Skocz do zawartości

[Dieta] Co zabrać na całą trasę 50-60km ?


xDaniel

Rekomendowane odpowiedzi

16 minut temu, skom25 napisał:

50/60 km to nie jest Tour De France żeby robić jakieś przygotowania.

Ja myślę, że my czasem troszkę mamy skłponność do mierzenia innych własną miarą. Oczywiście - dla wyjeżdżonej osoby zrobienie 100km to po prostu normalka ... ale pewnie nie dla każdego. No i każdy ma inne predyspozycje. Kiedyś zabrałem na przejażdżkę wkoło Wigier (z 45 km, połowa w lesie) dziewczynę z kadry Polski płotkarek. Nie z czołówki ale na obozy kadry się łapała. Po 20 km klęła mnie tak, że nie myślałem, że można tak kląć :D Po prostu była szybka na krótkich dystansach, po godzinie się skończyła i to tak zupełnie. A nie cisnęlismy

Kolega do otyłych nie należy, ma mało glikogenu. Może należy podejść do tego tak, jakbyśmy mieli zrobić na przykład 250 km :)

Edytowane przez wkg
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jutro... wstanę sobie o 7-mej. No mam ochotę na jajecznicę (teraz właśnie to wymyśliłem) to sobie ją zjem... i kawa - bez kawy to nigdzie nie jadę bo nie... wypiję do tego wody od tej 7 do 9 tyle co zawsze, pewnie ze dwie szklanki się uzbiera. Na 80km rano na które wybiorę się z kuzynem ustawiłem się na 9.00 - Jeden bidon ten większy z wodą pół na pół z oshee i nic więcej, będziemy gadać i się turlać bo rok się nie widzieliśmy, dojadę do GK (ze 40km mam w jedną stronę) wypijemy drugą kawę, może się skuszę na ciacho i wrócimy. Zjem sobie obiad, a jak po południu wyjdę z córką też na 80km ale bez przystanków i... zupełnie inne tempo, zabiorę dwa bidony takie jak @Mihau_, no dołożę do tego dwa batony, energetyczny i go zjem po jakiś 40km i na koniec zjem sobie proteinowy, na wieczór przed niedzielą opierniczę jakąś michę makaronu o 19-stej. W niedzielę mam nadzieję, że córka wstanie rano jakoś po ludzku, ja wrócę z basenu, zjemy śniadanie (ja drugie) jeszcze nie wiem co bo na razie tylko ta jajecznica jutro mi się marzy, wypiję kawę a jakże i trochę wody. Zrobimy od 10.00 jakąś dłuższą ~120km/~4h trasę z bidonami i batonami, zabiorę kartę do bankomatu jakby zabrakło picia po drodze to kupię o i tyle przygotowań co do jedzenia i picia...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No tak to mniej więcej wygląda. Ja zamiast batonów biorę ze dwa banany. Karta kredytowa obowiąkowo i z 30 złotych w gotówce jakby terminal gdzieś nie działa a woda się skończyła. 

Kawa rano sypana - sam zapach działa na przemianę materii :D

Nigdy nie próbowałem oshee, izotoników czy podobnych. Kiedyś robiłem wodę z miodem i cytryną i szczyptą soli ale to dużo roboty ,,, 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, xDaniel napisał:

Jakie produkty zabrać ze sobą

Ale w sensie że szosą po płaskim czy mtb po górach, bo to dwie różne rzeczy.

Jakbym jechał gravelem głównie po asfalcie to 0,5 bidon, jakaś puszka energetyka i baton tak na zapas. Migdały też robią robotę w razie czego. No chyba, że mamy 30 stopni to jeszcze 0,5 wody. Zajęło by to max 3 godziny.

A mtb w górach na tym samym dystansie to z 1,5l wody i ze dwie kanapki plus baton i migdały. To tak z 6 godzin.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Są tacy co piją tylko wodę, a są tacy co żłopią jedynie coca colę itp. To kwestia indywidualna, zalezna też od kondycji, roweru, trasy i zdrowia.

Ja na nieco dłuższe niż w/w zabieram 1-2 banany albo śliwki (ale można też np. jabłka), jakiegoś batona i słodkie picie (woda smakowa, soki czy w/w coca cola, czasami małego energetyka czy izotonika).

Edytowane przez hulk14
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mod Team
27 minut temu, xDaniel napisał:

Widziałem na forum dużo wpisów, że podczas przerwy można napić się kawy

Przez 12 lat na forum nie widziałem żadnego takiego wpisu. Możesz się napić kawy, możesz napić się czegokolwiek co lubisz.

Wszystko zależy od tempa treningu, ale to było już napisane w drugim Twoim temacie, który założyłeś.

 

Co do kawy o 17 to okres półtrwania kofeiny w organizmie to nawet 4-5h, także pijąc kawę o 17 i idąc spać 6-7h później kofeina nadal będzie w organizmie. Jej wpływ na sen jest oczywiście uzależniony od tego ile ją spożyłeś i tolerancji.

 

Trening kolarski: Co jeść i pić podczas treningu – 10 TOP produktów. (naszosie.pl)

Jeść jak kolarz | (magazynszosa.pl)

Dieta dla kolarzy - zasady diety dla trenujących kolarstwo (dietetycy.org.pl)

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Normalnie to wożę paczkę daktyli lub rodzynek i litr wody, jak jest gorąco, to raczej uzupełniam po drodze, niż targam, często w ogóle nic nie jem; 60 kilometrów to tyle ile mam z domu do domu.

Przy dłuższych trasach po drodze nie tykam kbabów i nie jem po korek, kawa u mnie prawie zawsze na propsie - w spaniu mi absolutnie prze przeszkadza, bardziej przeszkadza mi wzrost ciśnienia w upalne dni, wtedy jakoś automatycznie nie mam ochoty.

 

P.S. Na tej trasie - http://brouter.de/brouter-web/#map=10/41.9256/77.3890/standard&lonlats=76.985278,42.12064;77.08145,42.155226;77.180323,42.168447;77.266839,42.174548;77.390408,42.173529;77.368301,41.946974 zjadłem dwa solidne obiady i jeszcze kilka mniejszych posiłków ;)

Edytowane przez wojtasin
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...