Skocz do zawartości

Ranking

  1. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      50

    • Liczba zawartości

      6 236


  2. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      30

    • Liczba zawartości

      11 295


  3. kazafaza

    kazafaza

    Elita


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      4 253


  4. Brombosz

    Brombosz

    Użytkownik


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      2 840


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 26.05.2022 w Odpowiedzi

  1. Lubuskie zaprasza, atrakcyjne widoki, szeroki wybór nawierzchni.
    12 punktów
  2. Bo warto się zatrzymać. I podziwiać.
    11 punktów
  3. 10 punktów
  4. Ktoś mówił, że idzie do piwnicy po stary komputer. Niestety, byłem szybszy:
    9 punktów
  5. @spidelli Oj tak... Smutne, ale prawdziwe. Jako łepek lat kilka miałem kiedyś dwa chomiki Dżungarskie. Najpierw same się mało nie zagryzły, bo wbrew zapewnieniom rodziców (i wcześniej chyba sprzedawcy), okazały się być dwoma samcami... A później, kiedy jednego otrzymała siostra, a drugi został mi, oba dość szybko zginęły śmiercią tragiczną. Siostra nikomu nie powiedziała, że chomik zamieszkał w słoiku i mieszkał tam aż do śmierci, a ja swojemu chciałem pewnego razu odkurzyć karmidełko, przy okazji odkurzania pokoju... i nie zauważyłem, że on w tym karmidełku, zakopany trocinami, spał. Dalszej akcji można się domyślić... Powiem tylko, że to trauma na kilka lat, dla dziecka, które widzi jak jego jedyne zwierzątko, jest wytrzepywane kawałek po kawałku z zagięcia rury ssącej... W sumie to z tego okresu niewiele pamiętam, tak dawno to było... Na pewno te chomiki, to że stawiałem już składaka na koło, nielegalne eskapady na enduro do parku i chyba pierwsze wypady na ryby z dziadkiem... @kazafaza U mnie pajęczaki to tylko kilka wyrośniętych sztuk, które traktuję jako obiekty do podziwiania i marnowania czasu... Lepsze od rybek w tym, że można o nich zapomnieć na 2-3 miesiące bez żadnej krzywdy i ryzyka, że coś im się stanie. Biegający luzem (np. po blacie stołu, albo pod nim) 20cm ptasznik to nadal dla mnie jest ogromny stres i litry wylanego potu... A wziąć to na rękę chociażby na sekundę to dla mnie jakaś abstrakcja jest... Nie mówiąc już o tym, że to wszystko w rytm zasady "nic groźnego", bo nie wiem co bym zrobił w razie sytuacji awaryjnej z jakimś mocno jadowitym gatunkiem... Chyba hantlem bym załatwił temat dla świętego spokoju i rozwiązał problem nie patrząc na koszta. Co innego zwierzęta z łuskami. Mógłbym się tym zajmować cały czas, ale na to znowu nie mam czasu, pieniędzy, warunków... i jakoś nie potrafię się pogodzić z tym, że natura bywa okrutna. A wracając już do tematu, to jeszcze kilka zdatnych fotek znalazłem: Za resztą ciekawych chyba muszę starego PC odpalić, a to może być misja bo się kurzy w piwnicy ponad dekadę. A tam to dopiero cukierków by znalazł... Czasy szaleństwa, młodości, braku zahamowań i ekstremalnej jazdy na chyba wszystkim co było wtedy dostępne... z deską, BMXem, hulajnogą i autostopem włącznie. Poszukam jak będzie czas.
    9 punktów
  6. Wiem, że nie ten dział ale musiałam:
    8 punktów
  7. @Brombosz: Niestety, oglądam je tylko w środowisku nienaturalnym. Mamy jeszcze australijskie i patyczaki rogate. Też bym nie miał nic przeciwko pajęczakom ale kazafazowa ma arachnofobię (choć i tak na mniejszą skalę niż kiedyś), a na legwany i jaszczurki mam za małe dziecki. Już im się udało wyściskać chomiczka na amen, króliki spieprzają jak je widzą, kury sąsiada się kitrają za koguta a pies skomle 🤗
    7 punktów
  8. Bo wiosną zieleń jest najpiękniejsza
    7 punktów
  9. Tak samo się siedzi na rowerze, ta sama geometria podczas jazdy, troszku więcej skoku z tyłu i z przodu, tak poza tym nie widać różnicy. Janek Kiliński ma jednak łeb jak sklep, jak zrobić Hardtail dla Świrów Rowerowych. Przechodzę The Last of Us Part 2 na najwyższym poziomie trudności !!!. Muzyczka, taka nietypowa, lubię też takie dziwne klimaty w domu i na rowerze, coś dla audiofilów. Tak można nazwać osoby szukające oprócz innej muzyki, innego sprzętu Audio, oraz rowerów, czyli coś dla ŚWIRÓW ...
    6 punktów
  10. A znacie ten żart biurowy z rzeżuchą? Ktoś idzie na 2 tygodnie urlopu a tymczasem:
    5 punktów
  11. Bo na liściu siedzi leń, nic nie robi cały dzień...
    5 punktów
  12. Lauf mniej więcej gotowy na szosowo - grawelowe szwędanie się po Arran, Kintyre, Cowal i Ayrshire.
    4 punkty
  13. 4 punkty
  14. @kazafaza Ostatnie foto - Peruphasma schultei, czyli Straszyk diabelski. Raczej nie mój typ na mieszkańca terrarium, ale są dosyć ciekawe w obserwacji. Długo ponad kwadrans potrafią przekonywać napastnika, że nie warto ich atakować... zachowaniem, które wygląda bardziej jak taniec godowy. Stąd też ubarwienie. Gdy trzeba są też diablo szybkie. Żeby zobaczyć takiego w naturalnym środowisku, trzeba odwiedzić Amerykę południową. Byłeś?
    3 punkty
  15. Doskonała wlepkoodpowiedź Burroughs'em : ) Szkoda, że ta żółta niekompletna no ale nie można mieć wszystkiego. Rozburzyło się więc miast jazdy dziś piwo&serwis
    3 punkty
  16. Nie mów?? Krzysztof Litwin z "Przygody psa Cywila"??? Reklama jest skierowana do odpowiedniego klienta. Popatrzmy na cechy roweru 1. Gravel na kołach, które powoli umierają śmiercią naturalną. 2. Dziwny, w marketingowym języku, nowoczesny kształt ramy i widelca. 3. Osprzęt z średnio-wyższej półki. 4. Cena powyżej 12tys. (ktoś tu chyba pisał, ale nie jestem pewien) Do kogo pasuje taki rower? Do użytkownika naszego forum? Nie, technika słaba . Do klienta makrocasha? Nie, za drogi. Do zawodowca? Na pewno nie. Podsumowując: Gravel z dziwną ramą, z osprzętem powyżej średniej, bardzo drogi. Mnie tu pasuje "warszawski hipster" (przepraszam Warszawiaków, czy jak to teraz modne Warszawian). Pieniądze ma. Rower w weekend zabierze na samochód i pojeździ pewnie trochę bardziej wymagane trasy, niż W-wa - Góra Kalwaria (nigdy nie jechałem ). Można powiedzieć bardziej ambitne trasy.. Jak się coś zepsuje to odda do serwisu. A na zdjęciach nikt mu nie podskoczy z takim oryginalnym rowerem. . To kogo mieli wziąć do reklamy? Jakby celem reklamy był, jeżdżący średnio dużo amator po czterdziestce, z prowincjonalnej Polski, toby to reklamował Ojciec Mateusz
    2 punkty
  17. łeeeee podjarałem się, a tu same croix-anty i inne ekskalibury, wisisz mi 10 minut czwartku
    2 punkty
  18. Juz zalatwione, rower wyslany do goscia sprawny i typ pisał "Proszę pana, żądam 300 zł na naprawe bo tam wiekszosc niesprawne, wszystko luzem w kartonie lezy, nie da sie tak jezdzic" xD
    2 punkty
  19. 2 punkty
  20. @yakuza79 Interesuje mnie mocowanie na widelcu - masz tam 1 oczko pod bagażnik czy 2 pod bidon? Poza tym - klasa sprzęt 👍
    1 punkt
  21. Może cię to zdziwić ale poza rowerową społecznością to Włoszczowskiej prawie nikt nie zna. Biorąc pod uwagę grupę docelową o niebo lepiej pokazać aktora udowadniając, że "każdy może jeździć"
    1 punkt
  22. 1 punkt
  23. Wizualizacja projektu Jednoosobowa realizacja z minimalną pomocą inwestora, na rower nie było czasu i sił. Sztrucel z piwnicy Raz w życiu miałem długie włosy i wiązałem kitkę
    1 punkt
  24. Bo mnie zachód słońca bezczelnie zaatakował 10km od domu, a przeciwsłoneczne okulary wbrew nazwie dalej uparcie działały
    1 punkt
  25. Po 8 latach chyba mogę odtajnić, zwłaszcza że sklep i serwis już dawno nie istnieją. Nie moja maszyna, a wypatrzona w serwisie. ,
    1 punkt
  26. 1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...