Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Złapałem gumę, dopompowywanie na szlaku nic nie dawało, za szybko schodziło, więc postanowiłem wymienić na trasie dętkę. Niestety małym kluczem nie byłem w stanie odkręcić tylnej osi. Szyjąc komunikację jakoś dotarłem do chaty. W domu wziąłem większe ramię i delikatnie przyłożyłem moment siły. Poszło! Niestety nie poszło jak sądziłem, tylko poszło gniazdo hexa w główce osi. Nie wiem, jak można obrobić 6mm gniazdo, no ale ale stało się. Dokręcone to było kiedyś fabrycznym momentem, bez żadnego siłowania, więc głupieję, o co kaman.

Ktoś ma jakieś pomysły co można z tym zrobić?

Szczerze mówiąc z QR nigdy nie było problemów, a z tymi osiami co rusz coś mam... 

Napisano

Na razie prysnąłem czymś na drugi wideł, po stronie gwintu, może pomoże, a potem będę próbował po trochu. Problem jest w tym, że nie wiem czemu to zachowuje się, jakby było zespawane, powinno w sumie spokojnie dać się odkręcić, a tu sztywne jak monolit. Będę walczył.

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Na szybkiego:
- wbić torx-a w gniazdo i nim spróbować odkręcić
- chwycić główkę kluczem typu żabka i tak spróbować odkręcić; można zrobić też drobne rysy/nacięcia na główce żeby żabka się nie ślizgała

Dobrej jakości wykrętak: https://allegro.pl/oferta/bahco-bwmsp1505-wykretak-do-usuwania-urwanych-srub-6-mm-16215219464
Na początku zwoju ma 6,4 mm, a pod koniec o 1 mm więcej.

Powodzenia ;)

Edytowane przez karczk
  • +1 pomógł 1
Napisano

Wklejanie bitów na niewiele sie zda, można próbować nacinać pod śrubokręt, nie zaszkodzi. Jak sie da podejść żabką do chyba najsensowniejsze rozwiązanie, ostatecznie migomatem dospawać coś do ośki. Na przyszłość zanim wkręci się ośkę, warto ją lekko posmarować np olejem silnikowym, nie zapiecze sie w przyszłości w aluminium

Napisano

Najprostsze rozwiązanie jak już wyżej napisane wpić torx:
image.png.da07d102144cf48d5a16cfad1c4fcfc2.png
zdjęcie z tematu na forum: 


Łapanie żabą(ześlizgiwanie jak główka osi jest okrągła) czy inne metody("migomat" - przy aluminium) to jak wcześniejsze podstawowy by zawiodły ;) 
 

  • +1 pomógł 2
Napisano

Dobra, dobra, tylko ja mam póki co same klucze typu "L", więc muszę kupić nasadkę T45, żeby porządnie wbić. Już zamówiłem, niech nawet na zmarnowanie pójdzie, byle coś zadziałało.

Napisałem do Kross'a o parametry osi, a najlepiej, by mi taki element sprzedali, niedawno jeden kolega kupował do podobnego modelu, więc może się da. Bo osi o takich parametrach na wolnym rynku nie widziałem, a dodatkowo tam nie było podanej długości gwintu, tylko skok. 

Jeszcze idzie zamrażacz. Myślę, co by przed ostateczną próbą nie psiknąć na tę oś od strony gwintu, by się dodatkowo podkurczyła i ułatwiła. W odwodzie jeszcze myślę o ewentualnym nagwintowaniu otworu z drugiej strony (M8 albo M6) i wkręceniu zwykłej śruby, bo wówczas wkręcając śrubę, odkręcam oś. No a na koniec, jakby nie wiem jak to się nie dało zawsze będzie rozwiercanie osi od strony gwintu. 

Na pierwszy ogień pójdzie wbijanie T45, tylko... to jest bezpieczne dla reszty roweru? Jednak walenie młotem powoduje jakiś udar na całej reszcie. 

Z żabą byłby problem, tam rama jest tak wyprofilowana, że nie idzie jak złapać tego, to chyba częściowo w ramie się chowa. Już pod tym kątem próbowałem. Kiedyś tak obrobionego torxa od tarczy z piasty wyciągałem, ale wiadomo, że to inny rozmiar i inny moment. 

Dziękuję wszystkim za pomysły. Jak dojdą narzędzia to biorę się za znęcanie. Na razie do roboty pojadę klocem HT.

Napisano

1. Zagrzać, coby rozruszać sam gwint oraz jakiekolwiek smarowidło które tam jest fabrycznie.

2. Wbić torxa, lub ostrożnie rozwertać

3. Kupić nową oś

4. Wszystkie gwinty gdzie jeden z materiałów jest nieżelazny traktować smarem lub środkiem przeciwko zapiekaniu. Alu na alu _zawsze_ ostatecznie się zapiecze.

Napisano

Zostawię jedną rzecz do przemyśleń. Po co specjalnie zamawiać torxa, skoro na rynku są wykrętaki? Torxa będzie trzeba wbić głęboko, żeby dobrze trzymał. Wykretak wystarczy tylko trochę wbić, późnej sam się „wygryzie” podczas odkręcania.

Napisano
W dniu 25.07.2026 o 18:59, chester_jds napisał:

Problem jest w tym, że nie wiem czemu to zachowuje się, jakby było zespawane, powinno w sumie spokojnie dać się odkręcić, a tu sztywne jak monolit. 

chyba sam sobie na to odpowiedziałeś w pierwszym poście:

W dniu 25.07.2026 o 17:36, chester_jds napisał:

Dokręcone to było kiedyś fabrycznym momentem, bez żadnego siłowania, więc głupieję, o co kaman.

Warto odkręcić, szybkie czyszczenie, odrobina smaru i skręcenie ponownie. Potem masz spokój. Jak długo nie używasz to jest potem problem i trzeba rzeźbić jak koledzy napisali. Jeżeli imbus nie łapie to zostaje nabicie torxa. Poza tym podgrzałbym (z głową) drugą stronę i potem dopiero kręcił. Jak się zdecydujesz grzać to z głową, nie opal sobie lakieru i nie narób dodatkowych problemów. 

Napisano

Jak będziesz wbijał torxa i walił młotkiem, to zawsze możesz zaprzeć rower o ośkę z drugiej strony, jak masz wątpliwości, ale to nie będą takie siły, żeby to było problemem 😉

  • +1 pomógł 1
Napisano

Spoko, skoro mówicie, że to nie aż tak strasznie. Wbijałem kiedyś, ale to była część osobna i mniejszy rozmiar, tu sam rozmiar robi wrażenie. Rama wprawdzie alu, więc też bez cackania się z węglem, ale zawsze to w sumie oś przyjmie na siebie wszystko. Oby gwintu w ramie nie spierdaczyć.

@Eathan - o ilę rozumiem ideę zmrożenia osi, to nie łapię koncepcji grzania. Mówię z perspektywy samej rozszerzalności temperaturowej ciał stałych. Jest jakiś inny czynnik, dla którego grzanie ma sens? Czy może chodziło o grzanie ale samej ramy przy gwincie, a nie osi?

@smw44199 no myślałem o podparciu klockiem drewnianym, o odkręceniu tej nakrętki, co to chyba od drugiej strony trzyma hak (ona zdecydowanie delikatnie wygląda i obawiam się, że szok mechaniczny ją wykończy).

PS. A powiem Wam z ciekawości, jakie mam przygody z producentem (Kross). Napisałem do nich o część, o możliwość kupna. Dostałem dziś odpowiedź: "Obecnie jesteśmy w trakcie inwentaryzacji, zatem nie mamy możliwości sprzedaży części. W danej kwestii należy się skontaktować z nami na początku sierpnia.". Czyli klasyczne "teraz nie, ale się dowiaduj". Poprosiłem grzecznie, by chociaż podali wymiary (długość osi bez łba, długość robocza gwintu, skok gwintu), to sobie sam poszukam po rynku. Podejście, delikatnie mówiąc, nieprofesjonalne, tym bardziej, że podpisała się pani samym imieniem (ja pełnym imieniem i nazwiskiem). Czyżby jednak pogłoski o kryzysie w branży producentów rowerów były mocno przesadzone, skoro się klientów tak obcesowo traktuje? 

Napisano (edytowane)

Grzanie potraktuj jako ostateczność, żebyś sobie większych szkód nie narobił 😉

 

Chwała Ci za to, że próbujesz i pytasz, bo większość to tylko mocna w gębie (i teorii) jest, a manualnie to już robi sie kłopot😉

Edytowane przez smw44199
  • +1 pomógł 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...