Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.06.2023 w Odpowiedzi
-
14 punktów
-
14 punktów
-
13 punktów
-
13 punktów
-
12 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wygląda jakbyś wcinał jedną z kłód drewna sosna z pomidorem.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Taki mały oftop czy my przewidujemy jakiś zlocik SS? Może taki lajtowy przelot R10 z namiotami Świnoujcie - Hel albo Piaski ?:)1 punkt
-
Ja dzisiaj po robocie planowałem jakieś szybkie 50 km zrobić, no i zrobiłem ale szybkie nie było. Najpierw trafiłem na skansen - brama otwarta, nikogo nie ma więc jadę. Objechałem cały dookoła i cieszyłem się, że jestem na rowerze no obszar naprawdę ogromny. Jak już wracałem w kierunku bramy to podchodzi do mnie gość i pyta co ja tu robię, to ja mu, że oglądam sobie a on czy bilet mam, to ja na to jaki bilet, brama otwarta, żadnych informacji, że nie można wjechać to wjechałem. To on żeby z roweru zejść bo tu nie można jeździć i że mnie do kasy zaprowadzi żebym bilet kupił. A ja na to, że żadnych znaków nie ma, że rowerem nie można i że żadnego biletu nie kupię bo jakbym wiedział, że trzeba płacić to bym tu nie wjechał bo nie ma nic interesującego. Poszedłem z nim do bramy z buta żeby już afery nie kręcić ale przy bramie wsiadłem na rowe, powiedziałem "Auf Wiedersehen" i pojechałem - 100 m dalej faktycznie było oznakowane główne wejście i kasy 😁 Ale Niemiec chyba jakiś urok rzucił bo jakieś 15 km dalej przejeżdżałem przez las gdzie droga jakimś gruzem była wysypana, w lesie cień, nie zdjąłem okularów więc nie za bardzo widziałem co jest na ziemi i tylko poczułem jak w coś porządnie przygrzmociłem, chyba jakiś kątownik leżał - oczywiście snake, na szczęście tylko w tylnym kole. Niby wszystko miałem, i łatki, i łyżki do opon, ale zapomniałem że Triban w tylnym kole ma oś z nakrętkami - a do domu 20 km a ja w środku lasu. Po jakimś kilometrze pchania trafiłem na jakąś cywilizację - 2 domy na skraju lasu, przed jednym samochody więc pukam. Otwiera starszy Pan, pytam czy mówi po angielsku bo mój niemiecki cienki bardzo a on, że nie, więc mówię mu "majne farad kaput" i pokazuje mu łatki i nakrętki że nie mam klucza. Gość bezproblemowo dał mi klucze, miskę wody nawet przyniósł żeby znaleźć gdzie dziura - zrehabilitował się za tamtego wrednego ze skansenu 😁1 punkt
-
W piątek pykło 2 k w tym roku, a po sobotniej jeździe lekko bolało mnie przedramię, nogi nic W niedzielę odpuściłem - nie było sensu się zmuszać, zresztą raczej na siłę nie jeżdżę, no może mam jakiś tam program przejażdżkowy, ale nic za wszelką cenę. Teraz się czaję na długi łikend, bo w robo łaskawie dali piątek wolny - niby pogoda ma być nie halo, ale z cukru nie jestem, poza tym trzeba się zmobilizować do jak najwcześniejszego wyjazdu, bo rano raczej burz nie będzie W sumie deszcz jest potrzebny, bo jest bardzo sucho/pyliście - po kilku km rower był zakurzony bardziej niż czasami po kilkudziesięciu... PS nie rozumiem niektórych kolegów (nie zdradzę personaliów, ale podpowiem, że zielony Trek 😜) - mieć MTB, i w dobrych warunkach objeżdżać duży las dookoła, zamiast jeździć po nim , no nie czaję, wiem że można wszystkim wszędzie, ale tego chyba nie zrozumiem...1 punkt
-
Dalej staram się nic nie kupować... Dlatego za godzinę jadę odebrać kask Bontrager Velocis Mips https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/części-rowerowe/akcesoria-do-rowerów/kaski-rowerowe/kaski-szosowe/kask-szosowy-bontrager-velocis-mips/p/14896/1 punkt
-
Kupując drugi rower uznałem, że nie będę dokupywać do niego dodatkowych zabawek. Staram się i w ramach nic niekupowania nabyłem: torebka ORTLIEB Saddle Bag Two Micro, kierownica Specialized Hover Flare, rękawiczki Specialized Geometry Grail, czujnik Garmin Speed Sensor 2, uchwyt do Garmin Edge montowany do mostka, owijka Fizik Tempo Microtex Bondcush Soft 3mm, lampkę Bontrager ION 200 RT (do kompletu posiadanej już Flary RT), kilka różnych zapięć na lampki tak, by logistyka między rowerami była wygodna, ulubione koszyki RaceOne z ładowaniem bocznym (cała rodzina na nich jeździ). Poza tym kilka drobiazgów celem uniknięcia przekładania obowiązkowego wyposażenia, głowica do pompki CO2, uchwyt na naboje CO2 pod koszyk bidonu, zapasowa dętka, łyżki do opon Schwalbe 1847, zapasowa spinka do łańcucha, Staram się nie kupować1 punkt
-
Ale ciśniecie👽!!! w sklepie Złomnika są naklejki: „prędkość poniża”!!! Na wyścigach trzeba mieć i prędkość i taktykę aby wykiwać rywali najmniejszym wysiłkiem z największym zapasem sił. I kolarstwo bywa dalekie od fair play… zawodowi kolarze jeżdżą w pracy. A my możemy taplać się bezkarnie w przyjemnościach sportu.I to jest piękne, wolność! Ciężki trening czy prędkości chwilowe w świecie Marvela… i bardzo dobrze… natomiast chmm nakręcanie się np Safą… no nie Panowie, oczywiście filmy i umiejętności świetne, ale to jest cyrk. Warto grubą kreską rozdzielić filmy na You Tubie od ryzyka w życiu prywatnym i się w tym nie pogubić… pesel nie pomaga, trzeba po prostu się pilnować.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jak na moje to tam powinien być plastikowy uszczelniacz.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
