Skocz do zawartości

Ranking

  1. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      1 236


  2. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      11 555


  3. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      4 904


  4. burz

    burz

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      702


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.07.2026 w Odpowiedzi

  1. Bo niby zamknięte ale trochę otwarte
    10 punktów
  2. 9 punktów
  3. 9 punktów
  4. Bo nowy pomost na wsi postawili - a ja lubię w pomosty
    4 punkty
  5. 3 punkty
  6. Bo w pobliskim lesie zbudowali szutry super premium
    3 punkty
  7. Borowa Góra - wczoraj i dzisiaj byłem na niej 5 razy, z czego raz bez roweru. Wystarczy;)
    3 punkty
  8. 3 punkty
  9. Rama Marin Nicasio 2 uzbrojona została w zakupiony do niej: Pełny napęd SRAM AXS 1x12 Rival + minimalne zmiany – przerzutka Apex i zębatka FORCE 38T Kierownica PRO Discover Mostek TREK Bontrager Koła TREK Bontrager Pedały Shimano PD-EH500 Sztyca TOSEEK Siodełko LUNJE Bidony Fidlock
    3 punkty
  10. Zgadzam się. DDR jest dla wszystkich, a szczególnie posty @D1ckSteele brzmią jakby wybierał się na wyścigi. Jeżdżę po Warszawie na Agrykolę. Nie lubię tego, bo dzieją się różne rzeczy. W związku z tym jadę 20 km/h, uważam na wszystko dookoła i jakoś żyję. Jeżeli ktoś ma problemy że ktoś mu zjeżdża z drogi itd, to chyba robi coś nie tak. Jeżdżę po Warszawie już 5 lat i nigdy nie miałem takiej sytuacji. Śmierdzi mi to siedzeniem na kole i celowym podjeżdżaniem. Jeżeli "niedzielny rowerzysta" obraca się, ma czas żeby stwierdzić że ktoś jedzie na szosie, a potem jeszcze zjechać i przepuszczać, to znaczy że czuje się niezbyt komfortowo. Nie wierzę że gdyby jechać w normalnym odstępie i podobną prędkością, to ktoś by zwracał uwagę kto jedzie za nim. DDR to nie jest miejsce na pokazywanie kto ma ile siły albo kto jest lepszym rowerzystą. DDR służy do tego żeby przejechać z punktu A do B, a w miejscu docelowym dopiero się wyszaleć. Oczywiście zdarzają się DDR na końcu świata, totalnie puste i gładkie, więc tam można bezpiecznie pojechać szybciej.
    2 punkty
  11. Zawsze jadę w przedziale od 0,5 do 1 m od krawędzi jezdni, żeby w razie czego mieć gdzie zjechać. Taka odległość od krawędzi ponadto zniechęca część kierowców od wyprzedzania na trzeciego, na gazetę, bo stwierdzają, że się jednak nie zmieszczą. Co nie zmienia faktu, że się zawsze znajdzie ktoś kto Cię wyprzedzi na trzeciego, w odległości centymetrów
    2 punkty
  12. 2 punkty
  13. Bo podjazd w Falsztynie w pełnym słońcu trochę męczy
    2 punkty
  14. Nie chce mi wierzyć, że nie ogarniasz wiedzy, że tam jest ban na rowery.
    1 punkt
  15. Owoc eu'geniusza 🤣 Znalazłem starego ponad 20 letniego meciaka , do tego szczypta starej przyłbicy i voila ......mamy kask areo😉 🤣 do wyczynowej jazdy czasowej na kosie. I niech ktoś powie , że nie jestem mistrzem druciarstwa.
    1 punkt
  16. No jasne że dla wszystkich, dlatego fajnie by było jakby wszyscy umieli się na nich zachować
    1 punkt
  17. Problem kierowców polega na tym, że traktują samochód jako przedłużenie... ręki, tyle że różnica masy jest 15 -20 razy większa, a człowiek i rower okazują się w takim starciu jednak za delikatni... Manewry zajeżdżania, próby zepchnięcia z drogi, czy w ostateczności najechanie/taranowanie i człowieka nie ma, albo cierpi... Może niech jeden z drugim pojedzie na foto safari, i poprzepycha się ze słoniem, albo nosorożcem :
    1 punkt
  18. Wywlekasz haczykiem z gniazda pasek. Potem ten zaznaczony na foto bolec . Na koniec wyciągasz pasek. Montaż w odwrotnej kolejności.
    1 punkt
  19. @EathanJa mam pod domem krajobrazowy park " natura 2050" 😁 . Robot nie skosi skarp opadających do potoku i innych takich geologicznych wynalazków. Nie mówiąc już o areale i bujności flory. Tylko kosa i bijakowa .Resztę ogarnia mamusia kosiarką aku ( koło drzew i krzaków ). Co do Rebelianta. Najlepszą rekomendacją jest efekt rozpłynięcia się kasku zaraz po ruszeniu. Po prostu zapominam , że coś zwieńcza moją ciosaną ciupagą " strzechę". Jest mega wygodny i taki aksamitny w pierwszym kontakcie. Wszędzie idealnie przylega , nigdzie nie odstaje , nie gniecie. Stara dobra szkoła w robieniu "garnków" . Ja mam założony ten drugi zestaw wyścielania bez siatki. Wentylacja porównywalna do Meta Trenty a nawet w pewnych aspektach lepsza. Chłodzona jest opaska czołowa , bardzo fajnie to rozwiązali. Bardzo dobry patent to też ten rozdzielacz pasków. Jest szeroko , zakładanie i zdejmowanie kasku bez komplikacji i zahaczania o wypustki radarowe. Z tymi zszywanymi w innych kaskach to poszaleli tak samo jak z kablami puszczanymi przez stery. I jeszcze będą pierdusiać o zysku areo z powodu szycia pasków. Nie wiem kto kupuje takie głodne kawałki. Generalnie to strzał w dyszkę ( zakup Rudego Rebela ).👍
    1 punkt
  20. Ja na Twoim miejscu bym zwrócił uwagę jeszcze na 3 rzeczy: 1. Sztyca jest totalnie obdrapana. Ja bym ją wyjął i porządnie wyczyścił rurę podsiodłową. W ogóle ile sztycy wchodzi w ramę? 2. Wysokość kierownicy budzi wątpliwości. Jesteś pewny że mostek nie jest wyciągnięty ponad limit? 3. Widelec wygląda na lekko cofnięty, ale to może być kwestia zdjęcia. Stań z boku i zobacz czy górna część jest w osi z główką czy może ucieka do tyłu. Na takich rowerach bardzo się nie znam, natomiast tutaj ewidentnie rama jest za mała na Ciebie. Hamulce też budzą wątpliwości, ale to ocenić możesz tylko Ty.
    1 punkt
  21. Bardzo ładnie to ująłeś. Rzeczywiście miałem frajdę i uczyłem się. Moja wiedza o rowerach dziecięcych była niewielka i naiwnie sądziłem, że producenci dla dzieci oferują podzespoły lżejsze. Już w okresie planowania zakupu i zbierania informacji zauważyłem brak parametru „waga” w specyfikacjach technicznych i opisach handlowych sklepów z rowerami. Drukują dane o manetkach, chwytach, łańcuchu, mostku, ale podania wagi boją się jak diabeł święconej wody. Są oczywiście firmy, które podają wagę produkowanych rowerków dziecięcych. Najlżejsze Trek Wahoo 24, KUbikes 24S, Woom 5 Explore ważą poniżej 10kg, ale to wszystko bez żadnych gadżetów typu dzwonek, stopka, światełka odblaskowe i nawet bez pedałów. Na dodatek to rowery sztywne, którym brak przedniej amortyzacji, a sprzedawane są jako MTB i nie są to rowery małe. Dla mojej wnuczki niektóre są za duże. KUbikes 24S ma przekrok 56cm, gdy nie może być wyższy niż 55cm. Woom-5 najniżej umieszczone siodełko ma na wysokości 67cm , a ja potrzebowałem 64cm. Trek Wahoo 24 Trail nie waży katalogowych 10kg, a 10,94kg, gdyż tak go pomierzono w testach, a jego rama jest masywna i ciężka. Wykonana w najprostszej technologii Alpha Silver Aluminium. Znalazłem pasujące rozmiarem ramy w firmie Kellys, Author, Merida. Merida w modelu Dakar 624 była bezkonkurencyjna. Długość rury podsiodłowej zaledwie 267mm, czyli 10,5”, siodełko można obniżyć nawet do 60cm, a przekrok dzięki skosie rury górnej też nie stanowił żadnego problemu. Jedynie ta waga 13,5kg zniechęcała do zakupu. Przynajmniej tego nie ukrywali i w specyfikacji technicznej zauważyłem stalowe elementy, więc łatwo można taki rowerek odchudzić. Dalej już wiecie. Kupiłem tanio i sprawdziłem, czy wnuczka da radę tym jeździć. Pojechała bez trudu i dopiero wtedy postanowiłem odchudzić Dakara i kupić jeszcze jeden model Meridy Matts. Zostało mi teraz dużo "złomu", a zapomniałem jeszcze o pedałach i zabrakło ich na zdjęciu.
    1 punkt
  22. @sznib witaj w świecie szosowców. Co prawda aktualnie jest dużo lepiej niż było kiedyś i bardzo dużo ludzi zwalnia i zjeżdża naprzeciwległy pas przy wyprzedzaniu. Natomiast cały zdarzają się przypadki wyprzedzania "na gazetę", mimo że cała droga jest pusta. Naprawdę życze takim ludziom żeby kiedyś wyszli sobie na rower, najlepiej z całą rodziną i żeby spotkało ich to samo. Tylko jestem pewny że taki kretyn nie powiąże faktów i następnym razem prowadząc samochód zrobi znowu to samo. Polecam jechać mniej więcej tam gdzie wypada prawe koło samochodu. Wtedy nieco zmuszasz do tego żeby samochód za Tobą zwolnił, w jak zaczyna się manewr to wtedy zjeżdżasz zupełnie do krawędzi i zyskujesz dodatkowe 40 cm.
    1 punkt
  23. Przestan patrzec ze swojej waskiej perspektywy. Zapraszam do dyżego miasta, gdzie masz drogę pieszo-rowerową, dziesiatki ludzi na chodniku, kilkanaście rowerow na częsci dla rowerow, i nagle pojawia sie typ z afryki czy innej egzotycznej czesci swiata, jedzie 50kmph, na rowerze ktory waży 30-40kg, on plus jego bagaż to grubo ponad 100kg, i niech on w kogos takim zestawem wjedzie. To o to chodzi, nikt nie zakładał że takie pojazdy o takiej masie i nieznanych parametrach będa mijac ludzi na wyciagniecie reki, nie wspominajac juz o przejsciach dla pieszych przez taki ddr i stosowaniu sie do podstawowych zasad ruchu. Sa przepisy które ma spelniac pojazd chcacy jezdzic po ddr i tyle w temacie. Nie spełnia, to zapraszamy tam gdzie taki pojazd może sie legalnie poruszac, czyli na ulice po spelnieniu innych przepisow odnosnie badań tech, legalizacji ubezpieczenia. Ja wole żeby taki typ zderzył sie z autem, niż wjechal we mnie na cjodniku, np w plecy jak, bede szedl wzdluz pasa dla rowerow chodnikiem, gdzie mam pełne pierszenstwo i powinienem jako pieszy byc chroniony
    1 punkt
  24. Wypłynąłem na suchego przestwór oceanu. Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi. Ale ten muł z dna smrodzi.
    1 punkt
  25. Shimano Airlines. Z czasów, kiedy projektanci największej firmy na świecie mogli powiedzieć księgowym: "Haha, projektujemy przerzutkę na sprężone powietrze, i co nam zrobicie? Walić to!" 1 z 1000 egzemplarzy.
    1 punkt
  26. PF jest łatwiejszy i tańszy w produkcji A to że jest przy okazji lżejszy to wygląda dobrze tylko w broszurkach marketingowych.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...