Skocz do zawartości

Ranking

  1. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      31

    • Liczba zawartości

      6 245


  2. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      2 173


  3. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      1 426


  4. Greg1

    Greg1

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      3 376


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.07.2024 w Odpowiedzi

  1. Czerwcowa pogoda rozpieszczała oczy.
    16 punktów
  2. Bo na górkę wjechałem suchy i już wiedziałem, że z górki ten stan się nie utrzyma
    13 punktów
  3. 12 punktów
  4. 10 punktów
  5. Bo @Greg1 i @Zbyszek.K nie pokazali jak rowery wyglądały po trasie 😄
    10 punktów
  6. @marcesco bo mój zaliczył nawet kąpiel błotną (o czym pisałem w innym wątku) ale na tym kolorze ramy tego nie widać, jedynie na torebce na ramie 😁 A pytałem się przed zawodami kto jedzie, nawet wątek specjalnie otworzyłem i się nikt nie zgłosił a tu się okazuje, że już co najmniej trzech nas było 😁
    7 punktów
  7. Bo, Jadą, jadą chłopcy z zabawy do domu Nie zawadzaj, nie zawadzaj, nie zawadzaj nikomu
    5 punktów
  8. Jeżeli z zawartością to od razu jest smarowanie 😁
    4 punkty
  9. Pęcherz ciśnie (fot.5) a toitoi taki mały. 😕
    4 punkty
  10. 3 punkty
  11. Było na korbie 38 a na kasecie 42 ale żona zaczęła się skarżyć, że zamyka kasetę jak jedzie z pracy to zmieniłem korbę na 42. Niestety GRX400 nie ogarniał takiego setupu więc musiałem użyć koziego łącznika. To przestaje być śmieszne, ona ma lepszy czas niż ja na kilku segmentach.
    3 punkty
  12. Bo bardzo kulturalny przystanek PKS
    3 punkty
  13. Bo też dookoła Jeziora Miedwie 😁
    3 punkty
  14. 3 punkty
  15. Bo na kursie kolizyjnym... Właściwie to przeszło bokiem, trochę oberwałem deszczem ale najgorsze były potoki wody spod kół w strumieniach ulic spiętrzonych krawężnikami
    3 punkty
  16. Domyślnie miałem włączony GPS w profilu Rower stacjonarny w liczniku Polara. 30 minut jazdy i: A ten obrazek pokazuje skuteczność barometru: Gadżety Panie, gadżety. Jak są naprawdę potrzebne to kupa
    2 punkty
  17. Na czery zamleczone kola 2 lata temu, teraz do jednego musze dolac. Nie da sie napapowac powyzej 1.5bara. Nie zamierzam czyscic ani zagladac do srodka
    2 punkty
  18. 2 punkty
  19. Bo kto rano wstaje ten ma piwo zimne
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. I tak to się żyje na tej wsi. Ty dasz się karnąć na kierownicy motylowi, on ci w zamian fotkę z góry strzeli.
    2 punkty
  22. Motyla noga, a nawet więcej, Do kierownicy stoją w kolejce
    2 punkty
  23. Eskery do 2023 miały stosunkowo krótkie ramy, powiedzmy "krótsze niż standard" Na twoim miejscu wziąłbym L zarówno ze względu na długość poziomej jak i stack, który w XL jest już kosmiczny
    1 punkt
  24. @spidelli bardzo ładne "pomoce dydaktyczne" wyciągnąłeś. 👍 Ja za leniwy jestem na grzebanie w danych A tak nawiasem ten chomik to niezły lunatyk , szlajał się po okolicy nie mając o tym pojęcia.🤣
    1 punkt
  25. Zjazd w niebieskim kółku. W obrębie czerwonego kółka też były jakieś przyjemne ścieżki, ale nie byłem tam od zeszłego roku, więc nie wiem jaki jest stan. Aha, proszę sie nie czepiać. W Olkuszu tak wygląda kółko. Chcecie zobaczyć zdjęcie mojego roweru?
    1 punkt
  26. @Eathan GPSy w naszych 1040 są uznawane przez znawców tematu za urządzenia referencyjne !! To do nich porównuje się nieudolne 😉 wskazania innych szpejów. 😁 U mnie pokazuje którą stroną drogi jadę , jak ścinam sobie zakręty czy nawet celowe zawirowania na drodze (jak się zatoczę). "Radio GPS" w 1040 jest naprawdę pierwsza klasa !! Dodam jeszcze ,że różnica dystansu pomiedzy GPS a czujnikiem na kole ( w warunkach szosowych) jest w granicach błędu statystycznego i to w trybie zwykłego GPSa !!!!!!!!
    1 punkt
  27. Nie mam już tych zdjęć na dysku, ale jak znajdę ten wichajster do haka, to zrobię fotki ponownie.
    1 punkt
  28. Z Lubania na południe tylko w dół bo inaczej jest w cholerę wypychu.
    1 punkt
  29. 1 punkt
  30. To splunięcie w obiektyw było ostatnim ostrzeżeniem ze strony burzy. Nie posłuchałem, nie zawróciłem. Później żałowałem przez jakieś 9 km.
    1 punkt
  31. Bo się podjechało, to się relaksuje
    1 punkt
  32. Bo w lesie cień daje trochę ulgi od słońca.
    1 punkt
  33. 1 punkt
  34. Ze Szczawnicy zawsze najłatwiejszy na Przehybę choć dłuższy był podjazd przez Sopotnicki potok do niebieskiego szlaku. Nie wiem czemu ale nigdy te wcześniejsze opcje mi nie podchodziły. Już wolał bym nawet nieco z boku czyli wcześniej odbić w lewo i dostać się do przysiółka na Przysłopie przy czerwonym szlaku. Potem nim samym przez Skałkę. Jakoś tak bardziej grzbietowo i klimatyczniej jest.
    1 punkt
  35. Dokładnie, tylko ważny jest ten trawers wysokiej. Od schroniska Durbaszką ciut w górę (kilkadziesiąt metrów) i w lewo przez polanę pod wyciągiem narciarskim lekko widoczną trasą. Ta rasa dalej będzie wyraźniejsza.
    1 punkt
  36. Odniosłem się do wpisu @Wojcia co do żółtego z rejonu Przehyby. Co do Lechnicy to po prostu nie sądziłem, że przez 3 lata tam nikt nic nie posprząta. Na fejsie nic nie piszą a fotka ostatnia przedstawia pola śniegu. To chyba w ogóle oficjalnie jest zamknięte a nie chcę wpakować cię na minę. Takiego wpisu można się doszukać i nie jest jedyny:
    1 punkt
  37. Nada się taka opcja. Co żółtego to jest to trawers czasem techniczny ale bez jakiś ostrych tematów. Jest parę miejsc wątpliwych jak ktoś nie czuje się na siłach ale zawsze sprowadzić można. Normalna sprawa to jest. Ja nie jeżdżę nigdy dalej niż do wpadnięcia na drugi szuter, potem w lewo do góry aż do asfaltu na Przehybę. A Lechnicę sobie raczej daruj bo oni są tam zdaje się niepoważni i jak wiedzę po wpisach jest nadal bałagan. 3 lata temu tam byłem i chyba nic się nie zmieniło w takim razie.
    1 punkt
  38. Kiepskim jestem adresatem, na około Krakowa gravel czy hardtail to mogę doradzać łątwe szlajanie, ale w góry typu Sądecki to zabieram elektryczną ędurówkę 2x180mm właśnie po to by łoić trudne zjazdy, możesz na tubce sprawdzić tematy typu Rogasiowy, Żółty Klasyk, Perć Sosnowskiego czy Raciczka, więc na Twoje potrzeby nie doradzę. Ze Skrudziny na Prechybę masz asfalt, ale potem taki sam powrót, co najwyżej zjazd szlakiem i szutrami do Szczawnicy no i potem ścieżkami wzdłuż Dunajca by trzeba. Z Prechyby na Radziejową z żoną i nastolatkami a potem dalej na przełęcz i Niskimi Pieninami do Szcawnicy powrót bym się nie pchał. Durnaszka, fajnie wyszła autokorekta zapewne, można by Durnaflaszka 😉
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...