Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.09.2025 w Odpowiedzi
-
13 punktów
-
12 punktów
-
12 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
Podobno w fotografii ważne są proporcje. A skoro 44% księżyca, to i 44% kozy.8 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo lubię to miejsce @Maciorra ja odwrotnie. Nigdy nie jechałem z Miziowej na Rysiankę2 punkty
-
2 punkty
-
Myślałem, że jestem świadkiem narodzin nowego mistrza świata w kolarstwie, a okazało się, że pod drzewem znalazłem jedynie garniec pełen złota.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Panowie. Zwykle śmieszkuję sobie w opisach zdjęć, ale tym razem chciałbym poruszyć ważną sprawę - mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi tego za złe. Chodzi o nasze zdrowie. Niezainteresowani mogą od razu przewinąć w dół, do zdjęcia. Do niedawna należałem do grona typowych facetów, którzy do lekarza nie chodzą, bo przecież nie chorują, a nawet jeśli coś jest nie tak, to albo udawałem, że nic mi nie jest, albo bagatelizowałem objawy. A poza tym wiadomo, że nawet jeśli na coś chorujesz, ale tego nie zdiagnozowano, to to nie istnieje. I tak ciągnąłem przez ponad czterdzieści lat. W końcu przyszedł moment, gdy organizm stwierdził, że skoro olewam mniej lub bardziej drobne znaki, to nie będzie się cackał i uderzy z całych sił. Zaowocowało to ponad dwumiesięcznym "wyjęciem z życia". Obecnie powoli dochodzę do siebie i choć już do końca życia będę wiózł się z tym pasażerem na gapę, to gdybym wiedział o nim wcześniej, zacząłbym to leczyć i nie doprowadziłbym organizmu do takiego stanu. Dziś byłem pierwszy raz na rowerze od momentu, gdy wszystko się zaczęło. Zrobiłem 11 km i cieszyłem się jak dziecko, że dałem radę. A zmęczony byłem bardziej, niż kiedyś po 150 km po górach. Słuchajcie swoich organizmów. Mój już od dwóch lat dawał mi znać, że coś mu dolega, ale zawsze tłumaczyłem to wiekiem, zmęczeniem pracą i przeróżnymi innymi powodami. I choć z tyłu głowy wiedziałem, że raczej nie jest to normalne, że w ciągu dwóch lat z osoby, która wśród rowerowych znajomych była tą, która jak planowała trasy, to z jak największą ilością długich, stromych podjazdów i z kim bym nie jechał i ile tego podjazdu by nie było, ja na górze byłem pierwszy, stałem się marudą, która chciała w trakcie wypadu do Hiszpani wypożyczyć elektryczną szosę, bo nie nadążałem za innymi, choć jechaliśmy spokojnym tempem, albo po przejechaniu 40 km z większą prędkością, umierałem na mecie i potrzebowałem kilku dni odpoczynku. Wiedziałem, że to nie jest normalne i co? I wielkie g. Nic z tym nie zrobiłem. Niby człowiek inteligentny, a czasem tak głupi, że aż słów brakuje. Nie piszę tego wszystkiego, bo liczę na Wasze współczucie. Wiem, że jestem dla Was obcy i możecie mieć gdzieś moją "przygodę", ale może choć jedna osoba pomyśli - cholera, już dawno nie robiłem sobie badań, może warto by było. Bo jeśli nic nie wyjdzie, jeśli wszystko będzie ok, to super. A jeśli jednak pojawi się jakieś badziewie, to jak to w piosence Kazika, można mu szybko "zak...ić z laczka i poprawić z kopyta" Bo w końcu zdjęcie.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Scalpel 3 Carbon medium 2149EUR https://www.bunnyhop.de/FAHRRAD/MTB/Cannondale-Scalpel-Carbon-3-29-M.htm?a=article&ProdNr=CANC24401M30SM&p=6&utm_medium=email&utm_campaign=Halber Preis voller Spa&utm_content=Halber Preis voller Spa+CID_9677c8b6d0ab8c4f9dc1d20b4d863162&utm_source=Email marketing software Specialized Stumpjumper Comp Alloy rozm. S3 1575 EUR https://www.bunnyhop.de/FAHRRAD/MTB/Specialized-Stumpjumper-Comp-Alloy-Gunmetal-Taupe.htm?a=article&ProdNr=SPE-93322-5101&p=61 punkt
-
Jak się zadaje tego typu pytanie to może warto podać co to za rower bo jak obecne paści na napędach 1x to po licho zmieniać cokolwiek jak na zjazdach a jest tego sporo będzie zamulać? Wersji dookoła Tatr jest tyle, że nawet cześć terenową można wpleść w trasę. Jak to ma być na kilka dni nic bym nie robił tylko lajtowo sobie jechał tylko nadmuchał więcej w koła. Jak ma być w jeden dzień to najkrótsza wersja przez Zakopiański syf, zacząć wcześniej i tyle. Zysk z "szybszych" opon na tej trasie na góralu jest tak mały, że szkoda zachodu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo niby wysoko ale gdzie tam do gór: Okolice zbiornika elektrowni Żarnowiec. Zdjęcie z około 110m, dolina na poziomie 3m, a górki w tle 100m. I taki ten urlop w tym roku płaski. Kujawy prawie jak stół, choć momentami można się zdziwić (np. prawy brzeg Wisły we Włocławku to +50m), rodzime Pomorze trochę pofałdowane ale ciężko znaleźć względne większe niż kilkadziesiąt metrów. A ci mi tu wrzucają zdjęcia z prawdziwych gór Cóż mogę winić tylko siebie, że za załatwianie wyjazdu zabrałem się tak późno i nic z tego nie wyszło...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo kontynuacja tematyki sakralnej - cerkiew pw. Narodzenia NMP we Włodawie Jutro będzie synagoga 😁1 punkt
-
1 punkt
-
Bo okoliczna przyroda była tak interesująca, że specjalnie pchałem rower, żeby dłużej ją podziwiać1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
