Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      2 128


  2. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      1 375


  3. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      2 540


  4. Roballinho

    Roballinho

    Użytkownik


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      1 496


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.03.2026 w Odpowiedzi

  1. Robin Hood, hood aż tak shood, że musiał zmienić ciśnienie w amorkach swojego ogiera, bo się uginać przestały.
    14 punktów
  2. Bo jak ściganie, to musi być karate
    11 punktów
  3. Bo takie tam 25%* * - kto tędy wjeżdżał, ten wie, że...
    10 punktów
  4. Psuja Drzewna (Putredo Lignea), potocznie zwana bobrem.
    10 punktów
  5. 8 punktów
  6. Przyszła opona na przymiar, najładniejsza tarcza w szosowych rozmiarach, kolorowa spinka i nudna taśma. Z oponą była ciężka walka, już z pierwszej strony musiałem sięgać po łyżki, z drugiej ledwo dałem radę narzędziem do zakładania opon, mam nadzieje że mleko będzie dobrze w niej uszczelniało dziury bo nie ma szansy żebym na poboczu założył tam dętkę 😬 Przyszła też nowa kierownica którą założyłem kierując się poradami i bikefitem ChataGPT
    7 punktów
  7. To jest bagaż, który 3 osoby zabrały na jednodniowy (bez noclegów) wyjazd rowerowy. Do tego trzeba doliczyć krzesełka turystyczne, oraz zjedzone już jedzenie. Narzędzia, kaski (5 bo może przyda się full face), ochraniacze, sprzęt do mycia rowerów, ciuchy na zmianę, kuchnia (do zagotowania herbaty), bidony… to jednak nie bikepacking, ale enduro z dojazdem samochodem.
    7 punktów
  8. @zekker, potwierdzam to co piszesz o zjazdach z WS. Ale czerwony (Główny Szlak Sudecki) od WS w dół na Rozdroże nad schroniskiem Sowa , to nie takie chop siup. Dobry wyryp można też dostać lecąc z WS rowerowym szlakiem Zielona Głuszyca-Walim w dół (można też podjechać - mnie spotkał wypych) na Przełęcz Walimską na odcinku, w którym trasa rowerowa łączy się z szlakami pieszymi czerwonym/niebieskim i rowerowym Pomarańczowa Bielawa. @marcesco, Rewalskie Piekło Północy '26? @Sansei6, już myślałem, że pierwsze truskawki trafiłeś Bo Fokker DR.1 152/17
    6 punktów
  9. Na fotkach nie wyglądał aż tak potężnie, jak na żywo. Patrzę na niego, a on całą swoją wielkością mówi: "jadę, by Ci wpie$#!lić swoimi 35-milimetrowymi goleniami". Ale to moja chęć sztywnego w lagach widelca wzięła górę oraz cena za Odrą nie do odparcia.
    5 punktów
  10. 4 punkty
  11. Przez pierwsze dwa dni próbowaliśmy funkcjonować na żelach, ale wiadomo to się średnio sprawdza na dłuższą metę. Wiec trzeciego dnia przestawiliśmy jedzenie na to co było na bufetach plus batony z domu. Standardem na bufetach były solone ziemniaki – super sprawa, pierwszy raz na zawodach widziałem coś takiego. Oczywiście banany, jakieś batony (marki USN). Ale najlepsze co mieli to takie małe batoniki nugatowe – Race Fuel – kapitalna sprawa, na 30 min dostawałem od tego mega kopa i nie miałem po nich żadnych problemów żołądkowych. W niektóre dni jadłem 7-8 takich batoników… 🙂
    2 punkty
  12. Nowe "protezy" dla moich rowerów 😉😁, żeby miały czym łańcuch gryźć...
    2 punkty
  13. Bo jakiś mały ten rower, a fitter mówi, że mógłbym nawet rozmiar mniejszy mieć 😅
    2 punkty
  14. Bo: U - a - ha - rowery dwa U - a - ha - górale (rozjechane)
    2 punkty
  15. Do ustawiania zacisków. Natchnął mnie YouTube. Zobaczymy.
    2 punkty
  16. Część na wymianę butyli, część na zapas...
    2 punkty
  17. Szybkościomierz z jakimiś innymi, nieistotnymi funkcjami. 😉
    2 punkty
  18. Jeszcze rok, dwa i żeby ustawić siodełko, kokpit i bloki w butach, trzeba będzie mieć zamknięty przewód doktorski, wykładać i publikować 😅.
    1 punkt
  19. Co tu się wyprawia? To i ja zrobię coming out i przyznam się do szamotulskich korzeni. Tem chętniej wrócę, żeby - jeśli właściciel cud-ramy się zgodzi - obmacać ją w dobrym towarzystwie.
    1 punkt
  20. Autorskie (podrabiane) Reynoldsy. Muszę jeszcze popracować nad wycinaniem tego łuku, ale poza tym, wszystko wyszło bardzo dobrze.
    1 punkt
  21. Zigfir - 7363 km (mtb, szosa + trenażer) [1775 km outdoor] D1ckSteele 2936 km (szosa, gravel, trenażer) provayder - 2686km (MTB, szosa, rolka 529km) bashey_pl - 2250km (GRV, Cross, trenażer) [1450km dwór] chester_jds - 2029 km (MTB, GRV) smw44199- 1705km (cross outdoor) ernorator - 1565 km (szosa, gravel, trenażer) JWO - 706 km (MTB) Sansei6 - 505 km (MTB) schwinn0 - 446 km (trenażer) revolta -368 km (MTB) michalr75 - 314 km (terenówka) Jacekddd - 311km (velomobil - rower poziomy)
    1 punkt
  22. no nie, mostek Contact Aerolight jest pod zwykłą sterówkę, wiec proponuje bazować na stronie producenta, a dwa, że jak ktoś nawet minimalnie siedzi to wie, że D shape jest dopiero w wyższych modelach.
    1 punkt
  23. @nctrns jeszcze raz czy linkowany model GIANT Defy Advanced 2 2026 ma to rozwiązanie? nie ma co ludzi wprowadzać w błąd podpowiem, nie ma
    1 punkt
  24. Jeśli przewody mają być na zewnątrz to jest ogromna oferta rowerów używanych w atrakcyjnych cenach.
    1 punkt
  25. @ueuser Gdzie żona miałaby jeździć tym rowerem...? Bo rower kupuje się do planowanego zastosowania i docelowego użytkownika. Twoja żona z jakichś niesprecyzowanych tu powodów potrzebuje małego roweru (ale nie lekkiego ani poręcznego - o tym dalej), na szerokim kapciu (to jest do miasta czy na polne drogi???), którym bez wspomagania będzie niezwykle trudno jeździć? Jeśli tak, to rozważasz zakup... Ogólnie składaki (nawet te bez silnika) są produktem miliona kompromisów, które to kompromisy (intencjonalnie masywna rama, niski komfort jazdy i przenoszenia), które to kompomisy są akceptowalne, jeśli bardzo potrzebujesz rower składać... A i tak na palcach jednej ręki (i to ręki nieuważnego operatora piły tarczowej) można policzyć takie składaki na świecie, które jakoś sensownie realizują to założenie. W przytłaczającej większości przypadków składak kończy po prostu jako śmieszny rowerek na niewielkich kółkach, którego nikt nie chce składać i rozkładać (trochę jak te stare wigry, którym spawało się zawias - nierzadko prewencyjnie - i dożywały swych dni jako nieskładane składaki). Jak dodasz do tego silnik i baterię, opony 3", to wychodzi Ci monstrum o wadze 23 kg, które nie jest poręczne ani, jak się porusza (bez silnika użytkownik z pewnością będzie chciał wyrzucić to w krzaki), ani też przy skłądaniu/rozkłądaniu (więc w najlepszym razie robisz to dwa razy do roku, kiedy wyciągasz i chowasz rower z/do piwnicy, ani też w codziennym obchodzeniu się z tym wynalazkiem (nawet jak podejmiesz wyzwanie i złożysz rower, to ani specjalnie nie jest mniejszy, ani lżejszym, a na pewno trudniej nim operować, gdzieś przenieść, wtachać na piętro niż w stanie rozłożonym, a i wsadzić do bagażnika jest ciężko)... Uważam, że składanie tego konkretnego "składaka" (jak i całej masy mu podobnych) to jest czysto iluzoryczna zaleta. Podajesz przykład braku miejsca na bagażniku hakowym..., a ja się zastanawiam - skoro już masz 3 rowery i jedziesz z nimi, to w samochodzie będziesz miał 3 rowerzystów, może ich bagaże itp. Na 4. rower (nawet złożony) i 4. rowerzystę w środku moze i tak nie być już miejsca. Przemyśl sprawę. Za te pieniądze, w tych kilogramach pewnie kupisz zwykły rower ze wspomaganiem, który być może okaże się lepiej dopasowany użytkowania przez żonę (właśnie użytkowania a nie tylko przewożenia samochodem).
    1 punkt
  26. wygląda jak motorynka z lat młodości :)
    1 punkt
  27. 1 punkt
  28. 1 punkt
  29. Będę sprzedawał kwiecień/maj. Czekam na promocję na 840, jeśli się nie pojawi to w maju kupuję a 530 sprzedaję.
    1 punkt
  30. Nie ma znaczenia jak gruby i brzydki będzie łańcuch czy kłódka, bo współcześnie nie ma to żadnego znaczenia. A jak dodasz do tego "najlepiej jak najtańsze", to już w ogóle... Od kiedy istnieją akumulatorowe szlifierki kątowe żadne zabezpieczenie (poza kilkoma cholernie drogimi ulockami) nie jest w stanie oprzeć się zainteresowanym. Koncepcje minimalnej grubości łańcucha były dobre w czasach poczciwych przecinaków do metalu (nawet tych z meeega dźwignią). Dla Twojej wyobraźni - pałąk takiego Kryptonite Fahgettaboudit Mini, który przez lata uchodził za najsolidniejsze zabezpieczenie, bo ma 18 mm średnicy hartowanej stali - tnie się (już nie pamiętam) 20-30 sekund. Mógłbym polecić Ci łańcuchy w stylu Kryptonite 1410 (ogniwa 14 mm) czy Abus z serii 14KS i wszelkie naprawdę grube zapięcia motocyklowe np. od Oxforda, gdzie ogniwa mogą być jeszcze grubsze, ale to wszystko są drogie albo bardzo drogie rozwiązania, które i tak są cieńsze niż wspomniany Fahgettaboudit (18 mm)... Natomiast całkowicie zapomnij o pomysłach w stylu: kupić gdzieś łańcucha na metry i kłódkę do tego... No chyba, że tylko o odstraszanie rozmiarami.
    1 punkt
  31. Szamotuły? Jako wronczanin chętnie luknę w stosownym czasie
    1 punkt
  32. Bo cały jestem w krokusach 😉.
    1 punkt
  33. Kciuk lewy narzekał zawsze na nudę to dostał pilocika Garmina do dzwonienia na tych biednych ludzi i przełączania ekranów gdy rękawiczki zimowe są na rączkach i się nie da maziać po ekranie.
    1 punkt
  34. Trochę 'biżuterii' do kół z moją ulubioną nakrętką-kluczem. AliX dostarczył wentylki szybciej niż Niemcy z BD nadali paczkę z oponami...
    1 punkt
  35. Trochę kosmetycznych zmian: sztyca bez offsetu, koszyk (niestety to nie tytan). Od jakiegoś czasu miałem dosyć pompki pod rurą poziomą.
    1 punkt
  36. emtb - 30+50kg, tył przy 4 tł. i 180 zblokuje się błyskawicznie, 203 z tyłu to zdecydowanie przerost formy .... Jak będzie leciała w górach w dół, jakie byś nie założył heble - dłonie będą zmęczone. IMO aż nadto jest przód 180 (ice) + 4 tł, tył 180 + 2tł. - żywica. cross - 160/160 - 2 tł żywica, jest wystarczające
    1 punkt
  37. Nowa opona na tył oraz dętki z zaworem AV (bo Presta mi nie podeszła).
    1 punkt
  38. Taki duperel żeby nie tarło i nie wkurzało.
    1 punkt
  39. A tak swoją drogą to moje próby z fitowaniem siodełka przez tych różnych 'mądrali spejcjalistów' online i nie online kiedyś w łeb wzięły. Wg rozstawu kości wyszło, że ma to być szerokość X. Nawet raz w sklepie sobie usiadłem na tych matach do pomiaru by mi powiedzieli jaka szerokość. I wyszło tak samo jak w domu z tekturką falistą. Tak też Ergona którego chciałem spróbować kupiłem w sugerowanej szerokości i z W-wy do Krk longiem się wybrałem. Doopa mi na końcu chciała odpaść. Nie że tam obtarcia. Gniotło tam gdzie nie trzeba i nawet bipsy Asosa i ichniejszy krem nie pomógł do końca. Głupi oczywiście byłem, że z nowym siodłem na taki dystans się wybrałem, no ale przecież fitearzy takie mądrale. Dobrze chociaż że zachowałem nienaruszone opakowania, taśmą prenty owinąłem, siodło nie nosiło śladów używania i zwróciłem. A Ergony tanie nie są. Potem stwierdziłem że oni p... ą głupoty i sam wiem lepiej co mi trzeba, kupiłem ten sam model, ale 8 czy tam 10mm szerszy i do dziś jest idealnie. Więc nie do końca z tymi swoimi naukowymi teoriami mnie przekonali, a wręcz zniechęcili a chciałem kiedyś spróbować pełny fiting - tak z ciekawości i na zasadzie 'jest pan fachura, idealnie ustawiony na swoich rowerach' 😄 .
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...