pierotez Napisano wczoraj o 15:58 Napisano wczoraj o 15:58 Już rok temu na treningach na szosie zauważyłem że się nadmiernie pocę. Teraz na trenażerze pot dosłownie cieknie mi z czoła. Macie jakieś fajne opaski z daszkiem aby odprowadzały pot. Nie chcę pełnej czapki aby się nie ugotować. Kask na ten rok to hjc całego. Znajomi polecili mi Nike z serii dry fit. https://www.decathlon.pl/p/_/R-p-6537ca95-3bc9-435e-beec-6e41511c2f07 https://www.decathlon.pl/p/_/R-p-94b6fe68-77dd-4f79-a7e9-19047ff7dac3 Co myślicie o takim komplecie opaska i frotka do wycierania czoła? Cytuj
chester_jds Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Ten sam problem z potem zalewającym oczy. Zanim zacząłem wiązać bandanę na łeb, używałem po prostu frotkowej opaski na czoło, a la tenisiści. Tak, kupiłem takie białe i czarne z logo nike. To było pewnie z 10 lat temu. Szybko przeszedłem na badany z cienkiego materiału. Cytuj
RabbitHood Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Od chińczyka kiedyś kupiłem kilka dosyć cienkich opasek na czoło z silikonową wkładką - nic nie cieknie wszystko zostaje na uszczelce! Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu To ma być tylko do domu czy na zewnątrz też? Cytuj
cervandes Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Dla mnie szmaty pod kask są odkryciem roku 2025. Całe życie śmigałem bez, kaski mokre, gąbki się rozpadały. oczy zalane, okulary czasem też. Przy zakupie nowego kakakasku kupiłem czapeczkę Abusa, opaskę GripGrab i nie rozumiem jakim byłem durniem, że przez tyle lat jeździłem bez tych rzeczy. Odpowiadając na pytanie: https://www.centrumrowerowe.pl/opaska-gripgrab-lightweight-summer-pd43010/?v_Id=231631&utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gad_campaignid=16059005709&gclid=Cj0KCQjwve7NBhC-ARIsALZy9HUCAsuuwTcib_eqAEjcVR4sWq8IDPDKWjTYnXx56Nha8iKybAH03W0aAkv_EALw_wcB Całe lato, parę tysięcy km. Wygląda jak nowa. 1 Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Ja używam opaski Assos na lato i jestem bardzo zadowolony. Kilka lat miałem Buff, ale nie była tak dobra i dość szybko się "zeszmaciła". 1 Cytuj
pierotez Napisano 20 godzin temu Autor Napisano 20 godzin temu (edytowane) 1 godzinę temu, przecietny.kolarz napisał: To ma być tylko do domu czy na zewnątrz też? W domu i na zewnątrz. A jak obciachowe (jaka gruba frota) to wiadomo w domu. W domu to nawilżona szmata po pół godziny cieknie potem 😬 Tak myślę czy opaska czy czapka z daszkiem. W czapce nie ugotuję czupryny? Edytowane 20 godzin temu przez pierotez Cytuj
Mandoleran Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Odpowiednio cienka czapeczka nie ugotuje czupryny, mam taką z Castelli i jest świetna, a daszek zawsze pomaga jak słońce wali prosto w oczodoły. 1 Cytuj
pierotez Napisano 15 godzin temu Autor Napisano 15 godzin temu Słuchajcie a żadnej frotki na nadgarstek? Rękawiczką średnio mi się wyciera. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu 8 godzin temu, pierotez napisał: W domu i na zewnątrz. A jak obciachowe (jaka gruba frota) to wiadomo w domu. W domu to nawilżona szmata po pół godziny cieknie potem 😬 Tak myślę czy opaska czy czapka z daszkiem. W czapce nie ugotuję czupryny? Na zewnątrz jeżdżę nawet w temperaturze 30+ we wspomnianej opasce i nie odczuwam dyskomfortu. A czy ugotujesz w domu? Nie wiem, ale podejrzewam że może być nieprzyjemnie. Na zewnątrz opaska odprowadza pot i właściwie nie jest mokra, ze względu na ruch powietrza. Ja na Twoim miejscu kupiłbym jakąś tanią do domu i coś dobrego na zewnątrz. Obawiam się że w domu ciągłe intensywne nasączanie potem dość szybko zniszczy materiał, no ale mogę się mylić. Cytuj
Mandoleran Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu 6 godzin temu, pierotez napisał: Słuchajcie a żadnej frotki na nadgarstek? Rękawiczką średnio mi się wyciera. Ja też dość mocno się pocę, ale frotki nie używam z jednego bardzo prostego powodu. Pasek białej skóry gdzie reszta opalona 😀 Do domu jak najbardziej, ale na zewnątrz to powietrze mnie skutecznie suszy Cytuj
Eathan Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu Zdecydowanie polecam np. to https://pl.aliexpress.com/item/1005008785213890.html?gatewayAdapt=glo2pol Nie jest gorąco, pot nie zalewa oczu. Można próbować jeszcze bandany, ale ta czapeczka załatwia temat. Można iść w opaski ale pojawia się inny problem. U mnie przy jeździe w terenie po zdjęciu kasku mam całą łysinę oblepioną pyłem, który łapie się do spoconej skóry. Po zdjęciu kasku i opaski (np. na postoju w knajpie) człowiek wygląda mocno średnio Cytuj
Greg1 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 17 godzin temu, pierotez napisał: W czapce nie ugotuję czupryny? Ja jeżdżę w cienkiej, perforowanej, letniej czapeczce z daszkiem i nie gotuje mi się nic pod tą czapką (czupryny tylko resztki zostały 😁) 12 godzin temu, pierotez napisał: Słuchajcie a żadnej frotki na nadgarstek? Rękawiczką średnio mi się wyciera. Na zewnątrz czapka/opaska/bandana blokuje wylew potu na nos, okulary, itp., a ruch powietrza suszy to co się poci poza czapką więc frotka nie jest potrzebna Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.