Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Tak jak podlinkowałem. Wybierasz odpiwiedni skok i tyle. Będziesz potrzebował też oleju do dolnych goleni (maxima plush light) oraz smaru do uszczelek kurzowych i origngów (sram butter).
  3. Jak tu czytam, że jezda na elektryku po płasko-Polsce nic nie daje dla rozwoju formy fizycznej, to nadziwić się nie mogę, że jeszcze nie utyłem do 115kg (100 już miałem), i jak to jest, że nawet z krótkiej wycieczki wracam w mokrej koszulce?? A tak serio, to trzeba to zdać na to, że jeżdżę bardzo często. Dawkowanie wysiłku i problemy nadwagi leżą w psychice. Osoby takie stosują różne wykręty, aby się usprawiedliwiać przed samym sobą. Szanowni Koledzy, żebyście nawet nadzwyczajnie się starali, a widać że działacie, to nie dobierzecie odpowiedniego roweru dla kolegi @Trasshmann, bo on nawet tego nie czyta: A jeżeli jednak tu wróci, to moja rada taka: masz już obecnie wystarczająco dobry dla siebie rower na początek, ale żeby cokolwiek z tego skorzystać zacznij od intensywnych "spacerków" Aby się nie rozpisywać, to pomoc Ai: Podczas godziny dynamicznego marszu osoba z otyłością może stracić od 1,5 do nawet 3 litrów potu. Dla porównania, szczupła osoba o przeciętnej kondycji traci w tym samym czasie około 0,5 do 1 litra płynów. Równomierne modelowanie sylwetki (Zwycięzca: Nordic Walking) Rower silnie rozbudowuje uda i pośladki, ale niemal zupełnie pomija górę ciała. Prawidłowy marsz z kijkami (z silnym odpychaniem się rękami) jednocześnie spala tłuszcz i ujędrnia ramiona, plecy oraz mięśnie skośne brzucha. Zapobiega to efektowi obwisłej skóry na ramionach po utracie wagi. [1, 2, 3] Czas trwania i regeneracja (Zwycięzca: Nordic Walking) Utrzymanie intensywnego tempa na rowerze przez 90 minut jest dla osoby odchudzającej się bardzo wyczerpujące i może prowadzić do zakwasów oraz zniechęcenia. Nordic walking z natury jest wysiłkiem o umiarkowanej intensywności (strefa tlenowa), co pozwala trenować znacznie dłużej bez uczucia skrajnego wycieńczenia. Możesz maszerować codziennie, podczas gdy po ciężkim treningu kolarskim organizm potrzebuje czasu na regenerację. [1, 2]
  4. Cześć wszystkim! Miło dołączyć do forum. Mam nadzieję, że znajdę tutaj sporo ciekawych dyskusji, praktycznych porad i przede wszystkim ludzi, którzy naprawdę lubią dzielić się swoim doświadczeniem. Chętnie poczytam starsze wątki i z czasem również dorzucę coś od siebie. Pozdrawiam i do zobaczenia w kolejnych tematach!
  5. Jenkins: Palladio (Concerto Grosso for Strings) Tanita Tikaram - Sweet Feather & The Storm (The Empire Studio Version)
  6. Wystarczy zobaczyć z jaką nieprawidłową kadencją ( za twardo) masy ludzi jeżdzi tymi elektrykami po płaskim. Tradycyjny rower wymusza tutaj opanowanie tego elementu bo jak nie to właśnie będzie boleć. To co sobie tam gdzieś piszą profesorki w warunkach idealnych dalece odbiega od realiów. Elektryka owszem wielu ma ale jako drugi rower a by naprawdę się udało a co najważniejsze utrzymać efekt trzeba latać analogiem. Co tak "parzy" ten zwykły rower, który "wiekami" służył jako super narzędzie do omawianego celu to tylko wiedzą ci co naganiają na te elektryki. I ponownie cały czas piszę o prostym, płaskim terenie bo jak by gość mieszkał bo ja wiem z Żywcu czy innym Sączu to był bym pierwszym do tego by jednak faktycznie był to rower z prądem. @smw44199 trzeba wejść w psychikę takiej osoby a tutaj nie chodzi by było widać jakieś efekty tylko by po pół roku już było widać spore efekty. Inaczej to demotywuje, mąci w łepetynie czy ma to sens, masz coraz większą pokusę by zjeść batonika, czipsa,... strzelić browca wieczorem.
  7. Jeździłeś w życiu na elektryku czy tylko "wiesz lepiej" ? Jazda po płaskim z większym stopniem wspomagania jest praktycznie niemożliwa ( no chyba że pod silny wiatr) - ja zrobiłem to raz na jeździe próbnej - w ciągu kilku sekund przekroczyłem ze znacznym przyspieszeniem 25/h i doznałem znacznego szarpnięcie pedałami - jak się ma wspomaganie niewielkiego stopnia różnica jest niewielka i niewyczuwalna, ale jak wyłączy się przy wspomaganiu 400% to szarpnięcie jest bardzo wyczuwalne - myślę że można by nawet się wywalić. Jeździłem 45 lat analogiem, od 8 lat jeżdżę elektrykiem i wiem że oba wymagają jakiegoś wysiłku - bez to tylko można jeździć na manetce. Jak jeździłem analogiem to po podjechaniu kilkuset metrów w pionie zjeżdżałem do domu bo nie miałem już ochoty ( i często czasu - podjazd z prędkością 5/h zajmuje trzy razy więcej czasu niż z 15/h) na dalszą jazdę - teraz mogę przejechać 120 km z różnicą 2000m i aplikacja pokazuje mi proporcję 60 % mojego wkładu i 40 % silnika, na pewno na analogu bym nie zrobił pod 80 km przy różnicy 1200m, nie mówiąc o tym że jadąc na 25kg rowerze a wielu wyznawców " tylko analog" potrafi napisać że na rowerze powyżej 15 kg nie da się jechać w ogóle.
  8. "Wszystko jedno czy elektryk, czy analogiem, byle trochę siły wkładać w pedałowanie i będzie ok." A ja się z tym nie zgadzam. Świadomość tego, że ma się wspomagacz "pod ręką" będzie zawsze dla niego pokusą. Tylko ANALOG. Ma być ZMUSZONY do pedałowania. Kropka.
  9. Moje doświadczenie jest takie że potrzebna jest porcja nieprzerwanego snu, a to kiedy się ją dostarczy jest mniej istotne. Miałem czas gdy pracowałem na drugą lub trzecią zmianę w narzędziowni. Zaczynałem między 14 a 17 i kończyłem między 22 a 1. Byłem wtedy ustawiony do spania 2-8 (bo rano na studia). Jak dzieci były małe to chodziłem spać tak jak one o 20 bo każda minuta spania była cenna. Teraz mam rytm z grubsza 22-6 i też jest w porządku. Myślę że gdyby była potrzeba to mógłbym się ustawić do snu 18-2.
  10. Stevens ma ramę jeszcze pod QR, i jeśli wierzyć danym z tabelki, to jest wyjątkowo krótki, czyli wybitnie pod rekreację - dla kogoś szukającego możliwie wyprostowanej pozycji.
  11. Przykładowo Lezyne podaje w lampkach z odcięciem luxy i lumeny - moja nadal nigdy nieużywana na zewnątrz Power Pro 115+ ma 115 lux/310 lm
  12. Sklep finalnie zwrócił $$. Wydaje mi się że zadziałał komentarz na oficjalnym profilu Facebook. Tak czy inaczej do sklepu straciłem zaufanie i przy jakimkolwiek dylemacie będę spoglądał na konkurencję.
  13. @chudzinki jechałeś te Bieszczady? Jakbyś podrzucił na pw (bo Ty nie możesz otrzymywać wiadomości) to było by super. Ewentualnie ktoś jak coś ma ciekawe. Moze być i Beskid Niski. Dzięki.
  14. ok czyli patrząc na rysunek prawa w amorze lewa to jest chyba to https://www.rowertour.com/p/g9301/sprezyna-powietrzna-rock-shox-debonair-psylo?variant=288429&gad_source=5&gad_campaignid=22168831378&gclid=EAIaIQobChMI2Ybzha3ulgMVL5jOBh1znhQ8EAEYASACEgKZY_D_BwE
  15. Teoria o chronotypach czasem jest podważana, ale generalnie przyjęło się, że jednak istnieją biologiczne preferencje co do godzin snu i aktywności. Ja zdecydowanie jestem sową i wczesne wstawanie to dla mnie zawsze był koszmar, a rozkręcam się dopiero po południu i wieczorem. A Wy, jak się identyfikujecie? Polecam wywiad z bardzo sympatyczną panią doktor, psycholożką (niech już będzie po nowemu).
  16. Refleksyjny ekran LCD, podświetlany w dzień. Normalna sprawa. Zagadka rozwiązana.
  17. Wszystko miałem już z lampką. Chodzi o to żeby uchwyt miał już pod spodem mocowanie. Ale widzę że każde ma,te ciut droższe mają ściągane. Też spoko
  18. Wszystko jedno czy elektryk, czy analogiem, byle trochę siły wkładać w pedałowanie i będzie ok. Nie trzeba robić gigantycznych przebiegów, wystarczy codziennie trochę czasu poświęcać na ruch i po jakimś (czasem dłuższym) czasie widać ZAWSZE efekty 😉
  19. Zigfir - 18 743 km (mtb, szosa + trenażer) [11022 km outdoor] D1ckSteele 9419km (szosa, gravel, trenażer) provayder - 9217km (MTB, szosa, rolka 529km) smw44199- 6218m (cross outdoor) ernorator - 6041km (szosa, gravel, trenażer) chester_jds - 5988 km (grv, xc) szamysz83 - 5925 km (MTB, trochę chomik) dfq - 5212 km [outdoor] Jacekddd - 4171km (velomobil - rower poziomy) Sansei6 - 2555 km (MTB) bashey_pl - 2250km (GRV, Cross, trenażer) [1450km dwór] spidelli - 1921 km (gravel: 1460, szosa: 461, trenażer: 1031 - nie liczony do sumy Revolta -1862 km (mtb doszedł gravel ) michalr75 - 1840 km (MTB) JWO - 1545 km (MTB) schwinn0 - 446 km (trenażer)
  20. Tyfon bijesz w dzwony. Słusznie, tylko powinieneś wskazać siebie. Prosze: https://www.ovid.com/jnls/acsm-tj/fulltext/10.1249/tjx.0000000000000155~metabolic-and-cardiovascular-responses-to-a-simulated?context=LatestArticles Pierwsze z brzegu badanie dowodzące, że dojazdy do pracy rowerem elektrycznym skutkują znacznym wysiłkiem kalorycznym. Setki kcal dziennie, codziennie. Chudnięcie sklada sie wlasnie z takich malych sukcesów. Wiem cos bo mialem w swojej karierze taki okres ze spaslem sie jak swinia i potem zrzucilem 25kg.
  21. @Rybus85 pooglądaj różne adaptery, które tam mają do tych uchwytów. Można się bawić do woli
  22. @Mentos tak dla uściślenia, powyżej to ta druga Sierra Nevada, w US.
  23. Witam. Przede wszystkim chciałbym wymienić się zębatkami, ale sprzedać też mogę. Po drugie poniżej zamieszczam tekst który wypluła sztuczna inteligencja (po przeczytaniu i kilku poprawkach stwierdziłem, że nie mam się do czego przyczepić): [ZAMIENIĘ] Zębatki Gates Carbon Drive CDX (50T przód / 22T tył) na lżejsze (48T przód / 24T tył) Cześć! Chcę ułatwić sobie jazdę pod górę na piaście Nexus 8 i chętnie zamienię się zębakami z kimś, kto chce swój rower „przyspieszyć”. Co mam: Przednia tarcza 50T, 5 śrub, BCD 130 + tylna zębatka 22T (mocowanie Shimano 3-Lobe). Stan: Bardzo dobry, przebieg niecałe 4tys km. Czego szukam: Przednia tarcza 48T (ten sam rozstaw śrub) + tylna zębatka 24T. Dlaczego warto: Taka zamiana przy zachowaniu tego samego paska (120T) nie zmienia jego długości, więc u obu z nas obejdzie się bez kupowania nowego paska! Może ktoś kupił rower i ma za miękki napęd? Chętnie wymienię się osobiście w Suwałkach lub wysyłkowo. Jeśli jednak nikt nie chce się wymieniać a kupić taki zestaw to sprzedam go za 600zł
  24. Shaft oznaczony 32. Tyle, że jako taka część nie występuje chyba samodzielnie i trzeba kupić cały zespół RockShox Debonair assembly for Psylo Gold A1+ (2025+) - bike-components
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...