Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

 

Prosze o wskazanie ewentualnych błędów w moim rozumowaniu i sugestie.

Przeznaczenie roweru:

- Beskidy (jedno dniowa turystyka, na lekko)

- che robić jak najwięcej podjazdów bez wypychu

- nie interesuje mnie prędkość w dół i bardzo szybkie zjazdy, owszem zjazdy są fajne i łatwe single tracki też będę robił ale z umiarem.

- jestem lekki (75kg)

 

Kryteria Wyboru roweru jakie biorę pod uwagę:

- hard tail (ze względu na wagę)

- waga

- rama carbon

- producent EU

- kąt Head Angle raczej aby był optymalny dla siły pedałowania i generowania mocy niż dla szybkich zjazdów.

 

Mocno zastanawiam sie nad Romet Monsun 3.1

- dobra cena, rama carbon, waga, kąt HA w moim przypadku wydaje mi się, że jest OK (70,5). osprzęt Deore XT i amortyzator są lepsze niż w poprzednim modelu Monsun 3.0

 

Rozważałem też: KTM ULTRA 1964 PRO 29 i Orbea Alma H30 ale przez wagę albo kąt HA raczej odpadaj.

 

W przyszłości raczej będę szedł z tuningiem w opony czyli tubeless albo Szytka.

 

 

 

 

 

 

  • Mod Team
Napisano

Nie ma co się bać HA poniżej 70 stopni - przerabiałem 71 (jeszcze na kole 27.5"), a potem 69.5, 69 i 68 stopni. To, że na tym pierwszym byłem szybki, wynikało raczej z większego zacięcia niż potencjału, choć napęd miał niby "szybszy". Wrażenia z jazdy kolejnymi 29" były lepsze, a ostatni oceniam najwyżej (jest dość krótki, bo ma 1114 mm rozstawu w rozmiarze 43, i tylne widełki tylko 420 mm), choć w nim robi robotę nietypowa rama (górne rurki tylnego trójkąta nie stykają się z podsiodłówką), i opony 2.35" też mają wpływ (wcześniej jeździłem na 2.25"). Też nie unikam podjazdów - odkąd pamiętam, to bardziej mnie interesowało podjeżdżanie niż zjeżdżanie.

Ten Wilier, sądząc z danych, jest nieco "kwadratowy" - wysoki i krótki...

Dla porównania : mój w/w rower ma TTh 606 mm (czyli podobnie jak rozmiar M w tabeli), ale Reach 435 mm (czyli L z tabeli), i Stack 597 mm (czyli mniej od S...)

, a drugi z moich rowerów odpowiednio : 620, 448 i 602 mm (przy ST 431 mm, WB 1133 mm i CS 432 mm), i według obecnych standardów oba nie są zbyt progresywne pod kątem geometrii... 

Tu masz link do roweru z ramą jak w moim drugim  https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-superior-xp-929-pd23042/

, a tu test roweru z ramą jak w tym, który do tej pory oceniam najlepiej z posiadanych https://www.velozine.nl/reviews/test-lapierre-prorace-cf-6-9-2022-comfortabele-crosscountry-knalbak/ (ok. 1.5 roku temu latał na portalach za 5.5 k)

Napisano

Jak by tylko kąt na główce miał decydować o możliwościach podjazdowych to na rowerach z kątem ~65* nie dało by się jechać pod górę a jest dużo lepiej niż w "starociach" HT z kątami 71*. 

Romet ale jaki bo oni od wieków mają taki bajzel w specyfikacji, że nawet nie chce mi się szukać o który model chodzi. Tak czy inaczej ten Sup całkiem spoko albo dorzucić do sztywniaka z Deca na Rebie. 

Napisano (edytowane)

Konkretnie progresywna albo w przypadku wielu typowych xc podążająca w tym kierunku. Przykład to wspomniany wyżej Lapierre, Superior. Bardziej płaskie kąty na główce, ostrzejsze na podsiodłówce, krótka górna rura, mostek, szeroka kiera, ... niektórzy to chyba spali ostatnie 10 lat albo no właśnie albo. 

Co do Rometa moje urządzenia nie są kompatybilne z ich stroną. Napisz choć jaki tam jest amor bo to podstawa. Geo znam, osprzęt pi*drzwi też,... 

Edytowane przez Tyfon79
  • +1 pomógł 1
Napisano

Autor nie napisał o wcześniejszym doświadczeniu, więc ciężko powiedzieć z czego wynika uparcie na archaiczny kąt główki ramy. Ze swojej strony polecam po prostu pożyczyć sobie współczesny rower MTB, wtedy zdecydować czy warto się pakować w nieaktualne już rozwiązania, mieszkając w tak fajnych okolicach.

Jeżeli to świadomy wybór, poprzedzony próbami, a rower w tych górach ma służyć głownie do jazdy drogami pożarowymi, to ok.  

Jeśli chodzi o podjazdu bez wypychu, to dużo lepiej mi się podjeżdża w terenie pod stromizny na "ciężkim" fullu (ok. 14 kg) niż starym lekkim MTB na 26 calowych kołach (pewnie około 11 kg ).

Napisano

Specyfikacja Romet Monsun 3.1:

  • Widelec
    Rock Shox Recon 29", Tapered, boost 15x110mm
  • Materiał ramy
    Carbon
  • Kolor
    Szary
  • Przerzutka tył
    Shimano Deore XT RD-M8100 SGS
  • Manetki tył
    Shimano SLX SL-M7100-R
  • Mechanizm korbowy
    Shimano Deore XT FC-M8100-1 32t, 175mm
  • Kaseta/wolnobieg
    Shimano Deore CS-M6000 10-51t
  • Napęd
    1 x 12
  • Rozmiar koła
    29"
  • Piasta przód
    Shimano HB-TC500-15-B, 15 x 110mm
  • Piasta tył
    Shimano FH-TC500-MS-B, 12 x 148mm
  • Obręcze
    WTB STi30
  • Opony
    SCHWALBE SMART SAM 29 x 2,25
  • Rodzaj hamulca
    Tarczowy hydrauliczny
  • Hamulec przód
    Sram Level ULTIMATE Carbon
  • Hamulec tył
    Sram Level ULTIMATE Carbon
  • Tarcza hamulcowa przód
    Sram Centerline 180mm
  • Tarcza hamulcowa tył
    Sram Centerline 160mm
  • Siodło
    Sele Royal SRX
  • Sztyca
    Carbon JD-SP-409ACF 27,2 x 350mm
  • Kierownica
    Carbon JD-HB-109-8ACF 760mm
  • Mostek kierownicy
    Aluminiowy JD-SD-2202B, 80mm
  • Pedały
    FP-868ZU

 

Pozwoliłem sobie zrobic podsumowanie geometrii Lapierre i Romet (AI z tuningiem manual):

  • Lapierre PRORACE CF 7.9 C2: Zdecydowanie bardziej nowoczesny i progresywny. Dzięki dłuższemu reachowi (455 mm) wymusza dłuższą, bardziej agresywną pozycję. Z kolei płaski head tube angle (68°) zapewnia dużą stabilność przy prędkości i na zjazdach
  • Romet Monsun 3.1: Klasyczny rower XC. Krótszy reach (414 mm) oraz wyższy stack zapewniają nieco bardziej komfortową i naturalną pozycję. Stromy head tube angle (70,5°) ułatwia szybkie wchodzenie w ciasne zakręty. To zwinny rower na klasyczne, płaskie i kręte trasy maratonowe.

 

Z opisu jednak bardziej pasuje mi geometria Rometa, Jeśli chciał bym bardziej agresywny rower do zjazdów to szedł bym już w fulla.

 

Też zastanawiam się nad zbytnim skupianiem sie nad geometrią ramy, większość komponentów jest w innych rowerach podobnych (akurat za te pieniądze widelec Rock Shox Recon jest OK) więc geometria staje sie wyróżnikiem dla producenta i zaczynają się święte wojny. 

Moim zdaniem jeśli geometria jest w miarę OK to dla mojego stylu (czyli podjazdy i dłuższe odcinki płasko- wyboiste) to bardziej skupił bym się na lekkich kołach i ogólnej wadze i napędzie. Wagę w tym przedziale cenowym Romet ma bardzo spoko.

 

Koła to już samodzielnie trzeba przejść na bezdętkowe albo szytki jak już wspominałem - to da największą różnice w podjazdach.

Jedynie obręcze wolał bym mieć DT-Swiss zamiast WTB ST i-30 i przednią zębatkę może wymienię na 30T ale to już muszę pojeździć

Też wolał bym przerzutki 2x11 ale jedyne co znalazłem sensownego w tych pieniądzach to Merida BIG NINE 500 ale trudno jest dostępna i cięższa.

Napisano

Nie może być reach tak mały w tym Romecie bo to wartości krótsze od typowo trailowych sztywniaków. Przykładowo trailówka Kross X500 ma w L-ce 466, Grand Canyon 470. Nie czytajcie jakiś debilizmów z AI tylko czyste dane a jak czegoś nie wiecie to warto zapytać żywą istotę. Taa Lapierr ma reach długi na 455... Raczej krótki a Romet bankowo ba coś ~600 mm. Z Reconem jak faktycznie tak jest to ten Monsun nawet spoko do takiej jazdy. Ja bym go nie kupił z wielu innych powodów. 

Ponownie geometria progresywna to nie tylko jest na zjazdy ale też podjazdy. To bardzo czuć na plus. 

Napisano

Finalnie kupiłem Rometa Monsun 3.1

Wrażenia z jazdy pozytywne, fajnie się podjeżdża, opony dają radę w lekkim błocie pod górę. Amor dobrze wybiera. Niebawem będę miał okazję przetestować inne geometrie ramy na tym samym terenie ale HTA monsuna chyba mi pasuje. Łatwo można utrzymać przednie koło na ziemi przy podjazdach, amor przy mojej wadze radzi sobie dobrze.

 

Dwie ważna kwestie dla innych osób zastanawiających się nad Monsunem 3.1:

- waga: 12.9kg z pedałami z zestawu... ok, pedały są syfne i ciężkie, opony dobre ale też z tych cięższych Schwalbe, siodełko wygodne ale UL to nie jest, amor mógł być w wersji Gold ...

ale po małych inwestycjach można zejść z wagą poniżej 12kg (pedały, siodełko, opony, gripy kierownicy)

- pedały z zestawu, myślałem, że za nim kupię normalne platformy 2 dni pojeżdżę na tym syfie co dali zanim przyjdą normalne... TO BYŁ BŁĄD!!! pedały to tani syf który ma takie opory na łożyskach ze pod czas jazdy same się odkręciły s częściowo zepsuły mi gwint w jednym ramieniu korby... poleciały ciepłe słowa w kierunku osoby z Rometa która wymyśliła aby te padały dawać do takiego roweru... Na szczęście nagwintowałem wkręcając pedał od drugiej strony i finanle platformy Dartmoora udało się wkręcić prosto.

 

 

Napisano

Bo fabryczne pedały to jak internet explorer w windowsie służy tylko po to aby ściągnąć chrome, a tutaj aby dojechać do pierwszego sklepu rowerowego i kupić cokolwiek innego

  • +1 pomógł 1
  • Haha 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...