przecietny.kolarz Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Ja Shimano, ale smarowanie to za dużo powiedziane. Nakładam tyle, żeby oś była lekko tłusta i tyle. Sugeruję przestać komplikować sobie życie i naprawdę ograniczyć ilość chemii. Zamiast robić teraz doktorat który smar będzie lepszy do każdego elementu, poprostu od czasu do czasu zrób szybki serwis. Ja tak robię po myciu. Możesz sobie napchać smaru po brzegi na każdy element, tylko potem będziesz się męczył z usunięciem nadmiaru który zmiesza się z brudem. No chyba że używasz roweru cały rok, niezależnie od pogody. Wtedy duża ilość smaru ma jakiś sens. Jeżeli jeździsz głównie jak jest sucho, to im mniej smaru tym lepiej. 1 Cytuj
DyktaTusek Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Dokładnie, na oś to jakiś tam smar byle był. Czasem przeczyścić całość z gwintem i jego gniazdem i tyle. Jaki smar to tutaj naprawdę drugorzędne. 1 Cytuj
marcesco Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu (edytowane) 10 godzin temu, przecietny.kolarz napisał: No chyba że używasz roweru cały rok, niezależnie od pogody. Właśnie od roku nie nakładam żadnego smaru na sztywne osie. Zbyt dużo syfu tam się wkleja, nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków jazdy na sucho, sztywne osie są w końcu wolne od piasku czy soli z chodników i dróg. Edytowane 10 godzin temu przez marcesco 2 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.