Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

@Abihabi87 sobie różne dziwolągi testuję i owszem, chyba dokładnie taki model (w wersji taper boost remote) rok temu nabyłem i jeszcze siedzi w chińskim karbą. Nie wymieniałem żadnych naklejek, bo nie kupuję, by udawać cokolwiek. Ale te pseudo-fosforyzo-opalizujące naklejki firmowe sobie zdjąłem, bo jarmarcznie wyglądały, wolę czystą czerń. 

Niedawno ktoś się tu skarżył, że puszcza powietrze do pewnej granicy ciśnienia i dostał prostą radę, by wlać niewiele oleju silnikowego do komory powietrznej, albowiem jest tendencja do przepuszczania, przy braku smarowania. Przyznam, że zastosowałem się do tej rady, nieco prewencyjnie, bo ucieczki nie stwierdzałem do tej pory. Zrobiłem to z tydzień temu, więc jeśli to był tylko prank, to efekty na razie trudno ocenić, bo warunki pogodowe zmuszają mnie do używania wyłącznie najbardziej podstawowego konia pociągowego na co dzień :) 

Na YT na paru kanałach były testy tego ustrojstwa, chyba najbardziej dosadne podsumowanie to takie, że to przypomina siłownik z klapy bagażnika samochodu. Pewnie dużo racji w tym jest. W każdym razie ja nie skaczę rowerem, nie eksploatuję go na granicy wytrzymałości, więc w sumie zarzutów do działania nie mam wielkich. No, może nie do końca nie mam, bowiem przy hamowaniu "łamanie" się na dolnych goleniach jest dużo większe, niż w starym dobrym RockShoxie. 

Wydaje mi się, że jak ktoś ma sprężynę stalową i chce zobaczyć, jak działa powietrze, to jest dobra budżetowa opcja, by sobie to potestować, a potem można iść w sprzęt uznanych marek. Jeżeli ktoś tych uznanych marek już posmakował, to pewnie ten sprzęt nie zaszokuje. Ostatecznie będzie to kwestia zważenia "value for money". W ramach przejścia ze sprężyny stalowej na powietrzną, zrobiłem też upgrade (?) w Krossie starszego syna, gdzie SR był i tak w stanie agonalnym. Tam trafiła wersja straight i chyba z mniejszym skokiem. Syn od lata zrobił rowerem więcej niż ja tym karbonem i nie narzeka, że coś nie funguje, a jeździ po gorszym błocie ode mnie.

Ostrzegam tylko, że czas wysyłki jest niemożebnie długi, chyba ponad 2 miesiące idzie.

  • +1 pomógł 1
Napisano

jeśli działa to na tyle dobrze, to nawet się tego nie opłaca na serwis dawać bo sama usługa kosztuje więcej niż to warte jest, wystarczy raz na rok wymieniać widelec i kupić naklejki rock shoxa, żeby prestiż zachować

Napisano
2 godziny temu, Abihabi87 napisał:

Czy ktoś ma doświadczenie z amortyzatorami przednimi z alliexpress, bo wpadł mi w oko taki model.

https://pl.aliexpress.com/item/1005006862755141.html

Design podobny do rockshoxa

Podejrzewam, że jak by się wymieniło naklejki na sid/reba to nie dało by rady odróżnić, również wagowo podobnie wypada do tych modeli rock shoxa

Chyba do Judy, Reba/SID ważą 1600g.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...