Myślę że nie masz pojęcia o czym piszesz. Ja tam leśnika w rodzinie w Myślonkach mam i był oburzony tą polityczną nagonką na nich kilka lat temu. Przyszli nowi, robi się to samo, ale mówi, że ucichło bo tej pseudoeko chołoty się tak nie napuszcza teraz, nie ma politycznego zamówienia. To jak z tymi baranami na wschodniej granicy. Teraz cisza a płotem nowi się w EU chwalą. By las mógł rosnąć po wycięciu wiadomo że gdzieś młodnik musi być. W innym miejscu są drzewa większe, w innym jeszcze większe, po drodze chore się wycina/nasadzenia przerzedza, w innym miejscu masz drzewa dorosłe przybierajace objętość w oczekiwaniu na wycinkę i tak w kółko. To normalna gospodarka leśna. Taką samą spotkasz w Alpach, Pirenejach itp. A ty byś chciał zaraz po wycięciu zasadzenia dorosłego drzewa, genialne, gratuluję.