Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Nie wiem @chester_jds czy nikt ich nie gania. Za to praktycznie każdy kurier jedzeniowy jechał na takim baloniastym pojeździe jak ten z fotki powyżej.
  3. @Eathan - i w tym Berlinie te jeździdła bez rejestracji sobie tak legalnie jeżdżą i nikt tego nie gania? Przecież te ograniczenia dla rowerów elektrycznych są chyba w całej Europie podobne (jeśli nie dokładnie identyczne), coś takiego jak na fotce nie ma prawa bez rejestracji się legalnie poruszać.
  4. Witam, Planuję kupić swoją pierwszą szosę. Przesiadka będzie spora, ponieważ obecnie jeżdżę na Rockriderze 540 EXPL. Jako początkujący celuję w rower typu endurance. Mam 175 cm wzrostu i ważę 67 kg. Na ten moment biorę pod uwagę dwa modele: Giant Defy Advanced 2 za 10000 zł, BMC Roadmachine Three 2007 za 10999 zł. Oczywiście jestem otwarty również na inne propozycje. Mam kilka pytań jako osoba początkująca: Czy warto dopłacić około 3 tys. zł do Gianta Defy Advanced 1? Czy lepiej szukać roweru z elektroniczną grupą Di2? Czy mechaniczna Shimano 105 w zupełności wystarczy? Jeśli wybór miałby paść na jednego z tych dwóch (Defy Advanced 2 albo BMC) który Waszym zdaniem będzie lepszym wyborem? Z góry dziękuję za wszystkie opinie. Pozdrawiam, Piotrek
  5. @chudzinki Używałem tego dawno temu do ściągania map do starego eTrexa i zazwyczaj używałem dodatkowej nakładki ze szlakami z UMP, ale nie mam pojęcia, czy można tego użyć z Locusem.
  6. Widziałem punkt usługowy tej firmy, stało tam kilka ulepów. Żaden nie wygląda jak ten z fotki. Pewnie jest tak, że pokazują fajny sprzęt jak przychodzi zainteresowany to dostaje to co jest. Co do tego z Twojej fotki to w takim Berlinie cała rozwózka gastro odbywa się na tego typu maszynach. Małe, grube balony, elektryk. Nie wiedziałem kurierskich wozidełek.
  7. No widzisz. Choć to co zalinkowałeś to wygląda na normalny rower przerobiony na elektryka, może tak zamawiany, i możliwe że nawet firma trzyma się przepisów mrugając pewnie okiem można blokadę zdjąć. Ale ja to widuję najczęściej takie albo podobne cuda pod inzynierami. I wynajmujący bezczelnie jeszcze ogłasza że prędkość do 45km/h, jeszcze by dopisał że wystarczy pedałować z kadencją 10 przy tej prędkości albo odkręcić gaz z manetki.
  8. @Mentos masz dobrej obserwacje. U mnie działa np. https://www.samigroup.pl/courier i oni mają coś takiego https://www.rowerrent.pl/dostawcze Tak, że bariera wejścia jest bardzo szybka i dostajesz wszystko czego trzeba w tym biznesie.
  9. Cześć wszystkim, od jakiegoś czasu jeżdżę na bike7 prowax. Zastanawiam się nad wypróbowaniem woskowania na gorąco i zastanawiają mnie dwie kwestie: 1. Polecicie coś sprawdzonego przez was? 2. Czy taki wosk na gorąco zwiąże się z prowax? Chodzi mi o to, że jak akurat nie będę miał czasu na całe wygotowywanie czy mogę łańcuch przesmarować prowaxem i śmigać przez jakiś czas, czy może te warstwy nie zwiążą się odpowiednio?
  10. Jealous 8.0 HD - jak tylko Cię stać, to pewnie że tak. Opony - rzeczywiście 2,25". Nie jestem fanem SRAM a MAGURY nie znam. Za granicą chwalą sobie te rowery.
  11. Poleciały do prania 😁
  12. W moich wkładka jest OK. Wprawdzie nie robię na co dzień po 100km ale po 60ciu wszystko w porządku. Chyba kupię drugie.
  13. Jedno z najlepszych narzędzi jakie mam, naprawdę aż dziw bierze, że musi to skrobać w Polsce jakiś człowiek który wie jak to powinno wyglądać.
  14. Nie najłatwiej tylko najczęściej, szacuję to 90% przypadków z moich obserwacji jak co dzień jeżdzę do roboty. Przynajmniej w Krakowie. I ja się odnoszę tylko do tych pseudo e-rowerów, w końcu to forum o rowerach. Wiem że nielegalne e-hulajki to oddzielny temat, tu już nasi są górą. Ale wracając do pseudorowerków to widziałem oststnio dokładnie to samo w Łodzi, Warszawie, Gdańsku, Rzeszowie czy Bielsku. Mam wrażenie że inżyniery mają te fatbajkowe e-ulepy/czołgi przekazywane przez jakieś firmy ich zatrudniające. Jak już widzę nie inżynierów a nawet nie doktorów z jakimiś paszowymi torbami, to są to na ogół jakieś samoróbki nie rzucające się tak w oczy, no i nie jeżdżą tak zamaskowani. Nie wiem jak na zadupiach, pewnie może być inaczej.
  15. Ewidentnie coś jest w tej wkładce co znika po 2-3 praniach. Zwróć uwagę, że ma taki połysk i on znika po kilku praniach. Wygląda to na jakiś impregnat albo cholera wie co.
  16. Czy chcę czy tez nie , muszę dać jej szansę ( skoro sobie kupiłem )😁 . Bo jako same gacie , zapominając chwilowo o wkładce są genialne. Może jak ta fabryczna chemia w praniu "wyleci " , będzie lepiej . Zobaczymy.
  17. @pecio daj tej wkładce szansę. 2-3 prania zmieniają nieco górną powłokę. W nowych jest ona lekko połyskująca. Po 2-3 praniach robi się bardziej matowa i działa inaczej. U mnie jest dużo lepsza od Progetto X2 Air i castelii właściwie używam sporadycznie. Właśnie dlatego, że progetto trzyma wilgoć, nie oddycha zupełnie i klei się do tyłka. Zupełnie odwrotnie jak u Ciebie
  18. Moje nadobne cztery litery wyrażą swój osąd odnośnie bibsów YKYW. Spodenki są świetnie uszyte z doskonałego materiału , są szalenie wygodne i bez zbędnej "wyścigowej " kompresji . Szelki są trochu szmaciane i przy zakładaniu trzeba je ułożyć. Ale za to nie gniotą , nie piją są oddychające i błyskawicznie zapomina się o nich. Ale nie ma róży bez kolców. Wkładka jest żartem. Nadaje się tylko do jazdy po bułki do sklepu. W chłodniejszych warunkach po około 40 km było już czuć dyskomfort . Po setce masakra. Ta wkładka po tym dystansie wyglądała jak szmata ciecia wyciągnięta z wiadra. Dosłownie ! Mokra i przy naciśnięciu kapała woda. To w ogóle nie oddycha a pupka w tym czymś dosłownie się zaparzała . Z czymś takim spotykam się pierwszy raz. W innych wkładkach Elastica tych naprawdę długodystansowych czegoś takiego nie doświadczam . Nie wspominam nawet o Progetto X2 Air od Castelli . Tak , że wolę trzymać się sprawdzonych rozwiązań i tej chińskiej manufakturze podziękuję .
  19. Bo przez przypadek znalazłem punkt widokowy w/na staryyym budynku gospodarczym. To jest idealny przykład jak może sołtys z mieszkańcami odpowiednio ogarnąć kasę i temat. Dla mnie bomba 👍
  20. Najnowsza inkarnacja miernika wraz z kapslem mającym na celu przypominanie o pomierzeniu sznurka
  21. Proces zamawiania niecodzienny, warto jednak zaufać, solidna firma.
  22. Gdzie można takie dobra kupić? Widziałem tą miarkę już kiedyś na FR ale google nie znajduje ani strony producenta ani sklepu 😕
  23. Ja tam nie lubię importowanego towaru, wolę krajowe warzywa i oweoce. Trzeba wspierać Polską gospodarkę.
  24. Minus Kellysa to to że z oponą 2.4" będzie ciężko, te 2.25 które dają z fabryki to może być max a na hardtailu trochę więcej miękkości z tyłu mocno czuć.
  25. To, że wystarczy kierownicą roweru skręcić w lewo lub w prawo i mapa obraca się razem z tobą. Jeśli stoisz na rozjeździe, to łatwo się zorientujesz gdzie masz jechać, skręcając tylko kierownicę. Bez kompasu musisz ruszyć w jakimkolwiek kierunku, żeby mapa się obróciła. A jak ruszysz w złym kierunku, to po prostu musisz zawracać. Dobry, dobrze skalibrowany kompas, to więc po prostu większy komfort. Tylko tyle i aż tyle. Da się bez tego żyć, ale skoro rozmawiamy o wadach i zaletach, to warto o tym wspomnieć.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...