Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
6 Sierpnia 2009 - 8 Października 2026
-
Rok
8 Października 2025 - 8 Października 2026
-
Miesiąc
8 Września 2026 - 8 Października 2026
-
Tydzień
1 Października 2026 - 8 Października 2026
-
Dzisiaj
8 Października 2026
-
Wprowadź datę
27.11.2023 - 27.11.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 27.11.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
12 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
9 punktów
-
Bo po tygodniu bez kontaktu z rowerem, każdy kilometr to radocha, nawet w dwustopniowy mróz Dzisiejsze rowerowe losowanie wygrał Unibike 😉7 punktów
-
7 punktów
-
4 punkty
-
Gdy 5 km od domu dochodzi Cię ledwo co słyszalny głos: Łuuuukasz, kask zapomniałeś!4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Ja mam wrażenie, że Leon to nawet roweru do jazdy nie potrzebuje. :-)) To przecież wymysły i fanaberie. Dajcie już spokój z tym trollem, umrze śmiercią naturalną jak go olejecie.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Jeśli to faktycznie włoski suport to masz rację. Ale we włoskich rowerach bywały montowane i BSA (czyli odkręcamy zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara). Zmierz zewnętrzną średnicę gwintu na wykręconej części. Jeśli jest to 36mm to masz włoski suport. Jeśli odrobinę mniej niż 35mm (34,9) to masz BSA.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo fota jeszcze ciepała, z dzisiejszego wypadu po zmroku, te same szlaki nabierają nowego wymiaru na światłach, no i spotkanie ze żbikiem było (hardware telefonu mocno rozjaśnił, naprawdę było znacznie ciemniej)2 punkty
-
Wybaczcie że tak późno, ale dla szukajacych chciałbym w końcu zdać relacje gdzie byliśmy co robiliśmy. Otóż ostatecznie pojechaliśmy na takie trasy: https://www.strava.com/routes/3121901237842719800 https://www.strava.com/routes/3121910938625959130. Pierwsza z nich była super, ale darowaliśmy sobie wjazd na Skrzyczne. Było jakieś błoto po drodze, kamienie, ale fun był mega. Wszyscy wrócili zadowoleni, dziewczyny dały radę bez problemu, ale też był jakiś challenge. Już teraz, nie pamiętam, ale możliwe że były drobne fragmenty prowadzenia roweru. Druga trasa też była super, Brenna mega, może dot ego etapu jakiś jeden stromy moment gdzie prowadziliśmy. Widoki super. Bardzo sie fajnie szczytami jechało. No do momentu wjazdu na Skrzyczne. Jak kolega @kipcior pisał, pchanie się na Malinowską było błędem XD Skończyło sie tak, ze we dwóch z kolegą targaliśmy rowery swoje a później dziewczyn. Zjazd ze Skrzycznego też nie poszedł dobrze, czarna stroma trasa w dwóch momentach była fatalna, żwirowa, stroma, niebezieczna. Były wypadki. Ogólnie wszyscy mega zadowoleni, ale następny raz jedziemy nieco prościej i na pewno mniej "Stromo". Rowery elektryczne dały radę, bez problemu z zasięgiem. Możemy polecić wypożyczalnię1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dokładnie tak samo w kontrolowany sposób podczas trwania zimy mam utrzymać formę. Nie tak , żeby na wiosnę być już wypalonym , tylko aby z głodem na kilometry rozpocząć kolejny sezon eksploracji naszej planety 😉 A , że lubię sięgać po nowinki dlatego "zaliczam" kolejne apki niczym siodełka w poszukiwaniu " trenażerowego grała" 😁 I nie ważne czy szpej wyciska 12 czy 20 % soku z Nas. Liczy się realizacją pasji.1 punkt
-
Bo zielone jeszcze się trzyma, mimo napierającego z góry białego...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo wierzba, co płaczącą się nazywa, samotną na tym polu jest jako ten żagiel biały...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
