Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

@uzurpator Gdyby przejechany dystans był najwazniejszy, to TdF wygrywali by wiejscy listonosze 😁. Nic nie ma do rzeczy ile milionów kilometrów przepedałowałeś, jeśli perorujesz bzdury...  To ze Twoja szanowna małżonka ma opony 2"w elektrycznym jeździdełku wnosi do tematu kół szosowych tyle co świnia Wielkiej Pardubickiej.. Podobnie jak te wierutne bzdury które głosi @graveloiksctrailowka.

W temacie o rowerze szosowym, o szosowych kołach i oponach dyskutują szosowcy, którzy w pompce mają jakieś chore urojenia osobników/trolli, którzy rower szosowy widzieli tylko w TVP. A ty @uzurpatorwcinasz się z jakaś tęczowa propagandą 😉.

Osobiście nie mam pojęcie o rowerach enduro, trail, AM czy DH. Nigdy nawet nie siedziałem na ostrym kole czy rowerze jednobiegowym. Śmieszą mnie potężne, przypominające motocykle elektryki, tak jak przedziwne "wynalazki". Niemniej jednak, będąc świadomym ich istnienia, a także własnej ignorancji w w/w. kwestiach, nie czuje się upoważniony do zabierania głosu w tematach dotyczących tychże. Innymi słowy, jeśli ktoś nie ma nic mądrego do napisania, to powinien milczeć.

  • +1 pomógł 3
Napisano

Ej a będzie to zdjęcie szosy z laczkiem 50c?

Ja się totalnie nie znam na rowerach szosowych, nie wiedziałem, że są ramy co łykają taką kichę.

Sam w gravelu mam 40 a rama max przyjmuje 45c. więc jestem ciekaw tej szosy z 50tką.

  • +1 pomógł 1
Napisano
57 minut temu, KNKS napisał:

Innymi słowy, jeśli ktoś nie ma nic mądrego do napisania, to powinien milczeć.

Zdecydowanie za rzadko sam stosujesz się do tej zasady.

  • Haha 1
Napisano

Opony szosowe to opony na szosę, a nie tylko takie do "roweru szosowego" wyścigowego.   Nie ma co robicie pianę , w szklance wody, szkoda energii :) 

Mam i lubię 25 ki, mam 20,  mam 28, mam 50 ki, cudowny jest wybór... powiem więcej  rynek potrzebował nowości - promują koła 32", żeby słupki sprzedaży drgnęły. I nie ma co krytykować tylko przy okazji wsiąść i sprawdzić !!!! 

Napisano
27 minut temu, przemeg napisał:

Ej a będzie to zdjęcie szosy z laczkiem 50c?

Ja się totalnie nie znam na rowerach szosowych, nie wiedziałem, że są ramy co łykają taką kichę.

Sam w gravelu mam 40 a rama max przyjmuje 45c. więc jestem ciekaw tej szosy z 50tką.

Co za problem? Według niektórych z tego wątku wystarczy spełnić warunek ze opona szosowa i rower moze jeździć po szosie wiec mtb z oponami typu slic 55 i jazda po asfalcie 🤣🤣🤣

 

  • +1 pomógł 2
Napisano (edytowane)
54 minuty temu, zlatan napisał:

Zdecydowanie za rzadko sam stosujesz się do tej zasady.

Oooo... Kolega  od zintegrowanego kokpitu 🤣. Gdybyś miał odrobine rozumu i wzrok sokoła, dostrzegłbyś opcję:

Dodaj użytkownika do listy ignorowanych.

Do czego silnie cię namawiam., bo powszechnie wiadomo że i tak nie rozumiesz tego, co bardziej rozgarnięci użytkownicy chcą przekazać słowem pisanym.

Edytowane przez KNKS
  • +1 pomógł 2
Napisano (edytowane)

No i klasycznie. Był ciekawy temat (nie wiedziałem że można kupić karbonowe stożki za 1300 zł), a wpadło 2 czy 3 znawców tematu i zaczęła się burza, na dodatek NIE NA TEMAT.

Czy ktoś prosił o opinię czy opona 28c to dobry wybór?

Godzinę temu, zlatan napisał:

Zdecydowanie za rzadko sam stosujesz się do tej zasady.

Co wniosłeś do tego tematu oprócz personalnej zaczepki?

Edytowane przez przecietny.kolarz
  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

@zlatan żywi urazę bo został permanentnie obeśmiany w poprzednim temacie 😁. Dodaje do obserwowanych i będę na bieżąco weryfikował jego 💩 kontent.

I jak tam @zlatan? Kupiłeś ten rower, czy skończyło się na wertowaniu katalogów, ze szwagrem przy piwku?  😁

Edytowane przez KNKS
Napisano

Ale się temat zagęścił.... aż mnie naszło na zmianę tych moich Vittori Corsa Control 700x30  na coś bardziej szosowego ;)

Panowie co możecie polecicie w rozmiarze 700x28 do treningowego użytku pod dętki TPU, nie na tor ;) za to na w miarę dobrej jakości asfalty?  

CONTINENTAL Grand Prix 5000

PIRELLI P Zero Race

Może coś innego ? 

Napisano

Mam obecnie zestaw P Zero Race 700x28C na dętkach TPU od Pirelli.  Oceniam bardzo pozytywnie. Przy 7bar idą jak złe. Zamontowane na stożkach 50mmx21mm.

Swoją drogą P Zero Race można wyhaczyć na BikeInn 180zł/szt, tak więc bardzo przystępnie.

Napisano (edytowane)

Na centrum rowerowym 440  z przesyłką

https://www.centrumrowerowe.pl/opona-pirelli-p-zero-race-pd26143/?v_Id=197675 

Na bike 24 z przesyłką wychodzą 402 zł 

https://www.bike24.com/p2457390.html

Na bikeInn z przesyłką 415

https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/pirelli-p-zero--race-colour-edition-speedcore-120-tpi-smartevo-tubeless-700-x-28-opona-szosowa/139837606/p

Więc cena atrakcyjna jak na takie oponki

Edytowane przez PawelW84
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, Mandoleran napisał:

Na poboczu ? Gdzie między trawką a kostkami jest żwirek  :P 

Na poboczu piach, kostka=  otoczaki rzucane z samolotu. Jest żwirek i to właśnie on decydował, że zamiast gravela dla mnie skuteczniejsza okazywała się tam szosa na 23c, pomimo że na pierwszy rzut oka mogło  bardziej tarabanić:P 

P.S. Tak już całkowicie kronikarsko :) 

Na podjeździe wyprzedzałem grupę na gravelach krzycząc " świetne są te komosy" , która zeskoczyła  na pobocze ( chcąc mi dołożyć) i utonęła w piachu. :) 

Tak na marginesie o dziwo na tym segmencie najwięcej spotykałem trenujących szosowców ;) 

 

Edytowane przez kaido2
Napisano

@kaido2 A w sumie bo nie kminie to jaki jest sekret tego że ci się dobrze i szybko po tych kamieniach czy żwirku jechało, ja jak dopompowałem 25c to na słabym asfalcie ja to ktoś napisał czułem że mi plomby wypadną

Napisano (edytowane)

... bo kolega @kaido2 to taki opolski Terminator, który nie rozróżnia pór roku, rodzaju nawierzchni czy warunków atmosferycznych. Dystans do pokonania, temperatura czy wiatr to nieistotne szczegóły.

Taki STIG, tyle że rowerowy 😎.

Edytowane przez KNKS
  • Haha 4
Napisano
4 godziny temu, caballoBlanco napisał:

@kaido2 A w sumie bo nie kminie to jaki jest sekret tego że ci się dobrze i szybko po tych kamieniach czy żwirku jechało, ja jak dopompowałem 25c to na słabym asfalcie ja to ktoś napisał czułem że mi plomby wypadną

Technika jazdy. Nie trzymasz tej kierownicy  jakby ktoś miał by ci ją wyrwać, tylko tak jak by parzyła, podobnie z siodełkiem, cały ciężar ciała trzymasz na nogach. Nawet bardzo słaby asfalt ma strużkę gładkiego i szukasz kołem, a nie wpadasz w każdy krater.  

Napisano

To że można preferować jazdę na klasycznych  wąskich, szosowych gumach to fakt.

Ale na takich oponach,  żle jeździ się po bruku, czy szorstkim ziarnistym asfalcie. Trzeba sobie poradzić  i tyle... 


Różnica między 25 a 28  z niższym ciśnieniem jest spora a dostępność  rozmiarów flagowych opon np GP 5000 i miejsce w ramie zachęcają do jednak komfortu, bezpieczeńtwa, i odrobinę mniejszej podatności na uszkodzenia. 
Mój ulubiony rower na Gassy nie zmieści szerokich , jest świetny, ale nikomu nie będę pisać- zostań na "wąsko"... warto samemu sprawdzać i wyrobić sobie zdanie.

Napisano (edytowane)
14 godzin temu, caballoBlanco napisał:

@kaido2 A w sumie bo nie kminie to jaki jest sekret tego że ci się dobrze i szybko po tych kamieniach czy żwirku jechało, ja jak dopompowałem 25c to na słabym asfalcie ja to ktoś napisał czułem że mi plomby wypadną

Odpowiednie treningi to podstawa. Jeżeli jeździsz  i  się wyjeździsz na prędkości po takim kamieniu , podnosi się granica wytrzymałości na pewne warunki, w przeciwieństwie do rywali którzy nie ćwiczyli, olali temat z jakiś przyczyn, pełną wiarę pokładaja w sprzet. Oni jadą wolniej kiedy Ty jedziesz normalnie te 40. Druga sprawa im prędkość wyższa tym tak nie tarabani nawet na aluminiaku. Dodatkowo wysoka czestotliwość drgań jest akceptowalna w przeciwieństwie do tej niskiej punktowej.

Następna sprawa technika jazdy . Wysoki rytm ma to do siebie, że nawet jak ucieknie pojedynczy obrót na kamieniu, czy szczelinie to jest to praktycznie nieodczuwalne. Ucieczka obrotu na sile powoduje straty czasowe, wybicie z rytmu, nagłe wytracenie prędkości, niekiedy glebę, bo  koło ucieknie. Bardzo dobrze opanowane pompowanie i  balans wiele pomaga , pozwala na symboliczne trzymanie kierownicy w chwycie który pomimo zmniejszonego przez to tarabanienia, dodatkowo  wytrąca je. Do tego pompowanie pozwala efektywnie wybierać doły i różne sh*ty. Podparcie z siodła  również wygląda inaczej jak podczas normalnej jazdy . W ogóle luźne pracujące ciało na balansie, ale i odpowiednie podparcie dla nogi by odpowiednio generować. 

No i sprzęt :) Na początku próbujesz różnych konfiguracji na sektorze. Jeżeli tak jak tu między kamieniami jest ziemia wybierasz 23c . Wpadająca w takie szczeliny  opona po prostu normalnie klei, koło  nie buksuje, nie ma strat  odjeżdżasz. Szeroki laczek oprze się na bokach  i może się ślizgać. Każdy stracony obrót to potrzeba interwałowego  generowania większej mocy, by nadgonić. Kilka takich okrążeń i może się okazać że konkurencja  na ostatnim odjedzie, bo wypstryka i nie będzie z czego jechać. W przypadku braku wypełnień dochodzi technika prowadzenia , by opona nie wpadła  w szczelinę i koło się nie zaklinowało.

Trochę zbyt rozwinąłem i bardziej pod kątem ścigania po czymś takim, ale tylko dlatego by dac do myślenia, że na to składa się wiele czynników od konkretnego przygotowania, dalej szczegółowy dobór sprzętu, na ciśnieniu  pod dany profil, czy segment trasy kończąc. :) 

 

Edytowane przez kaido2
Napisano
W dniu 22.04.2026 o 08:55, KNKS napisał:

 Gdyby przejechany dystans był najwazniejszy, to TdF wygrywali by wiejscy listonosze 😁. Nic nie ma do rzeczy ile milionów kilometrów przepedałowałeś, jeśli perorujesz bzdury..

Wchodzisz na minę, bez zastanowienia. Kolegę @przecietny.kolarz próbuję naprowadzić, że nieważne jaką linijkę do siusiaka wyciągnie to, w kontekście rowerowym, zarobię jakieś punkty. Niekoniecznie wygram, ale wyrównam do jego poziomu. To zaś ma mu uświadomić, żeby dał spokój ( Ty i @kaido2 zresztą też ) z pozowaniem na elytę. Jesteście niedomytym plebsem, jak my wszyscy.

Swoją drogą, chciałbym wiedzieć, dlaczego szosowcy to robią. Nie spotkałem się z tym nigdzie indziej w szeroko pojętej "rowerówce".

Jeżeli zaś chcesz z tym dyskutować, to proszę, podaj listę warunków które ktoś musi spełnić, żeby rozmiawaicż jaśnie paniczem @KNKS jak równy z równym? Kilometry to mało? To co jeszcze? Karbon w rowerze? Grubość wkładki w pampersie? Wysokość stożka? Coś pominąłem?

W dniu 22.04.2026 o 08:44, przecietny.kolarz napisał:

No i jak jeździłeś tym rowerem szosowym, to co było Twoim głównym celem? Po co go kupiłeś? Co miał rower szosowy czego nie miały inne rowery?

Baranka. Miał baranka.

 

Napisano

Gdzie ktoś pisze o jakiejś elicie? 🙃 Mam aluminiowy rower i kupiłem sobie karbonowe koła z czystej ciekawości i dla przyjemności. Ludzie, elita...

Nie wiem, elita bo człowiek nie wraca z roweru brudny jak świnia, a ubrany jest w obcisłe gacie i koszulkę bo to powoduje mniejsze opory i jest WYGODNE? Dlatego że używa sprzętu zgodnie z przeznaczeniem, a nie próbuje robić jakiegoś rowerowego Frankensteina, bo sobie coś ubzdurał w głowie o stanie dróg?

Jeżeli kupiłeś rower szosowy bo miał baranka, a nie dlatego że potrzebowałeś rower szosowy, to o co Ci chodzi? Kupiłeś rower którego przeznaczenia nie rozumiesz albo nie chcesz rozumieć, a teraz prowadzisz jakąś bojówkę z ludźmi którzy dla odmiany rozumieją do czego służy taki typ roweru. Dziwisz się takiej, a nie innej reakcji? 

Jak rozmawiać z Paniczem @KNKS? Normalnie. Wydaje się że on rozumie po co kupuje się rower szosowy. Nie zawsze zgadzam się z jego opinią, natomiast nie muszę. 

Jeżeli już tak ciśniesz po szosowcach, to mam propozycję. Idź na Forum związanym chociażby z MTB XC i napisz że masz rower XC, ale chciałbyś dobre opony szosowe, bo w zasadzie to jeździsz tylko po asfalcie. Jak myślisz, jaka będzie reakcja? Idź na Forum DH i napisz że brakuje Ci przełożeń, bo nie zjeżdżasz tym rowerem tylko sobie jeździsz na niedzielne pikniki po płaskim.

Ty i @graveloiksctrailowka wchodzicie do tematu związanego stricte z rowerem szosowym, zaczynacie niepotrzebne dyskusje, a potem Ty jeszcze dorzucasz to co wyżej.

Ja się niedomytym plebsem nie czuje, nawet gdybym roweru nie miał.

  • +1 pomógł 2
Napisano (edytowane)

@przecietny.kolarz Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale zachowujesz się na dzierżca tajemnej wiedzy, a jedyne co robisz to powtarzasz truizmy zapatrzony w przypadkową formę jaką ma kanoniczna szosówka. To jest kanoniczne robienie z siebie elity.

Edytowane przez uzurpator
Napisano
Godzinę temu, uzurpator napisał:

Jeżeli zaś chcesz z tym dyskutować, to proszę, podaj listę warunków które ktoś musi spełnić, żeby rozmiawaicż jaśnie paniczem @KNKS jak równy z równym? Kilometry to mało? To co jeszcze? Karbon w rowerze? Grubość wkładki w pampersie? Wysokość stożka? Coś pominąłem?

Nie rozumiesz. Temat dotyczy szosy. Rowerów szosowych. Szosowców średnio obchodza wynalazki na kołach 27,5 i elektryki z oponami 2", które byłeś łaskaw przytoczyć. Tymi banałami jedynie rozwadniasz temat.

Jeśli dalej nie rozumiesz, to tak jakbyś namawiał bractwo spod znaku sztywnego koła na SRAM T-Type.

 

30 minut temu, przecietny.kolarz napisał:

Jak rozmawiać z Paniczem @KNKS? Normalnie. Wydaje się że on rozumie po co kupuje się rower szosowy. Nie zawsze zgadzam się z jego opinią, natomiast nie muszę. 

Daj spokój z ta feudalna nomenklaturą. Po prostu światek rowerowy dzieli się na trenujących i piknikowców.

Nie wiem tylko po jaka cholerę jedni włażą do ogródka drugich...

  • +1 pomógł 1
Napisano

Jakiej tajemnej wiedzy?

Wpisz sobie w Google "road bike definition".

"A road bike is a bicycle designed for maximum speed and efficiency on paved surfaces, featuring lightweight frames (carbon or aluminum), narrow tires, and drop handlebars for an aerodynamic, "stiff" riding position. They are used for racing, long-distance training, and commuting, and are sometimes referred to as racing bikes, speed bikes, or road racing bikes."

Ja to wymyśliłem? Jest jakaś tajna gildia szosowców? Cały świat rozumie czym jest rower szosowy, nawet moja teściowa bo "wąska opona", a Ty nie.

Weź sobie ten rower, zamontuj koła 24", wrzuć oponę 3" i jeździj, nic mi do tego, ale nie nazywaj tego rowerem szosowym, nie wchodź w tematy o rowerach szosowych i nie rób burdelu.

O co Ci właściwie chodzi? Ciśniesz szosowców, a jednocześnie nie chcesz zaakceptować że nie masz roweru szosowego, mimo że byś chyba chciał.

Dam Ci inny przykład:

Sushi, czyli potrawa która opiera się na ryżu. Jak sobie zrobisz rolkę tylko zamiast ryżu użyjesz kaszy Kus Kus, to nadal będziesz twierdził że to Sushi?

 

Napisano
Godzinę temu, uzurpator napisał:

Jeżeli zaś chcesz z tym dyskutować, to proszę, podaj listę warunków które ktoś musi spełnić, żeby rozmiawaicż jaśnie paniczem @KNKS jak równy z równym? Kilometry to mało? To co jeszcze? Karbon w rowerze? Grubość wkładki w pampersie? Wysokość stożka? Coś pominąłem?

Przykro mi  że odniosłeś takie wrażenie..

Ale skoro pytasz, to w świecie szosowym, podobno, liczy się FTP 🤣.

4 minuty temu, przecietny.kolarz napisał:

Sushi, czyli potrawa która opiera się na ryżu. Jak sobie zrobisz rolkę tylko zamiast ryżu użyjesz kaszy Kus Kus, to nadal będziesz twierdził że to Sushi?

Daj spokój. Kolega @uzurpator zapędził się i broni tez z góry skazanych na porażkę. Dajmy mu wycofać się z tychże, bez utraty honoru 😉

7 minut temu, przecietny.kolarz napisał:

O co Ci właściwie chodzi? Ciśniesz szosowców, a jednocześnie nie chcesz zaakceptować że nie masz roweru szosowego, mimo że byś chyba chciał.

Trafiony, zatopiony 💥.

  • +1 pomógł 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...