Skocz do zawartości

Ranking

  1. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      2 617


  2. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      11 681


  3. seba8121

    seba8121

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      517


  4. Greg1

    Greg1

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      3 515


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.07.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. 14 punktów
  2. Bo testy terenowo-błotne nowych opon
    14 punktów
  3. 9 punktów
  4. 7 punktów
  5. 5 punktów
  6. @KNKS oczywiście w dużym uproszczeniu. Bo nie pojadę na dzień dobry trasy powiedzmy 300 km. Do tych trzech setek w jednym przebiegu trzeba dojść przez "serie" 50 potem setek itd. Aż na "mięśniach " i najważniejsze psychice nie będzie to robiło wrażenia. Oczywiście wszystko piszę w bardzo dużym uproszczeniu co by się w wysublimowane szczegóły nie wdawać.
    3 punkty
  7. ... w myśl złotej zasady kolarstwa endurance : "jeśli chcesz jeździć długie dystanse, to musisz jeździć długie dystanse" 😀.
    3 punkty
  8. Na tego typu szpeju jak dla mnie to tylko wytrzymałościówka. Jeździć dużo objętościowo w tlenie najlepiej w cyklach dostosowanych do charakterystyki organizmu powiedzmy 2+2 i co parę takich np. trzy powtórzenia dłuższa przerwa 3-4 dni. Potem możesz zmodyfikować obciążenie . Najlepszy trening to bardzo długa spokojna jazda. (oczywiście bez emeryckiej przesady 😁) I zanim się spostrzeżesz to dystans 200-300 km (albo i lepiej) nie będzie dla Ciebie robił żadnego problemu. Najważniejsze to dawać organizmowi pomiędzy wysiłkiem czas na "przetrawienie i adaptacje" do "nowych warunków" . To jest podstawa bo inaczej można osiągnąć odwrotny skutek.
    3 punkty
  9. @sznib, w takich okolicznościach to można jechać i jechać.
    3 punkty
  10. 3 punkty
  11. Bo z tego samego miejsca co ostatnia fota
    3 punkty
  12. Za wybitnie zagnojone DDR-y to ktoś powinien beknąć ale nie w tym kraju z siana.
    2 punkty
  13. Wszystkie części oprócz jednej doszły. Stery nabite - zewnętrzne i pękate - co pasuje do stalowej, archaicznej w stylu ramy. Udało mi się kupić białe adaptery do hamulców, chyba jedyne dwie sztuki dostępne w polskim necie, w pasującym mi rozmiarze. Niestety, trochę ciężkawe. Frameset ze zintegrowanym hakiem, zaciskiem i z nieprzyciętą sterówką, bez sterów i adapterów, waży 3.6 kg plus/minus 25 gramów. Sam widelec prawie równo 1.1 kg. Rama jest podwójnie cieniowana, ale tylko w głównym trójkącie, widelec prawie na pewno nie jest. Cóż, dość słaby wynik, ramy Surly nie są mistrzami wagi na tle innych dobrych współczesnych stalowych ram. Za to malowanie wygląda bardzo dobrze i na trwałe. Rama i wideł są od środka i na gwintach zabezpieczone przed rdzą, na moje oko OK, odpukać. Ciągle czekam na koła, żeby zabrać się za skręcenie roweru.
    2 punkty
  14. Bo tam z tyłu kiedyś walnęła bomba.
    2 punkty
  15. Bo długo szukałem tej sztolni, a dziś na nią, prawie, najechałem
    2 punkty
  16. Bo tak jak Sobek trafiłem pod most.
    2 punkty
  17. Bo nie mam już siły po tym piachu.
    2 punkty
  18. Na czym wygrywa się olimpijskie XC? Mechaniczne przerzutki, Suntour, i niezbyt progresywna geometria https://www.bikeradar.com/features/pro-bike/2024-olympic-xc-gold-medal-bikes
    1 punkt
  19. Ja też kupiłem przeciwsłoneczne z korekcją i to dla mnie najlepsza opcja. Na Aliexpress za ~250 zł i zaskoczyła mnie wysoka jakość tego produktu, nie mam żadnych zastrzeżeń co do tego jak przez nie widzę. Wyglądają jak zwykłe okulary przeciwsłoneczne a nie jak korekcyjne, patrząc z boku nie da się rozpoznać że to są korekcyjne. Jestem krótkowidzem i w dodatku na jedno na prawe oko trochę inna moc niż na lewe - zrobili jak chcę bez żadnego problemu. Nie polecam żadnych nakładek na zwykłe okulary, to się nie sprawdza. Nie trzyma się dobrze i najczęściej to plastik niskiej jakości, przez który słabo widać. A jak nie przylega dobrze, to światlo wpada pomiędzy jedno szkło a drugie i jeszcze gorzej przez to widać.
    1 punkt
  20. dokładnie tyle wpadło w sumie wyjdzie 870 pln także się już za bardzo nie zastanawiałem, mimo jednej próby gdzie mnie wku@#$@ i odesłałem teraz niech już zostanie za takie "grosze"
    1 punkt
  21. Nie wiem jak na smartfonie, ale na garminie działają tylko wtedy gdy nie masz wyznaczonego kursu na mapie. Segmenty które chcesz widzieć musisz oznaczyć gwiazdką. Mając premium możesz też tworzyć własne segmenty.
    1 punkt
  22. Musisz być jako "Premium Subscriber" czyli być płatnym użytkownikiem. Potem oznaczasz segmenty gwiazdkami, synchronizujesz urządzenie i powinno działać. Czy będzie to dobrze działać na smartfonie nie wiem.
    1 punkt
  23. Nie wiem czemu w ostatnim czasie spotykam takie dziwne przypadki, ale niedziela wracam szosą z takiej szybkiej rundy, długa prosta ok 2 km przy, której jest "śmieciowa" ścieżka rowerowa, mam na myśli, że największy syf jaki można spotkać to własnie tam, masa rozbitego szkła, resztki gałęzi po deszczu, jakieś dziwne metalowe elementy, które wydaje się, że ktoś celowo zostawił. Tak więc jadę normalnie asfaltem, droga niezbyt uczęszczana mijają mnie dosłownie 2 samochody, jade maksymalnie przy krawędzi jezdni, aby samochód na spokojnie mógł wyminąć bez konieczności zjazdu naprzeciwległy pas, za ok 100 m skręcam w prawo, nagle samochód ten drugi, który mnie mijał, trąbi od ok 100 m za mną, cała droga wolna, nic z naprzeciwka nie jedzie, ale jakiś starszy "Pan" postanowił wymierzyć sprawiedliwość, widząc, że rower nie jedzie ścieżką tylko ulicą, zatrzymuje się przede mną i nie pozwala mi jechać dalej, zatrzymuje się i idę do niego a nasz lokalny szeryf ucieka, co jeszcze dostrzegłem, to jechał z 3 Paniami w wieku na ok 60-70 lat. Nie wiem czy postanowili urządzić sobie polowanie taka jak czasem te sterotypowe Panie spoglądające z okna z bloku czekające tylko aż ktoś popełni jakieś wykroczenie, wiem, że nie jestem bez winy pod względem tego, że teoretycznie po drugiej stronie jezdni znajduje się scieżka, tylko tak jak wspominam, mając delikatne szosowe opony nie mam zamiaru ciąć nimi po drodze, na której jest masa szkła, jeśli władze nakłaniają aby korzystać z takich dróg powinny być zdatne do jazdy, a nie tylko "być"" chętnie korzystam ze ścieżek, którymi da się jechać, zresztą właśnie tego dnia przejechałem w sumie ok 30 km drogą rowerową, natomiast są takie odcinki, które kompletnie nie nadają się do jazdy. Też z drugiej strony brak myślenia takiego typa, zajeżdźa drogę, jest po deszczu, więc szanse, że nie zdąze wyhamować zdecydowanie wzrastają, a patrząc na jego zachowanie gdybym uderzył w samochód i tak by uciekł.
    1 punkt
  24. bo już nie w Słowenii, a jeszcze nie w Chorwacji 🤪
    1 punkt
  25. Bo ... betonowiec na Jeziorze Dąbie.
    1 punkt
  26. We wnątrz w ewnątrz. A jakby wjechał aż w garaż to jeszcze by wew nącz było
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...