Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Na stronie Focusa jest kalkulator rozmiaru.
-
rzymo obserwuje zawartość → [Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
-
[Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
rzymo odpowiedział Puklus → na temat → Napęd rowerowy
Jak to jest z kasetą 10-45T w napędzie 12s od Shimano - teoretycznie każda przerzutka tylna, która działa z 10-51, będzie działać też z mniejszą kasetą, czy mogę się spodziewać jakichś problemów? -
@zekker a czasem nie powinienem najpierw sie nauczyć jeździć z zablokowanym tylnym amortyzatorem? Bo zawsze miałem z tym problem i dziwnie mi się jeździło, mniej komfortowo, a dodatkowo jak teraz bawie się w wyższe ciśnienie to poprzez to ograniczam sobie kolejne uginanie opony + zablokowany damper to zostanie mi tyle co nic z amortyzacji. Zastanawiam się po prostu czy jak chce zablokować amortyzator to powinienem jednak operowac na niższym ciśnieniu? Czy nie ma reguły? Założyłem tez już osobny temat o tym amortyzatorze z tyłu i z przodu bo mam wrazenie ze nie do konca jest szybciej /lepiej
-
[ubrania] Zestaw na jesień + zimę
BlueRider123 odpowiedział BlueRider123 → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Czyli jak chce jeździć w zimę to normalnie inwestycja znowu w rzeczy rowerowe na zime (1000 zł?) -
Czyli pomimo że jedzie mi się dziwnie i niezbyt komfortowo to jeśli kiedyś będę chciał kupić sobie szose/wyścigówke czy jakikolwiek rower bez amorów to powinienem już teraz zacząć jeżdzić bez zawieszenia z tyłu i z przodu? Blokować przód i tył za wszelką cenę? Tylny damper mogę zamknąć, w połowie otworzyć albo w pełni otworzyć, tutaj rozumiem, że najlepiej zablokować? A przedni amor mam możliwość regulacji "wajchą" od 1 do 100% (pokrętłem) Jakieś sugestie jak zacząć? Minusem jest to że nie mam regulacji poprzez manetkę tylko muszę sięgać reka by odblokowac albo zablokować amory No i co do ciśnienia coś zmniejszać (by dodać amortyzacje na tył poprzez niższe ciśnienie niż 2,5 bara np?) No ja się domyślam po co, by na twardej zablokować, tylko czemu odnosze wrażenie ze jakbym się ścigał z klonem mnie to jeśli ja bym jechał na w połowie otwartym damperze a drugi mój klon na w pełni zablokowanym to różnica byłaby pewnie max pare sekund na mecie? A moje kolana z odblokowanym amorem + komfort byłby o wiele większy? Bo biore pod uwage ze nie da sie miec ciagle plaskiej powierzchni i zawsze sie wjedzie na jakąś syszkę, kamień, łodygę itd
-
[Koła] Chińskie koła karbonowe a serwis piasty
Gabik83 odpowiedział Tabalan → na temat → Koła rowerowe
@ChociemirWidać różnie można trafić. Moje Elitewheels to była tragedia, a w obsłudze klienta chyba biłem się z botem, który twierdził, że jest człowiekiem (tak by wynikało, bo odpowiedzi mocno nielogiczne były). Znajomy z CSC także mocno się zawiódł - dostał koła z biciem rzędu 2mm, szprychy każda inny naciąg. Na dzień dobry serwis za 200 zł, a po 2 miesiącach wymiana wszystkich łożysk. Chyba głównym problemem tych chińskich marek jest brak powtarzalności jakości z tego co widzę, bo opinie są skrajne. Jedni bez problemów, inni dramat. A obsługa klienta jak na całym Ali różnie się trafia - raz przyjmą zwrot, innym razem nie do przebicia przez bota i zero szans na skuteczną reklamację. -
Może nie do końca odnośnie tych kół, ale piast własnej produkcji w 2020 kupiłem vinci na ich własnych piastach (nie było jeszcze wtedy możliwości konfiguracji kół na piastach DT), wagowo lżejsze niz dt 240 od 6 lat nic im się nie dzieje, serwis bardzo prosty. W tym samym czasie kolega kupił evenlite z dt 350, które po 3 latach uległy uszkodzeniu. Sam miałem opory do produktów własnych chińskich producentów, natomiast w praktyce okazały się świetnym rozwiązaniem. Dodatkowo w MTB miałem mieć pancerna piastę dartmoor reel pro v2, która po 3 sezonach po prostu się rozpadła, obecnie mam koła poskładane na dt 240 i nie czuję jakiegoś przeskoku jakościowego względem piast Vinci, które mam w szosie.
-
@Mentos pewnie nie mamy wyjścia poza ograniczeniem populacji, ale jak się okazuje to nie zawsze jest takie proste, bo intensywne polowania mogą zwiększyc populację - bo młodsze lochy zaczynają się rozmanażać, bo pozostałe stada mają mniejszą konkurencję do wyżerki itp. Są na to badania do poczytania w necie... Pewnie te polowania muszą być wycelowane w odpowiednią część dziczej populacji, a to już się robi trudne i pewnie drogie...
-
Ugięcie amortyzatora to jest praca do wykonania (w sensie fizycznym), ta praca nie pochodzi z niebytu, tylko jest to część energii, którą wydatkujesz na pedałowanie i wprawianie roweru w ruch. A więc jeżeli część z tej energii pójdzie nie w obrót koła, tylko w ugięcie amortyzatora, to... resztę sam sobie dopowiedz. Hint: rowery szosowe nie mają żadnych amortyzatorów, damperów, czego tam jeszcze. Hint2: wspólnie z kolegami z klasy zastanówcie się, po co wymyślono blokady amortyzatorów?
-
Eathan obserwuje zawartość → [ubrania] Zestaw na jesień + zimę
-
[ubrania] Zestaw na jesień + zimę
Eathan odpowiedział BlueRider123 → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Rower jest najtańszym elementem w jeździe na rowerze. Prawdziwe koszty zaczynają się później. letnie krótkie spodnie + nogawki zimowa mogę się nie sprawdzić. Odmarznie ci tyłek i klejnoty. koszulka letnia + rękawki zimowe też się nie sprawdzą z ochraniaczami na buty też może być różnie. będą Ci marzły też dłonie Generalnie wszystko zależy od tolerancji na zimno, temperatury za oknem. PS Pod kas czapeczka do biegania z Decathlona daje radę. - Dzisiaj
-
[Karbon] Cięcie rury sterowej
ernorator odpowiedział przecietny.kolarz → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Brzeszczot drobny, pryskacz do kwiatów z wodą, stary mostek (bo jest lepszy do trzymania kąta), rękawiczki jednorazowe, papier ścierny jakiś 500. Nakładam mostek tam gdzie ma być cięcie, psikam wodą, przycinam (w trakcie czasem psikam wodą). Potem obrabiam krawędzie papierem. Koniec. -
Siema, Rozkmina na dziś i mam nadzieję, że to dobry dział, Mam wymarzonego od 6 lat fulla, którego aktualnie od paru miesięcy stworzyłem pod asfalt i DDR i rozwój formy (wydolność z2/vo2max/interwały), specyfikacje wrzucę potem, natomiast nie mogę się przekonać do jazdy na zablokowanym zawieszeniu, dosłownie mam wrażenie że jeżdzi się jakoś tak dziwnie, jakby rower się dziwnie poruszał, a na odblokowanym amortyzatorze (tylny) na medium (nie musi być full open bo to już przesada ale robiłem tak na gorszy las) to czuje wtedy że jestem zgrany z rowerem, jakby rower płynał fajnie po jezdni bez tego charakterystycznego dziwnego poruszania się roweru (ciężko to opisać). I teraz pytanie: -jeśli moim celem jest progres w śrędniej predkości ale w sumie w poprawie ogólnie wydolności to powinienem się przejmować tą blokadą tylnego czy ew. przedniego amortyzatora? Czy wyjść z założenia że skoro mam amortyzatory to warto z nich skorzystać? Czy ktoś tu jeżdził na fullu i stosował tą blokade z tyłu lub ew. z przodu? Zablokowanego przodu tez nie mogłem przyjąć bo bardzo rower podskakuje. Pomijam już fakt że od jakiegoś czasu interesuję rowerami typu szosa/fitness/gravel ale w sumie skoro w tych rowerach nie ma nawet żadnego zawieszenia (pomijając te karbony i lekkie tłumienie drgań) to skoro już teraz ciężko mi się jeździ na zablokowanym amortyzatorze z tyłu czy z przodu to czy ja bym się czasem nie wpakował w gorszy klimat przechodząc z fulla na taki styl roweru bez zawieszenia? Dodatkowe pytanie powiązane z tym, że skoro jeżdze na wysokim ciśnieniu (dopasowanym do twardej powierzchni) czyli aktualnie 2,5 bar tył to czy blokując tylne zawieszenie musze wtedy zejść z tego ciśnienia? Specyfikacja roweru: Model: Giant Trance 29 2, rocznik 2019, rozmiar L, full suspension, koła 29" Rama: aluminium ALUXX SL, zawieszenie Maestro, ok. 115 mm skoku z tyłu Amortyzator przód: FOX 34 Rhythm, 130 mm, obecnie ok. 75 PSI / SAG ~20% Damper tył: FOX Float DPS Performance, ok. 175 PSI / SAG ~28%. Napęd: SRAM NX Eagle 1×12, zębatka z przodu 34T (wymieniona) Hamulce: SRAM Guide T, tarcze ok. 180 mm. Opony: przód Vittoria Mezcal 29×2.25 (~56 mm) -> 1,95 bar, tył Pirelli Scorpion XC RH Lite Team 29×2.4 (~60 mm) -> 2.5 bar, obie tubeless. (niedługo na przód poleci druga pirelli rh lite) Siodełko: Ergon SMC Sport Gel M/L. Kierownica: ok. 740 mm, skrócona Mostek: zmieniony na dłuższy, 70 mm / −8°. Lemondka / aerobary: dołożona, podłokietniki ustawiane pod bardziej aerodynamiczną pozycję. Łańcuch: smarowany woskiem Squirt Long Lasting Masa roweru: 15,4 kg z platformami + lemondką
-
pozytywny wydźwięk 'surronów' 😉
-
[Karbon] Cięcie rury sterowej
pecio odpowiedział przecietny.kolarz → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Boleję Panowie strasznie nad Waszą niewiedzą i ignorancją . Nie macie najmniejszego pojęcia jak podchodzić do złożonego problemu ucięcia węglowej sterówki . Śpieszę z wyjaśnieniami . Na początek trzeba zaopatrzyć się na "ali " w poniższy zestaw do "rzezania " karbonu . W kolejnym etapie dla stuprocentowej pewności dokupujemy to : Do utylizacji powstałego odpadu wynajmujemy na tydzień taki zestaw kołowy transportowy : Na samym końcu wywozimy gdzieś na pustynię w środku Nigerii . Po odbyciu tygodniowego leżakowania odpad wraca niezależnym transportem do nieczynnego magazynu w Łomiankach pod Warszawą gdzie bezpiecznie przenika do wód gruntowych. Na tym etapie kończy się cykl utylizacji . 😉 -
karczk obserwuje zawartość → Lekki hardtail MTB XC
-
Niemcy ponć tłuką 800tys rocznie a i tak twierdzą że dużo za mało. No i co do polskich 250tys odstrzałów to jednocześnie szacuje się ich populację w PL na ponad milion. Jak zredukujesz rocznie do 750tys i załóżymy, że połowa z nich to lochy rozpłodowe (ponoć nie minie rok i samica już może mieć młode !!! ) a każda ma od 4-6 warchlaków czyli średnio 5 i nawet jeśli połowa z tych 5 nie przeżyje to daje to ponad 900 tys tych nowych włochatych dzikich świń vs 250tys wybitych. To jest plaga! One są jak szczury, jak ktoś coś z tym na poważnie nie zrobi zaraz będzie naprawdę przegwizdane i dla produkcji rolnej, i astronomiczne odszkodowania, i wypadki na drogach, i zniszczenia w miastach i nawet problem dla samej natury, bo to nie dzikie czasy gdy liczne watachy wilków utrzymywały populację w ryzach. Naprawdę ludzie są tak beznadziejnie głupi nie rozumiejąc problemu a zwłaszcza te debile co łażą i protestują przed odstrzałami.
-
[Koła] Chińskie koła karbonowe a serwis piasty
Chociemir odpowiedział Tabalan → na temat → Koła rowerowe
Koła ZEN są bardzo dobre, do tego profesjonalna obsługa. Produkują obręcze dla wielu firm, które składają i sprzedają koła. Na forum WeightWeenies jest 75 stron wątku o ich produktach. Z chińskich kół mam jeszcze 3 komplety Farsports -dwa do gravela i jedne do szosy. Świetne koła: jeden komplet gravelowy ma prawie 30 tys. przebiegu i zero problemów. Gdyby będę zamawiać kolejne koła to na pewno zapytam w jednej z wymienionych firm. -
BlueRider123 obserwuje zawartość → [ubrania] Zestaw na jesień + zimę
-
Siemanko, Wkręciłem się w jazdę na rowerze, robie 3x treningi w tygodniu w z2 + vo2max Posiadam spodnie rowerowe van rysela z decathlona ale krótkie i tutaj pomyślałem o nogawkach też van rysela z decathlona (jakoś lubie tą firmę van rysel) bo stwierdziłęm, że wyjdzie taniej niż jak kupowac nowe spodnie z długimi nogawkami - co o tym myślicie? Nogawki natomiast są w dwóch wersjach "na chlodne dni" oraz "zimne". I teraz czy faktycznie one na zime będą okej? Te na jesien wydają się spoko ale w zime moze być pewnie zimno? Jak Wy jezdzicie w zime? Co do koszulki rowerowej to tak samo mam z krótkim rękawkiem i kupiłem te rękawki z van rysela na chłodne dni i one sprawują się super, ale tak samo analogicznie jest też wersja na zime... pytanei czy to wystarczy? Bluzy żadnej nie kupowałem bo znalazłem wiele opini że na rower to tylko wiatrówka/bezrękawnik - tak też zrobiłem, jeżdze w potówce + koszulka dopasowana z nortwave blade air z krótkim rękawkiem, rekawki + na to ten bezrękawnik, no ale co w zime jak już będzie chłodniej? Co do butów to kupiłem ochraniacze rockridera wodoodporne więc tutaj sobie raczej poradze ale zastanawia mnie ochrona najbardziej góry by tez się nie zapocić -> chyba że sekretem będzie jazda w stosunkowo wysonkim tetnie z3/z4 by się ogrzewać niż jak chłodzić (jak to w z2-> strefa2). Rękawiczki tez jakieś polecacie? No i co macie pod kaskiem? Strasznie sporo kosztów idzie na ten rower, dobrze że opony pomyślałem by przyszłościowe na zime tez kupić (29x2.4 pirelli rh lite)
-
Dzień dobry Czy ktos moglby doradzic konkretny model lekkiego hardtaila na "tradycyjnej" geometrii (NIE progresywnej) - tzn kąt głowki ramy nie mniejszy niż 68-69st - nie chce "wypłaszczonych" ram z kątami typu 66st. Moze byc carbon, moze byc dobre lekkie alu. Najlepiej SID z przodu, albo inny lekki amor - waze ok 75kg, wiec moze jest jakas tańsza, lekka alternatywa do SID'a? Skok ok 100-110m Fajnie, gdyby udało sie znalezc cos o wadze ok 11-12 kg max Niestety, nie jestem na bieżąco z rowerami mtb, a proby szukania sie nie powiodły Znalazlem rowery typu Cube Reaction, Scott Spark, Procaliber czy Superiora, ale moze są jakies lepsze (i niekoniecznie drosze alternatywy)? HT z Suntourem za 7 tys zł to raczej nie jest okazja ;)) A moze ktos ma doświadczenie z tego typu ramami z Chin i składaniem takiego roweru samemu?
-
[Lampka] Co kupisz jak masz 50 a co jeśli masz 150zł
Greg1 odpowiedział PoleK → na temat → Akcesoria rowerowe
Nikt Ci nie każe jeździć cały czas na trybie 1000 lm, zresztą na tym trybie zbyt długo lampka nie poświeci, ale najniższy tryb około 250-300 lm jest wystarczający do jazdy miejskiej i w tym trybie lampka świeci bardzo długo (jakieś 11-12 godzin, nie testowałem ale ludzie w internetach testowali), w trybie 50%, który generalnie jest wystarczający za miasto, świeci też około 5-6 godzin, czyli długo. Wiele lampek, kosztujących mniej więcej tyle co ta lampka (teraz około 70 zł, jakiś czas temu kota kosztowała 45-50 zł), mających np. 300 lm (mam kilka takich) świeci tylko 0,5-1,0 godz. w najwyższym trybie, a w trybie 30 czy 50% max 2-3 godz. co jest bardzo kiepskim wynikiem, więc lepiej mieć tę lampkę niż jakiś słabszy sh*t w tej samej cenie, z którym nawet nie zdążysz do domu dojechać. W trybie błyskowym do jazdy dziennej (sam bluzgam na debili co jeżdżą z mocnymi trybami błyskowymi a szczególnie stroboskopowymi w nocy) lampka błyska z mocą najniższego trybu, czyli około 250-300 lm i według internetów świeci aż 15-20 godzin, co jest rewelacyjnym czasem działania, więc jej zacząłem używać na codzień i będę polecał te rozwiązanie innym. Obecnie można kupić te lampki z dedykowanym uchwytem w standardzie go pro, ja kupiłem jak jeszcze nie było takich możliwości, więc musiałm na Allegro dokupić drukowane na 3d mocowanie, które też się bardzo fajnie sprawdza -
A gdzie szanowny Pan by chciał ten czujnik podpiąć np. w Wahoo Kickr ? Na przednie koło ?
