Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

To tak na rozluźnienie, coś w temacie ;)

 

accent-feral-10.jpg

 

accent-feral-11.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No ciekawe to wszystko :)

 

Bo wstepnie,jak sie nie myle,to miala byc kolarka z szerszymi kapciami i miekszym napedem by mozna wjechac kawalek w las na grzyby lub na siku :)

I taka idea mi pasowala najbardziej - ot to taka 'szosa' dla prawdziwego i zapalonego milosnika MTB ktory z przyzwyczajenia wybiera nie utwardzane szlaki i na wstepie nienawidzi asfaltu

 

ale zmojego i tylko mojego punktu widzenia to...

 

... to osobiscie np tez nie wyobrazam sobie sytuacji,by moj przyszly ewentualny gravel byl ciezszy od mojego obecnego mtb ze sztywnym widelcem (8,6kg)...i chcac jej uniknac,moj gravel musialby byc o wiele lzejszy

 

Przyklad 

 

Musialbym wydac okolo ponad 3tys elzbzbiet

 

https://www.evanscycles.com/scott-addict-gravel-20-disc-2018-adventure-road-bike-EV314388?esvadt=999999-0-1307180-1&esvq=&esvrq=gravel%20bike&esvcrea=74904261004744&esvd=c&esvtg=kwd-4578503861673067&esvt=54476-MSUKE4502032&esvo=EV314388-52-BLK&esvaid=50080&utm_source=bing&utm_medium=cpc&utm_campaign=UK_Shopping_GEN_Bikes_Cyclocross%20Bikes&utm_term=4578503861673067&utm_content=NISO_Cyclocross%20Bikes_Scott_2018_Normal%20esvg_1307180

 

by gravel zblizyl sie wagowo do mojego mtb rigd - a wydajac tyle kasy na przyblizona wage,wybralbym chyba normalna szose

 

 

 

 

Reasumujac,bardzo ciekawe to wszystko..ale trzeba obserwowac sytuacje w ktorym kierynku to bedzie zmierzalo

Sens sie straci jak gravel'e beda sie upodabniac do MTB.Jak geometrycznie tak i wagowo.Wtedy to bedzie takie mydlenie oczu i nabijanie kieszeni producentom.

Sens sie utrzyma jak gravel zostanie wagowo i geometrzynie oraz cenowo zblizony do prawdziwej szosy

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że ktoś czuwa na ojczystym językiem (aż z lekkim strachem to piszę) niemniej ciekawi mnie @Gocu Twoja opinia o tym rowerze, napiszesz coś?

 

Fajny kolor ;)

Ale szkoda że nazwa po polsku źle się kojarzy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

gravel zostanie wagowo i geometrzynie oraz cenowo zblizony do prawdziwej szosy
to będzie już przełaj....a nie gravel. Gravel ma być bardziej góralem z barankiem geometrycznie zbliżonym do wygodnej szosy ale nada się w trudniejszy teren i wyprawy ;-))) 

Można się spierać jaką kto ma wizję..... mój typ to gravel stalowy z carbonowym widłem z wagą koło 10 kg ;-)))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moj blad..faktycznie - mamy jeszcze przelajowki.Zapomnialem o nich.

 

No to nie ma sie czym podniecac,zalepiaja poprostu dziure

 

-na asfalt bedzie szosa

-jak bedziesz chcial zjechac z drogi na jagody to musisz wybrac przelaja

-jak ci zechce postawic kloca podczas jazdy to wiadomo trzeba wybrac z garazu gravela - bo nie mozna tej potrzeby zalatwiac kolo drogi,trzeba pojechac w glab lasu

-Jak dojdziesz do wnoisku ze bedziesz w danym dniu jezdzil prawie jak zawodowiec po terenach,to wybierzesz mtb rigd

-A jak dojdziesz do wniosku ze dzisiaj jestes zawodowcem,to wybierzesz mtb z amortyzacja

 

A jak ewentualnie dalej to wszystko,nie bedzie nam odpowiadalo i czegos bedzie dalej brakowalo - to na szczescie sa jeszcze rowery DH,FR i Enduro,ktore uprawialem z 20scia lat temu.

 

// w tamtych czasach,jak tlumaczylem idee enduro,ze to taki bardzo lekki FR dla mnie - to wszyscy sie smiali i mowili ze enduro to tylko motory.ze mam zajsc na ziemie//

 

Edytowane przez mrovka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do braku możliwości wystartowania w lokalnym maratonie to Pan Bieniasz na tym przełaju zajął chyba drugie miejsce w kategorii mini pro na maratonie mtb w Suchym Lesie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Takie tam porównanie......MTB vs Gravel podczas maratonu

 

Edytowane przez woojj

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

... to osobiscie np tez nie wyobrazam sobie sytuacji,by moj przyszly ewentualny gravel byl ciezszy od mojego obecnego mtb ze sztywnym widelcem (8,6kg)...i chcac jej uniknac,moj gravel musialby byc o wiele lzejszy

 

 

A pochwal się zdjęciem tejże wagi i opisz dokładnie jakie środki poniosłeś przy zakupie lekkiej karbonowej ramy do XC, ile zapłaciłes za widelec karbonowy, jakie masz koła i rurki? Bo jeśli zyskałeś 1kg na widelcu, to 9,6kg rower MTB musi swoje kosztować i to bliżej 10 kzł niż 8.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czyli nic się nie zmieniło, najbardziej uniwersalny rower to n+1

 

Nawet n+1 nie gwarantuje uniwersalności. Za to Gravel typu Accent będzie bardzo dobry dla osób piszących coś w stylu 70% asfalt, leśne ścieżki, wycieczki. Bo znając życie, to 70% asfaltu to może być nawet 90%. Nie ma sensu się męczyć na ciężkim góralu z niedziałającym tzw amortyzatorem ani szukać marnej wygody w chwycie na długiej prostej nie mając baranka. Dla mnie idea tego typu rowerów ma jak najbardziej sens. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W cenie tego gravela to rzeczywiście będzie dużo i pod tym względem jest on trochę bez sensu.

 

W ogólności przełaj lub gravel powinien być lżejszy i tańszy od MTB. Przykład:

Merida BIG.NINE 800 z osprzętem SLX i amortyzatorem FOX waży 11.8 kg i kosztuje 6.800 PLN (link).

Merida Cyclocross 500 z osprzętem 105 (odpowiednik SLX) waży 9.7 kg i kosztuje 5.000 PLN (link).

 

2 kg mniej i 1800 PLN w kieszeni, a serwis amortyzatora również kosztuje i trzeba o niego dbać. No i baranek jest lepszy jak się nie jeździ w trudnym terenie.

 

Ceny graveli Meridy mają być w przyszłym tygodniu, więc ich nie uwzględniam, ale wagowo też są w okolicach 10 kg lub mniej.

 

Jeszcze odnośnie rigid MTB - żaden znany mi popularny producent nie ma ich w ofercie, nawet Niner, a najtańszy widelec karbonowy widzę za ok. 1.100 PLN: https://www.bike-discount.de/en/shop/29-rigid-forks-8728, więc wymiana to raczej kiepski interes.

Edytowane przez MD11

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fajny rower. A dyskusja że Gravel to taka „szosa ale...” albo to „taki przelaj ale...” jest skazana na porażkę. Naturalnie szukamy punktów odniesienia ale każdy z typów rowerów na rynku powstał kiedyś z jednego rodzaju maszyny i to ewoluuje pod specyfikę zastosowań.

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Jeszcze odnośnie rigid MTB - żaden znany mi popularny producent nie ma ich w ofercie, nawet Niner, a najtańszy widelec karbonowy widzę za ok. 1.100 PLN: https://www.bike-discount.de/en/shop/29-rigid-forks-8728, więc wymiana to raczej kiepski interes.

 

tania alternatywa carbonowych widelcow moze byc firma EXOTIC - nie naleza do najlzejszych,chinska produkcja pod angielskim szyldem - ale potrafia ucieszyc wlasciciela :)

Dzieki za linka ,ciekawa waga - gdyby nie servwis innego roweru,to nie mialbym rozkminki czy kupic :)

 

 

wojtas7 - masz w sumie racje,finansowo wyszedl o wiele wiecej - ale musze sie obronic,bo pisalem ze '' z mojego punktu widzenia''.

Chodzilo mi oto ze ja np nie widze sensu kupowac ciezszego gravela od mojego obecnego MTB - i podejrzewam ze podobnych dylematow moglo by byc wiecej

 

Edytowane przez mrovka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wojtas7 - masz w sumie racje,finansowo wyszedl o wiele wiecej - ale musze sie obronic,bo pisalem ze '' z mojego punktu widzenia''.

Chodzilo mi oto ze ja np nie widze sensu kupowac ciezszego gravela od mojego obecnego MTB - i podejrzewam ze podobnych dylematow moglo by byc wiecej

 

Ale jeśli patrzymy tylko na wagę/finanse, to jeśli Twój MTB wyszedł dużo, to taki Accent w standardzie kosztuje ok 8-9 tys i waży 9kg, więc inwestując kolejne 2-3 tys zł można wymienic kilka rurek i części na karbonowe, nie wiem jak tam koła się prezentują, ale też można w okolice 7 kg zejść ;-) wszystko kwestia finansów.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Także mi gravel chodzi mocno po głowie. Raczej w tym pozytywnym sensie. Jakoś nie widzę sensu spierania się o to czy gravel to szosa, czy mtb i czy jest lepszy lub gorszy od tych rowerów. Gravel wypełnia pewną lukę i ja cieszę się z tego, że jest kolejny rower do wyboru, który może sprostać wielu moim wymaganiom.

Mam szosę, mam ht mtb. Brakuje mi właśnie typowego gravela, który mógłby posłużyć do wycieczek w łagodnym terenie, a także do turystyki rowerowej z bagażem. Moja wizja jest taka aby na gravelu pozycja była mniej sportowa niż na szosie, aby miał możliwość bezproblemowego zamontowania bagażnika, abym mógł włożyć szersze opony, np. 2 cale, aby miał dodatkowe mocowania na bidony, także na widelcu. Jak na razie trudno mi taki rower znaleźć. Ten accent wygląda obiecująco, ale z tego co widzę np. widelec nie ma żadnych mocowań.

Dodatkowo chciałbym aby waga była właśnie w okolicach 10 kg. Typowym gravelem moim zdaniem jest Marin four corners, ale niestety jest ciężki, z tego co wiem waży 13 kg. 

 

MTB i szosa kojarzą mi się z treningiem, sportową jazdą. Gravel kojarzy mi się z przygodą, wakacjami, co oczywiście nie oznacza, że nie można nim zrobić treningu.

 

 

 

Edytowane przez Adamoz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×