Skocz do zawartości

Mentos

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 031
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Mentos

  1. Obiecane, dostarczone. Ktoś przemądrzały mi kiedyś wciskał, że wykolejarki GRX ze zwykłymi manetkami MTB (tu połaczone z GX Single Clickiem od RZYGAMa) nie pożenię. Akurat XTek był się wziął w enduraczu zmielił a gravel dostał elektronikę, więc szkoda było nie wykorzystać. I jak to się nie da jak się da i chodzi idealnie😉 Cza ino umić.
  2. ^^^ Ci profesjonalni zawodnicy to jednak debile, uparli się na te zatrzaski jak osły, a tu wystarczy pooglądać amatorskie jutiuby, hop siup zmienić na platformy i już by za darmo zyskali te kilka sekund lepsze czasy na zawodach. A nie mówimy przecież o wielogodzinnych wyścigach na szosie a o kilkuminutowych zjazdach, gdzie te kilka sekund to przepaść , no debile straszne ! 😉 Ale żeby nie było, ja nie zawodnik, dla mnie akurat czas na MTB czy gravelu to żaden argument za zatrzaskami, ja mam inne za. A może tak wymyślą narty z polami pinowymi do specjalnych niewpinanych butów albo strzemiona pinowe dla miłośników jazdy konnej? 😄
  3. Nowe druciarstwo, wewnętrzna (zewnętrzna?) płytka wózka Deorki. Jest alu, blacha jest grubsza, jest z insertem stalowym na gwint kółka. Jest druciarska profeska ;-). Nie żeby mi myło żal tych 130PLN na nową wykolejarkę, ale czasem lubię tak podrutować i ulepszyć fabrykę (poprzednia blaszka się poskręcała i choć stalowa to się była penkła), teraz wózek jest sztywniejszy, wsasdzone są kółka i śruba mocująca XT od innej zmielonej wykolejarki, więc taka hybrydka. Jutro pokażę jeszcze ciekawsze druciarstwo 😉
  4. GT i Diamond Backa nie można przeboleć, taka historia, ehhh
  5. Matko! Jeden dzień i od samego skrolowania tych wszystkich teorii już mnie palec boli 😉 Przewertowałem i nawet nie czytałem, ale co pedalarzom na platformach do tych na SPDach? Jak ktoś chce marnować energię i mieć gorszy kontakt z rowerem (moim zdaniem) pojedzie na platformach, jego sprawa może wygoda jazdy w 'adidasach' jest dla niego kluczowa, butów nie trzeba kupować i przed tripem zmieniać, można jeździć w sandałkach, klapkach, nic mi do tego, ja wolę na SPDach. Czy Uzi wróci przez te posty do zatrzasków - wątpię, czy ja wsiądę na platformy - wątpię, chyba że kupię kolejny i typowy rower po bółki 😄 .
  6. Jak nie cierpię muletów to w wypadku enduracza 32 na przodzie z mniejszym skokiem np takie 140 zamiast 170 tak by sumarycznie geo pozostała mniej więcej taka sama i 29 z tyłu to już bym chętnie spróbował w jeebbajku. Ale wątpliwości nie mam że producenci na siłę szukają co by tu nowego ludziom wcisnąć że niby potrzebują tego.
  7. Upór godny uznania 😉 A dlaczego 'clipless pedal' to "pedał zatrzaskowy" skoro 'clipless' znaczy 'bez zatrzasku' ? 😉
  8. Szybkie pytanie. Czy kółeczka przerzutki RD-M8130 czyli 11 rzędowy LinkGlide, podejdą do przerzutki 12 rzędowej RD-M8120? Wygladają solidniej. Shimano nie ma jak SIURAM/RZYGAM Narrow/Wide kółek, więc liczę że tak ale lepiej się upewnić 😉 Dzięki Kółka przerzutki Deore XT do RD-M8130-SGS 11-rz., 4550170905668 • Cena • Opinie - Allegro
  9. Jak nie zaczną do tych dzikich świń strzelać to zapisuje się do koła łowieckiego i chyba sam zacznę to ś...wo (świństwo) odstrzeliwać. Właśnie jechałem ulubioną łatwą łakowo terenową traską w mieście i znów wszystko ro...ne (rozorane). Dlaczego w cywilizowanych krajach na zachodzie potrafią to dziadostwo wystrzelać do takiej populacji, że nie stanowi to i problemu i zagrożenia dla ludzi, strat rolników czy własności wspólnej w miastach, a u nas każdy doope trzęsie przed jakimiś zj...mi (zjawami) pod sejmem czy inszym urzędem? https://www.youtube.com/watch?v=0w-r8S_G8qc
  10. Siadając na rower na platformach, gdy jadę nieco mocniej to czuję się jak kaczka. Za każdym razem odrywa mi się ciągnąca stopa od pedała, więc dla mojego sposobu pedałowania ma to ogromne przyzwyczajenie/znaczenie. Czy to marnuje mi energię i ile, nie wiem nie zależy mi akurat tak na tym. Poza tym moim zdaniem, sedno sprawy to fakt, że jednak z zatrzaskami stosuje się szywniejsze buty, a to owa sztywność buta oszczędza marnowanie energi znacznie bardziej niż ciągnięcie jej dodaje. Na platformach jeździ się z reguły i z musu na butach miększych, tak by trzymały lepiej. I tu owa większa odkształcalność podeszwy marnuje znacznie więcej energii. Tak więc nie sam zatrzask a połączenie go z sztywniejszym butem robi tu robotę w mniejszym marnowaniu energii niż w jej dodawaniu ciągnąc. Dla mnie to oczywiste więc dalej nie dyskutuję. Ale inna kwestia mnie zastanawia. To mityczne lepsze podparcie na platformach. I nie chodzi mi o szosę, grawela czy XC, a cięższe bardziej zjazdowe zastosowania. Kto mi wyjaśni czemu cała praktycznie czołówka Enduro jeździ na SPDdach? Wszyscy są przekupieni przez sponsorów i mają jeździć w SPDach? No sorry, nie uwierzę. Jak taki Łukasik potwierdza, że jednak będąc zapiętym w rower lepiej się go kontroluje i trudniej zgubić połaczenie stopa/pedał w trudnym terenie, to do mnie naprawdę przemawia. Zresztą nie dlatego używam wszędzie SPDów. Po prostu 30 lat własnych doświadczeń i różnych prób mi w zupełności wystarcza i nikt nie może sobie Uzurpować prawa do wciskania mi że w moim wypadku jest inaczej ;-).
  11. Czasu mało, z żadka zaglądam z telefonu na forum bo też mało ciekawych rzeczy, ale nie mam żadnych reklam? Wchodzę na Androidzie z FireFoxa gdzie mam ulubione zakładki, jest adblock zainstalowny i czyściutko, pewie dlatego?
  12. Bo wczoraj wyszedłem na szybki gravel i taki oto widoczek z technicznej drogi POK* się mym oczom ukazał. Zwykłym starym szajsungiem 21, szkoda że można dodać tylko jedno zdjęcie bo fotka Babiuszki też revelka 😉 *POK - Północna Obwodnica Krakowa
  13. Co do baranka faktycznie racja, też dla mnie te 3 lata temu (pierwsza w życiu koza) było to wyzwaniem w związku z mnogością opcji względem prostej kiery, ale przeniosłem wymiary tak by mieć 'w klamkach' pozycję mw jak na Hard Tailu i z małymi korektami zaskoczyło. Pochylałem nieco klamki do flary i bardziej do góry je zadzierałem niż fiterzy chrzanią ;-), odjąłem podkładek pod mostkiem i kierę też nieco obracałem w górę. Jest jeszcze inna kwestia i to w 100% rozumiem - te po...ne wewnętrzne ciągi kabli przez stery, albo zintegrowane kokpity - tu nie mam pytań, lepiej zapłacić fiterowi niż się z tym pi..ić i przepalać kasę. Co za debil wymyślił te patenty i po co? No dobra, pewnie by zedrzeć kolejną kasę na serwisie. Jednak ludzi to tak wk...ia że widzę niektóre i to duże firmy zaczynają wrcać z opcją ciągnięcia kabli za główką i sprzedają to jako wspaniała nowość i wygodna opcja dla kolarza, ahhh szkoda gadać. Z tą poprawą życia też się zgadzam, wygoda/lenistwo, zamożność to sa czynniki dla których fiterzy mają tą robotę, niech im bedzie dobrze.
  14. ^^^ Też mi się tak wydaje, takie tworzenie i wmawianie sztucznych potrzeb by potem kasę doić. No może jest pewien mały % ludzi, którzy faktycznie albo mają jakieś wyjątkowe problemy, są jacyś nietypowi, jakieś zwyrodnienia i muszą być sprawdzeni i perfekcyjnie i nieintuicyjnie ustawieni. No albo inna opcja - mają zero umiejętności, zero pojęcia i nie umieją nic sobie samemu ustawić. Takie dziś czasy, że młoda 'zetka' czy jak to się tam mówi, nie umie użyć młotka i śrubokręta, ale w smartfonie i na soszialach wymiata. Jednak moim zdaniem 95% ludzi do niczego tego fittingu nie potrzebuje poza dobrym samopoczuciem. Tylko wyczekiwać fittingu w samochodach 😉
  15. tak sobie wyobrażam że tam siedzi taki 'Gertych' co za pomocą kierowcy opóźnia sprawy roszczeniowe klientów i ma za to kasę, kasę od tego kierowcy co go nie zna 😉
  16. O, fajna firma ta Strato, dzięki, nie znałem jej. Fajny mają też artykuł pod tytułem "Smar do węgla to ściema…." Szczerze mówiąc też tak zawsze myślałem, że te wszystkie pasty do karbonu to jakieś dziwactwo, można by i w zwykły smar piach sypnąć 😉A co do kłopotów autora to też bym chyba wolał takiemu Strato oddać do naprawy i nie męczyć się z tym CR.
  17. Bez sensu takie podejście. Czy z punktu widzenia proceduralnego złożyłeś w ogóle oficjalną pisemną reklamację z tytułu rękojmi listem poleconym u sprzedawcy? Czy se tak ja socialach i emaliach gadaliście?
  18. Te nowe projekty czegokolwiek są bez sensu. Jednorazówki na zatrzaski z żadnym marginesem zapasu materiału i wytrzymałości. Mam obecnie dwa dynamometryczne klucze, ale całe życie dokręcałem z wyczuuciem własnym i nigdy nic nie ukręciłem. No i kiedyś robiło się wszystko z sensem i taki zapasem, że trudno było coś uszkodzić i było to wiele trwalsze. A teraz robi się jednorazówki na styk, i by było ładnie zamiast porządnie. Ale to wina samych głupich konsumentów, którzy wolą np. 'clean look' i idiotyczne drogie i kłopotliwe/pochowane w stery linki i pancerze zamiast prostego rozwiązania. Podobnie zamiast prostej obejmy jakieś takieś wydumane idiotyczne patenty - bo ładne. Do tego ta idiotyczna pogoń za zyskiem za pseudo ekologią/śladami węglowymi i tym podobnymi kretynizmami, i tym że co chwilę musi być coś nowego, coś niby lepszego, mającego pierdyliard funkcji z których i tak wykorzystamy kilka. I zamiast kupić coś trwałego, latami produkowanego i ulepszanego, raz na 10 lat, to kupujemy co dwa lata "nowości". Nonsens, ale sami się w to dajemy wkręcać .
  19. A to ciekawe co piszesz. Manetka GX Single Click + zmieniarka Deore XT (wcześniej zanim zmielone były i SLX i Deorka) od 5 lat działały mi wszystkie 3 idelanie, powtórzę idealnie! Zresztą w innym rowerze gdzie miałem kiedyś odwrotnie czyli manetka XTR + zmieniarka GX (teraz XT, ale łańcuch i kaseta nadal SIURAM) też działało to idealnie. Moim zdaniem i z własnego doświadczenia najważniejsze jest nie mieszać kasety i łańcucha, bo tu mixy działają, ale nie tak dobrze jak homogeniczny setup.
  20. ale swoją drogą muszą wiedzieć że spartolili projekt skoro takie wielkie czerwone naklejki walą na ramę
  21. A tak swoją drogą to moje próby z fitowaniem siodełka przez tych różnych 'mądrali spejcjalistów' online i nie online kiedyś w łeb wzięły. Wg rozstawu kości wyszło, że ma to być szerokość X. Nawet raz w sklepie sobie usiadłem na tych matach do pomiaru by mi powiedzieli jaka szerokość. I wyszło tak samo jak w domu z tekturką falistą. Tak też Ergona którego chciałem spróbować kupiłem w sugerowanej szerokości i z W-wy do Krk longiem się wybrałem. Doopa mi na końcu chciała odpaść. Nie że tam obtarcia. Gniotło tam gdzie nie trzeba i nawet bipsy Asosa i ichniejszy krem nie pomógł do końca. Głupi oczywiście byłem, że z nowym siodłem na taki dystans się wybrałem, no ale przecież fitearzy takie mądrale. Dobrze chociaż że zachowałem nienaruszone opakowania, taśmą prenty owinąłem, siodło nie nosiło śladów używania i zwróciłem. A Ergony tanie nie są. Potem stwierdziłem że oni p... ą głupoty i sam wiem lepiej co mi trzeba, kupiłem ten sam model, ale 8 czy tam 10mm szerszy i do dziś jest idealnie. Więc nie do końca z tymi swoimi naukowymi teoriami mnie przekonali, a wręcz zniechęcili a chciałem kiedyś spróbować pełny fiting - tak z ciekawości i na zasadzie 'jest pan fachura, idealnie ustawiony na swoich rowerach' 😄 .
  22. A ja powiem że kompletnie nie rozumiem tej mody na ten 'bajkfiting' i wydawania na to takiej kasy. Kiedyś tego nie było i jakoś sobie ludzie sami umieli poradzić. Być może po 40 latach prób i błędów faktycznie po prostu z 'difoltu' wiem co potrzebuję i wiem jak to poustawiać, ale nigdy mnie nic nie bolało poza tyłkiem gdzie po prostu próbowałem różnych siodeł. Kupowałem niedawno gravela i w ciemno dobrałem rozmiar ramy, długość mostka, ofset sztycy, wysunięcie siodła vs długość nogi, długośc korby, gięcie i długość kozy (choć nigdy na takiej kierze nie jeździłem), SPDy ustawić to żaden problem. Kilkaset kilometrów longiem jeżdżę i nic mi nie jest. Jak ktoś wspomniał są na tubie proste rady i na początek powinny za darmo wystarczyć. Jak będzie po własnym dopasowaniu coś nie tak to przecież nie ma ryzyka, że od razu nam nogi odpadną albo będziemy sparaliżowani po kilku jazdach, jak będzie coś nie tak wówczas można szukać pomocy. Pośpiech moim zdaniem tu nie jest wskazany. Moja rada, nie ma co się spieszyć z wydawaniem pieniędzy, żadne ryzyko jak te kilka jazd po własnych ustawieniach pojeździsz, do fitera zawsze możesz wrócić i to z doświadczeniami co Ci nie tak.
  23. Nie napisałbym że rozwiązanie dla debili, jak już to debilne, sam bym nie kupił, bo jak dla mnie to marketingowe tzw rzeźbienie w goovnie by sztucznie wykreować potrzebę, ale jak zrobią i będą chętni do zakupu no to będą, ciekawe jak często do ładowania i jak z łażeniem po strumieniach, błocie itp jak by chcieli to w MTB zrobić
  24. w kwestii ulepów, kontroli, mandatów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...