Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.05.2026 w Odpowiedzi
-
8 punktów
-
8 punktów
-
6 punktów
-
3 punkty
-
Tylko nie czaję, co poza potencjalnym nie zwróceniem uwagi na bidon pod ramą, miałoby zwiększać ryzyko zgubienia w porównaniu do tego w ramie 🤔 Na kierze nie masz miejsca ? Jeżeli koniecznie pod dolną rurą, to przydałby się jakiś pokrowiec, bo spod koła lecą jednak różne rzeczy, w tym szit też się może zdarzyć...3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Kupiłem jak napisałem, czyli Conti Race King 2.0 wersja zwijana protection i przód Vittoria Mezcal XC Adventure 2.1. Rower nabrał od razu pięknego wyglądu:) Czy było warto? JEST REWELACJA! Straciłem 20 lat życia męcząc się na rozmiarach 700x40 Najbardziej zaskoczyła mnie rzecz, o której zupełnie nie pomyślałem, a dała mi i rowerowi kompletnie inne parametry jazdy, ale o tym za chwilę. Po pierwsze opory toczenia. Gdybym poszedł w w stronę dobrej opony wyprawowej Marathon Plus 38x622 dostałbym 25,5 W przy ciśnieniu 4 bary! Natomiast zakupiony race king w szerokości 50mm daje mi 23.5W przy ciśnieniu 1.9 bara! Czyli mam mniejsze opory toczenia, a komfort i zdolności terenowe znacznie lepsze. Mezcal ma wyższe opory, ale jest na przodzie, więc ma mniejszy wpływ. Co ciekawe minimalne ciśnienie zalecane na Mezcalu to 2,5 bara i tyle nabiłem. A jak jest w praktyce? Nie czuję jakoś różnicy w toczeniu po asfalcie. Może jest ciut ciut ciężej, ale mam to gdzieś, bo na drodze leśnej czy szutrach jest rewelacja. Komfort na uskokach, czy korzeniach wzrósł wyraźnie, choć myślałem, że będzie trochę lepiej No ale to nie samochód terenowy Generalnie mogę jechać teraz wyraźnie szybciej, bo rowerem tak nie szarpie. Stabilność na kamieniach i piasku rewelacja. Mam pod domem drogę szutrową a z boku głęboki piasek po budowie osiedla. Kiedy rozpędzałem się do 15 km/h i wjeżdżałem Marathonem w piach, to opona zakopywała się i a tył roweru stawał dęba do góry i koniec jazdy. Teraz Mezcal 52mm po prostu przelatuje po tym piasku i jadę dalej Ten Marathon Cross był zupełnie do bani, bo miał dziwne, nieregularne klocki na bokach. Na zakrętach na asfalcie czułem niepewność jakby opona delikatnie falowała. Teraz na Mezcalach mogę wchodzić ostrzej i szybciej i czuję, że jest git. I największe zaskoczenie. Średnica napompowanej opony urosła kilka centymetrów i teraz mam na tych samych przerzutkach o 3 km/h więcej!!! Używałem dotąd 4 i 5 przełożenie po mieście. 4 była za wolna (mogłem kręcić szybko i łatwo, a na liczniku tylko 19-21km/h), a na 5 jechałem 24-26, ale już czułem obciążenie, bo spadała kadencja, rosły opory (też od powietrza) i dłuższa jazda już męczyła bardziej (nie jestem wytrenowany). A co dała zmiana? Na tej samej 4 jadę 22-24 km/h, a nogi wciąż kręcą lekko z wysoką kadencją! Moje średnie prędkości wzrosły wyraźnie zarówno w mieście, jak i na szutrach. Czas drogi do pracy przez miasto (5,5km) spadł nagle z 18 do 16 min, przy tym samym wysiłku. To zasługa nie tylko zmiany prędkości vs kandencji, ale też szybkie pokonywanie krawężników i szybsze wchodzenie w zakręty. Teraz to się jeździ, że szok. Rower ma 20 lat i dostał teraz drugie życie i ja też Czas niedługo na sakwy i dalsze wyprawy. Mam obawy o łatwiejsze przebicie, ale zobaczymy, może nie będzie tak źle.2 punkty
-
2 punkty
-
Nie przejdziesz na 1 1/8" (chyba że ja coś nie wiem i się pozmieniało :D) , co najwyżej możesz przejść na 1" amortyzator zwykły z gwintowanego wymieniając stery i pewnie stosując odpowiednie przejściówki, wciąż mając problem z zakupem amortyzatora. Amortyzatory 1" już wyszły z użytku.1 punkt
-
A zmieści Ci się w ogóle bidon pod ramą? Ja mam tam dwie śrubki ale jak raz z ciekawości chciałem zamontować koszyk i bidon to koło o niego ocierało, i to o mały bidon 500 ml. Sprawdź to. Jeżeli się mieści to sla pewności, żeby nie zgubić można zabezpieczyć strapem do ramy. Osłona ustnika to oczywiście must have1 punkt
-
To sobie za zepsujesz równoległość przylgni pod piastę.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Będzie różnica ze względu na ServoWave. Jeżeli masz, to warto.1 punkt
-
Mocowanie na sztycę nie sprawdziło mi się w terenie, chybotało się i bidon sam się wysuwał. Z koszykiem przykręconym pod ramą nie powinno być tego problemu, ale nie używałem.1 punkt
-
@dfq Po to mam osłonkę na ustniku bidona. Zresztą w razie totalnego usyfienia mogę po prostu wodę przelać do któregoś z czystszych bidonów w ramie.1 punkt
-
nie sprawdziło się. Bidon zwykle up...lny jak mało co.1 punkt
-
Zleć zgrzanie pakietu na markowych ogniwach np. Samsung. Będziesz w zależności od zastosowanych ogniw mógł nawet grubo ponad setkę zasięgu zrobić.1 punkt
-
Ok, ciąg dalszy. Plastikowe podkładki niestety długo na miejscu nie były. Lipny pomysł. Po niecałym 1,5 roku prawa klamka znowu zaczęła się pocić. Przypomniałem sobie że widziałem gdzieś na YT filmik ze sposobem, żeby wymienić zewnętrzną uszczelkę tłoczka na oringa. Poszukałem go, żeby mieć wymiary i zamówiłem oringi. Dziś dotarły. Wymontowałem tłoczek z klamki, Zdemontowałem zewnętrzną uszczelkę i w jej miejsce dałem oringa. Przed montażem posmarowałem obie uszczelki Sram Butterem. Na popychacz zamontowałem jeszcze prowizoryczne uszczelki zrobione z gumek od słuchawek, żeby chroniły tłoczek przed kurzem i syfem. Zamontowałem, odpowietrzyłem hebel, działa jak trza. Czy będzie szczelnie? Czas pokaże, dam znać.1 punkt
-
Na pewno dobrze przeprowadziłeś łańcuch? Może blaszka/ogranicznik wózka jest po złej stronie? Ale tylko strzelam, bo nie ma zdjęcia od wewnątrz.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
