (300-500?) gramów oszczędności? Zakresu, który w zimowych warunkach, gdy mamy choć trochę grząskiego śniegu ogromnie podnoszącego opory przydaje się jeszcze bardziej niż w lecie. Przy tarczy 38 z i wolnobiegu 14-28 to za wiele nie nawojujesz w takich warunkach.1 punkt
-
Dzisiaj znowu poszedłem na trenażer. Namówiłem też kumpla. W grupie zawsze raźniej i w razie "W" można się nawzajem zbierać z leśnych lodowych szutrostrad Trening super - balans, szybkie wypinanie się z bloków, lądowanie telemarkiem -> lvl. 10/10. Ego nie ucierpiało, co fun to fun - jak to na lodowisku 🧊⛸️1 punkt
-
To Marathon Plus Tour średni wybór na asfalt, to opona wyprawowa, która z jednej strony zapewnia dużą odporność na przebicia, ale z drugiej - daje ogromne opory toczenia i do cichych nie należy. Z ulgą zmieniłem na zwijane mondiale. Zwykłe Marathony mają podobnej grubości wkładkę, podobnie Energizery i Plusy bez tour, każda nada się lepiej do jeżdżenia po asfaltach, niż Plus Tour. Kiedyś poleciłbym almotion, ale już nie robią węższych rozmiarów.1 punkt
-
ENDURA Singletrack - spoko spodnie, mona jeździć z wpinką albo bez.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
