Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Zaciekawiony skrajnie różnymi opiniami o działaniu Cues postanowiłem założyć temat 🙂.

Czy ktoś ma bezpośrednie porównanie i mógłby się wypowiedzieć?

Osobiście, na obecną chwilę, nie mam zamiaru kupować Cues, ale jestem ciekawy jak to tak naprawdę działa.

 

Edytowane przez chudzinki
Napisano

Poczekaj chwilkę - jak młody trochę się zmęczy, to skradnę mu maszynę na Cues'ie 1x11, zrobię kilka rundek i porównam do XT 1x12.

Tak na szybko ze sklepu i kilka kółek pod domem -> oceniam pozytywnie. Działa w górę i dół kasety idealnie. Jak z trwałością? - się okaże.

Napisano

Jak mają być nie skrajne jak spektrum Cues'a jest tak duże? Niektóre przerzutki są droższe od XT. Przykładowo ja odnoszę się do niższej/średniej półki czyli +100 zł. Zawsze tu wybiorę sprawdzone w boju Deore i mało mnie obchodzą teksty, że ta grupa umiera co padło w innym temacie. Jak jest z tymi droższymi nie wiem i się nie dowiem bo musiał bym upaść solidnie na głowę by to kupić. Nawet tylko z powodu loga względem SLX'a, który i tak będzie jeszcze długo dostępny, że już pominę XT. Cenowo też jest tu jakieś nieporozumienie. Do korb czy manetek nie mam się co specjalnie czepiać. 

Napisano (edytowane)

Ja mam bezpośrednie porównanie - zresztą nie tylko z Deore bo używam Shimano od jakichś 40 lat - a z grup MTB miałem Deore DX 3x7, SLX SE 3x8 , Deore XT 3x10 a przez ostatnie 8 lat Deore 1x9 w elektryku, a teraz mam Cues 6000 1x11 11-50. Ponadto moja żona od 3 lat ma Deore LG 1x10 11- 43. W porównaniu z Deore Cues na pewno zdecydowanie lepiej zmienia biegi pod obciążeniem - jadąc pod górę naciska się manetkę i już, nie trzeba zmniejszać nacisku na pedały. W serii 6000 przy zmianie przełożenia na lżejsze jednym ruchem można zmienić o dwie zębatki co na początku mi przeszkadzało ale szybko się przyzwyczaiłem. Opóźnienia w zmianie przełożenia nie zauważyłem ale ja się nie ścigam więc niech się wypowiedzą ściganci. Biegi wchodzą dokładnie, nie zauważyłem skłonności do rozregulowania się, żonie jak wyregulowałem po 300km tak dotąd (10,5 tyś km) nie było potrzeby poprawek - podczas gdy nawet Deore XT trzeba było regulować co kilka tysięcy km . Co do trwałości - przy naszej jeździe - trekkingowych elektrykiem z napędem centralnym napęd wytrzymywał dotychczas ok 8,5 tyś km ( 1x 9 zarówno Deore jak i Deore XT) więc jest lepiej - żona ma 10,5 tyś i żadnych problemów, zobaczymy jak dalej. Nie stosujemy żadnych rotacji czy pomiarów - jak zaczyna przeskakiwać na małych zębatkach to kaseta i łańcuch do wymiany. Reasumując - ja po 700 km ( ale w Grecji gdzie na każde 100 km jest przynajmniej 1000 ma podjazdu) jestem zadowolony, kupiłem ten rower bo miał dobrą cenę zakładając że najwyżej wymienię napęd na 1x 9 - mam w domu nigdy nie montowane manetkę, przerzutkę i łańcuch Deore XT i kasetę 11-36 Alivio ale chyba zostawię tak jak jest choć trzech największych koronek póki co nie użyłem.

A kol. Tyfon jak pojeździ jeszcze z kilka lat to będzie musiał upaść na głowę ( mam nadzieję że w kasku 😀) - grupy się zmieniają i pewnie za 10 lat młodzi będą pytać co to takiego to Deore tak jak dzisiaj nie znają STX, Deore DX czy LG.

Edytowane przez PiotrWie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...